Prawie setka powalczy o mandat radnego

0

Tydzień temu o północy minął ostateczny termin rejestracji w Miejskiej Komisji Wyborczej kandydatów na radnych. 11 Komitetów Wyborczych zgłosiło w sumie 96 osób, które mają walczyć o mandat miejskiego rajcy w naszej gminie. Najpierw muszą zostać jednak zweryfikowani.

7 października o północy upłynął ostateczny termin rejestracji w Gminnej Komisji Wyborczej w Swarzędzu kandydatów na radnych. W określonym Ustawa terminie z prawa tego skorzystało w sumie 11 Komitetów Wyborczych: siedem lokalnych i cztery partyjne (PO, PiS, PSL i SLD). Komitety miały możliwość rejestracji kandydatów we wszystkich 21 okręgach wyborczych, na które podzielona jest nasza Gmina. Z opcji takiej skorzystały tylko trzy Komitety: KW Platforma Obywatelska (21 kandydatów), KWW Mariana Szkudlarka (21 kandydatów) i KWW Anny Tomickiej (21 kandydatów). – wyjaśnia Dorota Zaremba, przewodnicząca Miejskiej Komisji Wyborczej w Swarzędzu. Pozostałe Komitety zarejestrowały po kilku lub kilkunastu kandydatów, lub tylko po jednym. – KW Prawo i Sprawiedliwość zarejestrował kandydatów w 17 okręgach wyborczych, KKW SLD Lewica razem w pięciu okręgach, a KW Polskie Stronnictwo Ludowe w trzech okręgach – dodaje Dorota Zaremba. Z kolei KWW Młodzi dla Swarzędza, KW W Trosce o Mieszkańców Gminy Swarzędz oraz KWW P.O. Wolność zarejestrowali kandydatów w 2 okręgach wyborczych. Dwa Komitety Wyborcze: KWW Przemysława Małeckiego i KWW Kazimiery Wojewodzic zarejestrowały po 1 kandydacie w 1 okręgu wyborczym. W sumie o 21 miejsc w radzie Miejskiej chce walczyć 96 kandydatów. Nie wiadomo jednak czy wszyscy spełnili określone wymogi jako kandydata na miejskiego rajcę. – W ciągu kilku dni wszyscy kandydaci, którzy zostali zgłoszeni przez Komitety zostaną zweryfikowani – wyjaśnia przewodnicząca Miejskiej Komisji Wyborczej. Ze wstępnych informacji wynika więc, że podczas tegorocznych wyborów o miejsce w Radzie Miejskiej będzie walczyło mniej osób niż przed czterema laty. Teraz swój akces zgłosiło tylko 96 osób, a w 2010 roku 156 osób. Co to oznacza? Nawet jeśli wszyscy zostaną pozytywnie zweryfikowani to o 1 mandat w Radzie będzie ubiegać się średnio 3-4 osoby. W porównaniu do 11 osób na 1 miejsce w 2006 roku, to mało.

Do 17 października Komisja rejestrować będzie kandydatów na najwyższy fotel w naszej gminie.

Kt

Niezależnym zależy na powiecie

0

3 października w Pałacyku pod Lipami odbyła się konferencja prasowa Komitetu Wyborczego Wyborców Niezależni dla Powiatu, w trakcie której jego przedstawiciele poinformowali o swoim starcie w zbliżających się wyborach. Z list „Niezależnych” do powiatu kandyduje 8 mieszkańców naszej gminy.

Komitet powstał na bazie działającego od trzynastu lat ruchu obywatelskiego „Niezależni dla powiatu”, skupiającego ludzi bezpartyjnych, o rozmaitych poglądach na życie – zarówno polityczne, jak i społeczne. I to właśnie ludzie, jak można było się przekonać podczas piątkowego spotkania, które odbyło się w naturalnej i urokliwej scenerii Pałacyku pod Lipami, są dla „Niezależnych” swoistym programem wyborczym: – W jesiennych wyborach samorządowych pojawi się więcej niż dotychczas niezależnych list wyborczych. Tworzą je ludzie, którzy nie chowają się za logo partii politycznej, lecz są odpowiedzialni za swoją pracę z imienia i nazwiska – powiedziała Anna Ciamciak, rzecznik prasowy KWW Ryszarda Grobelnego Teraz Wielkopolska, z którym „Niezależni” współpracują pod kątem wyborów. Odnotujmy, że prezydent Poznania był gościem specjalnym tego spotkania, uroczyście podpisując się mazakiem pod logo „Niezależnych”. – Jest to szczególnie ważna deklaracja ponieważ Niezależni dla Powiatu zarejestrowali swoje listy i wystawiają kandydatów w całym powiecie poznańskim. Ewentualne zwycięstwo obu Komitetów w świetle deklaracji o wzajemnej współpracy, życzliwości i poparciu może w przyszłości zaowocować merytoryczną pracą dwóch różnych samorządów na rzecz mieszkańców Poznania i powiatu poznańskiego – dodała rzeczniczka.

mn

Nowa organizacja na start

0

Gmina Swarzędz, zgodnie z wytycznymi Zarządu Dróg Powiatowych, wprowadziła nową organizację ruchu na skrzyżowaniu ul. Średzkiej i Rabowickiej. Obowiązuje ona od środy, 8 października.

O nieporozumieniach na linii Swarzędz – Starostwo Powiatowe, dotyczących organizacji ruchu, jaka miałaby obowiązywać w rejonie ul. Rabowickiej i nowego wiaduktu w Jasinie obszernie informowaliśmy w ostatnich wydaniach TS. Miasto, przypomnijmy, zaproponowało, by ruch samochodów ciężarowych powyżej 15 ton odbywał się po nowym wiadukcie w Jasinie, a ul. Rabowicka została podporządkowana względem ul. Średzkiej, co pozwoliłoby na odkorkowanie centrum miasta, jednak ta koncepcja nie zyskała pozytywnej opinii Zarządu Dróg Powiatowych. Powód?

"Nowa

Jak wyjaśniono, projekt przygotowany przez Swarzędz nie był konsultowany zarówno z mieszkańcami, jak i przedsiębiorcami działającymi przy ul. Rabowickiej, nie uwzględniał też wniesionych przez ZDP uwag (w międzyczasie zaprzeczyli temu gospodarze ratusza). Stąd też, ku zaskoczeniu władz Swarzędza, instytucja przedstawiła swoją koncepcję rozwiązań komunikacyjnych dla tego rejonu naszej gminy, nad którymi – przypomnijmy – trwały w ostatnim czasie burzliwe dyskusje, także na forum Rady Miejskiej. Teraz kierowcy oraz mieszkańcy miasta korzystający z tego układu komunikacyjnego powinni zacząć przyzwyczajać się do nowych oznakowań w rejonie skrzyżowania, ponieważ od środy, 8 października nowa organizacja zaczęła obowiązywać. Została ona wprowadzona przez gminę zgodnie z wytycznymi Zarządu Dróg Powiatowych, czyli zarządcy zarówno ul. Rabowickiej, jak i Średzkiej: – Potwierdzam, że zgodnie z pismem jakie otrzymaliśmy z UMiG w Swarzędzu, gmina zawiadamia, że wprowadza stałą organizację ruchu na skrzyżowaniu ul. Średzkiej i Rabowickiej od 8 października br. – poinformowała Katarzyna Wozińska – Gracz, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Powiatowych. Nowa organizacja ruchu polega na ograniczeniu poruszania się pojazdów powyżej 3,5 ton na wjeździe i wyjeździe z ul. Rabowickiej, z wyłączeniem pojazdów stanowiących transport technologiczny dla fabryk znajdujących się przy ul. Rabowickiej, które otrzymały, bądź niebawem otrzymają pozwolenie na przejazdy z Zarządu Dróg Powiatowych: – Firmy zadeklarowały, że przejazd taki dotyczy transportu 52 aut. Samochody te zostaną specjalnie oznakowane – dodaje rzeczniczka ZDP. Natomiast pozostały ruch ciężarowy odbywa się ulicą Rabowicką i nowym wiaduktem, przy czym sama ul. Rabowicka pozostaje z tzw. łamanym pierwszeństwem przejazdu. Przypomnijmy, że zgodnie z deklaracjami Starostwa Powiatowego nowa organizacja ruchu na tym układzie komunikacyjnym będzie znajdowała się pod stałą obserwacją powiatowych specjalistów od ruchu drogowego, niewykluczone są również badania natężenia ruchu w tej części naszej gminy. Do nowej organizacji ruchu w tym rejonie odniósł się także, po raz kolejny, swarzędzki UMiG: – Po zakończeniu budowy ronda na skrzyżowaniu ul. Polnej i Średzkiej w Swarzędzu od 8 października br. obowiązywać będzie nowa organizacja ruchu. Przypomnijmy, że Starosta Poznański podjął decyzję, iż na ul. Rabowicką od strony ulic Polnej i Średzkiej nadal będą wjeżdżały pojazdy ciężarowe – te, które otrzymają stosowne zezwolenie Zarządu Dróg Powiatowych w Poznaniu. W zatwierdzonej przez Starostę Poznańskiego organizacji ruchu pod znakiem zakazu wjazdu pojazdów ciężarowych umieszczono tabliczki: „Nie dotyczy poj. transportu technologicznego VW posiadających zezwolenie ZDP w Poznaniu". Tak więc starym, zatłoczonym wiaduktem (ul. Polna) nadal będą przemieszczały się samochody ciężarowe, choć nie wiadomo jeszcze, ile z nich otrzyma zgodę na ten przejazd – czytamy na stronie internetowej magistratu. – Pozostałe ciężarówki kierujące się na ul. Rabowicką będą musiały korzystać z nowego wiaduktu w Jasinie. Przypomnijmy, że celem władz gminy Swarzędz było wyeliminowanie ruchu ciężarowego z wiaduktu na ul. Polnej i skierowanie go na nowy wiadukt w Jasinie. Najbliższy czas pokaże, czy sytuacja w tym rejonie ulegnie wystarczającej poprawie. Starosta Jan Grabkowski publicznie, podczas sesji Rady Miejskiej w Swarzędzu, obiecał monitorowanie sytuacji i ewentualne korekty w organizacji ruchu. Prosimy Państwa o przekazywanie do UMiG w Swarzędzu (e-mail: inwestycje@swarzedz.pl">inwestycje@swarzedz.pl) własnych obserwacji i uwag na ten temat – poinformował Maciej Woliński, rzecznik prasowy magistratu.

mn

 

 

O krok od tragedii

0

Nawierzchnia ul. Cmentarnej jest, jak na polskie warunki, dobrej jakości. Sprzyja to szybkiej jeździe. Niestety nagminne łamanie przepisów skutkuje wieloma niebezpiecznymi wypadkami. Ostatni zdarzył się w poprzedni poniedziałek, krótko po 16-tej, na granicy Swarzędza i Jasina.

Na ul. Cmentarnej zderzyły się dwa samochody– czarne BMW i niebieski Seat. – Ze zgłoszenia, które otrzymaliśmy wynikało, że zderzyły się dwie osobówki i są osoby poszkodowane, które zostały zakleszczone w rozbitym samochodzie. Na miejsce zostali zadysponowani strażacy ze Swarzędza, Kobylnicy, JRG-3 oraz pogotowie ratunkowe i policja – wyjaśnia Tomasz Tomaszewski z OSP Kobylnica. Po przybyciu na miejsce strażacy zastali dwa rozbite samochody osobowe. Jeden znajdował się poza drogą z widocznymi śladami dachowania a kierowca tego pojazdu leżał na ziemi obok pojazdu. Drugi samochód stał na drodze z całkowicie zmiażdżonym tyłem i zakleszczonym w środku kierowcą kobieta oraz siedmioletnie dziecko opuścili rozbity pojazd o własnych siłach. – Kierujący samochodem m-ki Seat wykonując manewr włączania się do ruchu z terenu posesji zderzył się z kierującym samochodem m-ki BMW – dodaje Karol Łuszczek z Komisariatu w Swarzędzu.

"O

Strażacy zamknęli całkowicie ruch na drodze i przy pomocy narzędzi hydraulicznych zajęli się wydobyciem zakleszczonego kierowcy. – Dodatkowym utrudnieniem w akcji ratowniczej był ulatniający się gaz z rozszczelnionej instalacji gazowej w rozbitym samochodzie a zmiażdżony tył samochodu uniemożliwiał strażakom dotarcie do zawodu i zakręcenie zbiornika – dodaje Tomaszewski. Strażacy wydobyli zakleszczonego kierowcę i przystąpili do rozcinania rozbitego samochodu by dostać się do zbiornika z gazem. – W wyniku tego zdarzenia 3 osoby trafiły do szpitala: 28 – letni kierowca BMW, 71 – letni kierowca Seata i 6 – letni pasażer Seata – potwierdza Dominika Pupkowska-Bral z Komendy Wojewódzkiej Policji. Wszyscy uczestnicy wypadku po opatrzeniu zostali zwolnieni do domu. Kierowcom pobrano krew do badania. Postępowanie w sprawie zdarzenia prowadzi Wydział Drogowo -Śledczy KMP w Poznaniu.

hr, kt

 

Dobra tylko pierwsza połowa

0

Koszykarki UKS Lider Swarzędz w sobotę 4 października rozpoczęły w Poznaniu sezon 2014/15. W szczelnie wypełnionej hali o godzinie 15:30 rozegrały mecz z zespołem MUKS Poznań.

Zespół MUKS jest jednym z faworytów ligi i głośno mówi o awansie do Ekstraklasy. Był to pierwszy historyczny mecz swarzędzkiego zespołu transmitowany na żywo w telewizji PTV. Lider zaczął w składzie: Drzewińska, Gurzęda, Szarzyńska, Grześczyk i Urbaniak. Niestety w tym meczu graliśmy osłabieni brakiem naszej podstawowej rozgrywającej Magdy Dedio. Początek spotkania to 6 punktów Oli Drzewińskiej, która wzmocniła nasz zespół w tym sezonie. Po niezłym początku do głosu doszły gospodynie i po 10 minutach przegrywaliśmy 17:12. Druga odsłona spotkania to koncertowa gra naszego zespołu. Wygrywamy drugą kwartę 19:3, trafiając pięciokrotnie za 3 punkty. Do przerwy prowadziliśmy więc 31:20 i pachniała wielką niespodzianką. Niestety nasze marzenia prysły w III kwarcie. Zagraliśmy bardzo słabo, popełniliśmy wiele strat, które napędzały ofensywę gospodyń. Ulegliśmy w tej części spotkanie 28:6. W czwartej kwarcie udało nam się powrócić do gry, zniwelowaliśmy przewagę MUSKu do 4 punktów (44:48) lepiej broniąc, ale niestety na więcej nie starczyło nam sił. Ostatecznie ulegliśmy 59:47, a po meczu pozostał wielki niedosyt.

 Madan

Niebezpiecznie na krzyżówce

0

2 października doszło do groźnie wyglądającego wypadku na skrzyżowaniu ulic Swarzędzkiej i Poznańskiej w Kobylnicy. Na szczęście, nikt z podróżujących pojazdami nie odniósł poważniejszych obrażeń.

W miniony czwartek, 2 października, krótko po godzinie 16.00 na skrzyżowaniu ulic Swarzędzkiej i Poznańskiej zderzyły się dwa samochody osobowe: Opla Vectry i Volvo S40. Autami podróżowały trzy osoby. – Na szczęście kierujący samochodami nie ucierpieli, ale 2 – letnie dziecko podróżujące jednym z aut doznało szoku i zajęli się nim strażacy sprawdzając czy nie doznał urazów, a następnie zostało przebadane przez przybyły na miejsce zdarzenia zespół ratownictwa medycznego – wyjaśnia Tomasz Tomaszewski, szef kobylnickich strażaków. Niewielkie obrażenia odniesione przez jadących autami nie wymagały – jak się okazało – hospitalizacji. Wszystko skończyło się na strachu. Ustaleniem przyczyn zdarzenia zajęła się policja.

kt

Wykradli biżuterię za 120 tys. zł.

0

Na 120 tys. zło oceniono straty po włamaniu do domu przy ul. Hebanowej w Zalasewie.

Do zdarzenia doszło w miniony piątek, 3 października między godz. 17.00 a 23.30. – Po wybiciu szyby w oknie pomieszczenia gospodarczego sprawcy włamali się się do przyległego mieszkania, gdzie pod nieobecność domowników i splądrowaniu sypialni oraz garderoby skradziono złotą biżuterię oraz zegarki – wyjaśnia Karol Łuszczek ze swarzędzkiego Komisariatu. Wartość poniesionych strat właściciel oszacował na 120 tys. zł. Policjanci zabezpieczyli zapis z monitoringu, ślady linii papilarnych i strukturę materiału. Postępowanie prowadzi Komisariat Policji w Swarzędzu, pod nadzorem Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu.

kt

 

Kulisy odwołania zastępcy

0

Dwa tygodnie temu burmistrz Anna Tomicka odwołała swojego pierwszego zastępcę Adama Trawińskiego z funkcji wiceburmistrza, odmawiając udzielania komentarzy na ten temat. Podczas sesji Rady Miejskiej, odczytała w tej sprawie oświadczenie. Wynika z niego, że wiceburmistrz odszedł z ratusza, ponieważ wypełnił swoje zadania. Jakie? Nie wiadomo.

Dwa tygodnie temu miasto obiegła informacja, że burmistrz Anna Tomicka odwołała z funkcji wiceburmistrza Adama Trawińskiego. Wieści te jeszcze tego samego dnia w rozmowie z nami gospodyni gminy potwierdziła, odmawiając jednocześnie udzielania komentarzy na ten temat. – Ustawa o samorządzie gminnym nie nakłada na burmistrza obowiązku uzasadniania decyzji o powoływaniu i odwoływaniu swoich zastępców (art. 26a ustawy o samorządzie gminnym). Korzystam z tego prawa i w związku z tym do decyzji o odwołaniu pana wiceburmistrza Adama Trawińskiego nie będzie dodatkowych komentarzy – poinformowała szefowa UMiG kolejnego dnia za pośrednictwem strony internetowej miasta. Oficjalny komentarz do sprawy Anna Tomicka wydała jednak tydzień później, podczas wtorkowej sesji samorządu. Jak dodatkowo zaznaczyła, to pierwsze i ostatnie oświadczenie w tej sprawie, mające na celu rozwianie spekulacji i domysłów dotyczących odwołania Adama Trawińskiego. – Pan Adam Trawiński w okresie pełnienia funkcji pierwszego zastępcy burmistrza miasta i gminy Swarzędz miał swój udział w wielu przedsięwzięciach, które w naszej gminie zostały zrealizowane. Wiedza o gminie i doświadczenie były ważnym atutem jego pracy dla samorządu jako zastępcy burmistrza. Kierując się zasadą wyboru ludzi do zadań, a nie dopasowywaniem zadań do ludzi uznałam, że postawione kilka lat temu zadania zostały już zrealizowane a nowe zadania wymagają innych ludzi. W obliczu kończącej się kadencji i potrzeby przedstawienia naszym mieszkańcom programu na kolejne cztery lata nie mogę pominąć spraw, które wymagają zmian. Zważywszy na powyższe podjęłam decyzję o odwołaniu pierwszego zastępcy burmistrza. Rozdział współpracy z panem Adamem Trawińskim jest zamknięty i drugiego rozdziału już nie będzie – powiedziała Anna Tomicka. Jak dodatkowo oficjalnie poinformowała szefowa UMiG, obowiązki pierwszego zastępcy burmistrza powierzyła Zbigniewowi Zastrożnemu, dyrektorowi Wydziału Rozwoju Gminy, który będzie pełnił obie te funkcje: – Pan Zbigniew Zastrożny od wielu lat jest realizatorem wszystkich inwestycji w gminie Swarzędz – uzasadniła swój wybór szefowa ratusza. Sami radni nad decyzją burmistrza nie debatowali, a pytanie Barbary Czachury, przewodniczącej lokalnego koła PO, o zakres zakończonych zadań, które spowodowały odwołanie wiceburmistrza nie spotkało się z odpowiedzią: – Nie będzie dalszych komentarzy na ten temat – powiedziała Anna Tomicka. Podczas sesji samorządowcy odwołali Adama Trawińskiego także z funkcji reprezentanta naszej gminy na forach związków międzygminnych: GOAP, Puszcza Zielonka i Schronisko, powierzając stosownymi uchwałami tę rolę Z. Zastrożnemu. Do czasu zatwierdzenia tych decyzji przez związki, delegatem gminy na ich posiedzeniach będzie Anna Tomicka. Jak natomiast decyzję burmistrza komentują sami radni? – Można było się jej spodziewać od dłuższego czasu, przynajmniej od roku pojawiały się pogłoski, że pani burmistrz wcześniej czy później zwolni wiceburmistrza, żeby ocieplić swój wizerunek. Uważam, że stało się to zbyt późno. Jest to typowy manewr wyborczy, tym bardziej że tak naprawdę pani burmistrz nie podała przyczyn odwołania swojego zastępcy, z którym przez 6 i pół roku współpracowała – mówi Marian Szkudlarek, przewodniczący Rady Miejskiej. – Na 7 tygodni przed wyborami odwoływany jest pierwszy zastępca, natomiast na rok przed wyborami został odwołany dyrektor Wydziału Teleinformatyki. Może to świadczyć o niewłaściwym doborze kadr w urzędzie – dodaje szef radnych. W podobnym tonie wypowiada się radny Ryszard Dyzma: – Jeżeli przez lata twierdzi się, że zastępca jest dobrym pracownikiem to nie należało go odwoływać. Natomiast wieść gminna niesie, że to odwołanie jest spowodowane tym, żeby wizerunek burmistrza ocieplić, bo od roku słyszałem, że burmistrz powinien to zrobić, by zwiększyć swoje szanse wyborcze. Nastąpiło to, bo mamy poważnych kandydatów na burmistrza. Nie jest w końcu tajemnicą, że wiceburmistrz był dla wielu mieszkańców osobą kontrowersyjną – mówi radny. – Ta decyzja na pewno była przez panią burmistrz przemyślana i osobiście namawiałem ją, by wydała oświadczenie w tej sprawie, bo tego społeczeństwo oczekiwało. Z Panem wiceburmistrzem był pewien problem, nie w zakresie jego kompetencji i doświadczenia, ale w kontaktach z mieszkańcami. W odczuciu społecznym pozostawiało to wiele do życzenia, stąd taka decyzja – stwierdził z kolei przewodniczący komisji gospodarczej RM Zygmunt Majchrzak. Jak zaznaczył, po tej decyzji burmistrza spodziewa się odwilży w stosunkach na linii Urząd Miasta i Gminy – Starostwo Powiatowe. Zaskoczenia odwołaniem wiceburmistrza nie kryje za to Barbara Czachura, szefowa lokalnego koła PO: – Informację o odwołaniu pierwszego zastępcy burmistrza przyjęłam ze zdziwieniem, gdyż Pani burmistrz zawsze bardzo pozytywnie oceniała jego pracę. Dziwne dla mnie jest również zachowanie Pani burmistrz w tej sprawie, która unika złożenia szczegółowych wyjaśnień. Oczywiście, ma ona prawo do kierowania urzędem w taki sposób jaki uważa za stosowny. Jeśli jednak odwołaniu zastępcy burmistrza towarzyszy tak wiele pytań pozostających bez odpowiedzi na półtora miesiąca przed wyborami samorządowymi, to w oczywisty sposób wywołuje cały szereg wątpliwości i wzbudza wiele podejrzeń. Zrozumiałe więc stało się zjawisko pojawiania się niemal codziennie nowej plotki o domniemanej przyczynie odwołania pierwszego zastępcy burmistrza – powiedziała wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej.Natomiast zdaniem Grzegorza Taterki, wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej, odwołanie wiceburmistrza to próba przerzucenia odpowiedzialności za kontrowersyjne decyzje na współpracownika: – Widać że pani burmistrz wykorzystuje wszelkie możliwe sposoby przypodobania się opinii publicznej na moment przed wyborami. Pamiętajmy o tym, że najwyżej w urzędowej hierarchii stoi burmistrz i to właśnie jego polecenia wykonują zastępcy. Wiceburmistrz Trawiński po pełnieniu niewdzięcznej funkcji swoistego zderzaka dla złych posunięć burmistrz Tomickiej, jak np. próba prywatyzacji przedszkoli, zmiana rejonizacji szkół, czy problemy z adiacentami nie był za bardzo lubiany. Teraz gdy go nie ma – na miesiąc przed wyborami można wmawiać, że wszystko będzie dobrze – mówi radny. O skomentowanie ratuszowej roszady poprosiliśmy także Krzysztofa Szymanowskiego, przewodniczącego komisji budżetu RM, nie chciał on jednak wypowiadać się na ten temat.

Zbigniew Zastrożny – w swarzędzkim Urzędzie pracuje od 2009 r., kiedy to wygrał konkurs na stanowisko dyrektora nowo utworzonego wówczas Wydziału Rozwoju Gminy, obejmując pieczę nad gminnymi inwestycjami, urbanistyką, architekturą i geodezją. Wcześniej pracował w Pobiedziskach, gdzie pełnił funkcję Naczelnika Wydziału Spraw Komunalnych.

Będzie kolejny market na Cieszkowskiego?

0

Kilka tygodni temu w naszym mieście pojawiły się informacje o możliwości powstania przy ul. Cieszkowskiego i Słowackiego (naprzeciw ul. Gryniów) kolejnego marketu. Tym razem sieci Biedronka. I choć przedstawiciele ogólnopolskiej sieci oficjalnie zaprzeczają, to swarzędzki UMiG potwierdza, że w ratuszu jest wniosek o ustalenie warunków zabudowy dla budynku handlowo – usługowego branży spożywczej.

Niecały miesiąc temu Swarzędz obiegła informacja o możliwości powstania w naszym mieście kolejnego marketu i to przy ul. Cieszkowskiego, gdzie znajdują się już markety sieci Tesco, Chata Polska, Biedronka. Wiadomość ta mocno zaniepokoiła okolicznych handlowców i właścicieli sklepów, a także niedalekich sąsiadów ewentualnej inwestycji. – Otrzymałem zawiadomienie o wszczęciu postępowania w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy dla inwestycji budowy budynku handlowo-usługowego o powierzchni ponad 1000m2 z całą infrastrukturą i wjazdami. Chodzi o działkę na przeciwko ul. Gryniów. Dodam, że na działce są dziesiątki drzew, które musiałyby być wycięte, jeśli dojdzie do budowy. Nie wyobrażam sobie, żeby w tym miejscu mógł powstać market – podkreślał jeden z mieszkańców. Zdenerwowani właściciele okolicznych sklepów o niepokojących doniesieniach poinformowali także Radę Miejską. 17 września zapytanie do Burmistrza o wyjaśnienie tej sprawy skierował szef rajców, Marian Szkudlarek. – Mieszkańcy zgłaszają zaniepokojenie możliwością powstania przy Cieszkowskiego/Słowackiego wielkopowierzchniowego obiektu handlowego,, wraz z infrastrukturą techniczną, pylonem reklamowym oraz wjazdami. O tego typu działaniach powinna być powiadomiona Rada Miejska. Obawiam się, że pozytywna decyzja może spowodować naruszenie ładu przestrzennego i niezadowolenie dużej grupy mieszkańców – podkreślał przewodniczący M. Szkudlarek, pytając urzędników na jakim etapie jest procedura wydania decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu przy ul. Cieszkowskiego. – Postępowanie w przedmiotowej sprawie jest na etapie przygotowania analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków. Teren objęty przedmiotową inwestycją jest położony na terenie nie objętym obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. W Studium jest to teren przeznaczony pod zabudowę mieszkaniowo – usługową. Nie jest wykluczone wystąpienie jednej tylko funkcji (tylko mieszkaniowej, lub tylko usługowej – przyp. redakcji). Warunkiem, który należy brać pod uwagę jest użyteczność funkcji, wynikająca z potrzeb społeczności lub właścicieli – czytamy w piśmie, podpisanym przez burmistrz Annę Tomicka. Tyle pisma. Kontrowersyjny temat – niczym bumerang – powrócił podczas wtorkowej sesji Rady Miejskiej. – Taka lakoniczna odpowiedź urzędu mnie nie zadowala, ani mieszkańców, którzy chcieli tutaj przyjść dzisiaj na sesję i zaprotestować przeciwko wydaniu przez Urząd decyzji. Nie chcą kolejnego marketu. Ja sobie też nie wyobrażam by w tamtym miejscu mogła powstać taka inwestycja – wyjaśnia szef Rady Miejskiej. Debiutujący podczas wrześniowej sesji w roli wiceburmistrza Zbigniew Zastrożny, wyjaśnił, że wszelkie wyniki przeprowadzonych przez urzędników analiz przedstawione zostaną radnych podczas najbliższej Komisji Gospodarczej. – Myślę jednak, że wydanie warunków zabudowana to miejsce jest raczej wątpliwe – podsumował dyrektor Wydziału Rozwoju Gminy, a jednocześnie pełniący obowiązki I zastępcy burmistrza, Zbigniew Zastrożny.

A jakie jest stanowisko sieci Biedronka w tej sprawie? Kilkanaście dni temu zwróciliśmy się z zapytaniem do przedstawicieli sieci o plany otwarcia nowego sklepu Biedronka przy Cieszkowskiego.

– Informujemy, że w najbliższym czasie nie planujemy otwarcia nowego sklepu sieci Biedronka we wspomnianej lokalizacji. Jednocześnie chcielibyśmy dodać, że na bieżąco analizujemy potencjalne lokalizacje pod kątem zapotrzebowania klientów na sklepy sieci Biedronka.

W Swarzędzu aktualnie działają 3 nasze sklepy, w tym od ponad 15 lat, sklep przy ulicy Cieszkowskiego 5 – brzmi poficjalne stanowisko przedstawicieli Biura Prasowego Jeronimo Martins Polska S.A, spółki której podlega sieć Biedronka.

Do sprawy będziemy wracać.

kt

 

 

Komisja Wyborcza już czeka na kandydatów

0

9. osobowa Komisja Wyborcza, złożona z członków Komitetów Wyborczych pełni dyżury w swarzędzkim ratuszu. To tutaj do 7 października, do północy muszą zarejestrować się kandydaci na radnych, a do 17 października osoby, które będą kandydować na fotel burmistrza miasta i gminy Swarzędz.

Jak już informowaliśmy 22 września, Komisarz Wyborczy w Poznaniu powołał – zgodnie z ordynacją wyborczą – Komisję Wyborcza w Swarzędzu. W jej składzie, w wyniku losowania, znalazło się 9 członków, będących przedstawicielami poszczególnych Komitetów Wyborczych. Na swoim pierwszym posiedzeniu Komisja wybrała swojego przewodniczącego, którym została Dorota Zaremba, na co dzień kierownik Referatu Edukacji w swarzędzkim ratuszu, reprezentująca KWW Anny Tomickiej. Zastępcą przewodniczącego został Andrzej Zygmunt, reprezentujący KKW SLD – Lewica Razem. Pozostali członkowie to: Witold Adamczak (KWW W Trosce o Mieszkańców Gminy Swarzędz), Paweł Głuchowski (KW Platforma Obywatelska RP), Maciej Klapa (KW PSL), Małgorzata Nowak (KWW Mariana Szkudlarka), Anna Przygoda (KW Samoobrona RP), Dawid Soszyński (KWW Kazimiery Wojewodzic) i Witold Ślewczuk (z KWW P.O. Wolność. Członkowie Komisji Wyborczej pełnia dyżury w UMiG, ul. Rynek 1 w następujących terminach: 1 X (16.00-18.00), 3 X (14.00-18.00), 6 X (14.00-18.00), 7 X (18.00-24.00), 10 X (14.00-16.00), 15 X (14.00-18.00), 17 X (18.00-24.00). Do 7 października Komisja będzie przyjmowała zgłoszenia list kandydatów na radnych, a do 17 października rejestrować będzie kandydatów na najwyższy fotel w naszej gminie.

Kt