Kurnik i obora w opałach

0

Do groźnego pożaru doszło w czwartek, 7 grudnia przed godziną 4:00 rano w budynku gospodarczym na jednej z posesji przy ul. Tuleckiej w Garbach. – Ze wstępnych informacji wynikało, że pali się budynek gospodarczy. W bliskim położeniu znajdował się kurnik i obora ze zwierzętami, które mogły znaleźć się w dużym niebezpieczeństwie, gdyby ogień przedostał się na pozostałe obiekty – informuje Tobiasz Baranicz z OSP Swarzędz. Na miejsce zdarzenia zadysponowano aż siedem zastępów straży pożarnej z jednostek OSP Swarzędz, OSP Kobylnica, OSP Kleszczewo, OSP Gowarzewo, JRG-3 i JRG-6. – Po przybyciu na miejsce strażacy niezwłocznie przystąpili do akcji gaśniczej. Na szczęście w pożarze nikt nie ucierpiał. Nie odnotowano również strat w zwierzętach – dodaje przedstawiciel swarzędzkich druhów. Niestety, spaleniu uległa część pomieszczenia o powierzchni ok. 18 m2. Akcja gaśnicza trwała półtorej godziny.

Pozar w garbach 2

Strumykowa pod wodą

0

W sobotę, 4 listopada dwa zastępy straży pożarnej z jednostki OSP Swarzędz zostały zadysponowane, chwilę przed godziną 7:00, do Garbów. – W rejonie ulicy Strumykowej na skutek intensywnych opadów deszczu oraz napływu wody z pobliskich pól została zalana droga. Przybyli na miejsce strażacy przystąpili do działań, które polegały na przekopaniu pasa pobocza tak, aby wykonać swobodny przepływ wody do pobliskiego strumyka – relacjonuje Tobiasz Baranicz z OSP Swarzędz. W ten sposób udało udało się udrożnić drogę odprowadzając wodę w naturalny sposób. Działania druhów trwały ponad godzinę.

strumykowa 2

Świetlica na wiosnę

0

Od kilku lat gmina sukcesywnie wznosi w sołectwach nowoczesne świetlice wiejskie. Tego typu obiekty użyteczności publicznej powstały już m.in. w Kobylnicy (wykorzystując nieużytkowaną część dworca kolejowego), w Bogucinie, czy w Jasinie. Teraz z kolei przyszedł czas na Garby, gdzie świetlica wiejska miałaby powstać w rejonie ul. Opłotki / Łozinowej. Gmina rozstrzygnęła niedawno  przetarg na tę inwestycję, a w ubiegłym tygodniu podpisana została umowa w tej sprawie z wybranym wykonawcą. – Wykonawcą robót budowlanych został Zakład Ogólnobudowlany „KOMPLEX” Zbigniew Wycisk z Tulec. Czas na wykonanie zakresu podstawowego ustalono na 230 dni, tj. do 06.03.2024 r. Wartość umowy wynosi 1.983.747,98 zł. Umowę z wykonawcą burmistrz Marian Szkudlarek podpisał 20 lipca – poinformował Maciej Woliński, rzecznik prasowy swarzędzkiego ratusza. – Projekt przewiduje, że powierzchnia zabudowy wyniesie 213,4 m2 przy powierzchni użytkowej określonej na 163,9 m2. Wewnątrz budynku zaprojektowano: przedsionek, hol, pomieszczenie administracyjne (biuro), kotłownię, toalety – damską, męską i dla osób niepełnosprawnych, kuchnię, pomieszczenia dodatkowe (magazynowe) – wylicza przedstawiciel ratusza. W ramach inwestycji odpowiednio zagospodarowany zostanie również teren wokół świetlicy – nasadzona zostanie zieleń, pojawi się też tzw. mała architektura (kosze, ławki), przy budynku dodatkowo miasto zorganizuje parking na 12 miejsc postojowych, z dwoma miejscami dla osób niepełnosprawnych. Odnotujmy przy okazji, że obiekt będzie powstawał według sprawdzonego projektu, który posłużył w międzyczasie do wzniesienia świetlicy w Jasinie, czy w Bogucinie.

Tak ma wyglądać świetlica wiejska w Garbach. Budynek powinien być gotowy w marcu przyszłego roku. Źródło: UMiG Swarzędz

Swietlica2

Zielone światło dla kolejnej świetlicy

0

Od kilku lat miasto sukcesywnie buduje w sołectwach nowoczesne świetlice wiejskie. Tego typu obiekty użyteczności publicznej powstały już m.in. w Kobylnicy (wykorzystując nieużytkowaną część dworca kolejowego), w Bogucinie, czy w Jasinie. Teraz z kolei przyszedł czas na Garby, gdzie – jak wynika z pojawiających się informacji – świetlica wiejska miałaby powstać w rejonie ul. Opłotki / Łozinowej. – Gotowy już projekt przewiduje, że powierzchnia zabudowy wyniesie 213,4 m2 przy powierzchni użytkowej określonej na 163,9 m2. Wewnątrz budynku zaprojektowano: przedsionek, hol, pomieszczenie administracyjne (biuro), kotłownię, toaletydamską, męską i dla osób niepełnosprawnych, kuchnię, pomieszczenia dodatkowe (magazynowe) – wylicza Maciej Woliński, rzecznik prasowy swarzędzkiego ratusza. W ramach inwestycji odpowiednio zagospodarowany zostanie również teren wokół świetlicy – nasadzona zostanie zieleń, pojawi się też tzw. mała architektura (kosze, ławki), przy budynku dodatkowo miasto zorganizuje parking na 12 miejsc postojowych, z dwoma miejscami dla osób niepełnosprawnych. Odnotujmy przy okazji, że obiekt będzie powstawał według sprawdzonego projektu, który posłużył w międzyczasie do wzniesienia świetlicy w Jasinie, czy w Bogucinie. Na sfinansowanie tej inwestycji miasto chce przeznaczyć 1 mln zł.

Tak ma wyglądać świetlica wiejska w Garbach. Źródło: UMiG Swarzędz

Swietlica2

Będą nowe podstawówki!

0

Od kilkunastu lat gmina regularnie powiększa swoją bazę oświatową rozbudowując istniejące szkoły lub budując nowe placówki. Po wybudowaniu „Dwójki” i rozbudowaniu „Jedynki” w Zalasewie oraz SP nr 2 w Swarzędzu, czy gruntownej modernizacji podstawówki w Kobylnicy, ratusz – podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej – przedstawił koncepcje dotyczące dwóch kolejnych podstawówek, które w najbliższym czasie miałyby doczekać się prac modernizacyjnych, czy budowlanych: SP w Wierzonce oraz szkoły w Garbach. Obie placówki, jak poinformowano, miałyby być odpowiedzią na rozwijającą się w tych rejonach gminy infrastrukturę mieszkaniową i co za tym idzie – prognozowany w najbliższych latach przyrost ludności.

Wierzonka z nowymi klasami i salą gimnastyczną

Kapitalny remont obiektu szkolnego w Wierzonce (wybudowanego w 1905 r.) miasto przeprowadziło już w 2018 r. Wówczas – dzięki przekształceniu pomieszczeń po mieszkaniach znajdujących się na piętrze budynku – placówka zyskała kilka dodatkowych sal lekcyjnych. Teraz z kolei gmina przedstawiła koncepcję gruntownej rozbudowy szkoły o nowe skrzydło dydaktyczne wraz z – bardzo potrzebną uczniom – salą gimnastyczną. SP w Wierzonce – dzięki tej inwestycji, która miałaby zostać zrealizowana po zachodniej stronie istniejącego budynku szkolnego – zyskałaby do dyspozycji trzy sale lekcyjne, salę dla oddziału przedszkolnego, świetlicę, czy jadalnię. W dwukondygnacyjnym obiekcie powstałyby też gabinety dyrekcji, szatnie, kilka pomieszczeń gospodarczych, czy toalety. Z kolei w pełni wyposażona hala sportowa uzupełniona zostałaby o pomieszczenia dla trenerów, łazienki, szatnie oraz pomieszczenia magazynowe. Na tym jednak nie koniec, bo odpowiednio zaaranżowany zostałby także teren przy podstawówce. Miasto planuje bowiem wybudować w okolicy parking dla samochodów osobowych, plac zabaw, a także wielofunkcyjnie boisko sportowe, co sprawia, że w tym przypadku można mówić praktycznie o budowie całkiem nowego kompleksu szkolnego. Ratusz, jak poinformowano, dysponuje już zarówno projektem wykonawczym dla tej inwestycji, jak i pozwoleniem na budowę. Tym, co utrudnia realizację tego zadania są jednak pieniądze, bo według aktualnych szacunków rozbudowa szkoły może pochłonąć w granicach 17-20 mln zł. Z tego powodu Swarzędz – w kontekście tej inwestycji – zamierza ubiegać się o pokaźny zastrzyk gotówki z zewnątrz: – Czekamy w tym przypadku na środki zewnętrzne. W tej chwili placówki oświatowe nie były preferowane jeśli chodzi o programy dotyczące dofinansowań, ale według nieoficjalnych informacji takie możliwości otworzą się w przyszłym roku. Chcielibyśmy z nich zatem skorzystać. Jeśli uda się pozyskać jakieś pieniądze na tę inwestycję, to rozpocznie się ona w II połowie 2023 r. Jeśli nie, to bezwzględnie w roku 2024 rozpoczniemy rozbudowę tej szkoły samodzielnie – zadeklarował podczas spotkania z radnymi burmistrz Marian Szkudlarek. Miasto, jak jednocześnie poinformowano, chce doprowadzić do rozbudowy szkoły ze względu na prognozy infrastrukturalno-demograficzne dla tego rejonu gminy: pod zabudowę mieszkaniową przeznaczone jest w okolicy ok. 200 ha terenów, co spowoduje w najbliższych latach spory przyrost ludności. Aktualnie z placówki oświatowej w Wierzonce korzystają głównie dzieci mieszkające w gminie Swarzędz oraz w gminie Czerwonak.

Garby z najnowocześniejszą szkołą?

Druga z zaplanowanych placówek oświatowych – jak już w międzyczasie wstępnie informowaliśmy – miałaby zostać wybudowana w Garbach, w obrębie ul. Tuleckiej, Spółdzielczej i Kruszewnickiej, zajmując ok. 1,5 ha spośród 10 ha w tej części gminy przeznaczonych pod zabudowę wielo- i jednorodzinną (te ma zagospodarować prywatny deweloper tworząc również potrzebną infrastrukturę pod budowę placówki oświatowej). Jak wynikało z zaprezentowanej przez gminę koncepcji, szkoła miałaby być trzykondygnacyjnym kompleksem modułowym (możliwość rozbudowy), w skład którego wchodziłby parter i dwa piętra. Łącznie placówka dysponowałaby 24 oddziałami dla 600 uczniów, a także – w zależności od kondygnacji – pomieszczeniami typowymi dla takich obiektów: m.in. stołówką, biblioteką, czytelnią, szatniami, toaletami, świetlicą, zapleczami, pomieszczeniami dla pedagogów, a także salą gimnastyczną o pow. blisko 1400 m2 i trybunami na 150 osób. Szkoła wyposażona zostałaby dodatkowo w zasilanie fotowoltaiczne, tzw. zielone dachy, a także parkingi, boisko wielofunkcyjne, plac zabaw, stację meteo, itp. – W opracowaniu skupiliśmy się na zastosowaniu alternatywnych źródeł energii dla tego kompleksu. Obiekt będzie zatem budowany w zupełnie innych warunkach niż dotychczasowe – zapowiedział podczas spotkania z radnymi wiceburmistrz Grzegorz Taterka. Gmina, jak jednocześnie poinformowano, ma wkrótce zlecić opracowanie pełnobranżowego projektu technicznego pod budowę tej placówki. Prace nad tym dokumentem potrwają ok. 2 lat, zakończą się zatem w 2024 r. – Cały czas widzę sens budowy tej szkoły, biorąc pod uwagę potencjał rozwojowy Kruszewni, Rabowic, Garbów oraz Zalasewa. Zastosowane w tym obiekcie rozwiązania technologiczne dot. źródeł energii mogą sprawić, że placówka będzie miała spore szanse na pozyskanie dofinansowania do jej budowy. To z kolei powoduje, że tylko pozornie ta inwestycja może wyglądać na drogą – podkreślał z kolei burmistrz Marian Szkudlarek. W planach budżetowych gminy budowa szkoły w Garbach znajdzie się najwcześniej w 2025 r. Póki co, nie wiadomo ile mogłoby kosztować wzniesienie tej placówki.

Wilki wróciły do Garbów?

0

O spotkaniu wilka w Garbach poinformował jeden z mieszkańców za pośrednictwem mediów społecznościowych: – Dzisiaj rano byłem na wycieczce rowerowej z psem. Ok. 8:00 zjechaliśmy z Michałówki do lasu i zapiąłem psa na smycz. Po chwili natknęliśmy się na małego wilka biegnącego w naszą stronę. Przestraszył się i uciekł w krzaki. Po paru sekundach pojawił się przy drodze dorosły wilk. Stanął dosłownie 5 m od nas, głośno fuknął i zniknął. Żadnej agresji, ale niesamowite przeżycie – poinformował mieszkaniec Garbów, dodając że do spotkania ze zwierzętami doszło między ul. Michałówka, a ul. Darzyborską w Poznaniu. To pierwsze doniesienie na temat wilka w tym rejonie gminy od mniej więcej roku. Przypomnijmy, że w 2021 r. wilcza rodzina dość mocno dała się we znaki okolicznym mieszkańcom. Wówczas doszło łącznie do 8 udokumentowanych przypadków ataków wilków na zwierzęta domowe, a o sprawie zrobiło się głośno także w ogólnopolskich mediach. Po doniesieniach na ten temat i rekomendacjach specjalistów gmina wystąpiła do Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska o odstrzał 4 (spośród 8) osobników zakażonych świerzbowcem. To właśnie ta choroba miała być przyczyną nienaturalnych, agresywnych zachowań wilków. Kłopot jednak w międzyczasie rozwiązał się sam, bo o drapieżnikach słuch zaginął. Od pewnego czasu przestały się one bowiem pojawiać w tym rejonie gminy, co wskazuje na to, że albo się wyniosły, albo padły wskutek postępującej choroby. Czy teraz zwierzęta te wróciły do Garbów? Czy mają jakiś związek z żyjącą do niedawna w tym miejscu wilczą rodziną? Na takie wnioski, jak mówi nam Piotr Kubczak, komendant swarzędzkiej Straży Miejskiej jest za wcześnie: – Najprawdopodobniej była to wilczyca ze swoim młodym. Wilki migrują patrolując ogromny teren. To, że zostały zauważone akurat w Garbach nie świadczy automatycznie o tym, że zadomowiły się w tej okolicy. Mogą mieszkać w zupełnie innym miejscu, a w Garbach pojawiły się tylko „przelotem” – podkreśla. – Będziemy jednak przyglądać się doniesieniom na ten temat – deklaruje szef strażników. Dodajmy też, że w tym roku jest to już drugi sygnał dotyczący możliwej obecności wilków w naszej gminie. Kilka miesięcy temu ślady tego zwierzęcia odkryto w Gruszczynie, znajdując truchło sarny, drapieżnika kilka razy widzieli też okoliczni mieszkańcy. Warto zatem nadal zachowywać ostrożność, wybierając się w zalesione tereny, zwłaszcza w towarzystwie psa.

Płonął silnik autobusu

0

W niedzielę, 19 czerwca w bazie autobusowej przy ul. Transportowej doszło do groźnego zdarzenia. – Przed 22:00 strażacy otrzymali wezwanie, które dotyczyło pożaru autobusu. Po przybyciu na miejsce i przeprowadzeniu rozpoznania okazało się, że ogień pojawił się w komorze silnika jednego z autobusów znajdujących się w zajezdni. Dzięki szybkiej interwencji pracowników zakładu udało się opanować sytuację przed przybyciem pierwszych zastępów straży pożarnej – relacjonuje Tobiasz Baranicz z OSP Swarzędz. Strażacy sprawdzili pojazd, aby nie doszło do ponownego powstania zagrożenia.

Kolizja na Tuleckiej

0

W piątek, 11 lutego chwilę przed godziną 23:00 w Garbach na ul. Tuleckiej doszło do groźnie wyglądającej kolizji dwóch aut osobowych. Na miejsce zadysponowano łącznie trzy zastępy straży pożarnej z jednostek OSP Swarzędz, OSP Gowarzewo oraz JRG-6. Wezwano także Zespół Ratownictwa Medycznego oraz policję. – Na szczęście po przebadaniu przez ratowników medycznych osób biorących udział w zdarzeniu podjęto decyzję, że nie ma konieczności transportu osób do szpitala. Ich życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo – wyjaśnia Tobiasz Baranicz z OSP Swarzędz. Zadaniem strażaków było zabezpieczenie miejsca zdarzenia oraz rozbitych pojazdów. Konieczna była również neutralizacja rozlanych płynów ropopochodnych. – Łącznie na miejscu strażacy pracowali prawie dwie godziny – dodaje Baranicz. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja.

Portal Swarzedzki kolizja 2

Kanalizacja gotowa

0

Warunkiem rozpoczęcia zrzutu ścieków jest podpisana umowa na ich odbiór z AQUANET S.A. – Osoby spełniające ten warunek mogą dokonać przełączenia instalacji wewnętrznej z budynku do studzienki przyłączeniowej znajdującej się na terenie posesji, wybudowanej w ramach Projektu lub wybudowanej we własnym zakresie przez mieszkańca. Prace związane z instalacją wewnętrzną należy wykonać własnym staraniem i na koszt własny, prace te nie podlegają odbiorowi technicznemu – czytamy na stronie internetowej gminy.

Po dokonaniu przełączenia należy niezwłocznie dokonać pisemnego zgłoszenia stanu wodomierza, w przypadku braku wodomierza zadeklarować ilość osób zamieszkałych na dzień rozpoczęcia zrzutu, powiadamiając spółkę AQUANET S.A.

Osoby, które nie posiadają podpisanej umowy mogą uzyskać informacje w Biurze Obsługi albo pod numerem telefonu 61 81 14 142.

Wilki wyniosły się z naszej Gminy?

0

Na przestrzeni ostatnich miesięcy w Garbach i okolicy doszło łącznie do 8 udokumentowanych przypadków ataków wilków na zwierzęta domowe, a o sprawie zrobiło się głośno także w ogólnopolskich mediach. Po doniesieniach na ten temat zaniepokojonych mieszkańców i rekomendacjach specjalistów gmina wystąpiła, przypomnijmy, do Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska o odstrzał 4 (spośród 8) osobników zakażonych świerzbowcem. To właśnie ta choroba miała być przyczyną nienaturalnych zachowań wilków. I chociaż w międzyczasie miasto poinformowało, że z odstrzałem nie zamierza się spieszyć, deklarując gotowość współpracy z rozmaitymi instytucjami w zakresie innych rozwiązań, to dziś okazuje się, że… problem najprawdopodobniej rozwiązał się sam. Od kilku tygodni, jak wynika z zebranych przez nas informacji, nie doszło w Garbach i okolicy do żadnego incydentu z udziałem wilków. Mało tego, zwierzęta przestały być nawet widywane przez mieszkańców na pobliskich polach, co wcześniej zdarzało się bardzo często. Informacje te potwierdza także gmina: – Temat rzeczywiście ucichł, przestały docierać do nas sygnały od mieszkańców dotyczące sytuacji konfliktowychz udziałem wilków – przyznaje Maciej Woliński, rzecznik prasowy swarzędzkiego ratusza. – Nie wiemy zatem czy te zwierzęta nadal przebywają w tej okolicy. Mogły się stamtąd wynieść, choć nie jest też wykluczone, że padły wskutek postępującego świerzbu. Były przecież bardzo schorowane – dodaje przedstawiciel magistratu. Co jednak wiemy na temat losów wilków? Przede wszystkim to, że wilcza rodzina została częściowo rozbita przez zdarzenia losowe. Jedno ze zwierząt zostało w ubiegłym miesiącu potrącone przez samochód na os. Cegielskiego w Swarzędzu i znaleziono je martwe w lesie w Garbach (o sprawie informowaliśmy w jednym z przedświątecznych wydań „TS”), co sugerowało jego związki z miejscową watahą. Zwłaszcza, że rany na ciele zwierzęcia potwierdziły zakażenie świerzbowcem. Kilka miesięcy wcześniej – już nie na terenie naszej gminy – także wskutek potrącenia przez auto zginęła matka młodych wilków, o czym powiadomiło Stowarzyszenie dla Natury „Wilk”. Kolejne zwierzę, które – jak wynika z doniesień samych mieszkańców – mogło stać za większością ataków na zwierzęta domowe w Garbach, czy w poznańskim Szczepankowie, zostało w międzyczasie odłowione i przekazane do poznańskiego ogrodu zoologicznego. Nie potwierdzono jednak jednoznacznie jego związków ze swarzędzką watahą. Spekuluje się, że pozostałe trzy młode rzeczywiście padły wskutek postępującej choroby skórnej i problemów ze zdobyciem pokarmu, a ich ojciec opuścił las w Garbach w poszukiwaniu nowej partnerki, z którą mógłby założyć inną wilczą rodzinę – w bardziej przyjaznym miejscu. To jednak przypuszczenia, bo los wilków, jak wynika z pojawiających się informacji, nie jest znany także Stowarzyszeniu dla Natury „Wilk”, które od kilku lat monitorowało swarzędzką watahę przy wykorzystaniu fotopułapek. Przypomnijmy, że wilki osiedliły się w naszej gminie pod koniec 2018 r., a pierwsze doniesienia o ich obecności w tym miejscu pojawiły się na początku 2019 r. i zostały bogato udokumentowane m.in. przez nagrania ze wspomnianych fotopułapek, wiele zdjęć tych zwierząt wykonali także sami mieszkańcy. Wilki przywędrowały do Garbów najprawdopodobniej z Puszczy Zielonki, gdzie te drapieżniki żyją od wielu lat.

Portal Swarzedzki wilki2