30 września br. Prokuratura Okręgowa w Poznaniu skierowała do Sądu Okręgowego akt oskarżenia przeciwko 23 osobom związanym z nielegalnym procederem gospodarowania odpadów szkodliwych dla środowiska. – Wśród oskarżonych znalazło się 18 członków zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się magazynowaniem oraz transportowaniem niebezpiecznych substancji – wyjaśnia rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. Grupą kierował 37 – letni mieszkanie Poznania – Bartosz B.
Jak wykazało postępowanie, niebezpieczne substancje były składowane m.in. na terenie naszej gminy – w Janikowie, oraz Poznaniu. – Substancje te mogły zagrażać życiu lub zdrowiu człowieka oraz powodować obniżenie jakości środowiska w znacznych rozmiarach. W kilku miejscach gromadzenia odpadów doszło nawet do zanieczyszczenia niebezpiecznymi substancjami powierzchni ziemi oraz wód powierzchniowych. Zebrane w sprawie dowody, a w szczególności opinie biegłych ujawniły, że ilość oraz rodzaj składowanych materiałów stwarzało bezpośrednie niebezpieczeństwo rozprzestrzeniania się substancji trujących, duszących i parzących – wyjaśniają przedstawiciele Prokuratury Okręgowej.
Zebrany w tej sprawie materiał dowodowy pozwolił ustalić, że nielegalnym składowaniem odpadów zajmowała grupa przestępcza funkcjonująca w ramach legalnie działających spółek z o.o. mających swe siedziby m.in. Swarzędzu. Proceder trwał w latach 2013 – 2015.
Jak wyjaśniają przedstawiciele Prokuratury wszystkim oskarżonym zarzucono popełnienie przestępstw przeciwko środowisku, tj. nieodpowiedniego postępowania z odpadami mogącego powodować zniszczenia w znacznych rozmiarach oraz przeciwko bezpieczeństwu powszechnemu, tj. sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa powstania pożaru oraz rozprzestrzeniania się substancji trujących, duszących lub parzących zagrażających życiu lub zdrowiu wielu osób lub mieniu w wielkich rozmiarach.
Dodatkowo Bartosz B. oskarżony został o kierowanie grupą przestępczą. Oskarżonym grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.
O kwestii magazynowania niebezpiecznych substancji w Janikowie informowaliśmy w październiku 2015 roku. Wówczas na jednej z tamtejszych działek, w starej szopie, odkryto tajemnicze pojemniki typu mauser z nieznaną substancją. Sprawą zajęła się wówczas policja i Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska.
10 sierpnia kobylniccy strażacy gasili pożar zboża w Wierzenicy. – Po przybyciu na miejsce strażacy rozpoczęli działania gaśnicze, by nie dopuścić do rozwoju pożaru na pole o powierzchni ok. 25 hektarów. Na szczęście szybkie działania pozwoliły opanować pożar – relacjonuje Tomasz Tomaszewski, szef OSP Kobylnica. Kilka dni później, w sobotę, 15 sierpnia strażacy interweniowali między Wierzenicą a Mechowem, gdzie także paliło się zboże. W tym przypadku szybkie podjęte – przez świadków – działania gaśnicze nie dopuściły do rozwoju pożaru, który został szybko ugaszony. Ponadto kobylniccy strażacy gasili – w ostatnich dniach – płonące pola ze zbożem w Janikowie – gdzie ogień zagrażał 20 ha – oraz w miejscowości Kowalskie.
W miniony poniedziałek, po godzinie 22.00 na drodze wojewódzkiej nr 194, między Kobylnicą a Janikowem doszło do groźnego wypadku. Po przybyciu na miejsce strażacy zastali samochód osobowy, który wypadł z drogi. – Kierowca samochodu – jadący w kierunku Poznania – chcąc uniknąć zderzenia z przebiegającą zwierzyną, po gwałtownym manewrze stracił panowanie nad pojazdem i wypadł z drogi. Następnie otarł się o przydrożne drzewo i przekoziołkował – informuje Tomasz Tomaszewski, szef kobylnickich strażaków. W wyniku zdarzenia kierujący osobówką został ranny. Po udzieleniu mu pomocy przedmedycznej został przetransportowany do szpitala. Akcja ratunkowa zakończyła się po godzinie.
W środę, 3 czerwca doszło do poważnego wypadku w Janikowie. Kilkanaście minut po godzinie 9.00, strażacy z Kobylnicy i JRG-3 zostali wezwani do Janikowa, gdzie na terenie jednej z firm doszło do wypadku. – Jeden z pracowników został przygnieciony przez podporę podnośnika HDS. Po przybyciu na miejsce, swoje działania prowadzili już ratownicy medyczni – wyjaśnia Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica. Po poszkodowanego pracownika przybył śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował ciężko rannego mężczyznę do szpitala. Działania ratownicze trwały 1,5 godziny. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja.
W miniony czwartek, 2 stycznia, kilka minut po godzinie 12.00 strażacy zostali wezwani do Janikowa. – Otrzymaliśmy sygnał, że przy ul. Ogrodniczej, na odcinku leśnym w kierunku na Wierzenicę pali się auto – wyjaśnia Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica. – Na miejscu zdarzenia nie było ani właściciela, ani użytkownika samochodu, dlatego strażacy – by ustalić przyczyny pożaru i właściciela pojazdu – wezwali patrol policji – dodaje szef kobylnickich strażaków.
W poniedziałek, 21 października, kilka minut przed 12.00, między Janikowem Dolnym a Kicinem, podczas prac ziemnych przy budowie drogi, koparka uszkodziła gazociąg wysokiego ciśnienia. Na miejsce zdarzenia – jako pierwsze – przybyły ekipy strażaków z Kobylnicy.
– Już z daleka było
słychać szum intensywnie wydobywającego się gazu – podkreślają strażacy z
Kobylnicy, którzy po przyjeździe natychmiast przystąpili do działań
ratowniczych i sprawdzenia, czy wszyscy pracownicy zdążyli opuścić już plac
budowy.
– Po włączeniu specjalnych mierników wielogazowych, strażacy
podjęli próbę podejścia do miejsca uszkodzenia gazociągu w celu określenia
rodzaju uszkodzonej rury. Ochotnicy podjechali wozem bojowym na odległość około
100 metrów, po czym udali się pieszo w kierunku wydobywającego się gazu, cały
czas monitorując miernikami stężenia wybuchowe. W odległości około 50 metrów
mierniki wskazały niebezpieczne stężenia
wybuchowe, a hałas, jaki towarzyszył wydobywaniu się gazu całkowicie
uniemożliwiał prowadzenie korespondencji radiowej – relacjonuje Tomasz
Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica. Strażacy – w związku z coraz wyższym
stężeniem gazu – podjęli decyzję o wycofaniu się w bezpieczne miejsce,
przekazując ustalenia do stanowiska
kierowania Komendy Miejskiej PSP w Poznaniu i informując operatora gazociągu o
konieczności zakręcenia gazu.
Na miejsce zdarzenia – w międzyczasie – zostały zadysponowane
kolejne zastępy strażaków, z JRG 3 oraz JRG 1 oraz grupa operacyjna wraz z
zastępcą Komendanta Miejskiego.
– Ponieważ strefa niebezpieczna cały czas się powiększała
strażacy wyznaczyli strefę w promieniu 100 m, a w późniejszym czasie do 200 m.
Dodatkowym zagrożeniem był cały czas pracujący silnik w koparce, która
uszkodziła gazociąg; strażacy podjęli więc decyzję o wycofaniu sił i środków na
granicę Janikowa, a swoje działania
ograniczyli do zabezpieczenia miejsca zdarzenia oraz monitorowania strefy
niebezpiecznej, której zasięg wyznaczono już w promieniu około 400 m – dodaje
Tomasz Tomaszewski.
Dzięki zakręceniu dopływu
gazu do miejsca uszkodzenia, po ponad godzinie ciśnienie gazu oraz jego
intensywność wypływu zaczęły szybko spadać, co spowodowało sukcesywne
zmniejszanie się strefy niebezpiecznej. – Po całkowitym ustaniu wycieku gazu i
dokonaniu pomiarów miernikami strażacy wyłączyli silnik koparki, a miejsce
zdarzenia przekazali służbom technicznym,
które zaczęły usuwać awarię – dodaje szef kobylnickich strażaków.
Działania ratownicze trwały prawie dwie godziny. Nikt nie został ranny. – To była trudna akcja, bo sytuacja była groźna. Możemy mówić o dużym szczęściu: nie doszło do pożaru lub wybuchu gazu, a pierwsze zabudowania mieszkalne były oddalone od miejsca zdarzenia na tyle daleko poza strefą niebezpieczną, że nie było konieczności ewakuacji mieszkańców – podsumowuje Tomasz Tomaszewski. Na miejscu zdarzenia oprócz strażaków pojawiły się także inne służby: policja, straż miejska, pogotowie gazowe oraz przedstawiciele władz gminy.
Ogłoszone zostały wyniki kolejnego naboru wniosków w ramach rządowego Funduszu Dróg Samorządowych. W województwie wielkopolskim dofinansowanie w łącznej wysokości 288 mln złotych uzyskało 187 projektów: 56 zadań powiatowych oraz 131 zadań gminnych. 5,5 mln zł z tej puli – jak poinformował podczas jednego z ostatnich posiedzeń samorządu burmistrz Marian Szkudlarek – otrzymała nasza gmina. To najwięcej spośród wszystkich gmin powiatu poznańskiego i jednocześnie jedna z wyższych kwot dofinansowania w całej Wielkopolsce. – Pieniądze zostaną przeznaczone na przebudowę dwóch dróg: wykonanie kolejnego etapu ul. Transportowej w Garbach/Zalasewie, na którego realizację otrzymaliśmy ok. 2 mln zł oraz na II etap ul. Dworcowej w Kobylnicy, która została dofinansowana kwotą ok. 3,5 mln zł. – wyliczył gospodarz miasta – 131 wielkopolskich gmin otrzymało łącznie 146 mln zł, co oznacza, że na jedną miejscowość przypadło nieco ponad 1 mln zł. Jesteśmy zatem jedną z niewielu gmin, która może w tym rozdaniu liczyć na zdecydowanie wyższe środki – podkreślił. Pierwsza ze wspomnianych inwestycji – przebudowa ul. Transportowej – już trwa. Jak niedawno poinformował ratusz, całkowita wartość tego zadania wynosi prawie 4 mln zł, a wykonawcą tego przedsięwzięcia jest firma Strabag. W ramach inwestycji przebudowywany jest 800-metrowy odcinek ulicy od ul. Rivoliego do granicy gminy z Poznaniem. Powstaje tam nowa asfaltowa jezdnia o szerokości 7 m, asfaltowa ścieżka pieszo-rowerowa o szerokości 3,5 m, oświetlenie, montowana jest też infrastruktura teletechniczna. Całość ma być gotowa jeszcze w tym roku. Natomiast przebudowa ul. Dworcowej w Kobylnicy miałaby objąć gruntowy odcinek tej drogi od ul. Słonecznikowej do ul. Szkolnej. W tym miejscu budowana będzie 6-metrowa jezdnia, chodnik, oświetlenie uliczne, montowana będzie kanalizacja deszczowa, sanitarna, teletechniczna oraz uzupełnione zostaną brakujące przyłącza. Niebawem gmina podpisze umowę o dofinansowaniu przebudowy tej drogi oraz ogłosi przetarg na wykonanie inwestycji. Zmodernizowany odcinek ul. Dworcowej zostanie oddany do użytku pod koniec przyszłego roku. Wartość tego zadania szacuje się na 6 mln zł. Odnotujmy też, że szansę na dofinansowanie ma także kolejna ważna swarzędzka inwestycja drogowa – rozbudowa ul. Swarzędzkiej w Janikowie do granicy z gminą Czerwonak, która – jak podczas spotkania z radnymi poinformował burmistrz – znalazła się na tzw. liście rezerwowej funduszu. Swarzędz wnioskuje tutaj o dofinansowanie w łącznej kwocie ok. 600 tys. zł.
Podczas wtorkowego wspólnego
posiedzenia wszystkich komisji Rady Miejskiej ratusz zaprezentował opracowaną
przez zespół prof. Sławomira Rosolskiego i Roberta Barełkowskiego koncepcję
zagospodarowania lotniska na Ligowcu zabudową mieszkaniową.
To alternatywa dla aktywizacji
gospodarczej w tym miejscu, o którą w międzyczasie wnioskował Aeroklub
Poznański. Takie przeznaczenie tej nieruchomości w studium miasta,
przypomnijmy, umożliwiłoby lotnikom wyprowadzkę na lotnisko w Kąkolewie i
sprzedaż terenu inwestorowi, który chciałby w tym miejscu rozpocząć działalność
przemysłową. Swarzędz, jak wiemy, postawił weto dla takiego rozwiązania
informując, że strefa przemysłowa na Ligowcu byłaby o wiele bardziej uciążliwa
dla gminy i jej mieszkańców niż jakakolwiek inna działalność i odmówił zmiany
przeznaczenia nieruchomości.
Ale miasto zgodziło się na to, by w przyszłości powstała w tym miejscu zabudowa mieszkaniowa. Pozytywnie takie przeznaczenie tego miejsca ocenili także mieszkańcy gminy, którzy wzięli udział w konsultacjach społecznych przeprowadzanych przez Centrum Badań Metropolitalnych w 2016 r. oraz przedstawiciele Aeroklubu Poznańskiego i inwestora zainteresowanego nieruchomością. Dlatego też w międzyczasie rozpoczęto prace nad zmianą studium zagospodarowania przestrzennego dla tej nieruchomości oraz nad mieszkaniową koncepcją tego terenu. I wszystko wskazuje na to, że właśnie w ten sposób Ligowiec zostanie zagospodarowany w przeciągu kilku-, kilkunastu kolejnych lat. – Jest taki moment, że powinniśmy już przedstawić stan zaawansowania prac związanych z projektem zmiany studium zagospodarowania przestrzennego dla lotniska na Ligowcu. Wywołuje ono wiele emocji, z różnych przyczyn. I na przestrzeni ostatnich lat różne były koncepcje jego zagospodarowania, chcemy jednak nakreślić kierunek, w którym zamierzamy pójść – powiedział tuż na wstępie burmistrz Marian Szkudlarek, zwracając się do radnych. Szczegóły? Jak wynikało z opracowania przedstawionego przez poznańskich architektów, nieruchomość planuje się zabudować 15-piętrowymi apartamentowcami w strukturze parkowo-leśnej z łączną liczbą ok. 2500 mieszkań. Z terenu korzystałoby ponad 8 tys. mieszkańców.
Obok mieszkaniówki – od strony drogi wojewódzkiej – przewidziane zostały tereny usługowe, od południa natomiast – tereny rekreacyjne. W projekcie uwzględniony został także lokalny układ drogowy z licznymi rondami i parkingami, a także dwa wyjazdy na drogę wojewódzką: przez ul. Helikopterową oraz w rejonie stacji paliw. To, jak podkreślano, projekt innowacyjny, niespotykany dotąd w żadnej innej części kraju i nie tylko. Zaprezentowano też makietę Ligowca już po jego zagospodarowaniu: – To miejsce ma szczególny potencjał: lokalizacyjny, powierzchniowy, społeczny, ekonomiczny, przestrzenny, funkcjonalny i krajobrazowy. Teren po byłym lotnisku ma dużą szansę stać się przestrzenią kompleksowo zagospodarowaną, wychodząc naprzeciw tendencjom odpowiedzialnej urbanizacji, o cechach przestrzeni zaprojektowanej zgodnie z postulowanymi wytycznymi zrównoważonego rozwoju siedlisk ludzkich – mówił w trakcie prezentacji prof. Sławomir Rosolski, podkreślając że takie zagospodarowanie tej nieruchomości pozwoli zapewnić mieszkania w gminie w kontekście spodziewanego wzrostu demograficznego: – W przeciągu najbliższych 30 lat gminie przybędzie ok. 18 tys. mieszkańców. Moglibyśmy ten teren przeznaczyć pod zabudowę jednorodzinną, jednak wówczas nie wykorzystalibyśmy w pełni jego potencjału, ponieważ przy takiej zabudowie na tej powierzchni może żyć mniej ludzi niż w przypadku zabudowy wielorodzinnej. Wtedy należałoby szukać lokalizacji pod mieszkania w innych częściach gminy. A to wiązałoby się ze wzrostem kosztów wynikających z konieczności budowania potrzebnej infrastruktury, np. drogowej – mówił profesor. Co istotne, zaproponowane budynki budowane byłyby z wykorzystaniem najnowszych technologii, co przekładałoby się na ich wysoką efektywność energetyczną, co z kolei miałoby ogromne znaczenie dla kwestii ekologicznych, a także dla budżetu właściciela takiego mieszkania. Ważne w tym względzie byłyby też proporcje zabudowy nieruchomości, bo aż ponad 60 z ok. 120 hektarów stanowiłaby zieleń.
Istotnym argumentem przy
zagospodarowaniu w taki sposób terenu Ligowca jest także – jak podkreślano –
bliskość trasy kolejowej, która ułatwiłaby mieszkańcom – poprzez Poznańską
Kolej Metropolitalną – dojazd do stolicy Wielkopolski, co pozwoliłoby
rozładować ruch kołowy w tej części gminy. – To jest osiedle otwarte. Z tej
przestrzeni, z parków, z zieleni mają też korzystać inni mieszkańcy, planujemy
by było ono wielostronnie skomunikowane z pozostałymi rejonami gminy –
podkreślał z kolei prof. Robert Barełkowski. Jak dodatkowo przekonywano w
trakcie dyskusji, koszty dla gminy związane z zagospodarowaniem tego miejsca
byłyby znikome, ponieważ większość prac związanych z budową potrzebnej
infrastruktury leżałaby w gestii dewelopera: – Mówimy tutaj tak naprawdę
tylko o wybudowaniu szkoły, ale taki obiekt i tak gmina będzie musiała
wybudować w przeciągu kilkunastu najbliższych lat. Z tą jednak różnicą, że
szkoła w takim miejscu jak to miałaby zapewnioną od razu odpowiednią
infrastrukturę. Do takiej szkoły uczniowie mogliby chodzić na piechotę, co
wiązałoby się z oszczędnościami dla gminy przy organizacji transportu uczniów
do placówki – mówił profesor. Koncepcja – jak wynikało z toku ponad
5-godzinnej dyskusji – zyskała wstępne poparcie swarzędzkich radnych. Prace nad
studium przestrzennym gminy dla tego rejonu cały czas trwają. Po ich
zakończeniu miasto rozpocznie prace nad bardziej szczegółową dokumentacją dla
tej nieruchomości – planem zagospodarowania przestrzennego. Wówczas z pewnością
pojawi się więcej szczegółów na temat całego przedsięwzięcia. Odnotujmy też, że
w trakcie prac dokumentacyjnych będzie można wnosić uwagi do powstającego
planu. Do tematu z pewnością będziemy wracać.
W sobotę, 7 września w Janikowie, na skrzyżowaniu ulicy Podgórnej z Gnieźnieńską doszło zderzenia samochodu osobowego z autem
dostawczym, co spowodowało blokadę jednego pasa drogi w kierunku Poznania. – W
wyniku wypadku dwie osoby z osobówki zostały ranne – wyjaśnia Tomasz Tomaszewski, szef
kobylnickich strażaków. Strażacy z
Kobylnicy i Antoninka udzielili poszkodowanym pomocy przedmedycznej. Po przybyciu ratowników medycznych ranne osoby zostały przetransportowane do poznańskiego
szpitala. Kierowcy samochodu dostawczego nic się nie stało. Jak się szybko okazało
był nietrzeźwy. – Badanie alkomatem wykazało, że był pod wpływem alkoholu –
dodaje Tomaszewski. Strażacy do czasu
przyjazdu policji kierowali ruchem wahadłowym. Działania ratownicze trwały 5
godzin. Okoliczności wypadku wyjaśnia policja.
Ta strona używa ciasteczek oraz zewnętrznych skryptów dla lepszego dostosowania treści do użytkownika.
Privacy settings
Szanowna Użytkowniczko, Szanowny Użytkowniku!
Prosimy o zapoznanie się z poniższymi informacjami i – jeśli akceptujesz poniższe treści – na wyrażenie zgody:
W związku z rozpoczęciem obowiązywania z dniem 25 maja 2018 roku Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych Dz. Urz. UE.I. Nr 119, str.1, dalej: Rozporządzenie) informujemy, iż od dnia 25 maja 2018 r. przysługują Pani/Panu określone poniżej prawa, związane z przetwarzaniem Pani/Pana danych osobowych.
Kto administruje Twoimi danymi?
Po 25 maja 2018 roku administratorem danych osobowych jest TTS, spółka z o.o., ul. Działkowa 77, 62-020 Swarzędz.
Co jest celem przetwarzania danych?
Dane osobowe są zbierane w ramach korzystania przez Użytkowników z naszego portalu www.swarzedzki.pl wraz z funkcjonalnościami na nim udostępnianych, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszej stronie. Dane przetwarzamy, aby dopasować tematykę materiałów, aby zapewnić Państwu bezpieczeństwo usług i by wykryć ewentualne boty. Przekazane dane osobowe przetwarzane będą w celu realizacji usług (m.in. e-prenumerata i cyfrowy dostęp do wszystkich treści na portalu www.swarzedzki.pl), obsługi zgłoszeń i Państwa zapytań oraz udzielania odpowiedzi na zgłoszenia. Państwa dane obejmują m.in. imię i nazwisko, numer telefonu i adres e-mail – w zależności od usługi.
Komu administrator może przekazać dane?
Zgodnie z obowiązującym prawem dane mogą zostać przekazywać podmiotom przetwarzającym je na zlecenie administratora np. dostawcom usług IT, podwykonawcom naszych usług, analizującym statystyki oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa (sądom lub organom ścigania w oparciu o stosowną podstawę prawną)
Jak możesz zarządzać swoimi danymi?
Państwa dane osobowe będą przechowywane przez okres istnienia prawnie uzasadnionego interesu administratora, chyba że Pani /Pan wyrazi sprzeciw wobec przetwarzania danych;
Posiadacie Państwo prawo dostępu do treści swoich danych oraz prawo ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo wniesienia sprzeciwu, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie zgodnie z art. 13. RODO.
W przypadku uznania, iż przetwarzanie Państwa danych osobowych narusza przepisy Rozporządzenia, przysługuje Pani/Panu prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego (tj. do dnia 25 maja 2018 r. do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, a po tej dacie do organu będącego jego następcą).
Wyrażenie tej zgody jest dobrowolne i możesz ją wycofać w dowolnym momencie z tym, że wycofanie zgody nie będzie miało wpływu na zgodność z prawem przetwarzania na podstawie zgody, przed jej wycofaniem. W związku z powyższym zgadzam się na przetwarzanie, w celach określonych powyżej, moich danych osobowych.
NOTE: Te ustawienia mają zastosowanie jedynie w przeglądarce i na urządzeniu, którego teraz używasz.
Google Analytics
Ciasteczka
Dane osobowe są zbierane w ramach korzystania przez Użytkowników z naszego portalu www.swarzedzki.pl wraz z funkcjonalnościami na nim udostępnianych, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszej stronie. Dane przetwarzamy, aby dopasować tematykę materiałów, aby zapewnić Państwu bezpieczeństwo usług i by wykryć ewentualne boty. Przekazane dane osobowe przetwarzane będą w celu realizacji usług (m.in. e-prenumerata i cyfrowy dostęp do wszystkich treści na portalu www.swarzedzki.pl), obsługi zgłoszeń i Państwa zapytań oraz udzielania odpowiedzi na zgłoszenia. Państwa dane obejmują m.in. imię i nazwisko, numer telefonu i adres e-mail – w zależności od usługi.