Zamknięte skrzyżowanie w Paczkowie

0

W związku z remontem drogi krajowej nr 92, w piątek, 9 października, około godziny 15.00 zostanie zamknięte dla ruchu kołowego  skrzyżowanie ulicy Średzkiej i Zapłocie z krajówką. Utrudnienia mają potrwać około 5 godzin.

Brak przejazdu przez DK nr 92 spowoduje zmianę trasy autobusów linii 486, które będą dojeżdżały do Sokolnik Gwiazdowskich i stamtąd rozpoczynały kursy do Swarzędza z czasem odjazdu dopasowanym do rozkładowego czasu odjazdu z przystanku Paczkowo/Szkoła. Linia powróci na swoją normalną trasę po otwarciu skrzyżowania.

Krajówka (znowu) częściowo zamknięta

0

Remont drogi krajowej nr 92 na blisko 20-kilometrowym odcinku od skrzyżowania przy ETC w Swarzędzu do Starczanowa rozpoczął się, przypomnijmy, w sierpniu. Nie brakowało wówczas sporych utrudnień na drodze, związanych z ograniczeniem ruchu do jednej nitki oraz wyłączeniem sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniach (o sprawie informowaliśmy na przełomie sierpnia i września). Po kilku tygodniach jednak remont trasy zawieszono na okres 3 tygodni, przywracając normalny ruch na drodze. Teraz, jak wynika z najnowszych informacji, 1 października roboty drogowe na „swarzędzkim” odcinku drogi krajowej nr 92 zostaną wznowione: – Od dnia 1 października 2020 r. zostanie wprowadzony ostatni etap tymczasowej organizacji ruchu na drodze krajowej nr 92 na czas prowadzenia robót budowlanych. Na odcinku Swarzędz-Iwno nitka południowa zostanie zamknięta. Ruch w obu kierunkach będzie odbywał się na nitce północnej – czytamy w komunikacie wystosowanym przez wykonawcę inwestycji, firmę COLAS Polska. Najprawdopodobniej też wyłączone zostaną sygnalizacje świetlne na skrzyżowaniach, jednak jak zapowiada firma, na tych najbardziej newralgicznych, jak np. w Paczkowie, pojawią się osoby do kierowania ruchem.

Odnotujmy jednocześnie, że cała inwestycja ma zostać zakończona w listopadzie, a zakres robót obejmuje m.in.: frezowanie profilujące na całej szerokości jezdni, remont ubytków i spękań, wykonanie warstwy wzmacniającej, wykonanie warstwy ścieralnej na całej szerokości jezdni, remont chodników, zatok autobusowych, infrastruktury ściekowej, ułożenie nowej nawierzchni z kostki betonowej na wyspach wyniesionych oraz wykonanie nowego oznakowania poziomego oraz pionowego. Inwestycję – kosztującą ok. 43 mln zł – w całości finansuje jej zarządca – Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

Droga krajowa nr 92 w trakcie remontu.

Średzka bez oficjalnego objazdu Rabowicką

0

Kilka dni temu miasto rozstrzygnęło przetarg na budowę – długo oczekiwanego przez mieszkańców – chodnika przy ul. Średzkiej w Paczkowie. Projekt tej inwestycji zakłada – przypomnijmy – wybudowanie 650-metrowego traktu dla pieszych o szerokości ok. 2 m. Jego nawierzchnia i zjazdy do posesji wykonane zostaną z kostki brukowej. Podczas budowy chodnika do poziemnego kanału przeniesiona zostanie też naziemna linia teletechniczna. Inwestycja ma być wykonana do połowy grudnia bieżącego roku, a koszt jej budowy wyniesie 750 tys. zł. Aktualnie trwają przygotowania do jej rozpoczęcia. Wkrótce miastu zostanie przedstawiona tymczasowa organizacja ruchu, która zostanie wprowadzona w okolicy na czas robót. Obecnie – jako właściciel ul. Średzkiej – zatwierdza ją Zarząd Dróg Powiatowych. Kierowcy zatem powinni w najbliższych dniach zawrócić uwagę na pojawiające się przy ul. Średzkiej oznakowanie, zwłaszcza że utrudnień nie zabraknie, bo w związku z budową chodnika na drodze możliwe będą zwężenia. Jak jednocześnie poinformowało miasto, nie będzie oficjalnego, aternatywnego objazdu ul. Średzkiej przez gruntową część ul. Rabowickiej, łączącej Paczkowo z Jasinem, o utworzenie którego zaapelowali w międzyczasie mieszkańcy Paczkowa, także ze względu na trudności z przejazdem przez remonowaną w ostatnim czasie drogę krajową nr 92. – Odcinek gruntowy ul. Rabowickiej nie jest i nie będzie wykorzystywany w przyszłości jako objazd dla remontowanych odcinków drogi krajowej nr 92 i ul. Średzkiej w Paczkowie. Nie pozwala na to ograniczona szerokość pasa drogowego (…), brak ciągłości drogi na terenie gminy Swarzędz oraz podatna na szybką degradację nawierzchnia gruntowa. Aktualnie spełnia wyłącznie funkcję drogi dojazdowej do zlokalizowanych przy niej nieruchomości. Wyznaczenie objazdu ul. Rabowicką stanowiłoby realne zagrożenie dla uczestników ruchu, a gminę jako zarządcę drogi narażało na odpowiedzialność z tytułu ewentualnych roszczeń odszkodowawczych – poinformowało w międzyczasie miasto. Gmina zapowiedziała jednocześnie wykonanie równania gruntowego odcinka ul. Rabowickiej.

Rozdzielili kasę

W ostatnim czasie na konto Gminy wpłynęło  6,27 mln zł. z Funduszu Inwestycji Lokalnych, które częściowo mają pokryć straty samorządu, w związku z wystąpieniem epidemii koronawirusa.   W związku z tym  10 września  – na prośbę  burmistrza Mariana Szkudlarka –  zwołano nadzwyczajną sesję Rady Miejskiej. – Postanowiliśmy, że chcemy te środki zużyć  jeszcze w tym roku na inwestycje, które są na ostatnim etapie realizacji, albo na które wpłynęły faktury.  Mamy do zapłaty ostatnią fakturę  w kwocie 3,5 mln zł. za rozbudowę budynku Szkoły Podstawowej nr 2 przy ul. Polnej – informował burmistrz Marian Szkudlarek, podkreślając, że po kilku miesiącach przestoju spowodowanego epidemią i brakiem finansów, gmina chce do końca roku zrealizować kilkanaście inwestycji.  Radni zaaprobowali projekt uchwały w tej sprawie. Środki z Funduszu Inwestycji Lokalnych mają  zostać również przeznaczone  m.in. na przebudowę i modernizację ulic w Swarzędzu (Fiedlera, Cechową, Garbarską, Kuśnierską, Garncarską oraz Płócienniczą), na  budowę chodnika w ul. Zielińskiej, przebudowę ulic w Paczkowie i Sokolnikach,  oraz na budowę oświetlenia (Morelowa, Malinowa, Chłodna i Filtrowa).

Budowa węzła latem?

0

Zapowiadana od wielu miesięcy budowa węzła przesiadkowego w Paczkowie ma szansę rozpocząć się latem. O tym na jakim etapie przygotowań znajduje się obecnie ta inwestycja poinformował podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej burmistrz Marian Szkudlarek: – Jesteśmy na końcowym etapie, chociaż mamy pewne problemy, m.in. z COVID-19 i uzgadnianiem pewnych rzeczy dotyczących tej inwestycji, po cichu jednak liczę, że do końca lipca będziemy dysponować pełną dokumentacją w tym zakresie i mam nadzieję, że w tym czasie wykonawca będzie mógł wejść na plac budowy. Zwłaszcza, że jesteśmy już po przetargu – powiedział gospodarz gminy, podkreślając że węzeł miałby być gotowy jeszcze w tym roku, tak by miasto mogło tę inwestycję sfinansować z tegorocznego budżetu. Odniósł się tym samym do inwestowania w dobie pandemii koronawirusa. Bo chociaż gmina wdrożyła plan oszczędnościowy i nie wykonuje m.in. niektórych zaplanowanych inwestycji, to zdaniem burmistrza nie należy rezygnować ze wszystkiego: – Rynek się zmienił, oferując w tej chwili bardzo atrakcyjne ceny i kto ma możliwość finansowania, może w tym roku zrobić znacznie więcej za określoną kwotę – uzasadnił ruchy inwestycyjne miasta. Węzeł przesiadkowy w Paczkowie, przypomnijmy, miałby powstać przy ul. Średzkiej, w rejonie dworca kolejowego. Sama ul. Średzka także doczeka się przebudowy na odcinku od skrzyżowania z ul. Poznańską do torów kolejowych. W praktyce oznacza to gruntowną modernizację i uporządkowanie całego miejscowego układu komunikacyjnego, dzięki czemu w okolicy pojawi się m.in. parking dla samochodów osobowych (na tyłach dworca kolejowego), wiata na rowery, pętla autobusowa, oświetlenie, chodniki i ścieżka rowerowa. Inwestycja miałaby zostać zrealizowana w formule „zaprojektuj i wybuduj” i kosztować ok. 3,5 mln zł. Warto jednak w tym miejscu odnotować, że wzniesienie węzła przesiadkowego w Paczkowie stanowi integralną część większego projektu pn. „Rozwój niskoemisyjnej mobilności miejskiej na terenie Gminy Swarzędz – Etap II”, którego łączna wartość to ponad 37 mln zł, część tej kwoty pokryje jednak dofinansowanie z UE, wynoszące 13,9 mln zł. Odnotujmy jednocześnie, że w naszej gminie funkcjonują obecnie dwa węzły przesiadkowe: jeden w Kobylnicy, drugi w Swarzędzu. Oba stanowią spore udogodnienie dla podróżnych, umożliwiając wygodne zmiany środka transportu, z pociągiem włącznie.

Swarzedzki wezel przesiadkowy Paczkowo 02

Groźna kolizja na krajówce

0

 – Po godzinie 17.00, na odcinku drogi doszło do kolizja auta osobowego i ciężarówki – wyjaśnia Łukasz Brodowiak, szef swarzędzkich strażaków, którzy zostawali wezwani na miejsce  zdarzenia. Na szczęście, nikt nie odniósł poważnych obrażeń.

Paczkowo matecznikiem dzików?

0

Już nie tylko okolice ul. Strzeleckiej, Jeziora Swarzędzkiego i przyjeziornych osiedli mieszkaniowych stanowią rewir swarzędzkich dzików. Zwierzęta, jak już w międzyczasie informowaliśmy, od pewnego czasu regularnie widywane były także w Zalasewie w rejonie ul. Planetarnej, w ostatnich dniach o wizycie sporego stada poinformowali z kolei za pośrednictwem jednego z portali społecznościowych mieszkańcy Paczkowa. Zamieścili nawet film nakręcony przy pomocy drona, na którym stado ryje na jednym z miejscowych pól na granicy Paczkowa i Skałowa. Mieszkańcy apelują do siebie wzajemnie o ostrożność. To jednak nie pierwszy raz, gdy dziki widziane są w tym sołectwie. Kilka miesięcy temu informowaliśmy o dzikach ryjących w rejonie ul. Ogrodowej i Dyniowej, na placu niedaleko torów kolejowych. Wówczas grupa liczyła 15 dorosłych osobników, obecne stado ma nieco mniej dorosłych zwierząt, ale dodatkowo kilkanaście młodych, możemy zatem mówić o nowej grupie dzików w tym podswarzędzkim sołectwie. Co na to miejskie służby? – Dziki migrują i nic na to nie poradzimy, możliwe że to jedno z „naszych” stad, które przeniosło się do Paczkowa z okolic ul. Strzeleckiej lub przywędrowało z Zalasewa, skąd bardzo często otrzymywaliśmy zgłoszenia w ich sprawie. Ale niewykluczone też, że może to być zupełnie nowa grupa tych zwierząt, mieszkająca do tej pory na terenach leśnych, a do Paczkowa po prostu wybrała się, żeby szukać pożywienia – rozkłada ręce Piotr Kubczak, szef strażników miejskich, dodając że na dziki nasza gmina jest zwyczajnie skazana. A wszystko przez bliskie sąsiedztwo lasów: – Regularnie otrzymujemy od mieszkańców informacje dotyczące aktywności dzików, musimy jednak pamiętać, że one będą przychodziły szukać pożywienia, ponieważ nie odstrzelimy wszystkich tych zwierząt w pobliskich lasach. Jeśli nawet uda się odstrzelić jedną grupę, to z czasem i tak pojawi się kolejna. Tak zresztą dzieje się od lat i jest to problem ogólnopolski, nie tylko my mamy kłopot z dzikami – mówi P. Kubczak. Dlaczego dziki w mieście stanowią tak duży problem? Ponieważ ich obecność nie powoduje niczego dobrego. Z jednej strony rośnie niebezpieczeństwo ataku przez dziką zwierzynę. Same dziki natomiast mogą być bardzo niebezpieczne zwłaszcza w nocy, gdy całkowicie się ich nie spodziewamy. O ile jednak dziki bardzo rzadko atakują ludzi, to stanowią poważne zagrożenie komunikacyjne. Liczba wypadków z uczestnictwem tych zwierząt jest bardzo wysoka. Widocznymi skutkami obecności dzików są np. przeryte boiska, rozkopane śmietniska, porozrzucane odpady w okolicach śmietnisk. Dziki wyrządzają także ogromne szkody na polach uprawnych. – Dlatego tak ważne jest, by ich nie dokarmiać. Zwierzęta te łatwo przyzwyczajają się do takiej formy zdobywania pożywienia i chętniej odwiedzają miejsca, w których takowe otrzymały. Na dziki powinni też szczególnie uważać spacerowicze z psami. Dzik, a zwłaszcza locha, może zaatakować inne zwierzę w obronie swoich młodych – apeluje komendant Straży Miejskiej.

UWAGA! Dziki na granicy Paczkowa i Skałowa – duże stado z młodymi

UWAGA! Dziki na granicy Paczkowa i Skałowa – duże stado z młodymi

Opublikowany przez Paczkowo Niedziela, 19 kwietnia 2020

Przyłbice od swarzędzkiej firmy dla medyków i służb

0

Firma Tulplast z Paczkowa wspiera walkę z koronawirusem. W miniony czwartek, 16 kwietnia właściciele – Ireneusz i Maciej Socha – przekazali do  poznańskiego magistratu 2000 ochronnych przyłbic. Sprzęt ma zostać rozdysponowany wśród  poznańskich szpitali.

Z kolei 17 kwietnia Tulplast dostarczył 300  przyłbic wielokrotnego użytku  do swarzędzkiego ratusza. – Sprzęt ten trafi do swarzędzkich służb (straż pożarna, straż miejska, policja, czy ratownictwo medyczne) oraz urzędników i pracowników naszych filii – informuje swarzędzki UMiG.  – – Bardzo dziękujemy ofiarodawcom za tak potrzebny gest, bowiem każde dodatkowe zabezpieczenie przed wirusami i drobnoustrojami jest teraz dla nas szczególnie cenne – czytamy w komunikacie ratusza.

Swarzedzki Tulplast przylbice 02

Paczkowo: węzeł w tym roku

0

W naszej gminie od niedawna funkcjonują dwa węzły przesiadkowe: w Kobylnicy oraz w Swarzędzu. Oba stanowią spore udogodnienie dla podróżnych, umożliwiając wygodne zmiany środka transportu, z pociągiem włącznie. Budowa węzłów przesiadkowych i integracja transportu autobusowego z kolejowym ma ułatwić mieszkańcom gminy zarówno dojazd do stolicy Wielkopolski, jak i poruszanie się po całej aglomeracji poznańskiej. Dzięki temu ma się zmniejszyć natężenie ruchu na lokalnych drogach. Zwłaszcza, że do węzłów przesiadkowych dojazd swarzędzkimi autobusami jest i będzie bezpłatny. Kolejny tego typu obiekt miałby powstać w Paczkowie, a ściślej – przy ul. Średzkiej, w rejonie dworca kolejowego. Sama ul. Średzka także doczeka się przebudowy na odcinku od skrzyżowania z ul. Poznańską do torów kolejowych. W praktyce oznacza to gruntowną modernizację i uporządkowanie całego miejscowego układu komunikacyjnego, dzięki czemu w okolicy pojawi się m.in. parking dla samochodów osobowych (na tyłach dworca kolejowego), wiata na rowery, pętla autobusowa, oświetlenie, chodniki i ścieżka rowerowa. Urząd Miasta i Gminy w Swarzędzu wiosną ubiegłego roku rozstrzygnął przetarg na wykonanie projektu tej inwestycji, która zostanie zrealizowana w formule „zaprojektuj i wybuduj”. Z kolei przed kilkoma dniami ratusz poinformował, że dokumentacja projektowa jest już prawie gotowa: – Obecnie wykonawca (konsorcjum firm: INFRADROG CHODZIEŻ Sp. z o.o. Sp. k. oraz ROKAN CHODZIEŻ Sp. z o.o. Sp. k.) stara się o uzyskanie wszystkich niezbędnych decyzji administracyjnych, pozwalających na rozpoczęcie robót.  Przy dworcu PKP w Paczkowie podróżni będą mieli do dyspozycji obszerny parking dla samochodów osobowych (decyzją burmistrza Mariana Szkudlarka powstanie o 30 miejsc parkingowych więcej niż zakładała wstępna koncepcja), a obok – wiatę dla rowerów – informuje Maciej Woliński, rzecznik prasowy magistratu. Budowa samego węzła będzie kosztowała 3,5 mln zł i – jak wynika z pojawiających się informacji – ma on być gotowy jeszcze w tym roku, najprawdopodobniej jesienią. Warto jednak w tym miejscu odnotować, że jego wzniesienie stanowi integralną część większego projektu pn. „Rozwój niskoemisyjnej mobilności miejskiej na terenie Gminy Swarzędz – Etap II”. W skład tego przedsięwzięcia wchodzi również wspomniana rozbudowa ulicy Średzkiej w Paczkowie oraz ul. Transportowej w Zalasewie, przebudowywana jest także baza transportowa w Garbach, zakupionych zostało też 7 niskoemisyjnych autobusów miejskich, spełniających normę czystości spalin EURO 6. To wszystko ma kosztować łącznie ponad 37 mln zł, część tej kwoty pokryje jednak dofinansowanie z UE, wynoszące 13,9 mln zł.

Gmina wandali?

0

Co rusz przychodzi nam informować o dewastacjach publicznego mienia, do których dochodzi na terenie gminy. W ubiegłym tygodniu wandale zniszczyli siłownię znajdującą się przy placu zabaw w Paczkowie, w pobliżu szkoły. – To miejsce odwiedza codziennie sporo dzieci, także wielu dorosłych korzysta z siłowni pod chmurką…. Wandale zrobili jednak swoje: uszkodzone zostały urządzenia do ćwiczeń, teraz nie można z nich korzystać. Kto ma interes w tym, żeby niszczyć takie rzeczy? – czytamy w mailu od mieszkańca Paczkowa, który poinformował nas o zdarzeniu. Urządzenia zostały już przez miasto oznakowane jako nienadające się do użytkowania, a ich naprawą – jak dowiedzieliśmy się w ratuszu – zajmie się pobliska szkoła. 

Niestety, aktualnie możemy śmiało mówić o prawdziwej pladze jeśli chodzi o podobne zdarzenia w gminie. Tylko w tym roku – jak obliczył Urząd Miasta i Gminy – miasto sięgało do kieszeni 14 razy, żeby naprawić zdewastowane miejsca wypoczynku. Łącznie wydano na ten cel ok. 55 tys. zł. – Młodzież jest bezczelna i totalnie bez zahamowań, więc dochodzi do takich zdarzeń – komentuje Piotr Kubczak, komendant swarzędzkiej Straży Miejskiej. Jak jednak dodaje, chociaż funkcjonariusze wiedzą dokładnie, które punkty w mieście szczególnie narażone są na dewastację, to nie są w stanie ochronić wszystkich takich miejsc jednocześnie. 

Zwłaszcza, że wciąż ich przybywa, bo gmina przecież buduje kolejne: – Mamy sporządzoną mapę takich najbardziej zagrożonych miejsc, samych placów zabaw zorganizowanych przez miasto mamy na terenie gminy 70 i staramy się je na bieżąco patrolować, ale nie oszukujmy się – nie jesteśmy w stanie upilnować każdej ławki i każdego urządzenia w Swarzędzu, bez względu na to, ile patroli wysłalibyśmy na ulice – rozkłada ręce szef strażników. – Ale i mieszkańcy mają w tym względzie swoje obowiązki, bo mówimy o przestrzeni publicznej. Akty wandalizmu, do których w niej dochodzi są przestępstwem ściganym przez policję. Dlatego mieszkańcy powinni i mają obowiązek reagować, gdy coś takiego ma miejsce. Niestety, wiele osób gdy widzi bandytę niszczącego jakieś mienie po prostu odwraca wzrok – apeluje szef funkcjonariuszy. 

Lista tegorocznych, bulwersujących dewastacji w gminie jest długa: wandale uszkodzili m.in. liny sprawnościowe na os. Kościuszkowców (ich naprawa kosztowała ponad 2 tys. zł), huśtawkę dla dzieci niepełnosprawnych na os. Kościuszkowców (jeszcze nie została naprawiona), zamek na na placu zabaw na os. Czwartaków (ponad 1 tys. zł), zamek na placu zabaw przy Jeziorze Swarzędzkim (ponad 1,5 tys. zł), kopalnię piasku na placu przy ul. Piaski (ok. 1 tys. zł), małą architekturę na ścieżce nad jeziorem (ponad 3,5 tys. zł), panele ogrodzeniowe na terenie placu przy ul. Sienkiewicza/Tabaki (1,1 tys. zł), panel ogrodzeniowy na psim wybiegu (200 zł), małą architekturę na ścieżce ul. Kórnicka/os. Cegielskiego w Swarzędzu (1,1 tys. zł), stacje naprawy rowerów (ponad 2 tys. zł), windy (ponad 5 tys. zł), oświetlenie uliczne na ścieżce nad jeziorem (ponad 4 tys. zł) i przy ul. Szkolnej w Kobylnicy (szacuje się, że naprawa pochłonie 30 tys. zł), ogrodzenie przy ul. Słonecznej w Swarzędzu (ponad 800 zł). 

Miasto apeluje do mieszkańców o reagowanie na przejawy bandytyzmu i zgłaszanie takich zdarzeń. Zgłoszenia w tego typu sprawach można przekazywać Straży Miejskiej (telefon interwencyjny 61 65 109 86) lub Policji (tel. całodobowy 61 84 148 00).