O całym zajściu informuje „Społeczność Gruszczyna” na swoim facebookowym profilu: – 27 grudnia w godzinach późnopopołudniowych na ulicy Katarzyńskiej (na wysokości wybiegu dla koni) potrącono sarnę. Kierowca nie udzielił pomocy, a sarna mimo próby udzielenia pomocy w męczarniach konała kilka godzin. Nieudzielenie pomocy potrąconemu zwierzęciu jest karalne – czytamy na FB grupy. Jak piszą mieszkańcy, kierowca który potrącił zwierzę powinien powiadomić o tym fakcie stosowne służby. Wówczas na miejsce wysyłany jest lekarz weterynarii, a jeżeli stan zwierzęcia jest krytyczny, zostaje ono przetransportowane do lecznicy przez strażników miejskich. Całe zajście, jak jednocześnie poinformowali mieszkańcy, zarejestrowały kamery z pobliskiego budynku, a nagranie zostanie wkrótce przekazane policji. – Przypominamy, że jest to droga pieszo-jezdna, gdzie piesi mają pierwszeństwo, jest ograniczenie prędkości i często poruszają się po niej dzieci. Kierowca mimo dobrej widoczności po bokach jezdni przez to, że nie dostosował prędkości odebrał sarnie życie, następnym razem może być to dziecko albo każdy z nas… – apelują mieszkańcy.
„Polski Ład” daje na Katarzyńską
W miniony poniedziałek ogłoszono wyniki pierwszego naboru w ramach Rządowego Funduszu Polski Ład: Program Inwestycji Strategicznych. Do blisko 2800 gmin i powiatów w całej Polsce ma trafić z tej puli ponad 23 mld zł. Wśród nich znalazła się i nasza gmina, która – jak na początku tygodnia poinformował ratusz – otrzymała blisko 13, 7 mln zł na modernizację ul. Katarzyńskiej w Gruszczynie (od ul. Swarzędzkiej do ul. Promyk). Warto odnotować, że jest to pełna kwota, o jaką ubiegała się nasza gmina w kontekście tej inwestycji: – Jak poinformował premier, z Rządowego Funduszu Polski Ład do Swarzędza trafi na początek 13.693.000 zł na rozbudowę ul. Katarzyńskiej. W ramach tego zadania planowana jest rozbudowa drogi o szerokości 6 m, droga rowerowa, chodnik, oświetlenie drogowe typu LED, zasilanie przepompowni wód deszczowych, grawitacyjna kanalizacja deszczowa i budowa kanału technologicznego – czytamy na stronie internetowej swarzędzkiego Urzędu Miasta i Gminy. Swarzędz, przypomnijmy, w ramach pilotażowego naboru wniosków do „Polskiego Ładu”, ubiegał się o dofinansowanie łącznie trzech inwestycji: obok wspomnianej ul. Katarzyńskiej, której całkowita wartość została oszacowana na 20,2 mln zł, gmina aplikowała też o przyznanie ok. 39,4 mln zł na budowę tunelu pod torami kolejowymi łączącego ul. Tabaki z ul. Tysiąclecia w Swarzędzu (wartość tej inwestycji to ok. 41,5 mln zł) oraz 5 mln zł na rozbudowę ul. Grudzińskiego w Swarzędzu i Jasinie oraz ul. Pszennej w Łowęcinie (wartość inwestycji to nieco ponad 19 mln zł). Łącznie zatem Swarzędz planował uzyskać z „Polskiego Ładu” blisko 59 mln zł. Za kilka tygodni jednak ma ruszyć nowy nabór wniosków w ramach tego rządowego programu, będzie więc kolejna szansa na pozyskanie środków inwestycyjnych.
Zlewnia prawie gotowa, Katarzyńska czeka
W ratuszu trwają przygotowania do kolejnej ważnej drogowej inwestycji: modernizacji wschodniej części ul. Katarzyńskiej w Gruszczynie. Zanim jednak rozpoczną się prace związane z tym przedsięwzięciem, konieczne jest wybudowanie kolektora deszczowego i zorganizowanie w ten sposób systemu odwodnienia dla całej wschodniej części Gruszczyna. Deszczówka – która będzie także oczyszczana przez specjalne urządzenia – ma zostać poprowadzona z tego rejonu sołectwa (m.in. z ulic Katarzyńskiej, Krańcowej, Cisowej, czy Wierzbowej)do Cybiny przez ul. Ku Dolinie. Roboty te już trwają od kilku miesięcy i – jak dowiedzieliśmy się w ratuszu – powoli chylą się ku końcowi. Za zlewnię w tej części gminy ratusz zapłaci nieco ponad 900 tys. zł. Zakończenie tych prac nie oznacza jednak, że przebudowa ul. Katarzyńskiej rozpocznie się automatycznie. Miasto zamierza ogłosić przetarg na to zadanie dopiero w momencie, kiedy zapadną rozstrzygnięcia o ewentualnym dofinansowaniu inwestycji w ramach rządowego „Polskiego Ładu”, gdzie rozbudowa ul. Katarzyńskiej – obok dwóch innych wniosków – została zgłoszona. Swarzędz ubiega się o ponad 13, 6 mln zł na tę inwestycję, a całkowita wartość modernizacji ulicy została oszacowana na 20,2 mln zł. – Moglibyśmy ogłosić przetarg na rozbudowę ul. Katarzyńskiej nieco wcześniej, musimy jednak czekać na decyzję w ramach „Polskiego Ładu”, bo rozpatrywane są tam tylko wnioski dotyczące inwestycji, dla których nie toczą się aktualnie żadne postępowania przetargowe. Nie ukrywam jednak, że liczymy na środki z tego programu – mówi w rozmowie z „TS” wiceburmistrz Swarzędza Grzegorz Taterka. Dlatego też gmina współpracuje w tej sprawie z posłem Bartłomiejem Wróblewskim, który zadeklarował wsparcie swarzędzkich starań o pozyskanie pieniędzy z rządowego funduszu. Ostatnie, oficjalne spotkanie konsultacyjne w tej sprawie odbyło się w ratuszu w poniedziałek, 27 września i jak wynika z pojawiających się informacji – było owocne. Gmina jednak jest zdeterminowana, by w przypadku nieotrzymania zastrzyku finansowego z rządowej puli, wykonać inwestycję samodzielnie: – Gdybyśmy szukali kolejnego konkursu na dofinansowanie tej inwestycji, stracilibyśmy kolejne miesiące. Mieszkańcy nie mogą czekać tak długo. Niezależnie od rozstrzygnięć w ramach „Polskiego Ładu” jeszcze w tym roku chcielibyśmy ogłosić przetarg na przebudowę tej drogi, tak by prace mogły rozpocząć się wiosną przyszłego – podkreśla zastępca gospodarza miasta. Odnotujmy, że w ramach tego przedsięwzięcia gruntowa w tej chwili ulica ma się doczekać asfaltowej jezdni o szerokości 6 m, obustronnych chodników z kostki betonowej (o szerokości od 1,5 do 2 m), szerokiej na 2,5 m ścieżki rowerowej oraz oświetlenia ulicznego w technologii LED. Roboty drogowe obejmą ponad kilometrowy (dokładnie 1087,9 m) odcinek ulicy od skrzyżowania z ul. Swarzędzką do ul. Promyk. Decyzja o tym czy i jaką kwotą inwestycja zostanie dofinansowana przez „Polski Ład” powinna zapaść w październiku lub listopadzie.
Udany powrót do Gruszczyna
Pierwsze 45 minut było wyrównanym widowiskiem. Działo się dużo, obie drużyny miały okazje, jednak nie miało to przełożenia na bramki. Kibice nie mogli narzekać na brak emocji, ale na pewno brakowało im trafień. Te przyniosła druga połowa. Zdecydowanie lepiej rozpoczęli ją Meblorze. Najpierw celnym uderzeniem popisał się Patryk Niemczyk, a chwilę później w pole karne wpadł rozpędzony Łukasz Goiński i podwyższył prowadzenie. W 53. minucie drugi żółty kartonik obejrzał zawodnik gości i musiał opuścić boisko. Co ciekawe, po zawodnikach Pelikana nie było widać, że grają w osłabieniu. Nie brakowało im determinacji i charakteru, jednak nie mogli w żaden sposób zdobyć bramki kontaktowej. Meblorze za to próbowali kilkukrotnie dorzucić jeszcze jednego gola. Wynik ustalił w 75. minucie Mateusz Sobkowiak, który popisał się pięknym trafieniem bezpośrednio z rzutu wolnego. Warty odnotowania jest również ligowy debiut 17-letniego Oskara Czechowskiego, dla którego to pierwsze kroki w seniorskiej piłce. Nasi zawodnicy z meczu na mecz wyglądają solidniej. Przede wszystkim widać, że gra daje satysfakcję zawodnikom i sztabowi. To buduje morale drużyny oraz atmosferę, która będzie niezbędna w kolejnych, na pewno ciężkich spotkaniach!
Katarzyńska czeka na zlewnię
W ratuszu trwają przygotowania do kolejnej ważnej drogowej inwestycji: modernizacji wschodniej części ul. Katarzyńskiej w Gruszczynie. W ramach tego przedsięwzięcia gruntowa w tej chwili ulica doczeka się asfaltowej jezdni o szerokości 6 m, obustronnych chodników z kostki betonowej (o szerokości od 1,5 do 2 m), szerokiej na 2,5 m ścieżki rowerowej oraz oświetlenia ulicznego w technologii LED. Wykonana zostanie też wymiana wodociągu oraz kanalizacja deszczowa. Inwestycja będzie ogromna, bo roboty drogowe mają objąć ponad kilometrowy (dokładnie 1087,9 m) odcinek ulicy od skrzyżowania z ul. Swarzędzką do ul. Promyk. Miasto dysponuje już zgodą starosty na realizację inwestycji drogowej w Gruszczynie (tzw. ZRID) – Po uprawomocnieniu się tej decyzji ogłosimy przetarg na wykonawcę zadania – mówi w rozmowie z „TS” wiceburmistrz Grzegorz Taterka. Ale jak podkreśla, zanim rozpoczną się prace nad samą ul. Katarzyńską, konieczne jest wybudowanie kolektora deszczowego i zorganizowanie w ten sposób systemu odwodnienia dla całej wschodniej części Gruszczyna. Deszczówka ma zostać poprowadzona z tego rejonu sołectwa do Cybiny przez ul. Ku Dolinie. Przetarg na to zadanie został rozstrzygnięty kilka dni temu, a roboty te będą kosztowały gminę nieco ponad 900 tys. zł. Kolektor ma być gotowy w ciągu 180 dni: – Podpisaliśmy już umowę z wykonawcą w tej sprawie. Właśnie w ul. Ku Dolinie zostanie zbudowany kolektor deszczowy o znacznej średnicy, który odprowadzać będzie wody opadowe m.in. z ulic Katarzyńskiej, Krańcowej, Cisowej, Wierzbowej oraz pozostałych, zlokalizowanych w bezpośrednim sąsiedztwie. Zbudowane zostaną również urządzenia oczyszczające wody opadowe przed ich wprowadzeniem do rzeki Cybiny. Dodatkowo, w ramach robót odtworzeniowych, na ul. Ku Dolinie wykonana zostanie nawierzchnia z kostki brukowej. Zorganizowanie takiej zlewni to warunek konieczny, żeby można było rozpocząć prace związane z modernizacją samej ul. Katarzyńskiej – tłumaczy wiceburmistrz, podkreślając że gmina doskonale zdaje sobie sprawę z faktu, że na tę inwestycję czeka wielu mieszkańców sołectwa. – Ul. Katarzyńska to przecież główna droga dojazdowa do tej części Gruszczyna. Należy jednak pamiętać, że będzie to dość duża przebudowa, zakładająca do zrealizowania wiele robót branżowych, więc niewykluczone, że wszystko będzie gotowe dopiero w 2022 r. – zapowiada zastępca gospodarza miasta. Na razie nie wiadomo jakie środki ratusz zamierza przeznaczyć na modernizację samej ul Katarzyńskiej. Dokładne kosztorysy mają być znane w momencie ogłoszenia przetargu na wykonawcę inwestycji. Warto jednak odnotować, że budowa wodociągu w ul. Katarzyńskiej ze względu na wymogi Starosty Poznańskiego została wyłączona z decyzji dotyczącej rozbudowy ulicy. Decyzja w tej sprawie ma zostać wydana latem br. Przypomnijmy jednocześnie, że dwa lata temu gmina przebudowała zachodni, 200-metrowy odcinek ul. Katarzyńskiej – od ronda przy ul. Swarzędzkiej do skrzyżowania z ul. Mechowską.

Wielkopolska daje na kontenery w Gruszczynie
Niedawno miasto rozstrzygnęło przetarg na wykonanie przy boisku w Gruszczynie budynku, który będzie pełnił funkcję – bardzo potrzebnego w tym miejscu – zaplecza szatniowo-sanitarnego. Teraz z kolei poinformowało, że inwestycja zostanie wsparta środkami Województwa Wielkopolskiego w ramach programu „Szatnia na Medal”: – Zarząd Województwa Wielkopolskiego zatwierdził listę rankingową dotyczącą wniosków złożonych w ramach naboru na dofinansowanie zadań realizowanych w ramach czwartej edycji Programu „Szatnia na Medal”, przyznając tym samym Gminie Swarzędz dofinansowanie w wysokości 100 000,00 zł na zadanie pt. „Budowa zaplecza szatniowego przy boisku sportowym w Gruszczynie” – czytamy na stronie internetowej ratusza. Obiekt, jak już w międzyczasie informowaliśmy, zostanie złożony z 6 modułowych kontenerów ze stali i płyt warstwowych. Budynek będzie parterowy, a łączna powierzchnia zabudowy wyniesie ok. 89 m2. Znajdą się w nim m.in. dwie szatnie dla zawodników wraz z umywalniami i toaletą, pomieszczenie trenera/sędziego wraz z łazienką, ogólnodostępne wc dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych, magazyn sprzętu sportowego oraz pomieszczenie pomocnicze/porządkowe. Budynek ma zostać zlokalizowany w pobliżu boiska do gry w piłkę nożną, najprawdopodobniej w miejscu, gdzie obecnie znajdują się trybuny oraz urządzenia do zabaw dla dzieci, które zostaną przeniesione w inne miejsce. W ramach tej inwestycji odpowiednio zagospodarowany zostanie również teren przy boisku. – Całkowitą wartość inwestycji oszacowano na kwotę prawie 400 tys. zł, z czego dofinansowanie ze środków budżetu Województwa Wielkopolskiego wyniesie 100 tys. zł. Termin oddania szatni do użytkowania zaplanowano na koniec lipca 2021 roku – poinformował swarzędzki ratusz.
Przebrani za policjantów napadli na dom
Trzy tygodnie temu doszło do napadu w Gruszczynie. Wczesnym rankiem pod jeden z domów jednorodzinnych podjechało auto, z którego wysiadło kilku mężczyzn. – Sprawcy byli zamaskowani, mieli na sobie granatowe mundury, przypominające policyjne – potwierdza mł. inspektor Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji. Mężczyźni weszli do budynku pod pozorem przeszukania. – W domu doszło do przemocy wobec właściciela – dodaje rzecznik prasowy KWP. Mężczyzna został niegroźnie ranny, a dom splądrowano. Czego szukano? – Policja prowadzi dochodzenie w tej sprawie. Na tym etapie nie chcemy zdradzać szczegółów dotychczasowych ustaleń – dodaje A. Borowiak.
Boisko czeka na kontenery
Brak porządnego zaplecza szatniowo-sanitarnego był do tej pory sporym kłopotem dla sportowców korzystających z boiska w Gruszczynie. Teraz ma się to zmienić. Miasto rozstrzygnęło właśnie przetarg na wykonanie przy boisku budynku, który mógłby pełnić tego typu funkcję. Obiekt zostanie złożony z 6 modułowych kontenerów ze stali i płyt warstwowych. Jak poinformował w międzyczasie ratusz, budynek będzie parterowy, a łączna powierzchnia zabudowy wyniesie ok. 89 m2. Znajdą się w nim m.in. dwie szatnie dla zawodników wraz z umywalniami i toaletą, pomieszczenie trenera/sędziego wraz z łazienką, ponadto ogólnodostępne wc dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych, magazyn sprzętu sportowego oraz pomieszczenie pomocnicze/porządkowe. Kontener będzie posiadał własne instalacje wewnętrzne: elektryczne, sanitarne oraz grzewczą i wentylację. Budynek ma zostać zlokalizowany w pobliżu boiska do gry w piłkę nożną, najprawdopodobniej w miejscu, gdzie obecnie znajdują się trybuny oraz urządzenia do zabaw dla dzieci, które zostaną przeniesione w inne miejsce. W ramach tej inwestycji wykonane zostaną też utwardzone dojścia wokół budynku, od istniejącej furtki w ogrodzeniu działki, do trybun oraz dojście do istniejącego budynku świetlicy wiejskiej. Zaprojektowano też ogrodzenie oddzielające strefę zawodników od strefy kibica oraz barierkę odgradzającą boisko piłkarskie od trybun na całej długości boiska. Inwestycja ma kosztować nieco ponad 295 tys. zł, a jej wykonanie miasto powierzyło firmie Box Play Sp. z o.o. z Łącka, która przedstawiła najkorzystniejszą ofertę. Przedsięwzięcie ma zostać zrealizowane w ciągu 70-84 dni od momentu przekazania wykonawcy placu budowy.
45 –latka walczy z nowotworem
Mieszkająca w Gruszczynie pani Julita ma 45 lat, wspaniałą rodzinę, męża i dwójkę dzieci. Niestety, od 2016 roku choruje na nowotwór złośliwy piersi. Mimo podjętego leczenia, choroba nie została zatrzymana. – Stwierdzono u mnie przerzuty do kręgosłupa i wątroby – wyjaśnia pani Julita. Kobieta nie poddaje się. – Moja choroba w tym momencie jest nieuleczalna, ale można ją blokować lekami; dlatego chcę poddać się leczeniu alternatywnemu, które polega na przyjmowaniu wlewów, oraz aminokwasów z komórek macierzystych. Niestety, leki te i cała kuracja są bardzo kosztowne, nie stać mnie, ani mojej rodziny. Dla dzieci i męża chce walczyć i żyć. Dlatego zwracam się do mieszkańców o pomoc – wyjaśnia gruszczynianka, dla której została założona zbiórka na https://pomagam.pl/julitaoch.
Link do licytacji dla pani Julity: https://www.facebook.com/groups/1048014919019862
Boisko w Gruszczynie z kontenerami
Brak porządnego zaplecza szatniowo-sanitarnego był do tej pory sporym kłopotem dla sportowców korzystających z boiska w Gruszczynie. Teraz ma się to zmienić. Miasto w ostatnich dniach grudnia ogłosiło przetarg na wykonanie przy boisku budynku, który mógłby pełnić tego typu funkcję. Miałby on zostać złożony z 6 modułowych kontenerów ze stali i płyt warstwowych. Jak poinformował w międzyczasie ratusz, obiekt będzie parterowy, a łączna powierzchnia zabudowy wyniesie ok. 89 m2. Znajdą się w nim m.in. dwie szatnie dla zawodników wraz z umywalniami i toaletą, pomieszczenie trenera/sędziego wraz z łazienką, ponadto ogólnodostępne wc dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych, magazyn sprzętu sportowego oraz pomieszczenie pomocnicze/porządkowe. Kontener będzie posiadał własne instalacje wewnętrzne: elektryczne, sanitarne oraz grzewczą i wentylację. Budynek ma zostać zlokalizowany w pobliżu boiska do gry w piłkę nożną, najprawdopodobniej w miejscu, gdzie obecnie znajdują się trybuny oraz urządzenia do zabaw dla dzieci, które zostaną przeniesione w inne miejsce. W ramach tej inwestycji wykonane zostaną też utwardzone dojścia wokół budynku, od istniejącej furtki w ogrodzeniu działki, do trybun oraz dojście do istniejącego budynku świetlicy wiejskiej. Zaprojektowano też ogrodzenie oddzielające strefę zawodników od strefy kibica oraz barierkę odgradzającą boisko piłkarskie od trybun na całej długości boiska. Na razie nie wiadomo ile pieniędzy z miejskiego budżetu pochłonie ta inwestycja. Szczegóły poznamy po ewentualnym rozstrzygnięciu przez miasto przetargu na jego budowę. Otwarcie ofert ma nastąpić jeszcze w tym miesiącu.



