Swarzędzkie wilki są chore?

0

Trzeci incydent

Niedawno informowaliśmy o sygnałach na temat aktywności swarzędzkiej watahy wilków w rejonie Garbów. Jak donosili nam wówczas okoliczni mieszkańcy, żyjące na granicy Swarzędza i Poznania zwierzęta zaczęły atakować miejscowe psy i koty. Zdarzył się także przypadek zagryzienia psa. – Nasze wilki zachowują się nienaturalnie. Nie oddalają się widząc człowieka, podchodzą bardzo blisko siedzib ludzkich w poszukiwaniu łatwej zdobyczy, chodzą koło posesji – twierdzą okoliczni mieszkańcy. Niedawno, jak pisze jedna  mieszkanek, doszło do kolejnego incydentu z udziałem tych zwierząt: – Wilki porwały nam  psa na wysokości pierwszych wierzb na drodze prowadzącej do lasu pomiędzy Łozinową, a Michałówką. Było słychać tylko oddalający się w stronę lasu pisk, a potem nastała cisza… – informuje w mediach społecznościowych mieszkanka Garbów, podkreślając, że zdarzenie miało miejsce 50 m od jej domu. To oficjalnie już trzecie takie zdarzenie w tej części gminy w ciągu ostatnich tygodni: – Mieszkam w Garbach od 7 lat i nigdy do tej pory wilki nie zachowywały się w ten sposób. Kiedy się tu wprowadziłam nie było wilków. Ze Stowarzyszenia dla Natury „Wilk” zajmującego się monitorowaniem naszej watahy uzyskałam informacje, że wilki w nasz rejon najprawdopodobniej przyszły z Puszczy Zielonka i nie jest to dla nich zbyt fortunne miejsce do bytowania, niestety nie da się ich przesiedlić, gdyż populacja wilka rozrosła się na tyle, że nie ma gdzie – informuje dalej nasza Czytelniczka.

Ludzie się boją, wilki nie

W sprawę, jak już informowaliśmy, zaangażowała się w międzyczasie Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Poznaniu, która rozmieściła w okolicy trzy fotopułapki. Urządzenia rejestrujące mają dać odpowiedź co do nietypowej aktywności tych zwierząt i tym samym ocenić skalę zagrożenia. – Dowiedziałam się od urzędników RDOŚ i Stowarzyszenia, że nasze wilki najprawdopodobniej uległy habituacji, czyli ich zachowania nie są standardowe, gdyż nie odczuwają one już takiego strachu przed ludźmi jak powinny. Nie ukrywam, że boję się nie tylko o moje zwierzęta, ale najbardziej boję się o dzieci – wyjaśnia na Facebooku sołectwa Garby jedna z mieszkanek. O tym, że wilki nie odczuwają lęku przed człowiekiem mówią także inni mieszkańcy, którzy spotkali te zwierzęta: – Dziś odbyłem najbliższe historycznie (odległość około 15 m) spotkanie z całkiem dużym wilkiem. Lokalizacja: początek Strumykowej – wilk biegał u mnie za płotem… – pisze inny mieszkaniec Garbów.

RDOŚ: Wilki mogą być chore

Jak z kolei wyjaśnia w rozmowie z „TS” Jacek Przygocki, zastępca dyrektora Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Poznaniu, takie zachowania rzeczywiście nie są typowe dla wilka: – Sprawa robi się coraz poważniejsza. Pierwszy atak na psa w tym rejonie uznaliśmy za nieszczęśliwy incydent, licząc że sytuacja się uspokoi. Jednak docierają do nas informacje o kolejnych tego typu zdarzeniach, tak jak w pobliskim Szczepankowie, gdzie wilk wdarł się na posesję i zranił psa. Jesteśmy w tej sprawie w stałym kontakcie ze Stowarzyszeniem dla Natury „Wilk”. Bardzo możliwe, że te wilki są chore, co może wpływać na ich reakcje i zachowanie – mówi przedstawiciel RDOŚ, nie wykluczając także podjęcia poważniejszych kroków wobec tych zwierząt: – Wilki znajdują się pod ścisłą ochroną, tzn. że nie tylko nie można na nie polować, ale i odstraszać, czy przesiedlać. Tylko w wyjątkowych przypadkach możemy wydać zgodę na takie działania. Z taką inicjatywą muszą jednak wystąpić do nas władze miejscowości, na terenie której występują te zwierzęta i stanowią realne zagrożenie – wyjaśnia.

Ratusz: Trwają analizy

Czy nasza gmina bierze pod uwagę podjęcie takich kroków? Jak się dowiedzieliśmy, na razie trwają dokładne analizy materiału dowodowego w tej sprawie: – Aby podjąć decyzję o wystąpieniu o zgodę na przepłoszenie czy nawet odstrzał tych zwierząt musimy zgromadzić odpowiednie dowody i dysponować mocnym uzasadnieniem, świadczącym o tym, że wilk stanowi zagrożenie. Taka decyzja musi zostać też poprzedzona konsultacjami ze specjalistami. Na razie dokładnie analizujemy spływające do nas informacje. Jeżeli będą one jednoznacznie wskazywały na konieczność odłowienia lub przepłoszenia tych zwierząt, to nie wykluczam, że o to wystąpimy. Odstrzelenie to ostateczność, i nie bierzemy jej pod uwagę, bo wilki są pod ochroną, jednak w momencie, kiedy bezpieczeństwo naszych mieszkańców będzie zagrożone, to i taką opcje – być może – trzeba będzie rozważyć. – mówi wiceburmistrz Swarzędza, Grzegorz Taterka.

Odnotujmy jednocześnie, że 3 marca, z inicjatywy Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Poznaniu, odbędzie się spotkanie online z dr hab. Sabiną Pierużek-Nowak – prezesem Stowarzyszenia dla Natury „Wilk”. Podczas spotkania będzie można zapoznać się z aktualnymi informacjami na temat swarzędzkich wilków, dowiedzieć się jak odróżnić zachowania naturalne i nienaturalne tych zwierząt, a także o tym jak postępować w sytuacjach konfliktowych. Więcej informacji na poznan.rdos.gov.pl.

wilki plakat

Fotopułapki zapolują na wilki

0

Kilkanaście dni temu informowaliśmy o niepokojących sygnałach na temat aktywności swarzędzkiej watahy wilków w rejonie Garbów. Jak donosili nam wówczas okoliczni mieszkańcy, wilki zaczęły atakować miejscowe psy i koty. – Podchodzą bardzo blisko naszych domów, pojawiają się na polach, łąkach praktycznie o każdej porze dnia. Nie boją się nas, nie uciekają przed nami, są coraz bardziej zuchwałe co budzi uzasadniony lęk wśród mieszkańców. Ostatnie przypadki zabicia psów przez wilki bardzo blisko naszych domów – na oczach właścicieli, a także kotów, spowodowały, że każde wyjście z psem na spacer, bieganie wywołuje lęk i obawy o życie naszych zwierząt, a także nas samych – informowali mieszkańcy.

Garby już oznaczone przez wilki?

O tym, że wilki przestają się bać okolic zamieszkiwanych przez ludzi świadczą – o czym dowiadujemy się z mediów społecznościowych – odchody tych zwierząt znalezione na jednej z ulic. Skąd wiadomo, że należały do wilka? Jak się okazuje, z tego co w nich znaleziono: sierść, a także pióra ptactwa. A tego typu rzeczy nie występują w odchodach zwierząt domowych. Takie działanie wilka – jak z kolei dowiedzieliśmy się –  może świadczyć o tym, że drapieżniki oznaczyły swoje terytorium. To kolejny powód, dla którego mieszkańcy zwrócili się niedawno z apelem do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska o wydanie decyzji o odłowieniu watahy. Do listu dołączono amatorski film pokazujący watahę w akcji (ok. 7 osobników), zdjęcia, a także opisy spotkań i zdarzeń z udziałem wilków. W ciągu ostatnich tygodni natomiast w mediach społecznościowych rozgorzała dyskusja na temat miejscowej watahy, tam też mieszkańcy zaczęli zamieszczać coraz więcej zdjęć dokumentujących obecność tego zwierzęcia w różnych częściach gminy.

Strażnicy apelują o ostrożność

W międzyczasie ostrzeżenie dotyczące „nietypowych” zachowań drapieżnika wydała Straż Miejska w Swarzędzu. Nietypowych, bo jak do tej pory wszyscy byli zgodni co do tego, że wilki unikają ludzkiego zapachu, a także ludzkich siedzib. – W związku z potwierdzonymi przypadkami nietypowego zachowania watahy wilków, która od dłuższego czasu bytuje na terenach leśnych naszej oraz przyległych gmin a także lasów komunalnych Miasta Poznania, prosimy o zachowanie ostrożności, nie puszczanie psów luzem, zwłaszcza na terenach przylegających do pól i lasów. Pamiętajmy, że wilki często traktują psy jak konkurentów do terytorium i pokarmu – napisano w komunikacie, który został zamieszczony na FB swarzędzkiej Straży Miejskiej. Apel dotyczy jednak nie tylko mieszkańców Garbów i Tulec, ale całej gminy. Wilki widziano przecież w różnych jej rejonach: w Kobylnicy, Wierzonce, Gortatowie, czy – ostatnio – nad Jeziorem Swarzędzkim.

RDOŚ montuje fotopułapki

Straż Miejska, podobnie jak mieszkańcy Garbów, zwróciła się również w tej sprawie do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Poznaniu. Jak wyjaśnia nam Jacek Przygocki, zastępca dyrektora RDOŚ, do tej pory oficjalnie potwierdzono jeden przypadek zagryzienia psa przez wilki: – W ubiegły piątek (27.11.2020 r.) zostało przyjęte zgłoszenie o zagryzieniu psa będącego na spacerze z właścicielem. Zdarzenie miało miejsce około godz. 22 w sąsiedztwie miejscowości Garby, około 200 metrów od zabudowań – relacjonuje w rozmowie z „TS” przedstawiciel RDOŚ. I jak dodaje, zdarzenie to oraz zachowanie wilków omawiane jest obecnie ze specjalistami. Jednak aby potwierdzić niepokojące zachowania drapieżników, w rejonie Garbów zamontowano kilka fotopułapek. Mają one dać odpowiedź co do nietypowej aktywności tych zwierząt i tym samym ocenić skalę zagrożenia: – Zdarzenie i zaistniała sytuacja jest konsultowana ze Stowarzyszeniem dla Natury „Wilk”. Jednocześnie pracownicy Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Poznaniu zainstalowali fotopułapki w celu zweryfikowania zachowań wilków w pobliżu budynków mieszkalnych – dodaje J. Przygocki. Dopiero po zgromadzeniu oficjalnego materiału zostaną podjęte decyzje co do ewentualnych dalszych działań względem watahy. Ale jak jednocześnie podkreśla przedstawiciel RDOŚ, za bezpieczeństwo okolicznych mieszkańców odpowiada gmina: – Zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty należy do zadań własnych gminy. Potrzeby te obejmują również sprawy związane z bezpieczeństwem obywateli, dlatego też zapewnienie bezpieczeństwa lokalnej społeczności spoczywa w głównej mierze na tym organie – wyjaśnia zastępca dyrektora RDOŚ.

Przypomnijmy jednocześnie, że występujący w naszej gminie canis lupus, czyli wilk szary jest gatunkiem znajdującym się pod ścisłą ochroną.

Wilki w natarciu, mieszkańcy przerażeni

0

Wilki, jak wiemy, żyją w bezpośrednim sąsiedztwie naszej gminy. Informacje o stadzie działającym pod Swarzędzem podali w międzyczasie myśliwi z poznańskiego Koła Łowieckiego nr 2 Ratusz, którzy zarejestrowali obecność watahy na tzw. fotopułapce, zamontowanej w rejonie ul. Darzyborskiej w Poznaniu. To stado liczące 6 osobników. Ale informacje o spotkaniach z wilkami napływają regularnie z różnych części gminy. Niedawno drapieżnik zaczął być widywany także nad Jeziorem Swarzędzkim, o czym pisaliśmy w artykule kilka tygodni temu, a co po jego publikacji potwierdzili także kolejni mieszkańcy. Dziś z kolei niepokojące sygnały na temat aktywności tego zwierzęcia napłynęły do nas z Garbów. Niepokojące, bo jak twierdzą okoliczni mieszkańcy, wilki stają się coraz bardziej zuchwałe. Dlatego też chcą odłowienia drapieżnika z tego terenu, pomimo tego że zwierzę znajduje się pod ścisłą ochroną – zarówno jeśli chodzi o przepisy krajowe, jak i międzynarodowe.

Apelują o wyjątek w przepisach

Mieszkańcy planują zwrócić się w tej sprawie do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska: – W związku ze stałą – trwającą nieprzerwanie, od 2018 roku wielokrotnie potwierdzoną obecnością watahy wilka szarego Canis lupus na terenie kompleksu leśnego położonego w granicach administracyjnych Poznania pomiędzy dzielnicą Szczepankowo oraz miejscowościami Garby i Swarzędz wzywam na podstawie Art. 56. Ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody do wydania decyzji administracyjnej na odstępstwo od zakazów wynikających z Art. 54 tejże Ustawy oraz zobowiązanie na podstawie wydanej decyzji lokalnych Kół Łowieckich lub Nadleśnictwa Babki o odłowienie  populacji wilka z w/w terenu – piszą mieszkańcy Garbów w liscie, który wkrótce zostanie przekazany do RDOŚ. Chodzi tutaj przede wszystkim o przepis stanowiący o zakazie chwytania lub zabijania dziko występujących zwierząt w sposób mogący powodować zanik lub zaburzenia ich populacji na danym terenie.

Wilki polują na psy i koty

Jak twierdzą dalej mieszkańcy, wilki przebywają w rejonie Garb, Szczepankowa i Tulec znacznie wcześniej niż oficjalnie podają myśliwi, bo od sierpnia 2017 r. Teraz jednak drapieżniki zaczęły atakować miejscowe psy i koty: – Podchodzą bardzo blisko naszych domów, pojawiają się na polach, łąkach praktycznie o każdej porze dnia. Nie boją się nas, nie uciekają przed nami, są coraz bardziej zuchwałe co budzi uzasadniony lęk wśród mieszkańców. Ostatnie przypadki zabicia psów przez wilki bardzo blisko naszych domów – na oczach właścicieli, a także kotów, spowodowały, że każde wyjście z psem na spacer, bieganie wywołuje lęk i obawy o życie naszych zwierząt, a także nas samych – czytamy dalej w dokumencie. Jak zauważają mieszkańcy Garbów, 200 hektarów okolicznych lasów, które są systematycznie uszczuplane przez wycinkę drzew m.in. pod budownictwo nie stanowi naturalnego środowiska dla wilka. – Buduje się coraz więcej domów, osiedli. Biorąc to wszystko pod uwagę, bardzo prosimy o pomoc i odłowienie wilków. Boimy się o życie naszych psów, kotów – bo to są członkowie naszych rodzin, a także coraz częściej boimy się o bezpieczeństwo naszych dzieci i nas samych – apelują w liście, do którego – jak zapowiadają – zostanie też dołączony amatorski film pokazujący watahę w akcji (ok. 8 osobników), zdjęcia, a także opisy spotkań i zdarzeń z udziałem wilków.

Widzisz wilka? Nie uciekaj!

Czy mieszkańcy powinni obawiać się tego drapieżnika? Jak mówił nam niedawno komendant swarzędzkiej Straży Miejskiej, Piotr Kubczak, w normalnych warunkach, czyli takich, w których zwierzę nie jest chore lub ranne, wilk nie zaatakuje człowieka. – Należy jednak szczególnie uważać podczas spacerów z psem. Nie puszczajmy go wówczas luzem, ponieważ pies i wilk to gatunki antagonistyczne – wyjaśniał szef municypalnych. Co jednak zrobić, gdy spotkamy wilka na swojej drodze? – Przede wszystkim należy zachować spokój i pod żadnym pozorem nie uciekać, ponieważ zwierzę instynktownie zacznie nas ścigać. Warto w tej sytuacji powoli się wycofać i poczekać, aż wilk sam się oddali. Jeśli jednak zacznie się do nas zbliżać, należy wyprostować i rozłożyć ręce, demonstrując swój wzrost – radzą specjaliści. Do tematu powrócimy, gdy znana będzie odpowiedź Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w tej sprawie.

Park&Ride już gotowy

0

Parkingi typu „Park&Ride” lub po prostu „Parkuj i Jedź”, są budowane w pobliżu pętli  lub przystanków autobusowych. Umożliwiają one kierowcom pozostawienie samochodu w bezpiecznym miejscu w celu przesiadki do komunikacji miejskiej i kontynuowania podróży do centrum miasta. Dzięki takiemu rozwiązaniu kierowcy nie muszą pozostawiać samochodów w ścisłym centrum miasta, gdzie zaparkowanie pojazdu często graniczy z cudem, a także na parkingach dużych marketów, przez co brakuje wolnych miejsc parkingowych dla klientów takich sklepów. I właśnie taki obiekt powstał przy ul. Transportowej, a ściślej – przy modernizowanej od pewnego czasu bazy transportowej, znajdującej się tuż przy wylocie z naszej gminy w kierunku Poznania. Zwłaszcza, że w tym miejscu znajduje się też pętla autobusowa, m.in. dla gminnych linii 484, 497 i 499. Inwestycję – od wiosny – wykonywała swarzędzka firma Budownictwo Drogowe KRUG, która podjęła się tego zadania za ok. 400 tys. zł.

W jego ramach zostało zorganizowanych łącznie 47 miejsc parkingowych (w tym jedno dla osób niepełnosprawnych). Parking został wybudowany z kostki brukowej w północno-wschodnim narożniku bazy i odpowiednio odwodniony. Prace budowlane objęły też wykonanie zjazdów na parking z ul. Transportowej, wykonanie ogrodzenia, wymianę istniejącego oświetlenia na terenie bazy oraz wybudowanie nowych słupów oświetleniowych, teren został też odpowiednio zagospodarowany zielenią – pomiędzy parkingiem a ulicą zielenią niską i trawą, dodatkowo zostaną również nasadzone drzewa. Odnotujmy też, że miastu udało się uzyskać dofinansowanie do tej inwestycji ze środków zewnętrznych.

Dzięki parkingowi w pobliżu pętli autobusowej, kierowcy mogą wygodnie kontynuować podróż komunikacją miejską.

Spłonął tartak w Garbach

0

W minioną niedzielę, krótko po godzinie 17.00, doszło do bardzo groźnego pożaru w sołectwie Garby. W płomieniach znalazł się tartak przy ul. Tuleckiej. Kłęby gęstego, czarnego dymu były widoczne z odległości kilkunastu kilometrów. Na miejsce zdarzenia przybyło osiem zastępów straży pożarnej m.in. ze Swarzędza, Gowarzewa i Poznania. Na miejscu pracowali też policjanci i pogotowie energetyczne. Tartak spłonął; na szczęście nikt nie został poszkodowany. Na razie przyczyny pożaru nie są znane.

Baza nabiera rumieńców

0

Od kilku miesięcy trwa termomodernizacja i rozbudowa bezpośredniego zaplecza Swarzędzkiej Komunikacji Autobusowej – bazy transportowej w Garbach. W ramach tej kompleksowej inwestycji, przypomnijmy, przebudowywana jest hala wraz ze stanowiskami warsztatowymi i pomieszczeniami technicznymi przy myjni, usprawniana jest technologia obiektu wraz z wymianą całej sieci mediów i wentylacji, remontowane i rozbudowywane są wnętrza istniejących budynków oraz wykonywane są ich elewacje. Jak widać na zdjęciu, wysłużona i – co tu dużo pisać – szpecąca do niedawna miejscowy krajobraz baza transportowa doczekała się już nowoczesnego wyglądu, a elewacja budynków wygląda przyjaźnie i schludnie. Wykonawcą wszystkich robót budowlanych jest – wyłoniona przez miasto w ubiegłorocznym przetargu – firma CONSTRUCTO Sp. z o. o. Sp. k. z Rogówka, która podjęła się ich zrealizowania za nieco ponad 6 mln zł. Gmina, przypomnijmy, pozyskała w międzyczasie dofinansowanie dla tej inwestycji ze środków UE wynoszące prawie 3,3 mln zł. Termin wykonania całego przedsięwzięcia ustalono na 210 dni, co oznacza, że zostanie ono ukończone najprawdopodobniej jeszcze w tym roku. Rozbudowa bazy transportowej w Garbach (obok przebudowy ul. Transportowej, przebudowy ulicy Średzkiej i budowy węzła przesiadkowego w Paczkowie oraz zakupu 7 autobusów hybrydowych) realizowana jest w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014 – 2020. Warto też odnotować, że wkrótce na jej terenie powstanie też parking typu „Park&Ride”. Przed kilkunastoma dniami miasto rozstrzygnęło przetarg na jego wykonawcę, a została nim swarzędzka firma Budownictwo Drogowe KRUG, która złożyła najkorzystniejszą ofertę, wynoszącą ok. 400 tys. zł. W ramach tej inwestycji na terenie kompleksu autobusowego zostanie zorganizowanych łącznie 47 miejsc parkingowych dla podróżnych (w tym jedno dla osób niepełnosprawnych).

Swarzedzki Garby baza 02

Startuje budowa ronda. Są objazdy

0

Generalna przebudowa ul. Transportowej rozpoczęła się, przypomnijmy, w 2018 r. Do tej pory w ramach tej kilkuetapowej inwestycji wyremontowano odcinek ulicy od ul. Kórnickiej aż do granicy administracyjnej gminy znajdującej się na wysokości bazy transportowej w Garbach (po drodze skrzyżowanie tej ulicy z ul. Planetarną zastąpiło rondo), niedawno z kolei zakończono prace związane z II etapem tego przedsięwzięcia – przebudową ul. Transportowej od granicy gminy aż do granicy Poznania, czyli tzw. „leśnego”, kilkusetmetrowego odcinka trasy, na którym – obok nowej, porządnej nawierzchni – pojawił się chodnik, oświetlenie oraz ścieżka rowerowa, co zwiększyło bezpieczeństwo użytkowników tej do niedawna mocno wysłużonej drogi. Na tym jednak prace przy ul. Transportowej się nie kończą. Ostatnim etapem jej przebudowy będzie rozpoczynająca się właśnie modernizacja przeciwległego skrzyżowania tej drogi – z ul. Kórnicką. W tym miejscu – jak już w międzyczasie informowaliśmy – zostanie wybudowane rondo, które w przyszłości będzie miało za zadanie płynnie rozładowywać ruch kołowy w tej części gminy.

Swarzedzki Rondo Transportowa Kornicka 01

W miniony poniedziałek na czas prowadzonych prac wprowadzono tutaj tymczasową organizację ruchu, zamykając przejazd z ul. Transportową na ul. Kórnickiej i w drugą stronę. Objazdy zostały poprowadzone przez ul. Planetarną, Kupiecką i Graniczną. Tym samym zmianie uległa trasa linii autobusowej 484, która kursy do i z os. Leśnego realizuje teraz przez wspomniane ulice, dotyczy to również kursów z i do os. Leśnego jadących przez Garby Wielkie, na których – jak poinformowało miasto – nie będzie realizowany przejazd ul. Kórnicką. Natomiast kursy do i z Garbów oraz Tulec nie będą realizowane przez ul. Transportową. Połączenia między os. Leśnym w Zalasewie a Garbami Wielkimi zapewni z kolei tymczasowa linia „A4″.

Rozkład jazdy tych linii dostępny będzie m.in. na przystankach autobusowych. Jak długo potrwają prace w tym miejscu i objazdy? Wiadomo, że tymczasowa organizacja ruchu będzie zmieniana w zależności od prowadzonego etapu robót drogowych, kierowcy zatem powinni zwracać uwagę na pojawiające się w tym miejscu oznakowanie. Na samo wybudowanie ronda wykonawca – firma Iveston z Obornik – ma natomiast 160 dni. Oznacza to, że inwestycja zostanie w całości zrealizowana w tym roku kalendarzowym. Jej koszt to ok. 2,5 mln zł.

Przypomnijmy, że rondo będzie wykonywane jako część większego projektu pn. „Rozwój niskoemisyjnej mobilności miejskiej na terenie Gminy Swarzędz – etap II” (w skład którego wchodzi też przebudowa ul. Średzkiej, budowa węzła przesiadkowego w Paczkowie oraz zakup 7 autobusów hybrydowych), na którego realizację gmina przeznaczyła ok. 14 mln zł, licząc wraz z pozyskanym na ten cel dofinansowaniem. Odnotujmy też, że ul. Transportowa to jeden z ważniejszych ciągów komunikacyjnych w południowej części miasta. Właśnie tą drogą do stolicy Wielkopolski podążają mieszkańcy kilku podswarzędzkich miejscowości, m.in. Tulec, Garbów, Gowarzewa, Kruszewni, czy Zalasewa.

Po gruntownej modernizacji droga stanie się dodatkowo ważnym elementem planowanej obwodnicy Swarzędza, która ma wygodnie połączyć południowe rejony gminy nie tylko z Poznaniem, ale również z wiaduktem w Jasinie, wyprowadzając w ten sposób ruch tranzytowy poza miasto.

Zderzenie z motocyklistą

0

3 grudnia, w godzinach porannych, około 5.50 w Garbach doszło do groźnego wypadku. – Na ul. Tuleckiej doszło do zderzenia samochodu osobowego z motocyklistą – relacjonuje Łukasz Brodowiak, naczelnik OSP Swarzędz. W wyniku zdarzenia jedna osoba została ranna i przetransportowana przez Zespół Ratownictwa Medycznego do poznańskiego szpitala. Trwa wyjaśnienie okoliczności zdarzenia.

Transportowa i Kórnicka czekają na rondo

0

Generalna przebudowa ul. Transportowej rozpoczęła się, przypomnijmy w 2018 r. Do tej pory w ramach tej kilkuetapowej inwestycji wyremontowano odcinek ulicy od ul. Kórnickiej aż do granicy administracyjnej gminy znajdującej się na wysokości bazy transportowej w Garbach (po drodze skrzyżowanie tej ulicy z ul. Planetarną zastąpiło rondo), niedawno z kolei zakończono prace związane z II etapem tego przedsięwzięcia – przebudową ul. Transportowej od granicy gminy aż do granicy Poznania, czyli tzw. „leśnego”, kilkusetmetrowego odcinka trasy, na którym – obok nowej, porządnej nawierzchni – pojawił się chodnik, oświetlenie oraz ścieżka rowerowa, co zwiększyło bezpieczeństwo użytkowników tej do niedawna mocno wysłużonej drogi. Na tym jednak prace przy ul. Transportowej nie zostaną zakończone. Ostatnim etapem jej przebudowy będzie modernizacja przeciwległego skrzyżowania tej drogi – z ul. Kórnicką. W tym miejscu miałoby zostać wybudowane rondo, które w przyszłości będzie miało za zadanie płynnie rozładowywać ruch kołowy w tej części gminy. Miasto, jak wynika z najnowszych informacji, ogłosiło właśnie przetarg na wykonawcę tego zadania, a o tym jaka firma podejmie się wykonania ronda dowiemy się najprawdopodobniej na początku przyszłego roku. Przebudowa skrzyżowania z kolei rozpocznie się wiosną, a wykonawca na wybudowanie ronda będzie miał 160 dni od momentu podpisania umowy z ratuszem w tej sprawie, co oznacza, że inwestycja zostanie w całości zrealizowana w jednym roku kalendarzowym. Inwestycja ta – przypomnijmy – będzie realizowana jako część większego projektu pn. „Rozwój niskoemisyjnej mobilności miejskiej na terenie Gminy Swarzędz – etap II” (w skład którego wchodzi też przebudowa ul. Średzkiej, budowa węzła przesiadkowego w Paczkowie oraz zakup 7 autobusów hybrydowych), na którego realizację gmina zamierza przeznaczyć ok. 14 mln, licząc wraz z pozyskanym na ten cel dofinansowaniem. Odnotujmy też, że ul. Transportowa to jeden z ważniejszych ciągów komunikacyjnych w południowej części miasta. Właśnie tą drogą do stolicy Wielkopolski podążają mieszkańcy kilku podswarzędzkich miejscowości, m.in. Tulec, Garbów, Gowarzewa, Kruszewni, czy Zalasewa. Po gruntownej modernizacji droga stanie się dodatkowo ważnym elementem obwodnicy Swarzędza, która ma wygodnie połączyć południowe rejony gminy nie tylko z Poznaniem, ale również z wiaduktem w Jasinie, wyprowadzając w ten sposób ruch tranzytowy poza miasto.

Swarzedzki Transportowa 02
Tak wygląda projekt ronda na skrzyżowaniu ulic.
Swarzedzki Transportowa 01
Skrzyżowanie ul. Transportowej i ul. Kórnickiej obecnie.

Rozbudują bazę dla autobusów

0

W czwartek, 17 października w swarzędzkim ratuszu podpisano umowę na rozbudową bazy transportowej swarzędzkiej komunikacji autobusowej w Garbach. – Wykonawcą robót budowlanych będzie firma CONSTRUCTO Sp. z o. o. Sp. k. z Rogówka, która podjęła się tego zadania za 6.187.000 zł, z czego dofinansowanie ze środków UE wynosi prawie 3,3 mln zł. Termin wykonania inwestycji ustalono na 210 dni. – wyjaśnia Maciej Woliński, rzecznik swarzędzkiego ratusza.

Rozbudowa bazy transportowej w Garbach (obok przebudowy ul. Transportowej, przebudowy ulicy Średzkiej  i budowy węzła przesiadkowego  w Paczkowie oraz zakupu 7 autobusów hybrydowych) realizowana będzie w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014 – 2020 – Wspieranie strategii niskoemisyjnych w tym mobilność miejska.

Swarzedzki rozbuduja baze transportowa 02
Baza transportowa swarzędzkiej komunikacji autobusowej zostanie rozbudowana. Burmistrz M. Szkudlarek podpisał umowę z firmą Contructo, która wygrała przetarg na realizację tego zadania.