Alarm bombowy w ratuszu

Dziesiątki urzędów i instytucji w całym kraju otrzymały w minioną środę wiadomość o podłożeniu bomby. Mail z informacją o ładunku wybuchowym dotarł także i do swarzędzkiego ratusza. UMiG został przeszukany, jednak bomby nie znaleziono.

W minioną środę do wielu urzędów wojewódzkich, powiatowych i gminnych dotarł mail z wiadomością o podłożeniu ładunku wybuchowego. W samym tylko Poznaniu z tego powodu ewakuowano Urząd Marszałkowski i Starostwo Powiatowe. Około 14.00 mail trafił także do swarzędzkiego ratusza. Na miejsce zostawali wezwani policjanci i strażnicy miejscy, którzy przeszukali pomieszczenia ratusza. Jak można było się spodziewać bomby nie znaleziono. To nie jedyny mail z wiadomością o bombie w naszej gminie. – Wiadomość o podłożonym ładunku wybuchowym trafiła także do swarzędzkiego Urzędu Skarbowego – wyjaśnia asp. Karol Łuszczek z Komisariatu w Swarzędzu. W skarbówce przy Dworcowej także nie znaleziono materiału wybuchowego.

Miejmy nadzieję, że policji uda się namierzyć dowcipnisia, który rozsyła maile o bombie, narażając instytucje na koszty i niepotrzebne nerwy.

rts

Swarek Mistrzem Wielkopolski!

4 czerwca drużyna chłopców UKS Swarek Swarzędz zdobyła w Poznaniu tytuł Mistrza Wielkopolski w kategorii dzieci (rocznik 2004 i młodsi). Równocześnie w rozgrywkach dziewcząt Swarek zdobył Wicemistrzostwo. To ogromny sukces swarzędzkiego klubu, który konsekwentnie wzmacnia swoją pozycję w wielkopolskim hokeju na trawie.

Do finałów rozgrywek chłopców w wyniku eliminacji zakwalifikowało się 5 najlepszych drużyn. Wśród nich były: Warta Poznań, AZS Politechnika Poznańska, UKS SP26 Poznań oraz dwie drużyny SWARKA. Walczyły one o tytuł systemem „każdy z każdym”. Wszystko zaczęło się od „bratobójczego” pojedynku, w którym zespół Swarka A pokonał Swarek B 3:1. Potem zespół Swarka A stoczył niezwykle zacięty i wyrównany bój z faworyzowanym zespołem Warty Poznań, z którym zremisował 1:1. Następnie zdecydowanie pokonał AZS Politechnikę 5:0 oraz UKS SP26 Poznań 4:0. Dzięki lepszemu bilansowi bramek wyprzedził zespół Warty i zdobył tytuł Mistrza Wielkopolski. Zespół Swarka B przegrał niestety wszystkie mecze i zajął V miejsce. Swoją waleczną postawą przyczynił się jednak do zdobycia tytułu przez zespół A. W ostatnim meczu turnieju Warta Poznań, aby wygrać turniej, musiała strzelić drużynie Swarka B aż 7 bramek. Swarzędzanie bronili się bardzo dzielnie i nie pozwolili rywalom odrobić strat. W rozgrywkach dziewcząt systemem „każdy z każdym” w finałach zagrały 4 najlepsze zespoły eliminacji: AZS Politechnika Poznańska, WKS Grunwald Poznań oraz dwa zespoły ze Swarzędza. Pierwszy zespół Swarka rozgrywki rozpoczął zgodnie z planem pokonując Swarek B 2:0. Następnie po  fantastycznym meczu wygrał z najlepszym zespołem eliminacji, obrońcą tytułu sprzed roku – AZS Politechniką Poznańską 3:1. Gdy wydawało się, że już nic nie odbierze dziewczynom tytułu mistrza, przytrafiła się naszemu zespołowi porażka z WKS Grunwald 0:2. To sprawiło, że Swarzędzanki uzyskały tytuł wicemistrzowski. Zespół B, pomimo ambitnej postawy, przegrał wszystkie trzy mecze i ostatecznie zajął IV miejsce.

RR

 

Skład Mistrzów Wielkopolski: Emil Bucher, Filip Adrian, Emil Witczak, Maciej Rymer, Jan Solnica, Aleksander Kaczmarek, Michał Hołówko

Skład Wicemistrzyń Wielkopolski: Marta Czujewicz, Oliwia Zalewska, Matylda Zalewska, Julia Szynka, Julia Rymer, Amelia Preiss, Dagmara Czerniak, Veronika Markiewicz, Karolina Rozkres

 

    

 

Cały Swarzędz na rowerach

Niemal 400. uczestników wzięło udział w corocznym, tradycyjnym  Gminnym Rajdzie Rowerowym pod hasłem „Cały Swarzędz na rowery”. W minioną sobotę odbyła się piąta już edycja tej popularnej, rowerowej imprezy. Tym razem organizatorzy przygotowali siedem tras do wyboru.

W minioną sobotę odbyła się kolejna edycja popularnej imprezy rowerowej pod nazwą „Cały Swarzędz na rowery”, w której udział wzięło prawie 400 miłośników jednośladów w różnym wieku. Pasjonaci wypoczynku na świeżym powietrzu wyruszyli na 7 różnych tras przygotowanych przez organizatorów imprezy, tras o różnej skali trudności i długości. Najkrótsza (leśna) liczyła 8,5 km, najdłuższa ( Pierścieniowa – Sportowa) miała aż 40 km. Metę zorganizowano przy pływalni Wodny raj, gdzie na rowerzystów czekał pyszny poczęstunek oraz Rowerowe Show. Nie zabrakło także Akademii Rowerowej. Największe emocje wzbudziło jednak losowanie roweru, ufundowanego komandor rajdu, Zygmunta Majchrzaka.

kk

{gallery}09.06.2016-2{/gallery}

Fot. Mateusz Szymczak

 

Pogoda pokonała Dobę

Nieoczekiwanie tylko kilka dni trwała Trzecia Transatlantycka Wyprawa Aleksandra Doby. Jak poinformowała 2 czerwca oficjalna strona internetowa podróżnika, kajakarz zdecydował się ją przerwać z uwagi na wypadek i częściowe zalanie sprzętu elektronicznego.

Aleksander Doba w swoją Trzecią Transatlantycką Wyprawę wyruszył 29 maja, zgodnie z planem o 13:07 lokalnego czasu (19:07 naszego czasu). Pierwszego dnia, z uwagi na wiatr i silny przeciwny prąd, przepłynął jednak tylko kilka kilometrów i musiał przycumować kajak niedaleko wyspy Liberty Island, na której stoi Statua Wolności. Do południowej części Zatoki Nowojorskiej, skąd miał już bezpośrednio wypłynąć na ocean, dopłynął po kolejnych dwóch dniach. Z kolei w czwartek wieczorem, 2 czerwca organizatorzy ekspedycji poinformowali, że w nocy z wtorku na środę Polak wypłynął co prawda na wielką wodę, ale został zniesiony na półwysep Sandy Hook. Tam przy plaży doszło do wypadku – dwukrotnego przewrócenia kajaka i zalania sprzętu elektronicznego.- O pierwszej w nocy zobaczyłem z lewej strony tworzącą się falę. Nawet nie taką dużą, miała około metra, ale rosła dynamicznie. Za chwilę uderzyła w kajak i przewróciła go. Po niej przyszła następna i po raz drugi obróciła kajak. Podczas pierwszej fali przybojowej wypadłem z kajaka, podczas drugiej skotłowało mnie już całkiem pod kajakiem – cytuje Dobę jego oficjalna strona internetowa www.aleksanderdoba.pl.Według jednego z organizatorów ekspedycji Piotra Chmielińskiego podczas wypadku Aleksander Doba został poturbowany. Podkreślił jednak, że na plaży Sandy Hook zastał go całego i zdrowego. Organizatorzy wyprawy poinformowali jednocześnie, że 69-letni kajakarz został natychmiast przetransportowany do Waszyngtonu i nie ma mowy o kontynuowaniu wyprawy: – Jeszcze w czasie podróży z Nowego Jorku Olek, ochłonąwszy nieco po wypadku, miał nadzieję, że może jednak uda mu się wrócić na ocean, że po naprawieniu kilku uszkodzonych elementów i urządzeń oraz wysuszeniu wszystkiego, co przemokło podczas dwukrotnej przewrotki kajaka, wyruszy ponownie za kilka dni. Teraz już wiadomo, że nie będzie to możliwe. To jednak nie znaczy, że Olek rezygnuje z wyprawy. Zamierza przepłynąć Atlantyk po raz trzeci w przyszłym roku i w Lizbonie uczcić swoje 71.urodziny – czytamy na stronie internetowej podróżnika. Przypomnijmy, że zakończona właśnieekspedycja miała być dla Podróżnika Roku według National Geographic i od ubiegłego roku Honorowego Obywatela Swarzędza trzecią przez Ocean Atlantycki.

Za pierwszym razem pan Olek przepłynął wielką wodę w najwęższej części, płynąc z Senegalu do Brazylii (5 394 km w ciągu 99 dni), na drugą wyprawę wybrał natomiast najszerszy odcinek Atlantyku i w ciągu 167 dni przepłynął z Europy (Lizbona) na Florydę (USA), pokonując tym samym 12 427 km. Teraz mieszkający na co dzień w Policach podróżnik wybrał przeprawę północnymi, najbardziej niebezpiecznymi wodami płynąc z New Jersey do Lizbony, czyli próbując pokonać w linii prostej 5,5 tys. km. Do Europy planował dotrzeć 9 września – dokładnie na swoje 70. urodziny. A urodził się, jak dobrze wszyscy wiemy, w Swarzędzu. O czym nie zapomniał, bo i herb naszego miasta uwidoczniony jest na jego słynnym już kajaku „OLO”.

mn

""

Aleksander Doba po wywrotce wylądował na plaży półwyspu Sandy Hook.
Facebook.com/Aleksander Doba

 

 

Park z fontanną (znowu) do naprawy

Na ponad 18 tys. zł. szacuje miasto koszt napraw po aktach wandalizmu, do których doszło niedawno w parku na os. Raczyńskiego. Nieznani sprawcy porysowali ławki i murki, urwali deskę zabudowy drzew, uszkodzili też infrastrukturę techniczną.

Tereny między blokami a domkami jednorodzinnymi na os. Raczyńskiego, przejęte przez gminę od Spółdzielni Mieszkaniowej, zostały w 2014 r. – kosztem nieco ponad 750 tys. zł. –  gruntownie zrewitalizowane: wyremontowano miejscowe boiska, wybudowano pochylnię dla niepełnosprawnych, odnowiono murki, wymieniono siedziska, postawiono nowe ławki, odnowiona została też pergola, stół do tenisa, uruchomiono miejsce do gry w bule, siłownię na wolnym powietrzu, w parku powstał też drewniany podest ze stojakiem na rowery i źródłem wody pitnej. Niewątpliwą atrakcją tego terenu stała się fontanna oraz źródełko w labiryncie krzewów i tzw. plac zabaw wodnych. Dla wielu mieszkańców okolicy zmodernizowany w ten sposób pas zieleni jest ulubionym miejscem wypoczynku. Zwracają oni jednak uwagę, że teren wykorzystywany jest niezgodnie z jego przeznaczeniem, służąc młodzieży jako skatepark, a także na akty wandalizmu, do których regularnie dochodzi w parku. Ostatnie miały miejsce przed kilkoma tygodniami. Jak skrupulatnie wyliczyło miasto, nieznani sprawcy urwali deskę zabudowy drzew, uszkodzili poidełka do wody, zniszczyli oświetlenie podwodne, zdewastowali krawędzie rur zjeżdżalni, uszkodzili otwory wentylacyjne pomieszczenia technicznego oraz kratkę na podłożu z grysu, a także porysowali ławki i murki. Skala zniszczeń okazała się tak duża, że obok napraw w parku zdecydowano się dodatkowo na montaż w tym miejscu monitoringu. Szacuje się, że doprowadzenie tej nieruchomości do stanu używalności będzie kosztowało nieco ponad 18 tys. zł. Spora część prac, jak dowiedzieliśmy się w ratuszu, została już wykonana: – W najbliższych dniach cały teren fontanny na os. Raczyńskiego objęty zostanie monitoringiem miejskim. Za ewentualne następne zniszczenia sprawcy zapłacą już „z własnej kieszeni"– zapowiada ratusz na swojej stronie internetowej. Władze miasta zaapelowały też do swarzędzan, by nie tolerowali działalności wandali: –To są pieniądze wszystkich mieszkańców Swarzędza. Nie będziemy apelować do bandytów (bo tak należy ich nazwać), lecz do mieszkańców południowej strony naszego miasta: nie pozwólcie na niszczenie miejsca Waszego wypoczynku, reagujcie jeśli widzicie lub słyszycie o takich aktach dewastacji – dzwońcie na telefon interwencyjny swarzędzkiej Straży Miejskiej – 061 6510986 – informuje Urząd Miasta i Gminy.

mn

Wybudują mieszkania komunalne

W przeciągu ostatnich 20 lat w naszej gminie oddano do użytku łącznie 180 mieszkań komunalnych, co daje średnio 9 lokali na rok. Statystyki te mają się zmienić w najbliższych latach. Jeszcze w tym roku rozpocznie się budowa dwóch domów komunalnych u zbiegu ul. Wrzesińskiej i Sołeckiej, pod uwagę brane są także kolejne lokalizacje, na których mogłyby zostać wzniesione tego typu obiekty.

 

Potrzeby komunalne rozrastającego się demograficznie Swarzędza z roku na rok są coraz większe. I chociaż miasto na przestrzeni ostatnich lat takie mieszkania udostępniało, wznosząc budynki przy ul. Kaczorowskiego, Sienkiewicza, czy Staniewskiego, to statystyki nie powalają: od 1995 do 2015 roku Swarzędz oddał do użytku 180 tego typu lokali, czyli średnio 9 na rok. Tymczasem tylko w latach 2013-2015 miasto otrzymało blisko 300 wniosków mieszkańców o przydział mieszkania. Jak rozwiązać ten problem? Między innymi na to pytanie próbowali odpowiedzieć radni podczas wtorkowego wspólnego posiedzenia wszystkich komisji Rady Miejskiej, podczas którego zaprezentowane zostały zagadnienia związane z przygotowywaną przez ratusz polityką mieszkaniową miasta na najbliższe lata. Główną rolę ma w niej odgrywać Swarzędzkie Towarzystwo Budownictwa Społecznego, bo jak poinformował jego prezes Piotr Kijek, wkrótce ta należąca do miasta spółka zacznie budowę potrzebnych lokali:– W latach 2014-2015 w Swarzędzu sprzedano 400 mieszkań. Ani jednego nie sprzedało jednak miasto, chociaż od 2011 r. STBS mógł to robić. Teraz zaczynamy budować – wyjaśniał szef STBS, powołując się na zmiany przepisów z 2011 i 2015 r., na mocy których TBSy zyskały możliwość ubiegania się o dofinansowanie nowych rozwiązań w ramach polityki mieszkaniowej na preferencyjnych warunkach, czyli aż o 45% kosztów inwestycji. Wcześniej lokale komunalne budowało miasto, w efekcie tracąc tak wysokie dofinansowanie. Teraz ta zasada ma zostać wykorzystana począwszy od budowy 48 mieszkań komunalnych przy ul. Wrzesińskiej w Jasinie, a które miałby wznieść właśnie swarzędzki TBS. W ramach tej inwestycji, która rozpocznie się jeszcze w tym roku, na rogu tej ulicy i ul. Sołeckiej staną dwa domy komunalne: dwu- i trzyklatkowy. Mają być one architektonicznie podobne do obiektu, który w 2012 r. miasto wybudowało przy ul. Staniewskiego: – 10 maja wydane zostało pozwolenie na budowę. Na przełomie czerwca i lipca zostanie ogłoszony przetarg na wykonawcę tej inwestycji, natomiast w III lub IV kwartale roku rozpocznie się budowa. Domy będą gotowe pod koniec 2017 r. – poinformował prezes STBS. Przypomnijmy, że tę samą lokalizację pod budowę domów komunalnych brano pod uwagę blisko dekadę temu, jeszcze za czasów burmistrz Bożeny Szydłowskiej, wówczas jednak wzniesienie budynku uniemożliwiła linia przesyłowa rozciągnięta nad nieruchomością. Dziś domy zaprojektowano inaczej i usytuowano tak, by istniejąca sieć przechodziła przez parking, który zostanie wybudowany między budynkami komunalnymi. – Będzie to pierwsza kamienica, którą wybuduje TBS. Gdyby linia przesyłowa była problemem przy tej inwestycji, to nie otrzymalibyśmy pozwolenia na budowę – podkreślił szef STBSu, odpowiadając na pytania radnych związane z tym tematem. Inwestycja miałaby kosztować miasto od 4,5 do 5 mln zł, jednak dofinansowanie w wysokości 1,5 mln zł., o które będzie ubiegał się STBS jako inwestor pozwoli sfinansować sporą jej część. Kolejnych 40 tego typu mieszkań – także wybudowanych przez miejskiego dewelopera – ma powstać przy ul. Kilińskiego 33, a inwestycja planowana jest na lata 2018-2019. Trwają też prace nad przygotowaniem trzeciej lokalizacji pod tego typu inwestycję, gdzie mogłoby powstać 30 następnych mieszkań komunalnych, jak na razie jednak nie zdradzono, o które dokładnie miejsce chodzi. Jak jednocześnie poinformowano, opracowywana przez miasto polityka mieszkaniowa na najbliższe lata będzie się dodatkowo wiązała z wyburzeniami najbardziej zdewastowanych obiektów w centrum Swarzędza, a znajdujących się pod skrzydłami swarzędzkiego TBS. Jak wyliczono, 42 spośród 75 takich budynków pochodzi jeszcze sprzed I wojny światowej, a kilkanaście z nich nadaje się do pilnej rozbiórki, bo ich remont jest zwyczajnie nieopłacalny. Chodzi m.in. o lokalizacje przy ul. Wrzesińskiej 5, czy Strzeleckiej 7. Pozyskane w ten sposób i przekazane przez miasto nieruchomości spółka zamierza wykorzystywać pod budowę nowych obiektów, a wszystko w ramach rewitalizacji śródmieścia. Do tematu z pewnością będziemy wracać, bo samorządowych dyskusji dotyczących polityki mieszkaniowej Swarzędza – jak wynikało z przebiegu wtorkowego spotkania – nie zabraknie.

mn

""

Budynki mają być bardzo podobne do tego wybudowanego w 2012 r. przy ul. Staniewskiego.

Mieszkańcy czekają na pieniądze

Wniosek złożyłam w połowie kwietnia, mamy początek czerwca, a pieniędzy nadal nie otrzymałam – mówi nam jedna z mieszkanek Swarzędza, która zgłosiła się do rządowego programu 500+. Podobnych sygnałów otrzymaliśmy w ostatnich dniach kilkanaście. Ośrodek Pomocy Społecznej uspokaja jednak, że terminy zostaną dotrzymane, a pieniądze dostaną wszyscy wnioskodawcy, którzy kwalifikują się do przyznania świadczenia zgodnie z przepisami. I apeluje o cierpliwość.

Wypłaty świadczeń w ramach rządowego programu 500+ rozpoczęły się w naszej gminie na początku maja. Do tej pory biorący udział w programie swarzędzanie otrzymali łącznie nieco ponad 1,7 mln zł. Miesięcznie, jak w międzyczasie wyliczyli urzędnicy, do ok. 6 tys. mieszkańców Swarzędza i sołectw uprawnionych do ubiegania się o świadczenie na dziecko mają trafiać 3 mln zł. Nie wszyscy jednak wnioskodawcy pieniądze otrzymali: – Wniosek złożyłam w połowie kwietnia, mamy początek czerwca, a pieniędzy nadal nie otrzymałam – denerwuje się jedna z mieszkanek Swarzędza, która zadzwoniła do naszej redakcji. – Dzwoniliśmy do Ośrodka Pomocy Społecznej, ale oni nie wiedzą kiedy będzie wypłata, ponieważ zajmują się wnioskami złożonymi w pierwszym tygodniu kwietnia. Zbliża się koniec roku szkolnego, ludzie chcieliby zagospodarować te pieniądze. Mówiono nam, że im szybciej złoży się wniosek, tym szybciej otrzyma się pieniądze, tymczasem nadal czekamy na przelew – dodaje mama dwójki dzieci. Z docierających do nas od kilku dni sygnałów wynika, że w podobnej sytuacji jest więcej swarzędzan, którzy także złożyli wnioski w tym czasie. Ośrodek Pomocy Społecznej uspokaja jednak, że w wypłatach świadczeń nikt nie zostanie pominięty: – Robimy wszystko, by mieszkańcy otrzymali te pieniądze na czas. Wokół tego tematu pracuje w tej chwili 15 osób. Faktycznie kończymy rozpatrywanie wniosków złożonych na początku kwietnia, warto jednak pamiętać, że właśnie w tym czasie spłynęło ich najwięcej – ok. 2,5 tys., czyli 2/3 wszystkich złożonych do tej pory wniosków. To ogrom pracy, bo rozpatrujemy je po kolei. Został nam do przerobienia jakiś tysiąc wniosków z tego okresu – mówi nam Anna Renda, dyrektor swarzędzkiego OPS, dodając że wypłaty otrzymali już swarzędzanie, którzy złożyli wnioski w pierwszym tygodniu kwietnia. I apeluje o cierpliwość do pozostałych: – Każdy z tych wniosków musimy wnikliwie przeanalizować, skonsultować i przygotować dla niego decyzję. Według przepisów mamy na to 3 miesiące od momentu złożenia wniosku przez wnioskodawcę. Ustawodawca dał nam na to tyle czasu, gdyż jest to wydatkowanie środków publicznych, zgodnie z procedurami administracyjnymi. Wiemy, że każdemu potrzebne są pieniądze, ale obowiązują nas administracyjne terminy. Mieszkańcy, którzy złożyli wnioski w kwietniu, maju i złożą w czerwcu otrzymają pieniądze zgodnie z obowiązującymi przepisami w ciągu 3 miesięcy od dnia złożenia wniosku – deklaruje szefowa Ośrodka Pomocy Społecznej. Pracy urzędnikom nie ułatwiają także liczne błędy w składanych wnioskach. Jak wynika z danych udostępnionych przez OPS, aż 60% wszystkich złożonych w pierwszym tygodniu przez swarzędzan wniosków zawierała jakieś błędy. Pojawiały się one głównie we wnioskach składanych elektronicznie, a to zdecydowana większość wszystkich złożonych dokumentów. Te najczęstsze, jak już w międzyczasie informowaliśmy, to źle wpisany skład rodziny albo pomylony PESEL z numerem dowodu osobistego. Rodzice ubiegający się o świadczenie na drugie dziecko błędnie wpisywali również we wniosek pierwsze. W efekcie wnioski muszą być poprawiane: – Sukcesywnie eliminujemy te wszystkie błędy, zachowując pewną chronologię, ale wydłuża to wszystkie procedury, także te związane z transferem pieniędzy do mieszkańców, ponieważ musimy mieć podstawę do wypłaty świadczenia – wyjaśnia Anna Renda. Do końca maja Ośrodek Pomocy Społecznej przyjął 3625 wniosków, dla ok. 1500 wydano już decyzję. Do tej pory świadczeniem objęto 1842 dzieci, wypłacając mieszkańcom łącznie ok. 1,8 mln zł. Przypomnijmy, że wniosek o wypłatę pieniędzy od początku obowiązywania programu można składać tylko do końca czerwca. Te złożone po pierwszym lipca będą rozpatrywane dla wypłat od lipca, spóźnialskim zatem przepadną pieniądze za kwiecień, maj i czerwiec.

mn

Rondo coraz bliżej

W ciągu dwóch najbliższych miesięcy Zarząd Dróg Powiatowych ogłosi przetarg na budowę ronda w Gruszczynie na skrzyżowaniu ulic Swarzędzkiej i Katarzyńskiej. Póki co, nie wiadomo jak będzie wyglądała organizacja ruchu w tej części gminy w czasie robót drogowych związanych z tą inwestycją.

Rejon ul. Katarzyńskiej i Swarzędzkiej w Gruszczynie to jeden z najbardziej niebezpiecznych punktów na drogowej mapie miasta ze względu na spore trudności z wyjazdem na ruchliwą trasę z okolicznych ulic, przede wszystkim z Katarzyńskiej, która stanowi główną drogę dojazdową do nowo wybudowanych osiedli domków jednorodzinnych. We wrześniu minionego roku – przypomnijmy – Starostwo Powiatowew porozumieniu z mieszkańcami okolicy zdecydowało o wybudowaniu w tym miejscu ronda. Aktualnie Zarząd Dróg Powiatowych pracuje nad dokumentacją związaną z tą inwestycją, a przetarg na jej wykonawcę zostanie ogłoszony w miesiącach wakacyjnych: – Obecnie trwają procedury związane z uzyskiwaniem wszelkich uzgodnień niezbędnych do opracowania dokumentacji technicznej przebudowy drogi 2407P ul. Swarzędzkiej i Katarzyńskiej w m. Gruszczyn. Równocześnie też kompletowane są dokumenty niezbędne do tego, aby złożyć do Starostwa Powiatowego w Poznaniu wniosek ZRID (Zezwolenie na realizację inwestycji drogowej) – mówi nam Katarzyna Wozińska – Gracz, rzecznik prasowy poznańskiego Zarządu Dróg Powiatowych. – Po skompletowaniu wszystkich niezbędnych dokumentów i otrzymaniu wymaganych decyzji umożliwiających rozpoczęcie zadania, Zarząd Dróg Powiatowych w Poznaniu niezwłocznie ogłosi przetarg na wykonawcę przebudowy drogi 2407P. Zakładamy, że nastąpi to w najbliższych dwóch miesiącach. Czynimy wszelkie starania, aby inwestycja została przeprowadzona w tym roku – dodaje przedstawicielka ZDP. W jej ramach, jak już informowaliśmy, przewidziana została także modernizacja 400-metrowego odcinka ul. Swarzędzkiej od placu Gruszczyńskiego do ulicy Okrężnej, obejmująca wykonanie kanalizacji deszczowej, wzmocnienie nawierzchni drogi, wybudowanie ciągów pieszo-rowerowych, mających stanowić uzupełnienie przebudowywanego kilka lat temu odcinka ul. Swarzędzkiej, w okolicy pojawi się też nowe oznakowanie poziome i pionowe, oświetlenie oraz bezpieczne przejścia dla pieszych z tzw. azylami, czyli wysepkami przedzielającymi pasy ruchu. To sporo pracy, zatem i pewnych uciążliwości zarówno dla kierowców, jak i okolicznych mieszkańców. Na razie jednak nie wiadomo jak będzie wyglądała organizacja ruchu w tej części naszej gminy w czasie prowadzenia robót drogowych na ul. Swarzędzkiej. – Obecnie jest za wcześnie, by mówić o konkretnych rozwiązaniach dotyczących organizacji ruchu na czas planowanej budowy. Jako zarządca drogi możemy zapewnić, że będziemy dążyć do tego, by projekt tymczasowej organizacji ruchu zawierał jak najbardziej optymalne rozwiązania, które zminimalizują uciążliwości związane z ruchem zarówno samochodowym, pieszych, jak i rowerzystów przez modernizowany odcinek drogi powiatowej – podkreśla K. Wozińska – Gracz. Całe przedsięwzięcie, jak w międzyczasie wyliczono, miałoby pochłonąć ok. 2,5 mln zł. Już wiadomo, że „dorzuci” się do niego i Swarzędz: – Inwestycję będziemy współfinansować w 50%, co jest warunkiem jej realizacji – mówi burmistrz Marian Szkudlarek. Odnotujmy, że inwestycja powiatu umożliwi miastu przebudowę pozostałych – zwłaszcza gruntowych i wysłużonych – lokalnych dróg, o co od dłuższego czasu zabiega spora część mieszkańców Gruszczyna. Jak w międzyczasie poinformował ratusz, przygotowywana jest dokumentacja związana z przebudową ul. Katarzyńskiej i Mechowskiej.

mn

Wyburzyli budynek przy Nowym Świecie

W miniony poniedziałek zawaliła się ściana oraz dach opuszczonego domu przy ul. Nowy Świat.  Na szczęście, nikt nie został poszkodowany. – Ze względu jednak zagrożenie,  niestabilność konstrukcji obiektu i liczne pęknięcia podjęto decyzję o pilnym wyburzeniu obiektu – wyjaśnia Sławomir Kaźmierczak, szef referatu Zarządzania Kryzysowego i Obrony Przeciwpożarowej w swarzędzkim magistracie.

Do zdarzenia doszło w miniony poniedziałek. Około godz. 16.00 strażacy otrzymali sygnał od jednego z mieszkańców przy ul. Nowy Świat o przewracającym się na  budynku przy Nowym Świecie kominie. Sytuacja wydawała się poważna. Na miejsce udali się strażacy ze Swarzędza i JRG 3 z Antoninka. Potem zadysponowano kolejne zastępy strażaków z Kobylnicy i Poznania. 

– Po przybyciu na miejsce pierwszego zastępu  ustalono, iż zawaleniu uległa jedna ściana oraz część dachu opuszczonego budynku – relacjonuje Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica. O całej sytuacji został powiadomiony Burmistrz Marian Szkudlarek i Referat Zarządzania Kryzysowego Gminy Swarzędz, którego zadaniem było zorganizowanie ciężkiego sprzętu budowlanego . Na miejsce zawalenia przetransportowano koparko- ładowarkę, przybyła też  specjalna grupa poszukiwawczo – ratownicza z poznańskiej Jednostki Ratowniczo –Gaśniczej  nr 4.   – Strażacy zabezpieczyli teren działań, zamknięto jeden pas ulicy oraz usunięto zaparkowane samochody bezpośrednio przy uszkodzonym budynku. – dodaje Tomaszewski. Po przybyciu na miejsce grupy poszukiwawczo-ratowniczej przystąpiono do przeszukania gruzowiska przez psy ratownicze. Na szczęście pod gruzami nikogo nie znaleziono. Co dalej z częściowo zawalonym budynkiem? – Ze względu na duże zagrożenie, niestabilność konstrukcji budynku,  po zakończeniu działań grupy poszukiwawczej podjęto decyzję o wyburzeniu budynku – wyjaśnia Sławomir Kaźmierczak, kierownik Referatu Zarządzania Kryzysowego i Obrony Przeciwpożarowej w swarzędzkim ratuszu. Pustostan został całkowicie wyburzony. – Budynek położono do wewnątrz a teren wygrodzono – podsumowuje Kaźmierczak.

kt

""

Fot. OSP Kobylnica, rts

 

Wyróżnienia dla swarzędzkich wolontariuszy

Podczas ósmej edycji Gali Wolontariatu która – w minionym tygodniu – odbyła się w siedzibie Starostwa Powiatowego w Poznaniu wyróżniono 58 zasłużonych wolontariuszy z terenu Powiatu Poznańskiego. W szacownym gronie nie zabrakło także przedstawicieli naszej gminy.

24 maja w siedzibie Starostwa Powiatowego w Poznaniu odbyła się ósma edycja Gali Wolontariatu. Podczas uroczystości z udziałem wicestarosty  Tomasza Łubińskiego, wiceprzewodniczącej  Rady Powiatu Małgorzaty Halber, członka zarządu Zygmunta Jerzewskiego oraz przewodniczącego Komisji Polityki Społecznej i Zdrowia Marka Lisa (radnego Powiatu z naszej gminy) nagrodzono 58 najbardziej zasłużonych wolontariuszy powiatu poznańskiego. – Chcemy w ten sposób podziękować wszystkim tym osobom za pracę, zaangażowanie i ich poświęcony czas. Za to, co zrobili i nadal robią dla swoich lokalnych społeczności – podkreślał wicestarosta  Tomasz Łubiński. Dodajmy, że coroczna Gala Wolontariatu to inicjatywa  Starostwa Powiatowego. Kandydatów do wyróżnień przesyłają organizacje pozarządowe z terenu 17 gmin Powiatu. W tym roku nominowanych było 58  wolontariuszy, wśród nich liczne grono przedstawicieli naszej Gminy. Pamiątkowe statuetki otrzymali: Monika Będziecha-Tischer (Towarzystwo Przyjaciół Dzieci o/Swarzędz), Grażyna Gajewska (Stowarzyszenie Bezpieczna Gmina, Swarzędz), Mirosław Horla (Stowarzyszenie Bezpieczna Gmina, Swarzędz), Barbara Jasińska (Zespół Caritas Wierzenica), Antoni Kobza (Towarzystwo Miłośników Ziemi Swarzędzkiej), Anna Lis (Stowarzyszenie Pomocy Rodzinie im. Augusta Cieszkowskiego w Wierzonce), Kinga Socha (Swarzędz) i Tomasz Tomaszewski (Stowarzyszenie Sportowe LZS Piast Kobylnica).

Serdecznie gratulujemy!

kt