Strajk podzielił swarzędzkich nauczycieli

Zaplanowany na 31 marca ogólnopolski strajk pracowników oświaty zbliża się wielkimi krokami. Im mniej czasu do niego pozostało, tym środowisko nauczycielskie staje się coraz bardziej podzielone. Z siedmiu szkół naszej gminy, które opowiedziały się za przystąpieniem do strajku – zrezygnowały już trzy.

24 lutego w placówkach oświatowych na terenie miasta i gminy Swarzędz przeprowadzone zostało tzw. referendum strajkowe. Pracownicy szkół w tajnym głosowaniu mieli opowiedzieć się za tym, czy popierają przystąpienie do ogólnopolskiego strajku przeciw planowanym od przyszłego roku szkolnego zmianom
w oświacie. Z obawy jednak przed zastraszaniem ze strony kuratorów nazwy tych placówek nie zostały podane do publicznej wiadomości. Przedstawiono je dopiero kilka dni przed samym strajkiem.
– W przeprowadzonym referendum chęć przystąpienia do strajku wyraziło siedem placówek
z naszej gminy. Dziś wiemy już, że niektóre z nich zrezygnowały. Tym sposobem strajkować będą jedynie pracownicy w Szkole Podstawowej nr 5, Gimnazjum nr 3, Zespole Szkół nr
1 z os. Mielżyńskiego oraz Zespole Szkół w Paczkowie – wylicza Katarzyna Kmieciak, prezes Zarządu Oddziału ZNP w Swarzędzu.
Nie oznacza to jednak, że zajęcia w tych placówkach nie odbędą się. W żadnej z nich strajk nie spotkał się z pełnym poparciem, a więc wielu nauczycieli lekcje poprowadzi normalnie. Ci natomiast, którzy przystąpią do strajku będą zastąpieni. W razie ewentualnych braków kadrowych zostaną wyznaczone zastępstwa z sąsiednich jednostek oświatowych.
Co ciekawe, bardzo licznie strajkować będą pracownicy Zespołu Szkół nr 1 w Swarzędzu –
a więc szkół ponadgimnazjalnych, których reforma nie dotknie aż tak bardzo jak nauczycieli na wcześniejszych etapach edukacji. Przeprowadzeniem strajku nie były natomiast zainteresowane placówki w Kobylnicy czy Wierzonce.
– Ma na to wpływ najprawdopodobniej fakt, iż tamtejsi nauczyciele w dużej mierze zrzeszają się pod szyldem Solidarności, która nie wyraziła swojego poparcia wobec planowanego strajku – tłumaczy Katarzyna Kmieciak.
Co natomiast z nauczycielami, którzy początkowo wyrazili chęć przystąpienia do strajku, jednak ostatecznie z niego zrezygnowali?  – Decyzja ta wynika najprawdopodobniej z faktu, iż referendum przeprowadzone było anonimowo. Przystąpienie do strajku warunkowane jest natomiast podaniem danych osobowych, bowiem za dzień strajkowy pracodawca nie wypłaca pracownikowi wynagrodzenia – wyjaśnia Katarzyna Kmieciak.
Możliwe również, iż pracownicy oświaty sugerowali się informacjami płynącymi z UMiG Swarzędz. Przypomnijmy, że na łamach naszego Tygodnika, II Zastępca Burmistrza, Tomasz Zwoliński deklarował, iż na skutek porozumienia dyrektorów swarzędzkich placówek oświatowych oraz Wydziału Edukacji żaden z nauczycieli po wprowadzeniu reformy nie pozostanie bez pracy.
– Taka postawa magistratu mogła spowodować, że nauczyciele dostrzegli, iż negatywne skutki reformy nie dotkną ich bezpośrednio. Uznali więc, że skoro w naszej gminie pracownicy oświatowi nie będą zwalniani, to nie warto narażać się na ewentualnie konsekwencje w imię jedności środowiska nauczycielskiego – podsumowuje Katarzyna Kmieciak, prezes Zarządu Oddziału ZNP w Swarzędzu.

Inne placówki

Placówki prywatne

 

"kore"Centrum Fizjoterapii i Terapii Manualnej KORE
Fizjoterapia specjalistyczna, Leczenie bólu
Terapia urazów narządu ruchu, Rehabilitacja dzieci i niemowląt
 
Swarzędz-Nowa Wieś, Plac Zielony 26
Rejestracja telefoniczna: 503-733-127
www.centrum-kore.pl

Trzy ronda na Cieszkowskiego?

0

O tym, że na skrzyżowaniu ul. Cieszkowskiego i Cmentarnej planowana jest budowa ronda pisaliśmy już na naszych łamach kilkakrotnie. Okazuje się jednak, że wzdłuż tej drogi mają szansę pojawić się także dwa kolejne tego typu obiekty: na jej skrzyżowaniach z ul. Wrzesińską oraz z ul. Grudzińskiego.

Ulica Cieszkowskiego w Swarzędzu jest najbardziej obciążoną drogą w całym Powiecie Poznańskim. Średniodobowe natężenie ruchu wynosi na niej – według pomiarów przeprowadzonych w 2015 r. – 23731 pojazdów na dobę. Tyle mniej więcej samochodów przejeżdża łącznie przez 10 skrzyżowań rozlokowanych na blisko 2-kilometrowej arterii, przez liczne wyjazdy z bocznych ulic, a także z marketów w sile zgromadzonych w tej części miasta. Nic zatem dziwnego, że i w statystykach policyjnych droga ta figuruje jako jedno z tych miejsc w naszej gminie, w których do zdarzeń drogowych dochodzi najczęściej. Nad poprawą bezpieczeństwa użytkowników ul. Cieszkowskiego, jak już informowaliśmy, trwają jednak prace. W ubiegłym roku, na wniosek Urzędu Miasta i Gminy, Starostwo Powiatowe, które jest zarządcą ulicy zleciło opracowanie koncepcji dotyczącej jej gruntownej modernizacji na odcinku od ul. Wrzesińskiej do ronda Leszka Grajka. W jej ramach, o czym także w międzyczasie informowaliśmy, miałoby dojść m.in. do przebudowy kolizyjnego skrzyżowania tej drogi z ul. Cmentarną i budowy w tym miejscu ronda. Ale nie tylko, bo koncepcja zakłada również budowę dwóch innych rond w tym ciągu komunikacyjnym: – Koncepcja jest już gotowa, aktualnie trwają analizy pod kątem możliwości przebudowy tej ulicy. Dokument zawiera propozycję wzniesienia trzech rond w ciągu ul. Cieszkowskiego: przy skrzyżowaniach z ul. Wrzesińską, ul. Grudzińskiego oraz ul. Cmentarną. Biuro projektowe, które koncepcję przygotowało musi jednak sprawdzić, czy te inwestycje nie wpłyną na ograniczenie przepustowości przejazdu pojazdów w tej części miasta, a także czy poprawią bezpieczeństwo użytkowników ul. Cieszkowskiego, gdyż głównym celem przedmiotowej koncepcji była poprawa bezpieczeństwa. Badania będą prowadzone jeszcze w tym roku. To warunek całej koncepcji – relacjonuje Bartłomiej Majchrzak, kierownik Wydziału Inwestycji w swarzędzkim magistracie. I jak dodaje, jeśli dojdzie do przebudowy ul. Cieszkowskiego, to przedsięwzięcie – ze względu na ogrom zaplanowanych prac – będzie wykonywane etapami. W jego ramach, obok wspomnianych rond, które miałyby szansę rozładować tworzące się tutaj korki, na drodze pojawiłyby się też specjalne przejścia dla pieszych z wysepkami, przeorganizowane zostałyby też pasy ruchu i wyjazdy z bocznych ulic. Aktualnie dokumentacja jest opiniowana zarówno przez swarzędzki Urząd Miasta i Gminy, jak i Zarząd Dróg Powiatowych: – Jeśli ta koncepcja zostanie zatwierdzona, to wówczas zostaną podjęte rozmowy ze starostą na temat zlecenia prac projektowych i całej potrzebnej dokumentacji. Jej przygotowanie jednak potrwa, minimum 18 miesięcy licząc od momentu zatwierdzenia koncepcji – dodaje szef miejskich inwestycji. Według wstępnych szacunków projekt gruntownej przebudowy ul. Cieszkowskiego może być gotowy najwcześniej za 2-2,5 roku. Jeśli tak by się stało, to realny termin rozpoczęcia robót budowlanych datuje się na 2020 r. Na razie nie są znane szczegóły techniczne całego przedsięwzięcia, a także koszty związane z jego realizacją. Wiadomo za to, że inwestycja będzie wykonywana wspólnie przez miasto i powiat. Do tematu z pewnością będziemy wracać.

Na południe i z południa po nowemu

0

Unijną dotację w wysokości ponad 16 milionów złotych otrzymał powiat poznański na modernizację 7-kilometrowego odcinka drogi między Swarzędzem a Kleszczewem. Wkrótce ogłoszony zostanie przetarg na wykonawcę tej inwestycji. Droga ma zostać przebudowana w ciągu dwóch lat.

Trasa ta jest nie tylko jednym z najważniejszych połączeń naszego miasta z Kleszczewem, pełni jednocześnie istotną funkcję w lokalnej sieci powiązań drogowych z Poznaniem, stanowiąc  połączenie z drogami krajowymi: nr 55 i – pośrednio – przebiegającą przez Swarzędz „dziewięćdziesiątką dwójką”. Jak informuje powiat poznański, ma ona szczególne znaczenie w kontekście obserwowanego od kilku lat wzrostu liczby mieszkańców w okolicy i tym samym narastającego strumienia aut w kierunku stolicy Wielkopolski. Pod koniec października ubiegłego roku Starostwo Powiatowe zaczęło ubiegać się o środki pochodzące z Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na gruntowną przebudowę drogi i jak wynika z najnowszych doniesień, zgłoszona inwestycja zostanie dofinansowana ponad 16 milionami złotych. To jednocześnie największa unijna dotacja jaką powiat poznański otrzymał na rozwój infrastruktury drogowej: – To niewątpliwie sukces powiatu poznańskiego i ogromne wyzwanie dla naszych drogowców. Projekt został bardzo dobrze oceniony, stąd otrzymaliśmy tak wysoką dotację ze środków unijnych. W tym przypadku można śmiało powiedzieć, że z naszego budżetu na tak kompleksową przebudowę drogi z Kleszczewa do Zalasewa wydamy tylko 5 milionów złotych – mówi Tomasz Łubiński, wicestarosta poznański. I jak dodaje, wkrótce ogłoszony zostanie przetarg na tę inwestycję: – Dlatego niezwłocznie po podpisaniu umowy na dofinansowanie, rozpoczynamy przygotowania do przetargu na wykonawcę robót, który planujemy ogłosić na przełomie kwietnia i maja tego roku – podkreśla zastępca gospodarza powiatu. Same roboty budowlane miałyby zostać zrealizowane w ciągu dwóch najbliższych lat, a w ich ramach 7-kilometrowy odcinek tej trasy od tzw. węzła Kleszczewo przez Gowarzewo do skrzyżowania z ul. Olszynową w Zalasewie doczeka się nowej, szerokiej na 7 metrów nawierzchni wraz z odwodnieniem, chodników na całej długości, prawie 6 km ścieżek rowerowych, 11 zatok autobusowych, bezpiecznych przejść dla pieszych i przejazdów dla rowerów na tzw. azylach, skanalizowanego skrzyżowania (przy ul. Starowiejskiej w Gowarzewie), nowe skrzyżowania w ramach tej inwestycji powstaną też w Kruszewni (przy ul. Świerkowej, Czarnoleskiej oraz Olszynowej i Francuskiej), natomiast w Gowarzewie planuje się wzniesienie rond: na skrzyżowaniu ul. Tuleckiej z drogą powiatową 2429P oraz na krzyżówce tej powiatówki z ul. Siekierecką i Trzecką, co – jak informuje Starostwo Powiatowe – ma dodatkowo wpłynąć na wzrost bezpieczeństwa użytkowników tej trasy. Cała inwestycja miałaby z kolei poprawić warunki przejazdu zarówno dla użytkowników w ruchu lokalnym (międzygminnym dla Swarzędza, Kleszczewa i Kostrzyna), jak i tranzytowym we wschodniej części powiatu poznańskiego. Odnotujmy, że wartość tego projektu wynosi ok. 22 mln zł, z czego 16.156.549 zł. to wspomniane dofinansowanie. Kwotę 5,5 mln zł na modernizację drogi wyłoży natomiast powiat. Warto też przypomnieć, że z inwestycją Starostwa Powiatowego wiąże się także jedno z ważniejszych przedsięwzięć drogowych zaplanowanych przez swarzędzki ratusz na najbliższe lata: budowa południowo-wschodniej obwodnicy miasta. Miałaby ona – patrząc od południa – prowadzić od ul. Tuleckiej (od rejonu pętli autobusowej) do ul. Średzkiej, następnie od ul. Średzkiej do wiaduktu w Jasinie i dalej na północ – do byłej drogi krajowej nr 5, gdzie na wysokości zachodniego wjazdu do Kobylnicy powstałby węzeł drogowy. Miasto zleciło już wykonanie projektu obwodnicy na odcinku od ul. Średzkiej do wiaduktu w Jasinie, właśnie z uwagi na prognozowane zwiększenie ruchu od drogi ekspresowej i autostrady po remoncie wspomnianej drogi powiatowej, a dokumentacja ma być gotowa na początku przyszłego roku. Wykonanie tego nieco ponad 2-kilometrowego odcinka  umożliwi dodatkowo większe niż dotychczas wykorzystanie wiaduktu w Jasinie i jednocześnie odciążenie tego przy ul. Polnej, o co wielokrotnie w ostatnim czasie zabiegali mieszkańcy tej okolicy.

Kto podpala trawy?

Dowcipnisie podpalają, strażacy jeżdżą i gaszą – tak pokrótce można opisać interwencje druhów ochotników z minionych dni. Straż jest notorycznie wzywana w rejon Doliny Cybiny, gdzie w najlepsze trwa wypalanie traw.

 Podpalacze traw – jak co roku o tej porze – znowu dali o sobie znać. 15 marca strażacy z Kobylnicy oraz Swarzędza zostali zadysponowani do pożaru trawy i trzciny w Dolinie Cybiny przy ulicy Swarzędzkiej, pomiędzy Swarzędzem a Gruszczynem. – Strażacy prowadzili działania gaśnicze ponad godzinę a powierzchnia pożaru wynosiła około 500 m2 – relacjonuje Tomasz Tomaszewski z OSP Kobylnica.  Niestety strażacy po powrocie do bazy, po 10 minutach zostali ponownie wezwani do pożaru trawy, tym razem między Gortatowem a Uzarzewem.  – Po przybyciu na miejsce  ustalono, iż pożar zlokalizowany jest na skarpie Doliny Cybiny i rozprzestrzenia się w kierunku trzcinowiska. Na szczęście strażakom udało się opanować pożar i zatrzymać przed trudno dostępnym trzcinowiskiem – dodaje Tomaszewski. W tym przypadku pożar objął 1000 m2, a akcja gaśnicza trwała ponad godzinę.  Dzień później, 16 marca doszło do kolejnego pożaru traw i krzaków w miejscowości Katarzynki. Tym razem pożar objął około 1000 m2 i rozprzestrzeniał się w kierunku zagajnika. Działania ratownicze trwały ponad godzinę.

kk
         

Drogowcy w drodze na deptak

0

Za kilka dni rozpocznie się kolejny etap przebudowy chodnika prowadzącego przez sam środek północnych osiedli. Tydzień temu w piątek w Gimnazjum nr 3 zorganizowano spotkanie urzędników ratusza z mieszkańcami w sprawie modernizacji deptaka.

Cała inwestycja, przypomnijmy, już kilka lat temu została podzielona na trzy etapy. Pierwszy – którego realizacja rozpoczęła się w 2014 a zakończyła w 2015 r. – związany był z gruntowną przebudową odcinka deptaka między Gimnazjum nr 3 i przedszkolem „Miś Uszatek”, kolejne zaplanowane roboty drogowe mają objąć odcinek od Gimnazjum nr 3 na os. Czwartaków do Szkoły Podstawowej nr 4 na os. Kościuszkowców, z kolei trzeci, ostatni etap modernizacji osiedlowego chodnika prowadzony będzie od Szkoły Podstawowej nr 4 do skarpy nad jeziorem. Na czym dokładnie mają polegać te prace? W miniony piątek w Gimnazjum nr 3 zorganizowano spotkanie urzędników ratusza z mieszkańcami w sprawie mających się wkrótce rozpocząć prac nad II etapem tej inwestycji. I jak wynika z informacji przekazywanych przez UMiG, wykonawca tego przedsięwzięcia – firma Budownictwo Drogowe KRUG (wraz z Aquanetem) wejdzie na teren budowy za kilka-, kilkanaście dni i w ciągu kolejnych 5 miesięcy (do sierpnia) gruntownie przebuduje 460-metrowy odcinek deptaka, wykonując – na koszt spółki Aquanet – modernizację sieci wodociągowej i kanalizacji sanitarnej, drogi, chodniki, oświetlenie, ławki, kosze i nasadzenia zieleni. Inwestycja zakłada również usunięcie 50 drzew, które kolidują z instalacją podziemną i stoją w miejscach planowanych parkingów.

DRogowcy 2

Nasadzonych zostanie jednak 35 nowych. Istniejący obecnie chodnik zostanie też poszerzony do 7m, a także „wyprostowany”, tak by prowadził przez osiedla w jednej linii, jako jednolity ciąg dla pieszych. Podczas spotkania przedstawiono także szczegółowe plany dróg, instalacji i zieleni całego deptaka, dochodzącego do os. Kościuszkowców i planowanego do realizacji w następnej kolejności – najprawdopodobniej w latach 2018-2019 – etapu budowy. Mieszkańcy, a także obecni na spotkaniu właściciele sklepików z os. Czwartaków z dużym zainteresowaniem podeszli do zaprezentowanych planów, mogąc dokładnie zapoznać się z rozmieszczeniem chodników, jezdni i miejsc parkingowych przyległych bezpośrednio do ich domów. II etap przebudowy osiedlowego chodnika będzie kosztował ok. 2,5 mln zł.

Wisienka na torcie Liderek

W niedzielne popołudnie na hali SCSiR rozgrywany był ostatni mecz sezonu 2 Ligi Koszykówki Kobiet, w którym UKS Lider Swarzędz podejmował zespół Maximus Kąty Wrocławskie.

Już przed tym meczem było wiadomo, że Liderki wygrały 2 ligę gr. zachodnią, ale swarzędzanki chciały zwycięstwem pożegnać się z kibicami. Atrakcją spotkania była fotobudka, w której kibice mogli sobie zrobić koszykarskie zdjęcia, które od razu były wywoływane. Najlepsze zdjęcia zostaną nagrodzone przez klub. Maximus to przedostatnia drużyna w ligowej tabeli i to było widać na parkiecie. Do przerwy zmobilizowane Liderki zdeklasowały swoje rywalki prowadząc 47:9! Po przerwie było już widać rozluźnienie, trener Anna Talarczyk dała pograć wszystkim zawodniczkom. Najlepiej pokazuje to gra Wiktorii Flaszak, która z dorobkiem 10 punktów była drugim najlepszym strzelcem spotkania. Ostatecznie Lider zwyciężył 67:36, a Po wygraniu swojej ligi przed swarzędzankami turniej półfinałowy o awans do I Ligi. Odbędą się dwa takie półfinały, w każdym udział wezmą 4 zespoły.  Czy turniej odbędzie się w Swarzędzu zadecyduje Polski Związek Koszykówki. UKS Lider Swarzędz będzie aplikował o organizację półfinału w dniach 7-9 kwietnia.
Punkty zdobywały: Gurzęda 11, Flaszak W. 10, Urbaniak D. 8, Adamczak 8, Tudryn 7, Babij 6, Dedio 5, Flaszak O.4, Iwanowicz 4, Rutkowska 4, Rzeszutek i Urbaniak M.

Wybrały samobójczą śmierć

Do dwóch tragicznych zdarzeń  doszło – w ostatnim czasie – na terenie naszego miasta. W ciągu zaledwie trzech dni dwie osoby targnęły się na swoje życie. W Jeziorze Swarzędzkim odnaleziono zwłoki zaginionej dzień wcześniej 59 – letniej mieszkanki os. Raczyńskiego, a dwa dni później, 39 – letnia kobieta wyskoczyła z bloku na os. Zamoyskiego, ponosząc śmierć na miejscu.

Dwa razy wyszła z domu
59 – letnia mieszkanka os. Raczyńskiego  po raz pierwszy zaginęła dwa tygodnie temu, w weekend. Szukała jej  policja, szukali strażacy. Po kilkunastu godzinach, kobieta sama – w poniedziałek rano – wróciła do domu. Niestety, po kilku dniach policja po raz kolejny otrzymała zgłoszenie o jej zaginięciu. – W środę, 8 marca, w godzinach wieczornych swarzędzcy policjanci ponownie przyjęli od rodziny zgłoszenie o zaginięciu 59 – letniej swarzędzanki, która wyszła  z domu tego samego dnia w godzinach porannych. Do czasu zgłoszenia nie nawiązała żadnego kontaktu z rodziną, a jej telefon komórkowy okazał się nieaktywny – relacjonuje komisarz Piotr Borowiak, zastępca komendanta Komisariatu w Swarzędzu. W związku  z tym, że istniało podejrzenie, że 59 – latka może targnąć się na swoje życie, policja natychmiast wszczęła poszukiwania zaginionej. –  Jako rejon poszukiwań ustalono teren wokół Jeziora Swarzędzkiego. W akcji poszukiwawczej brali udział  funkcjonariusze Ogniwa Patrolowo – Prewencyjnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu, policjanci z Komisariatu Policji w Swarzędzu oraz strażacy ze Swarzędza, Kobylnicy i Antoninka, a także funkcjonariusze Komisariatu Wodnego Policji w Poznaniu – dodaje wiceszef swarzędzkiej policji.  Przeczesywanie terenu zalesionego wokół jeziora nie przyniosła pozytywnego rezultatu.  Nie natrafiono na ślady zaginionej. Rozpoczęto więc akcję na Jeziorze Swarzędzkim, która miała – niestety – swój tragiczny finał.

"wybrały

Wybrała śmierć
Około godziny 13:20 załoga jednej z łodzi ujawniła w wodzie zwłoki zaginionej 59 – latki. – Kobieta znajdowała się w miejscu w trudno dostępnym z brzegu i wszelkie czynności z udziałem prokuratora, lekarza medycyny sądowej oraz technika kryminalistyki prowadzone były z łodzi policyjnej. Po wstępnych oględzinach konieczne było wyholowanie zwłok na brzeg, gdzie można było dokonać szczegółowych czynności – wyjaśnia komisarz Borowiak. Na podstawie wstępnych ustaleń wykluczono udział osób trzecich w tym zdarzeniu, a decyzją prokuratora dalsze badania odbyły się w Zakładzie Medycyny Sądowej w Poznaniu. – Przedmioty ujawnione przy zwłokach przekazano członkom rodziny zaginionej, którzy potwierdzili jej tożsamość – dodaje wiceszef swarzędzkich stróży prawa.

Wyskoczyła z okna
Niestety, czwartkowa tragedia nie była jedyną  w drugim tygodniu marca w Swarzędzu. Zaledwie dwa dni później doszło do tragicznego zdarzenia na os. Zamoyskiego. Tym razem na swoje życie targnęła się 39 – latka.  – W sobotę, na os. Zamoyskiego 39 – letnia kobieta wyskoczyła z okna pokoju na III piętrze bloku, upadając twarzą na ziemię – wyjaśnia komisarz Piotr Borowiak z KP Swarzędz. Wstępne oględziny z udziałem prokuratora i lekarza medycyny sądowej wykluczyły udział innych osób w zdarzeniu. – Trwają czynności mające na celu ustalenie  przyczyn powodów samobójczej śmierci tej kobiety – dodaje Borowiak.

Policjanci alarmują. –  Tragiczne zdarzenia, które notujemy, wynikają z osobistych problemów osób popełniających samobójstwa. Czasami otoczenie nie zdaje sobie sprawy z problemów bliskiej osoby, lub nie wie jak może pomóc. W  wielu przypadkach wystarczy naprawdę niewiele: zwyczajna rozmowa, porada albo drobna pomoc, a można w ten sposób uratować ludzkie życie – podkreślają  swarzędzcy policjanci.

Czarna seria  samobójstw w naszym mieście – niestety – trwa. Przypomnijmy, że pod koniec listopada  samobójstwo popełnił 37 – letni mężczyzna, który powiesił się na drucie przy schodach w pobliżu zejścia na przystań  nad Jeziorem Swarzędzkim. Trzy tygodnie później, 16 grudnia na swoje życie targnęła się 25 – letnia kobieta, która powiesiła się na gumowym wężu przed posesją na ul. Nowy Świat.

Eko-strażnicy ruszają w miasto

1 kwietnia na swarzędzkie ulice wyjedzie tzw. eko-patrol Straży Miejskiej. Do zadań funkcjonariuszy będzie należało m.in. regulowanie spraw związanych z dzikimi wysypiskami, prowadzenie kontroli porządkowych pod kątem spalania odpadów, a także – jeśli uda się pozyskać fundusze – prowadzenie badań powietrza.

Chociaż swarzędzcy strażnicy miejscy czynności te – nie licząc ostatniej – wykonują już od wielu lat, to ze względu na ogrom pracy zdecydowano się utworzyć specjalistyczną jednostkę, która będzie zajmowała się tylko i wyłącznie tematami „eko”. Czyli m.in. podejmowaniem działań związanych z nieprzestrzeganiem przepisów dotyczących ochrony przyrody i środowiska, przeciwdziałaniem zanieczyszczaniu miejsc publicznych, podejmowaniem działań w zakresie dzikich wysypisk śmieci, monitorowaniem właściwego gromadzenia i usuwania odpadów, kontrolowaniem właścicieli posesji zarówno pod kątem przestrzegania obowiązujących przepisów porządkowych, jak i nieprawidłowości związanych z nieczystościami płynnymi oraz składowaniem materiałów niebezpiecznych, a także podejmowaniem interwencji dotyczących bezpańskich zwierząt. Swoją działalność taki patrol rozpocznie 1 kwietnia i jak deklaruje Piotr Kubczak, komendant swarzędzkich strażników miejskich, nie jest to okolicznościowy żart: – Mamy coraz więcej zadań tego typu, trzeba je rozdzielić od pozostałych interwencji. Dotychczas podejmowali je wszyscy funkcjonariusze, teraz do obsługi tego sektora zostanie oddelegowanych dwóch wyspecjalizowanych strażników w tzw. eko-patrolu, którzy będą pracować swoim niezależnym trybem. Przejdą oni odpowiednie szkolenia, np. z zakresu behawioryzmu zwierząt – mówi szef miejscowej Straży Miejskiej, dodając że wyodrębnienie takiej jednostki spośród patroli strażników pozwoli uporządkować zarówno zakres działań pozostałych funkcjonariuszy, jak i tempo podejmowanych w tym sektorze interwencji. Aktualnie trwają przygotowania do uruchomienia eko-patrolu: – Funkcjonariusze będą wyposażeni w odpowiedni sprzęt, pomocny w podejmowaniu rozmaitych działań np. klatki-samołówki, czy chwytaki dla kotów. Planujemy także zakup specjalistycznego samochodu z napędem na 4 koła, złożyliśmy również wniosek do Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej o sfinansowanie zakupu wielofunkcyjnego drona – zdradza szef strażników. Dron, a ściślej –  platforma lotnicza wyposażona zostałaby w urządzenia umożliwiające pomiary stężenia szkodliwych substancji w powietrzu, jak np. pyły zawieszone, tlenek węgla, dwutlenki azotu i siarki oraz kamery video i termowizyjną, które z kolei pozwoliłyby eko-strażnikom na bieżąco monitorować temat palenia w piecach, czy spalania odpadów w poszczególnych rejonach gminy. – Jeśli drona uda się zakupić, to strażnicy przejdą licencjonowane szkolenia z zakresu jego obsługi. Niewykluczone, że dzięki znajdującej się na nim stacji badawczej będziemy mogli podawać swarzędzanom codzienne wyniki badań jakości powietrza – dodaje P. Kubczak. O tym, jak wielkie znaczenie mogą mieć takie dane mogliśmy przekonać się jeszcze w ubiegłym miesiącu, gdy w całym regionie na dobre rozgorzała dyskusja na temat stanu lokalnej atmosfery. Zwłaszcza, że dane dla naszego miasta były tylko umowne, bo pochodziły z poznańskiej stacji badawczej oddalonej od centrum gminy o kilka dobrych kilometrów. Eko-patrol ma również ściśle współpracować z firmą specjalizującą się w badaniach próbek popiołów z domowych pieców. Wyniki takich badań z kolei pozwolą ustalić podczas podejmowanych kontroli kto i czym ogrzewa swoją nieruchomość. Czy jednak uda się pozyskać pieniądze na zakup całego potrzebnego sprzętu? Tego, póki co, nie wiadomo: – Jaki sprzęt będzie do kwietnia, taki będzie. Będziemy szukać różnych źródeł finansowania jego zakupu. Pewne jest jednak to, że samochód eko-patrolu pojawi się na ulicach miasta i gminy 1 kwietnia – deklaruje P. Kubczak. Niewykluczone, że pojazd strażników będzie odpowiednio oznakowany. Odnotujmy, że aktualnie kadra swarzędzkiej Straży Miejskiej liczy 11 funkcjonariuszy, 5 z nich bierze udział w służbie patrolowej, a jeden funkcjonariusz oddelegowany jest do współpracy ze szkołami i przedszkolami. Od 1 kwietnia do zespołu ma jednak dołączyć 12 strażnik, możliwe też, że w drugiej połowie roku miasto ogłosi konkurs na kolejne takie stanowisko.

mn

Ruszył nabór do przedszkoli

Rozpoczęła się rekrutacja do przedszkoli publicznych na terenie naszego miasta i gminy. Rodzice mają w sumie do wyboru 15 placówek publicznych zlokalizowanych w Swarzędzu oraz w sołectwach Gortatowo, Kobylnica, Zalasewo i Paczkowo.

We wtorek, 15 marca rozpoczęła się rekrutacja do publicznych placówek przedszkolnych na terenie Swarzędza i sołectw.   Nabór potrwa do 31 marca br. Postępowanie rekrutacyjne  – podobnie jak w latach poprzednich – odbywać się będzie drogą elektroniczną. Wnioski należy rejestrować pod adresem https://naborp-kandydat.vulcan.net.pl/swarzedz a następnie wydrukować i wraz z wymaganymi załącznikami złożyć w przedszkolu pierwszego wyboru.   Rekrutacja dotyczy dzieci z roczników 2011-2014 zamieszkałych na terenie gminy Swarzędz. Rodzice mają w sumie do wyboru 15 przedszkoli publicznych: 6 placówek zarządzanych przez gminę (Przedszkole nr 1 – ul. Zamkowa, Przedszkole nr 2 – od. Czwartaków, Przedszkole nr 3 – ul. Kórnicka, Przedszkole nr 4 – os. Mielżyńskiego, Przedszkole nr 5 – os. Kościuszkowców w Swarzędzu  oraz Przedszkole w Kobylnicy – ul. Poznańska)
i 9, którymi zawiadują prywatni operatorzy (Przedszkole nr 6 – Pl. Handlowy, Przedszkole Chatka Puchatka – os. Cegielskiego, Przedszkole Jarzębinka – ul. Kórnicka, Oddziały Jarzębinki – Pl. Niezłomnych oraz w Paczkowie – ul. Sokolnicka,  Przedszkole Kompas – ul. Szumana, Przedszkole Tęczowy Port – ul Okrężna, Przedszkole Wesoła Kraina w Gortatowie – ul. Swarzędzka, Przedszkole Zaczarowana Podkowa  w Zalasewie – ul. Spacerowa,
27 kwietnia przedszkola ogłoszą listy dzieci zakwalifikowanych i niezakwalifikowanych. Z kolei ogłoszenie list dzieci przyjętych lub nieprzyjętych nastąpi w piątek, 12 maja br.