21 – letni swarzędzanin, który kilkanaście dni temu napadł na kościelnego przy ul. Staszica i grożąc nożem zażądał pieniędzy, trafił do więzienia. – Bandyta odsiaduje obecnie zaległy wyrok 1,5 roku pozbawienia wolności za włamania, potem będzie odpowiadał za dwa rozboje – informują policjanci.
Dwa tygodnie temu informowaliśmy o bulwersującym zdarzeniu w parafii przy ul. Staszica w Swarzędzu. Przypomnijmy. Dwa tygodnie temu, po wieczornej mszy św. zamaskowany mężczyzna napadł na biuro parafialne przy kościele pw. św. Józefa Rzemieślnika i grożąc kościelnemu nożem, zażądał pieniędzy. Gdy starszy mężczyzna oddał bandycie swoje pieniądze, ten uciekł w kierunku lasu. Następnego dnia, zamaskowany mężczyzna dokonał podobnego – jak w Swarzędzu – napadu, tym razem jednak na sklep spożywczy w pobliskim Zielińcu. Napastnik z nożem został spłoszony przez pracownika i zaczął uciekać. Udało się go jednak zatrzymać.
To 21 – letni mieszkaniec Swarzędza. Szybko okazało się, że młody swarzędzanin jest sprawcą obu napadów; co więcej znany jest już policjantom z Komisariatu w Swarzędzu. – Mężczyzna w przeszłości był karany za włamania i inne przestępstwa, a obecnie ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości, bo miał do odbycia kary pozbawienia wolności – podkreśla komisarz Piotr Borowiak, zastępca komendanta policji w Swarzędzu. Jak się dowiedzieliśmy 21 – letni sprawca napadu trafił już do więzienia, gdzie rozpoczął odsiadywanie zaległego wyroku 1,5 roku pozbawienia wolności za włamania. To nie wszystko. – W ciągu 3 miesięcy najprawdopodobniej zostanie doprowadzony do Sądu na rozprawę za dwa rozboje z użyciem niebezpiecznego narzędzia – wyjaśnia kom. Borowiak. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy swarzędzki bandyta może spędzić w więzieniu najbliższych 5 lat.


