Żłobek Maciuś rozpoczyna rekrutację

W poniedziałek, 3 marca rozpoczyna się rekrutacja maluchów do jedynego publicznego Żłobka w naszym mieście. Potrwa do końca marca. O przyjęciu nie decyduje kolejność zgłoszeń – wyjaśnia dyrektor placówki.

Za ponad tydzień rozpocznie się rekrutacja do jedynego publicznego Żłobka „Maciuś“. –Wnioski należy składać od 3 do końca marca. Funkcjonujący od wielu lat na os. Czwartaków „Maciuś“ dysponuje 80 miejscami dla najmłodszych – maluchów od 20 tygodnia do 3 roku życia. Co roku rodziców chętnych do umieszczenia dziecka w Żłobku jest bardzo dużo, zdecydowanie więcej niż liczba dostępnych miejsc. Co zadecyduje o przyjęciu? Tym razem nie kolejność złożenia wniosku tak jak to było przed rokiem. – wyjaśnia dyrektor „Maciusia”. Do żłobka będą przyjmowane dzieci z roczników: 2012, 2013 i 2014, które są zameldowane na pobyt stały lub czasowy w naszej gminie. Karty zgłoszenia dziecka będą przyjmowane w biurze Żłobka przez cały marzec od poniedziałku do piątku w godzinach od 6.00-15.00.

Kryteria przyjęć do Żłobka:

dzieci z rodzin wielodzietnych, dzieci matki lub ojca samotnie wychowującego dziecko, dziecko matki lub ojca wobec którego orzeczono znaczny i umiarkowany stopień niepełnosprawności oraz niezdolność do samodzielnej egzystencji, dzieci umieszczone w rodzinie zastępczej.

Dodatkowe kryteria: dzieci już uczęszczające do żłobka, rodzeństwo dzieci uczęszczających do żłobka, dziecko obojga rodziców pracujących.

Kt

 

Kartę zgłoszenia dziecka do Żłobka oraz warunki przyjmowania dzieci są już dostępne na stronie internetowej – zakładka „do pobrania”, wwwzlobekmacius.pl.

Żłobek Maciuś

os. Czwartaków 9, tel. 61 817 42 65

e-mail: zlobek.macius@neostrada.pl">zlobek.macius@neostrada.pl

 

Odnaleźli skradzione mercedesy na niezamieszkałej posesji

4 lutego funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu odnaleźli na terenie niezamieszkałej posesji w Łowęcinie dwa skradzione wcześniej w Kórniku i Kostrzynie dwa pojazdy marki Mercedes Sprinter.

31 stycznia na terenie gminy Kórnik skradziono pojazd marki Mercedes Sprinter. Również mercedes Sprintera skradziono 3 lutego tym razem z terenu gminy Kostrzyn. Po wykonanych czynnościach oba pojazdy odnaleziono na terenie nasze gminy. – 4 lutego funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego KWP w Poznaniu na terenie ogrodzonej i nie zamieszkanej posesji w Łowęcinie ujawnili skradzione wcześniej dwa pojazdy tj. Mercedes Sprinter. Wykonano oględziny z udziałem technika kryminalistyki, zabezpieczono 4 ślady osmologiczne i 4 ślady biologiczne – wyjaśnia asp. Karol Łuszczek ze swarzędzkiego Komisariatu. Pojazdy zabezpieczono na parkingu strzeżonym w celu przeprowadzenia dalszych oględzin procesowych. Postępowanie prowadzi KP Swarzędz.

Przypomnijmy, że kilka tygodniu temu również na terenie naszej gminy skradziono pojazdy marki Mercedes Sprinter. Czyżby kradzieże na zamówienie?

kt

Nad grobem swarzędzkiego Powstańca

95 lat temu Wielkopolanie cieszyli się sukcesem. 16 lutego 1919 roku rozejmem w Trewirze zakończyło się zwycięstwem Powstania Wielkopolskiego. Wtedy także i Swarzędzanie mieli w nim swój udział.

W minioną niedzielę prezes Swarzędzkiego Koła Towarzystwa pamięci Powstania Wielkopolskiego Mieczysław Staniszewski zaprosił mieszkańców na uroczystość poświęconą właśnie naszym uczestnikom tamtych, ważnych dla Wielkopolski wydarzeń. Odbyła się ona w kościele i na cmentarzu przy ul. Poznańskiej. Na Mszę o godz. 12.30 przybyły prócz parafian także poczty sztandarowe, władze miasta i gminy, chór „Akord”, regionaliści i harcerze. Ołtarz Kościoła udekorowano czerwonym sztandarem z białym orłem i odznaczeniami powstańczymi a w gablotach przed kościołem umieszczono okolicznościową wystawę. Po mszy uczestnicy uroczystości udali się do grobu Józefa Kunerta.

"Nad

To właśnie Kunert – jako jedyny z poległych w Powstaniu Swarzędzan jest pochowanych w Swarzędzu. Na jego grobie złożyli kwiaty wszystkim swarzędzkim powstańcom przedstawiciele Koła TPPW (Aleksandra Pruska, Bolesława Nawrocka) wraz z harcerzem Cyprianem Bartochą a także burmistrz Anna Tomicka i przewodniczący Rady Miejskiej Marian Szkudlarek. Z kolei Mieczysław Staniszewski w swym przemówieniu wspomniał m.in. o nieobecnej z uwagi na stan zdrowia, pomysłodawczyni tej uroczystości, pani Zofii Łażewskiej. Mówił o jej pracy włożonej w uratowanie grobu Józefa Kunerta i o dalszej renowacji nagrobka – już przy udziale władz miasta. Na cmentarzu śpiewał także chór „Akord” a Łukasz Gowarzewski, dyrygent Orkiestry Dętej zagrał na trąbce „Jak to na wojence”.

Aktualnie prowadzone przez Mieczysława Staniszewskiego Swarzędzkie Koło Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego przygotowuje publikację o udziale mieszkańców Swarzędz i okolic w Powstaniu.

HS

 

Trzy tragedie w ciągu dwóch dni

Zwłoki kobiety oraz mężczyzny znaleziono 4 lutego na os. Cegielskiego oraz Nowym Świecie. Dzień później w Janikowie znaleziono zwłoki 83 – latki. Prokuratura wykluczyła udział osób trzecich w tych tragicznych zdarzeniach.

4 lutego mieszkanka Poznania udała się do Swarzędza. W zamkniętym mieszkaniu na os. Cegielskiego znalazła leżące w łóżku zwłoki swojej matki, 76 – letniej swarzędzanki. Na miejsce tragicznego zdarzenia przybyła policja, pogotowie i prokurator. – Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon z przyczyn nieznanych. Na miejscu wykonano czynności z udziałem Prokuratora Rejonowego Poznań Wilda, lekarza Medycyny Sądowej i technika kryminalistyki – gdzie wykluczono udział osób trzecich. Decyzją prokuratora zwłoki przewieziono do Zakładu Medycyny Sądowej w Poznaniu – wyjaśnia asp. Karol Łuszczek z Komisariatu w Swarzędzu, która wyjaśnia zdarzenie. Tego samego dnia policjanci otrzymali drugi tragiczny sygnał o znalezieniu zwłok. Tym razem 78 – letniego mężczyzny na Nowym Świecie. – Mieszkaniec Swarzędza zgłosił, że we wspólnie zajmowanym domu znalazł leżące w łóżku zwłoki swojego brata, mieszkańca Swarzędza. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon bez podania przyczyny. Także w tym przypadku wykluczono udział osób trzecich i decyzją prokuratora zwłoki wydano rodzinie – dodaje przedstawiciel swarzędzkiej policji.

Do kolejnego tragicznego zdarzenia doszło dzień później. 5 lutego, w Janikowie znaleziono leżące na podłodze w piwnicy zwłoki 83 – letniej kobiety. – O zdarzeniu poinformował nas syn kobiety. Lekarz pogotowia ratunkowego nie podał przyczyny zgonu. – Starsza pani jednak przewlekle chorowała na serce, posiadała rozrusznik serca, nałogowo paliła papierosy – wyjaśnia Karol Łuszczek z Komisariatu Policji w Swarzędzu. Decyzją prokuratora zwłoki wydano rodzinie.

kt

 

Żegnamy ostatniego ułana

W wieku 98 lat zmarł w Kruszewni kapitan Franciszek Waligórski,najprawdopodobniej ostatni żołnierz 12. Pułku Ułanów Podolskich, walczących m.in. pod Monte Cassino w korpusie generała Andersa.

Pan Franciszek urodził się 4.10.1916 r., w szeregi 12. Pułku Ułanów Podolskich został wcielony w wieku 23 lat. Po wybuchu II wojny światowej i zajęciu przez Rosję terenów wschodnich wraz z innymi żołnierzami zesłano go na Syberię. W rosyjskich łagrach spędził 2 lata, skąd trafił pod skrzydła jednego z najsłynniejszych polskich dowódców. Był jednym z najstarszych kombatantów w kraju, pamiętających niepodległościowe marsze armii generała Władysława Andersa. U jego boku przemierzył cały szlak, m.in. Egipt, Palestynę, Taszkient i walczył m.in. pod Monte Cassino, gdzie 12. Pułk Ułanów Podolskich jako pierwszy zdobył słynne wzgórze i klasztor.

"

Los rzucił go też do Anglii i mimo, że mógł wyemigrować do Stanów Zjednoczonych, to powrócił do kraju, gdzie był represjonowany przez ówczesne władze. Franciszek Waligórski doczekał się 4 wnuków i 7 prawnuków. W sierpniu minionego roku, w przeddzień Dnia Wojska Polskiego, przypomnijmy, gościliśmy u Pana Franciszka w jego rodzinnym domu w Kruszewni, bo okazja była szczególna. Tego dnia ówczesnego porucznika ułanów odwiedzili oficerowie czynnie działający w Związku Kombatantów i Uczestników Powstania Poznańskiego Czerwca 1956 oraz przedstawiciel komendy uzupełnień, przekazując mu akt mianowania na stopień kapitana wraz z pismem gratulacyjnym przesłanym przez dyrektora Departamentu Kadr Ministerstwa Obrony Narodowej. Była to także znakomita okazja do wysłuchania ciekawych żołnierskich opowieści sprzed lat i wspomnień kogoś, kto był nie tylko świadkiem historii, ale jej uczestnikiem. Dziś pozostały tylko wspomnienia. Pogrzeb kapitana odbędzie się w piątek 21 lutego o godz. 13-tej w kościele parafii pw. Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych na ul. Poznańskiej 27 w Swarzędzu.

mn

 

 

 

Dachował na mostku

Kolejne niebezpieczne zdarzenie na ul. Swarzędzkiej miedzy Swarzędzem a Gruszczynem, na wysokości mostku na Cybinie. Tym razem z drogi wypadł samochód marki Skoda, który dachował. Kierowca – na szczęście – nie odniósł poważniejszych obrażeń.

   To już kolejny groźny wypadek na odcinku drogi miedzy Swarzędzem a Gruszczynem w ostatnim czasie. Wielu kierowców twierdzi, ze to wina źle wyprofilowanej w jednym miejscu jezdni, inni, że kierowcy zdecydowanie przekraczają na tym odcinku dozwolona prędkość

"dachowa3

Tym razem do wypadku doszło 17 lutego, krótko po godzinie 21 –tej, na wysokości mostku na Cybinie. Samochód osobowy marki Skoda wypadł z drogi i dachował. Na szczęście kierowca podróżujący samochodem opuścił pojazd o własnych siłach. Na miejscu zdarzenia zostali wezwani strażacy z Kobylnicy i Antoninka. – Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia,  przewróceniu samochodu na koła i kierowaniu ruchem – relacjonuje Tomasz Tomaszewski z OSP Kobylnica.

Kt

 

 

Jubilaci z Medalami od Prezydenta

Honorowymi medalami od Prezydenta RP za długoletnie pożycie małżeńskie uhonorowano – w miniony wtorek, w Pałacyku Pod Lipami – dziesięć par małżeńskich z naszej gminy. Szacowni Jubilaci mogą poszczycić się 50 – letnim stażem małżeńskim.

W gościnnych progach „Pałacyku Pod Lipami” przy ul. Poznańskiej, w miniony wtorek, 18 lutego odbyła się wzruszająca i podniosła uroczystość. Dziesięć par małżeńskich w terenu naszego miasta i gminy świętowało pięćdziesięciolecie zawarcia związku małżeńskiego. Z tej okazji szacowni Jubilaci zostali uhonorowani medali przyznanymi im przez Prezydenta RP – za „długoletnie pożycie małżeńskie”, które wręczyła im burmistrz Anna Tomicka, gratulując pięknego jubileuszu i życząc kolejnych lat w zdrowiu i szczęściu. Medale otrzymali:  Irena i Władysław Błotni, Monika i Tadeusz Czarneccy, Henryka i Mirosław Junkiert, Czesława i Józef Kasprzykowie, Helena i Wiktor Kopruccy, Weronika i Marian Kotlarczykowie, Stanisława i Bogusław Opioła, Zofia i Kazimierz Pakulscy, Genowefa i Bogdan Pawlakowie i Bronisława i Jerzy Soszyńscy

"Jubilaci

Uroczystość zgromadziła też liczne grono bliskich Jubilatów. Były łzy wzruszenia, moc życzeń, kwiatów i gratulacji. Jubilaci otrzymali od magistratu kosze ze słodkościami oraz zaproszenie na pyszny tort, gdzie przy kawie małżonkowie wspominali minione lata.

kt

 

Rzeszów ponownie pokonany

Drugi raz koszykarki Lidera Swarzędz podejmowały zespół AZS Uniwersytet Rzeszowski na hali SCSiR i po raz drugi wysoko pokonały przyjezdne. Tym razem zwycięstwo było jeszcze bardziej okazałe, gdyż w sobotni wieczór „Liderki” zwyciężyły 78:55.

Tegoroczny system rozgrywek zmusza nas do rozegrania drugiej rundy rozgrywek z zespołami z miejsc 5-10 z naszej grupy, to właśnie dlatego ponownie do Swarzędza zawitał zespół z Rzeszowa. Mecz rozpoczęliśmy standardową pierwszą piątką: Dedio, Pietraszek, Lewińska, Grześczyk i Urbaniak. Pierwsza kwarta to wyrównana walka punkt za punkt. Nasze zawodniczki pierwsze punkty zdobywały z rzutów wolnych, na które odpowiadały celnym rzutami Monika Lelek i Karolina Hogendorf. Po 10 minutach prowadziliśmy 16:13 i zapowiadała się wyrównana walka. Po czterech minutach obraz gry się nie zmienił, trwała zacięta walka na parkiecie a przyjezdne zniwelowały naszą przewagę do 1 punktu 22:21. Potem 7 punktów z rzędu Iwony Szarzyńskiej oraz punkty zmienniczek pozwoliły nam objąć 10-cio punktowe prowadzenie do przerwy 37:27. Na dobrą grę naszych zmienniczek próbował reagować trener gości, biorąc przerwy na żądanie i również wprowadzając rezerwowe, ale na niewiele to się zdało. Trzecia kwarta to popis zespołowej gry i dobrej obrony naszych zawodniczek. Wygraliśmy tą odsłonę 21:6, a 10 oczek w tej kwarcie zdobyła najlepsza tego dnia na parkiecie Magda Dedio. Czwarta kwarta to kontrolowanie wyniku przez nasz zespół, dobrze zaprezentowały się zmienniczki, które tego dnia zdobyły aż połowę punktów zespołu – dokładnie 39. W zespole z Rzeszowa widać było brak podstawowej rozgrywającej Agaty Rafałowicz. Ostatecznie zwyciężyliśmy 78:55 a punkty zdobyły: Dedio 21 (2×3, 7 as.), Szarzyńska 12 (1×3), Lewińska 11 (4 przechwyty), Rutkowska 10 (2×3), Adamowicz 9, Pietraszek 5 (1×3), Czachor 3, Pacyńska 3, Grześczyk 2, Iwanowicz 2, Urbaniak 0 (9zb, 4 bloki). W całym meczu zanotowaliśmy tylko 8 strat przy 25 stratach rywalek. Z tych strat mieliśmy rekordowe 16 przechwytów, z których zdobyliśmy 22 punkty. W tym spotkaniu dobrze graliśmy w  obronie co dobrze rokuje na dwa najbliższe mecze. W nadchodzącym tygodniu rozegramy aż dwa spotkania. Już w środę udamy się do Łodzi na zaległy mecz z ŁKSem Łódź, który został przełożony ze względu na problemy z parkietem w łódzkiej hali. W niedzielę natomiast udamy się do Sosnowca na mecz z FAS-FBG. Mocno wierzymy, że ten tydzień powiększy liczbę naszych zwycięstw w tym sezonie o dwa.

madan

Drogowcy wracają na Kórnicką

Wstrzymane na czas zimy roboty drogowe przy ul. Kórnickiej zostały wznowione w minionym tygodniu. Droga nadal jest przejezdna, jednak inwestor zapowiada, że wkrótce może się to zmienić w związku z pojawieniem się na placu budowy większej liczby ekip drogowych. Kórnicka ma być gotowa do końca maja.

Pod koniec minionego roku Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich, mimo że wydłużył termin wykonania inwestycji o blisko pół roku, zdecydował jednocześnie o zawieszeniu prac drogowych na czas zimy i niesprzyjających warunków atmosferycznych. Co ważne, droga została tymczasowo przywrócona dla ruch kołowego: na dwóch jej pasach wylana została wiążąca warstwa nawierzchni, umożliwiająca swobodny przejazd samochodów, z drogi usunięto też wahadłową organizację ruchu i wycofano ciężki sprzęt. W minionym tygodniu, w związku ze zdecydowaną poprawą pogody drogowcy wznowili prace w tej części naszej gminy. Aktualnie, jak poinformował Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich, ekipy pracują nad odwodnieniem drogi w rejonie ul. Akacjowej, wykonując w okolicy kanał deszczowy, z czasem roboty obejmą większą część odcinków ulicy. – Sukcesywnie będziemy wprowadzać na plac budowy kolejne ekipy budowlane – zapowiada Ireneusz Olczak z wydziału nadzoru WZDW. Oznacza to, że przejezdność drogi ponownie może zostać ograniczona. Całość – jak utrzymuje inwestor – zostanie zakończona w maju i oddana do użytku przed wakacjami. Wówczas droga będzie dysponowała zarówno nową nawierzchnią, chodnikami, dojazdami do okolicznych posesji, jak i zatokami autobusowymi oraz pełnym odwodnieniem. Przypomnijmy, że prace przy ul. Kórnickiej trwają – ku zdenerwowaniu okolicznych mieszkańców oraz kierowców zmuszonych jeździć objazdami – od kwietnia 2012 r., zatem już niemal 2 lata. Najpierw wykonywał je Związek Międzygminny „Puszcza Zielonka” budujący w okolicy kanalizację sanitarną, następnie swarzędzki magistrat, który zlecił uzupełnienie wybudowanego systemu, a od połowy minionego roku realizowana jest gruntowna przebudowa trzykilometrowego odcinka drogi. Swarzędzki odcinek tej trasy (od skrzyżowania z ul. Graniczną w Swarzędzu do pętli autobusowej w Garbach)wykonuje wybrana przez WZDW w drodze przetargu firma Skanska S.A. Koszty samej modernizacji ulicy mają wynieść blisko 13 mln zł., z czego ponad 8,5 mln zł. pokryją środki pozyskane z UE.

 

 

GOAP straszy kontrolami

Związek Międzygminny „Gospodarka Odpadami Aglomeracji Poznańskiej” podsumował półrocze funkcjonowania nowego systemu śmieciowego. I zapowiada kontrole: zarówno w firmach i sortowniach, jak i wśród mieszkańców.

ZM GOAP pokusił się o podsumowanie pierwszego półrocza funkcjonowania nowego systemu śmieciowego. Jak wyliczyli jego przedstawiciele, od 1 lipca do 31 grudnia 2013 r. z obszaru 9 miejscowości należących do Związku odebrano i zagospodarowano blisko 113 tys. ton odpadów komunalnych zmieszanych oraz 14 tys. ton odpadów zebranych selektywnie. Z danych zgromadzonych w tym okresie wynika również, że przeciętny mieszkaniec aglomeracji poznańskiej wytwarza rocznie nieco ponad 300  kg odpadów zmieszanych.  Najwięcej śmieci zebrano w październiku, najmniej w sierpniu. – Poziom redukcji ilości odpadów kierowanych na składowiska wyniósł ok. 40 proc. Z każdym miesiącem maleje liczba zgłoszeń od mieszkańców dotyczących braku pojemników czy reklamacji. W lipcu i sierpniu wpłynęło ich łącznie ponad 10 tys. a w listopadzie i grudniu ok. 3 tys. – poinformował ZM GOAP podczas ostatniej konferencji prasowej, zapowiadając jednocześnie szczegółowe kontrole udziałowców systemu: – W oparciu o doświadczenia wynikające z dotychczasowego funkcjonowania nowego systemu ZM GOAP zdecydował przeprowadzić kompleksowe kontrole baz magazynowo-transportowych  użytkowanych przez firmy odbierające odpady. Obejmą one również sortownie, do których kierowane są zebrane od mieszkańców odpady – wyjaśnił rzecznik prasowy Związku, Walerian Ignasiak.

Mieszkańcy też pod lupą

W pierwszej kolejności przedstawiciele Związku przyjrzą się 17 firmom, z którymi Związek ma zawarte umowy na świadczenie usług w 2014r. – Do nich zostały już wysłane pisma o wszczęciu postępowania kontrolnego. Jednak działania sprawdzające będą prowadzone sukcesywnie we wszystkich podmiotach zajmujących się odbiorem i zagospodarowaniem odpadów komunalnych na obszarze Związku. Do 124 firm ujętych obecnie w rejestrze działalności regulowanej (wykaz jest dostępny na stronie internetowej Związku – przyp. red.) zostaną także wysłane pisma wzywające do przedstawienia wykazu baz oraz dokumentacji potwierdzające, że spełniają one wszelkie wymagania – dodaje przedstawiciel Związku. Co istotne, kontrole zarządzone przez ZM GOAP obejmą także właścicieli nieruchomości. Wizyty urzędników powinni w najbliższym czasie spodziewać się ci, którzy pomimo zadeklarowania selektywnej zbiórki odpadów prowadzą ją  niewłaściwie. – Do tej pory Związek przede wszystkim edukował i promował segregację odpadów oraz wysyłał pisma wzywające do zaprzestania naruszania regulaminu. W minionym półroczu skierowano je do 85 podmiotów. W styczniu  przypadków naruszeń regulaminu utrzymania czystości i porządku zanotowano 13, w tym osiem dotyczyło niewłaściwego segregowania odpadów. Przedstawiciele Związku będą więc kontrolować przestrzeganie regulaminu, a w stosunku do osób i podmiotów naruszających jego postanowienia podjęte zostaną dalsze działania administracyjne – mówi W. Ignasiak.

Większość chce co miesiąc

Aktualnie trwają tzw. konsultacje społeczne mające usprawnić system gospodarowania odpadami. Jak poinformował ZM GOAP, z wstępnej analizy wypełnianych przez mieszkańców ankiet wynika, że 65 proc. uważa częstotliwość odbioru odpadów z zabudowy jednorodzinnej za wystarczającą. Znacznie bardziej zróżnicowane są opinie odnośnie częstotliwości odbioru odpadów wielkogabarytowych z zabudowy wielorodzinnej: 44 proc. uważa,  że powinny być odbierane 12 razy w roku, 20 proc. że 6 razy, 18 proc. – 4 razy, a 17 proc. respondentów nie ma zdania. O tym jak sytuacja z odpadami wielkogabarytowymi wygląda na terenie swarzędzkich terenów osiedlowych pisaliśmy, przypomnijmy, pod koniec minionego roku. W grudniu zalegające przy altanach śmieciowych stare meble zostały wywiezione przez Związek nieodpłatnie. Nowe zasady ich wywozu zostaną określone w nowym regulaminie utrzymania porządku i czystości, nad którym już trwają prace.

Stawka bez zmian

Co jednak najważniejsze, nie wzrosły stawki za odbiór śmieci z posesji. Oznacza to, że nadal będziemy płacić za tę usługę 12 i 20 zł.: – W 2014 roku stawki opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi nie zmieniają się. ZM GOAP utrzymał je na ubiegłorocznym poziomie, wynoszącym 12 zł miesięcznie od osoby przy selektywnym zbieraniu odpadów oraz 20 zł przy jej braku. Utrzymana zostaje stawka degresywna umożliwiająca obniżenie opłat w gospodarstwach domowych liczących 4 i więcej osób oraz prowadzących selektywną zbiórkę odpadów. Nie zmieniają się także stawki opłat za zagospodarowanie odpadów z nieruchomości niezamieszkałych – podkreśla rzecznik ZM GOAP

mn