Swarzędz z rekordową frekwencją!

0

61.61% wyniosła frekwencja ogólnopolska podczas niedzielnych wyborów parlamentarnych. W Wielkopolsce była jednak wyższa i kształtowała się na poziomie 62,95%. Z kolei w Poznaniu do urn udało się prawie 74% uprawnionych do głosowania, a w Powiecie Poznańskim średnia frekwencja wśród 17 gmin wyniosła 71,98%

Jaka frekwencja w naszej gminie?

Gmina Swarzędz odnotowała jedną z najwyższych frekwencji w Powiecie Poznańskim. Na 37,6 tys. uprawnionych do głosowania mieszkańców Swarzędza i podswarzędzkich sołectw, 13 października  do urn udało się 27,3 tys. wyborców, co stanowi 72,53%. To rekordowy wynik! Przypomnijmy, że najwyższą frekwencję w wyborach parlamentarnych odnotowano przed 12 laty, w 2007 roku, kiedy frekwencja w naszej gminie wyniosła prawie 65%. Teraz  swarzędzanie pobili ten rekord o ponad 7%!.

W Zalasewie niemal 88%

Prawie 40% wyniosła różnica między najwyższą a najniższą frekwencja na terenie naszej gminy. Najwyższa, wręcz rekordowa frekwencja padła w Obwodowej Komisji Wyborczej nr 24, która miała swoją siedzibę w Szkole Podstawowej nr 2 w Zalasewie przy ul. Heweliusza. Tam do urn wyborczych w minioną niedzielę podążyło aż 87,23% uprawnionych do głosowania. Wyniki powyżej 80% odnotowano jeszcze w Obwodowej Komisji nr 4, mającej swoją siedzibę w SP nr 5 na os. Mielżyńskiego, gdzie frekwencja wyniosła 81,43% oraz w Komisji nr 3 także w SP nr 5, gdzie frekwencja kształtowała się na poziomie 80,42%.

Wierzonka nie przekroczyła 48% Zdecydowanie najniższą frekwencję w naszej gminie odnotowano w Obwodowej Komisji Wyborczej nr 19, która swoją siedzibę miała w podstawówce w Wierzonce. Zagłosowało tam tylko 395 mieszkańców na 833 uprawnionych do głosowania, co dało wynik procentowy na poziomie 47,42%.

Wichura szalała nad gminą

Ostatni dzień września okazał się bardzo pracowity dla kobylnickich strażaków. Nad naszą gminą wiało mocno przez kilkanaście godzin, wyrządzając mniejsze lub większe szkody w drzewostanie. Strażacy odnotowali wiele interwencji. Wszystkie dotyczyły usuwania uszkodzonych lub powalonych drzew.  – W wyniku wichury całkowicie zablokowane  została droga z Kobylnicy do Wierzonki i z Janikowa do Wierzenicy. Na szczęście nie było ofiar wśród ludzi – relacjonuje Tomasz Tomaszewski, naczelnik kobylnickich strażaków.

Niebezpieczna sytuacja miała miejsce na drodze z Kobylnicy do Wierzonki, gdzie potężne drzewo upadło tuż przed samochodem osobowym. – Konieczne też było zamknięcie na dwie godziny drogi z Kobylnicy do Wierzenicy, gdzie  drzewo – które zostało wyrwane z korzeniami – oparło się o dwa inne drzewa, uszkadzając ich system korzeniowy. Wszystkie trzy drzewa pochylały się na drogę grożąc upadkiem na jezdnię – dodaje Tomasz Tomaszewski.  Akcja  okazała się bardzo trudna i niebezpieczna dla strażaków. – Uszkodzone drzewa oraz powstałe naprężenia stwarzały bardzo duże zagrożenie dla ratowników. Podczas prowadzonych działań strażacy użyli oprócz tradycyjnych pilarek również wyciągarki linowej oraz samochodu gaśniczego wraz z podporami stabilizacyjnymi – wyjaśnia naczelnik OSP w Kobylnicy.  Kobylniccy strażacy przez ponad 6 godzin prowadzili działania ratownicze na terenie Kobylnicy, Wierzenicy, Janikowa, Mechowa oraz w miejscowości Uzarzewo Huby.

Szkoła w Wierzonce do remontu

0

Niebawem rozpocznie się modernizacja wysłużonego budynku Szkoły Podstawowej w Wierzonce. W tym roku placówce przybędzie pomieszczeń lekcyjnych, a w kolejnym etapie inwestycji wybudowane zostanie nowe skrzydło dydaktyczne oraz sala gimnastyczna.

Swarzędz kontynuuje rozpoczętą kilka lat temu rozbudowę i modernizację swojej bazy oświatowej. Po wybudowaniu szkół w Paczkowie i Zalasewie oraz rozbudowaniu podstawówki w Kobylnicy, przychodzi czas na placówkę w Wierzonce, która wkrótce doczeka się kapitalnego remontu. Jak przed kilkoma dniami poinformował ratusz, celem zaplanowanych na ten rok prac remontowych jest przekształcenie pomieszczeń po mieszkaniach znajdujących się na piętrze – wybudowanego w 1905 r. – obiektu w sale dydaktyczne. Stąd też zmieni się jego dotychczasowy układ architektoniczny: w ramach inwestycji przebudowana zostanie wewnętrzna klatka schodowa i układ ścian wewnętrznych działowych oraz na nowo zostanie wykonany strop nad częścią użytkowego poddasza. Przebudowa ma również na celu przystosowanie budynku do obowiązujących przepisów i norm, m.in. w zakresie ochrony przeciwpożarowej. 31 lipca została w tej sprawie podpisana umowa między miastem a wykonawcą inwestycji, którego wybrano w drodze przetargu nieograniczonego – firmą KOMPLEX Zbigniew Wycisk z Tulec. Jak jednocześnie poinformował magistrat, przebudowa szkoły w Wierzonce zostanie zrealizowana do końca bieżącego roku i będzie kosztowała budżet miasta ok. 1,2 mln zł. Na tym jednak prace w podstawówce się nie zakończą: – Modernizacja starego budynku to pierwszy etap większego przedsięwzięcia związanego z rozbudową tej szkoły. W kolejnym – zgodnie z opracowaną wcześniej koncepcją – dobudowane będzie nowe skrzydło szkoły (z salami lekcyjnymi, świetlicą, szatniami etc.) oraz salą gimnastyczną – informuje Maciej Woliński, rzecznik prasowy swarzędzkiego Urzędu Miasta i Gminy.

TygodnikSwarzedzki SzkolaWierzonka2

Tak budynek szkoły wygląda obecnie…

Kto zna tajemnicę kręgu z krzyżami?

Tajemniczy krąg  otoczony krzyżami przybitymi do drzew można napotkać w lesie między Kobylnicą a Wierzonką. Czy to zbiorowa mogiła, którą ktoś upamiętnił przybijając krzyże? Czy ktoś z mieszkańców naszej gminy zna tajemnicę? Czy zagadkę uda się rozwiązać? Pytań jest wiele.
Lasy w naszej gminie kryją jeszcze wiele tajemnic i zagadek. Przedstawioną dzisiaj – mamy nadzieję – że uda się przy pomocy mieszkańców rozwikłać. Na tajemniczy krąg, znajdujący się w lesie między Kobylnicą a Wierzonką zwrócił nam uwagę swarzędzki regionalista Mieczysław Staniszewski. – Spacerując po lesie z Kobylnicy w kierunku Wierzonki można natrafić na tajemniczy krąg o średnicy około 8 do 10 m. otoczony krzyżami przybitymi do drzew . Nienaturalne zagłębienie powierzchni gruntu sugeruje że jest to najprawdopodobniej zbiorowa mogiła, pytanie czyja? – zastanawia się regionalista. –  Oceniając stan wiszących na drzewach krzyży wnioskuję, że mają około 20 lat. Cofając się w czasie o 20 lat mamy czas, kiedy w wolnej Polsce rozpoczęto upamiętnianie zbiorowych mogił. Myślę, że ok. 20 lat temu  osoba – która znała tajemnicę tego lasu i tej mogiły –  postanowiła ją upamiętnić  wbijając w okoliczne drzewa krzyże – dodaje  Mieczysław Staniszewski. Czy  upamiętnione miejsce to zbiorowa mogiła z czasów stalinizmu, gdzie znajdują się ofiary egzekucji dokonanej przez Służbę Bezpieczeństwa ? – zastanawia się regionalista.  Pytań jest wiele. Warto dodać, że w bezpośrednim sąsiedztwie tajemniczego kręgu odnaleziono łuski których kaliber pasuje do broni używanej m.in. przez UB.  Czy zagadkę tajemniczego kręgu i prawdopodobne mogiły uda się rozwiązać? Prosimy mieszkańców  pomoc! (redakcja@tygodnikswarzedzki.pl, tel. 61 817 22 87)
– Parafrazując słowa piosenki “Biały krzyż” Czerwonych Gitar  “Tylko w lesie biały krzyż nie pamięta już kto pod nim śpi”, natomiast krzyże z kobylnickiego lasu powinny tę cisze przerwać i przemówić Czytelne oznakowanie tego miejsca stosowna tabliczką wydaje się być oczywiste.
  – podsumowuje regionalista.
kt

 

Wichura pustoszyła okolice Wierzonki

0

Kilkuminutowa wichura, która w niedzielę  wieczorem przeszła nad okolicami Wierzonki uszkodziła kilkanaście drzew przy pobliskich drogach, napowietrzną linię telekomunikacyjną oraz ogrodzenie i bramę wjazdową do szkoły.

W miniona niedzielę, 3 sierpnia, około godziny 21, w rejonie Wierzonki, Karłowic i Mielna miały miejsce bardzo silne podmuchy wiatru. Wichura, choć trwała kilka minut, dokonała sporych zniszczeń. Na miejsce zdarzenia zadysponowano strażaków z kobylnickiej OSP. – Przez prawie dwie godziny dwa zastępy strażaków usuwały skutki kilkuminutowej wichury, która przeszła okolicach Wierzonki. Z relacji mieszkańców silny wiat wiał około 5 do 10 minut i uszkodził kilkanaście drzew na odcinku drogi z Wierzonki do Mielna i w kierunku na Karłowice do szkoły podstawowej – wyjaśnia Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica. Droga w kierunku Mielna była zablokowana w czterech miejscach przez potężne konary połamanych drzew. Najgorszą sytuację strażacy zastali przy szkole podstawowej gdzie zostało powalone drzewo którego średnica pnia przekraczała 1,5 metra. – Upadające drzewo zerwało napowietrzna linię telekomunikacyjną i uszkodziło ogrodzenie oraz bramę wjazdową do szkoły – dodaje Tomaszewski.

kt

Tragiczny finał poszukiwać w Wierzonce

0

Niestety tragicznie zakończyła się ponad dwumiesięczna akcja poszukiwawcza zaginionego – tuż przed świętami bożonarodzeniowymi – mieszkańca Wierzonki. Ciało 21 – letniego mężczyny odnaleziono w kompleksie leśnym w okolicach Wierzonki.

Przypomnijmy. Tuż przed świętami Bożego Narodzenia mieszkańców naszej gminy, a w szczególności Wierzonki i Wierzenicy poruszyła informacja o zaginięciu 21 – letniego mężczyzny. Poszukiwania młodego mieszkańca rozpoczęto niemal natychmiast, bo istniały przesłanki, że młody mężczyzna, pracownik gospodarstwa rybackiego mógł targnąć się na swoje życie. – Zaginiony skończył pracę, wyszedł do domu i zaginął. Był ubrany dość specyficznie, bo w wodery, czyli wysokie gumowe buty – wyjaśniał w dniu zaginięcia asp. Karol Łuszczek ze swarzędzkiego Komisariatu. Poszukiwania były zakrojone na szeroką skalę. Wzięła w nich udział spora grupa policjantów, strażacy ze Swarzędza, Kobylnicy, Poznania, specjalna grupa poszukiwawcza z psami jednostki JRG4. Po kilku godzinach poszukiwania przerwano z powodu panujących ciemności oraz bardzo trudnych warunków terenowych, bo część przeszukiwanego terenu to trzcinowiska i tereny bagienne. Poszukiwania zostały wznowione 23 grudnia i były kontynuowane do 28 grudnia. W sumie 21 – latka poszukiwało 60 strażaków, grupa wodno – nurkowa, policjanci, użyto także policyjnego śmigłowca. – W sumie przeszukano kilkanaście hektarów lasu pól oraz torfowisk i terenów bagiennych, stawy hodowlane w Wierzenicy, Wierzonce i Mechowie oraz rzekę Główną od Wierzonki do Mechowa – wylicza Tomasz Tomaszewski z kobylnickiej OSP której strażacy brali udział w akcji poszukiwawczej.

Finał dwumiesięcznych poszukiwań okazał się niestety tragiczny. Zwłoki młodego mężczyzny odnaleziono w minioną sobotę, 8 marca, w kompleksie leśnym w Wierzonce. – Minioną sobotę, około godziny 14 –tej, w lesie, w rejonie miejscowości Wierzonka mężczyzna ujawnił wiszące zwłoki mężczyzny w wieku około 25 lat. W trakcie wykonywania czynności ustalono, że jest to 21 – letnie mężczyzna poszukiwany przez KP Swarzędz jako osoba zaginiona od grudnia 2013r. Na miejscu wykonano oględziny z udziałem zastępcy Komendanta Komisariatu Policji w Swarzędzu podkom. Piotr Borowiaka, biegłego medyka sądowego, technika kryminalistyki oraz prokuratora rejonowego Poznań Wilda – wyjaśnia asp. Karol Łuszczek. Decyzją prokuratora zwłoki przewieziono do Zakładu Medycyny Sądowej w Poznaniu.

– Wykluczono udział osób trzecich w spowodowaniu śmierci – dodaje nadkom. Iwona Liszczyńska z Biura Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu.

kt

 "Tragicny

Fot. OSP Kobylnica

 

 

 

Sekretarz obrony USA był blisko Wierzonki i Wierzenicy

Jedną z informacji dnia w piątek 31 stycznia 2014 r. była ta o sentymentalnej części wizyty sekretarz obrony USA. Chuck Hagel, odwiedził Dąbrówkę Kościelną w gminie Kiszkowo. Szkoda, ze nie przyjechał do Wierzonki i Wierzenicy. Dlaczego miałby to zrobić?

W Wierzonce urodził się Tomasz Kąkolewski jego pradziadek, który najprawdopodobniej został ochrzczony w wierzenickim kościele. Mieszkając w Turostwie, dziś w gminie Kiszkowo, w 1882 r. Tomasz Kąkolewski poślubił Katarzynę Budnikowską (w źródłach występuje ona też pod nazwiskiem Budzińska). Przodkowie Hagela wzięli ślub w kościele parafialnym w Dąbrówce Kościelnej. Pradziadek Tomasz pracujący jako parobek dworski był niepiśmienny, na akcie ślubu postawił trzy krzyżyki, jego żona służąca we dworze zrobiła to ładnie imieniem i nazwiskiem. Chuck Hagel mógł zobaczyć ten dokument, który na stałe jest w archiwum archidiecezji gnieźnieńskiej a z kilkoma innymi został specjalnie dla niego przywieziony do Dąbrówki Kościelnej. Oglądał je jednak już nie w tej świątyni gdzie pradziadkowie powiedzieli sobie sakramentalne „tak”. Drewniany kościół spłonął przed wojną, na jego miejscu stoi murowany. Do USA związany miejscem urodzenia z ziemią swarzędzką pradziadek Hagela wyemigrował wraz z rodziną w 1888 r. Związki rodzinne ówczesnego senatora Hagela z ziemią swarzędzką sygnalizowaliśmy przed rokiem na łamach „Wierzeniczeń” i „Prosto z Ratusza”. Czy Chuck Hagel jako sekretarz obrony ponownie odwiedzi Polskę ? Może warto zaprosić go na ziemię swarzędzką. Tym bardziej, że nazwa Wierzonka nie jest mu obca. Można łatwo to stwierdzić czytając sprawozdanie z wizyty na stronie Departamentu Obrony: Tomasz Kąkolewski, born in Wierzonka, lived in Turostów near Kiszków and worked as a farmhand. Nie da się ustalić w którym z domów w majątku von Treskowów w Wierzonce jego pradziadek przyszedł na świat i czy ten przetrwał. Jeśli potwierdzimy jego chrzest w Wierzenicy i dotrze do niej to niemi świadkowie tego wydarzenia czyli autentyczne drewniane ściany kościoła powinny wywrzeć na gościu zza wielkiej wody niemałe wrażenie.

Ewa J. i Włodzimierz Buczyńscy

 

 

Zaginął 21 – latek, trwają poszukiwania

Tuż przed świętami mieszkańców naszej gminy, a w szczególności Wierzonki i Wierzenicy poruszyła informacja o zaginięciu 21 – letniego mężczyzny. Poszukiwania młodego mieszkańca rozpoczęto niemal natychmiast. Użyto policyjnego śmigłowca, psa tropiącego, płetwonurkowanie przeczesali stawy hodowlane. Niestety, bezskutecznie.

W sobotę, 21 grudnia mieszkańców zelektryzowała informacja o zaginięciu młodego, 21 – letniego mężczyzny, pracownika gospodarstwa rybackiego. – Zaginiony skończył pracę, wyszedł do domu i zaginął. Był ubrany dość specyficznie, bo w wodery, czyli wysokie gumowe buty – wyjaśnia asp. Karol Łuszczek ze swarzędzkiego Komisariatu. Poszukiwania rozpoczęły się w przedświąteczną sobotę, wzięła w nich udział grupa policjantów, strażacy ze Swarzędza, Kobylnicy, Poznania, specjalna grupa poszukiwawcza z psami jednostki JRG4. – Poszukiwania przerwano o godz. 20:20 z powodu panujących ciemności oraz bardzo trudnych warunków terenowych, część terenu to trzcinowiska i tereny bagienne – wyjaśnia Tomasz Tomaszewski z OSP Kobylnica. Poszukiwania w Wierzenicy zostały wznowione 23 grudnia i były kontynuowane do 28 grudnia. 21 – latka poszukiwało 60 strażaków, grupa wodno – nurkowa, policjanci, użyto także policyjnego śmigłowca. – W sumie przeszukano kilkanaście hektarów lasu pól oraz torfowisk i terenów bagiennych, stawy hodowlane w Wierzenicy, Wierzonce i Mechowie oraz rzekę Główną od Wierzonki do Mechowa – dodaje Tomaszewski. Niestety, bezskutecznie. Czy natrafiony na jakiś ślady zaginionego? – Mężczyzna z Wierzenicy nadal jest poszukiwany. Jego losy są nieznane. Rodzina jest na bieżąco informowana o tym, co robią policjanci z zespołu poszukiwawczego – podkreśla podinspektor Andrzej Borowiak z Biura Prasowego wielkopolskiej policji.

"Szukaj1

Kt

 

Do Wierzonki po nowemu

0

Trwa przebudowa wysłużonej drogi powiatowej 2407P, czyli trasy łączącej Kobylnicę z Wierzonką. Na razie prace drogowe objęły ponad kilometrowy odcinek jezdni, planowane są kolejne.

Przetarg na wykonanie I etapu inwestycji, obejmującego przebudowę drogi na odcinku ok. 1,3 km Zarząd Dróg Powiatowych rozstrzygnął pod koniec lipca, przed trzema tygodniami wykonawca rozpoczął prace drogowe. Zakres przebudowy drogi polega głównie na wymianie istniejącej nawierzchni, poszerzeniu jezdni do szerokości 6m i podniesieniu istniejących zjazdów. Jak dowiedzieliśmy się na placu budowy, roboty drogowe związane z realizacją inwestycji na wspomnianym odcinku chylą się ku końcowi, aktualnie nie występują utrudnienia w ruchu drogowym. Niebawem remontowany będzie kolejny odcinek tej powiatowej drogi, także długości 2 km. Przed kilkoma dniami ZDP ogłosił przetarg na ten etap inwestycji. Obecnie trwające prace, polegające na znakowaniu drogi i zagospodarowaniu poboczy, wykonuje firma drogowa z Nekli. Za remont drogi na tym odcinku powiat zapłaci ok. 635 tys. zł.

mn

 

Plon niesiemy, plon…

0

Barwny korowód tancerzy, piękne wieńce dożynkowe, ogromny i smaczny bochen chleba, liczne występy i atrakcje, a także wyśmienita grochówka i wspaniała pogoda – tym wszystkim uraczyli się wszyscy przybyli w minioną sobotę na dożynki.

Gminne święto plonów odbyło się w gościnnej i odświętnie udekorowanej Wierzonce. Na otoczone łanem kukurydzy boisko przybyli posłowie, władze miasta i gminy, radni gminy i powiatu, wicestarosta powiatu, przedstawiciel ministra rolnictwa, delegacje sołectw z wieńcami i liczni mieszkańcy gminy. Zespół Pieśni i Tańca Lusowiacy wprowadził korowód przed ołtarz zamieniony później w estradę. Starościna i starosta dożynek – Magdalena Filipiak i Grzegorz Zamelczyk z Wierzonki przynieśli chleb wypieczony z tegorocznej mąki, a przedstawiciele wszystkich wsi kolorowe wieńce uwite z dorodnych plonów. Uroczystość rozpoczęła Msza Święta, podczas której ksiądz Przemysław Kompf poświęcił wieńce i chleb oraz podziękował Bogu i ludziom za tegoroczne żniwa. „Dziękujmy bogu, że nie braknie nam chleba, że możemy go spożywać w pokoju, troszczmy się o to by pośród nas nie było głodnych i niedożywionych.” … ”Nie samym chlebem żyje człowiek ale także Słowem, które pochodzi z ust Bożych. Człowiek ma nie tylko widzieć siebie jako zjadacza chleba ale także jako tego, który ma wydać duchowy plon dobra.” Ksiądz zwrócił też uwagę na problemy mieszkańców takich miejscowości jak Wierzonka, w których żyją ludzie często grubo poniżej średniej krajowej. Wspomniał też o przygotowaniach do przydającej w przyszłym roku 200 rocznicy urodzin hrabiego Augusta Cieszkowskiego gospodarującego dawniej w sąsiedniej wsi. Na okoliczność dożynek wydano też specjalny numer czasopisma „Wierzeniczenia” zawierający m.in. materiał o historii i współczesności Wierzonki autorstwa Ewy i Włodzimierza Buczyńskich. Po pięknym przedstawieniu przez zespół Lusowiacy Obrzędu Dożynkowego i po okolicznościowych przemówieniach i podziękowaniach (szczególnie ciepłych dla sołtys Wierzonki Ireny Prokop) Burmistrz Anna Tomicka i Przewodniczący Rady Miejskiej Marian Szkudlarek podzielili się chlebem z uczestnikami uroczystości. Dalej nastąpiły występy Lusowiaków, Swarzędzkiej Orkiestry Dętej, Sekcji Regionalnej Olszyna i zespołu the Shout a zabawa taneczna trwała do późna w nocy.  

h.s.

{gallery}11.09.2013{/gallery}

fot. H. Staniewska, Mariusz Łuczak