5 marca rusza rekrutacja do podstawówek

5 marca br. rozpocznie się rekrutacja do szkół podstawowych – klas pierwszych ogólnodostępnych, integracyjnych i sportowych oraz klasy IV i VII sportowej – na terenie naszej gminy. Postępowanie rekrutacyjne  odbywać się będzie drogą elektroniczną.

W poniedziałek, 5 marca br. rozpocznie się w naszej gminie rekrutacja do szkół podstawowych – dla klas pierwszych ogólnodostępnych, integracyjnych i sportowych oraz klasy IV i VII sportowej – na rok szkolny 2018/2019.  Postępowanie rekrutacyjne do klasy I odbywać się będzie drogą elektroniczną. Zgłoszenia i wnioski należy rejestrować pod adresem https://naborsp-kandydat.vulcan.net.pl/swarzedz, a następnie wydrukować i wraz z wymaganymi załącznikami złożyć w szkole pierwszego wyboru. – wyjaśnia swarzędzki ratusz.  Wyjątek stanowi rekrutacja do klasy czwartej sportowej i siódmej sportowej, która odbywać się będzie poza systemem elektronicznym. W tym przypadku wniosek należy pobrać i złożyć w Szkole Podstawowej nr 2 w Swarzędzu (dot. klasy VII sportowej) lub Szkole Podstawowej nr 3 w Swarzędzu (dot. klasy IV sportowej).
Nabór elektroniczny dotyczy:  dzieci 7 letnich (urodzone w roku 2011) – objęte obowiązkiem szkolnym oraz dzieci, którym odroczono obowiązek szkolny. – W przypadku dzieci 6 letnich (urodzone w roku 2012) prosimy rodziców o bezpośredni kontakt z placówką – wyjaśniają urzędnicy magistratu. Warunkiem brania udziału w rekrutacji dziecka jest odbycie obowiązkowego rocznego przygotowania przedszkolnego w poprzednim roku szkolnym lub posiadanie opinii poradni psychologiczno-pedagogicznej o możliwości rozpoczęcia nauki w szkole podstawowej. Do klasy pierwszej publicznej szkoły podstawowej, której ustalono obwód przyjmuje się na podstawie zgłoszenia rodziców dzieci zamieszkałe w tym obwodzie. Kandydaci zamieszkali poza obwodem publicznej szkoły podstawowej mogą być przyjęci do klasy pierwszej po przeprowadzeniu postępowania rekrutacyjnego, jeżeli dana szkoła podstawowa nadal dysponuje wolnymi miejscami.
Przy rekrutacji brane są pod uwagę kryteria określone prze organ prowadzący przyjęte Uchwałą Nr XLVI/453/2018 Rady Miejskiej w Swarzędzu z dnia 23 stycznia 2018 r. w sprawie określenia kryteriów w postępowaniu rekrutacyjnym do klas pierwszych publicznych szkół podstawowych, dla których organem prowadzącym jest Gmina Swarzędz, dla kandydatów zamieszkałych poza obwodem szkoły. Każdemu kryterium przypisana jest określona liczba punktów.

Jubilaci z medalami

Wspaniałe jubileusze pożycia małżeńskiego świętowali w ostatnim czasie Teresa i Kazimierz Szwanka oraz Danuta i Eugeniusz Hańczuk.

Kolejni mieszkańcy z naszej Gminy mogą poszczycić się przepięknym Jubileuszem i stażem małżeńskim. 53 lata temu związek małżeński zawarli Teresa i Kazimierz Szwanka, a 50  lat temu państwo  Danuta i Eugeniusz Hańczuk.  Z tej okazji dostojni Jubilaci przyjęli zaproszenie od burmistrza M. Szkudlarka i 1 lutego pojawili się na spotkaniu w swarzędzkim ratuszu. Podczas uroczystości otrzymali z rąk gospodarza gminy pamiątkowe „Medale za Długoletnie Pożycie Małżeńskie”, przyznane im przez Prezydenta RP. Zarówno burmistrz Marian Szkudlarek jak i kierownik USC Anna Wiśniowiecka-Gronowska życzyli małżonkom kolejnych, wspólnych lat w zdrowiu i szczęściu oraz przekazali kosz słodkości i kwiatów. Gratulujemy!

TygodnikSwarzedzki Jubilaci 02

Fot. Kolejni mieszkańcy z naszej Gminy mogą poszczycić się przepięknym Jubileuszem i stażem małżeńskim.

Rewolucja drogowa na osiedlach

0
TygodnikSwarzedzki OsiedleBlokiDrogaWewnetrzna
Wewnątrzosiedlowa droga między os. Dąbrowszczaków a „armaturami” doczeka się nowych miejsc parkingowych.

Szykują się spore zmiany w układzie komunikacyjnym w rejonie terenów po dawnych fabrykach armatur na os. Dąbrowszczaków, głównie w zakresie nowej organizacji ruchu oraz budowy miejsc parkingowych. Gotowe są też projekty związane z przebudową uliczek na os. Czwartaków i Kościuszkowców.

„Armatury” na start
Miasto część tych prac chce wykonać jeszcze w tym roku, dysponując już konkretnymi projektami dotyczącymi całego przedsięwzięcia. W pierwszej kolejności miałoby ono objąć wewnątrzosiedlową drogę prowadzącą od ul. Grudzińskiego przez tzw. Manhattan oraz uliczkę na tyłach wspomnianej fabryki armatur, gdzie ewidentnie brakuje parkingów, a mieszkańcy osiedli  – już od wielu lat – zmuszeni są zostawiać swoje pojazdy w pasie zieleni znajdującym się przy tej drodze. Zwłaszcza, że w okolicy przybywa budynków wielorodzinnych, z czasem więc zwiększy się i liczba samochodów parkujących w tej części osiedli: – Chcielibyśmy, żeby wjazd z ul. Grudzińskiego na os. Dąbrowszczaków był jednokierunkowy, co podczas przebudowy pozwoli na wydzielenie z tej ulicy większej liczby miejsc parkingowych w formie zatok. Sama ul. Grudzińskiego doczeka się natomiast odrębnego pasa do zjazdu w stronę osiedli. To rewolucyjna zmiana w stosunku do dotychczasowej organizacji ruchu w tym miejscu – opowiada wiceburmistrz Grzegorz Taterka.

Inwestycja w dwóch etapach
I jak podkreśla, przy tak pomyślanym układzie komunikacyjnym wyjazd z terenów osiedlowych na ul. Grudzińskiego odbywałby się objazdem drogą osiedlową prowadzącą od Szkoły Podstawowej nr 3, przez ul. Zamkową lub kolejną uliczką za terenem po fabryce armatur – wzdłuż os. Zygmunta III Wazy, która także doczeka się przebudowy, stając się drogą częściowo jednokierunkową. Natomiast zmodernizowana droga wzdłuż „armatur” pozostanie dwukierunkowa. Cała okolica – obok nowych miejsc postojowych – doczeka się nowej, asfaltowej nawierzchni, chodników, oświetlenia, zostanie też odpowiednio zagospodarowana zielenią: – Inwestycję chcemy podzielić na dwa etapy. Pierwszy etap, dla którego pełna dokumentacja będzie gotowa w przeciągu 3 miesięcy zostanie zrealizowany jeszcze w tym roku i obejmie wykonanie drogi wzdłuż „armatur”, kolejnym będzie przebudowa ulicy prowadzącej przez tzw. „Manhattan” i te prace zostały zaplanowane na przyszły rok – dodaje zastępca gospodarza miasta. Remont tej ostatniej to trudniejsza część inwestycji, bo związana będzie m.in. z przesunięciem osi jezdni na niektórych odcinkach (m.in. właśnie przy zjeździe z ul. Grudzińskiego), co wymaga dodatkowo pozwoleń na budowę. Zwłaszcza, że droga przez „Manhattan” zostanie przebudowana nie tylko do pierwszego zjazdu, znajdującego się przy „armaturach”, zakres inwestycji przewiduje jej modernizację aż do wyjazdu z os. Dąbrowszczaków na ul. Kwaśniewskiego. Także na tym odcinku miałyby pojawić się zatoki parkingowe, nowa asfaltowa jezdnia oraz chodniki, a po przebudowie obowiązywać będzie jeden kierunek ruchu – w stronę ul. Kwaśniewskiego.

Deptak osią zmian
Na tym jednak nie koniec zmian na osiedlach. Miasto, jak już w międzyczasie informowaliśmy, ogłosiło przetarg na wykonanie ostatniego etapu przebudowy deptaka biegnącego przez sam środek terenów spółdzielczych. Rozpoczęta kilka lat temu inwestycja zapoczątkowała poważne zmiany w organizacji ruchu w tej części gminy, co związane było dodatkowo z przebudową niektórych uliczek. Umożliwiło to wprowadzenie ruchu jednokierunkowego na drogach dojazdowych w głąb osiedli, dzięki czemu uporządkowano komunikację. Teraz na tych drogach – obok nowych nawierzchni i chodników – miałyby pojawić się dodatkowe miejsca postojowe. Przygotowane są już projekty związane z tą inwestycją – obejmują one wjazd w głąb os. Kościuszkowców obok pętli autobusowej (w ramach tej inwestycji przebudowany zostanie dojazd aż do skarpy nad jeziorem), uliczkę przy kościele, drogę za przedszkolem, a także obie uliczki wokół wieżowców na os. Czwartaków. – W tym roku kończone będą prace związane z deptakiem, ale chcielibyśmy jednocześnie przeprowadzić gruntowną przebudowę okolicznych dróg i to jest w tej chwili przygotowywane od strony dokumentacyjnej i będzie wykonywane w kolejnym roku – wyjaśnia wiceburmistrz. – Są to projekty, które chcemy konsultować z mieszkańcami, czekamy zatem na pytania, uwagi i sugestie – podsumowuje zastępca gospodarza miasta. Cała dokumentacja dotycząca przebudowy osiedlowych traktów ma być gotowa w IV kwartale br.

Przeżyli wspólnie 60 lat!

Wspaniały Jubileusz 60 – lecia pożycia małżeńskiego świętowali państwo Krystyna i Mieczysław Piechowiakowie z Janikowa.

Kolejni mieszkańcy z naszej Gminy mogą poszczycić się przepięknym Jubileuszem i stażem małżeńskim. Jubileusz 60 –  lecia zawarcia związku małżeńskiego świętowali w ostatnim czasie państwo Krystyna i Mieczysław Piechowiakowie.

Z tej okazji 27 stycznia br. w świetlicy w Janikowie odbyła uroczystość jubileuszowa. Dostojnych małżonków odwiedził  burmistrz Marian Szkudlarek oraz kierownik USC Anna Wiśniowiecka-Gronowska życząc małżonkom kolejnych, wspólnych lat w zdrowiu i szczęściu oraz przekazując kosz słodkości i kwiatów. Gratulujemy!

Pracodawca ryzykował życiem pracownika?

0

Kilka dni temu Ukrainka w ciężkim stanie została zabrana z przystanku autobusowego do szpitala. Swarzędzka policja – która zajmuje się sprawą –  podejrzewa, że na przystanek została odwieziona w takim stanie przez pracodawcę, który zatrudniał ją na czarno.

Kilka dni temu na jeden z przystanków autobusowych  wezwane zostało pogotowie do znajdującej się w ciężkim stanie kobiety narodowości ukraińskiej. W klinice stwierdzono, że kobieta przeszła rozległy wylew krwi do mózgu, a jej stan oceniono jako bardzo ciężki. Jak się dodatkowo okazało w trakcie czynności prowadzonych przez swarzędzkich policjantów, Ukrainka związana jest z okolicami Swarzędza i na przystanku najprawdopodobniej nie znalazła się z własnej woli. Funkcjonariusze podejrzewają, że w przedsiębiorstwie pracowała na czarno, a wylewu dostała jeszcze w miejscu pracy. Nie udzielono jej jednak pomocy na miejscu z uwagi na nielegalne zatrudnienie. I, jak podejrzewają śledczy, to było bezpośrednim powodem wywiezienia kobiety z firmy i pozostawienia jej na przystanku: – W wyniku działań funkcjonariuszy na ten przystanek przywiózł ją samochodem najprawdopodobniej ktoś z przedstawicieli wymienionej firmy, wzywając tam karetkę pogotowia. Z uwagi na brak kontaktu z tą kobietą nie można było na miejscu ustalić okoliczności tego zdarzenia. Niezwłocznie dokonano kontroli zakładu z udziałem Państwowej Inspekcji Pracy oraz pod nadzorem Prokuratora. Istnieje bowiem uzasadnione podejrzenie, że obecnie kobieta ta pracowała tam „na czarno”, dlatego nie udzielono jej pomocy na miejscu i nie wezwano karetki pogotowia – wyjaśnia komisarz Piotr Borowiak, zastępca komendanta Komisariatu Policji w Swarzędzu, który zajął się wyjaśnianiem sprawy. Jeśli te przypuszczenia się potwierdzą, to osobom odpowiedzialnym zostaną przedstawione zarzuty nieudzielenia pomocy i narażenia na bezpośrednie zagrożenie zdrowia i życia. – Zostaną również wyciągnięte konsekwencje związane z nielegalnym zatrudnieniem – dodaje wiceszef stróżów prawa. Ukrainka, jak ustalono, nie ma ważnej wizy na pobyt w Polsce. Obecnie kobieta jest sparaliżowana.

Kary nie skutkują

0

Cały czas rośnie liczba interwencji podejmowanych przez strażników miejskich w związku ze spalaniem odpadów w piecach.

Czym powinniśmy palić w piecu, a czego unikać? Sposób użytkowania pieca, kominka czy „kozy” określa jego producent. Jeśli więc w instrukcji czytamy, że piec powinien być opalany drewnem z drzew liściastych, takie właśnie paliwo powinno do niego trafiać. Jeśli piec jest węglowy, opalać go należy węglem (a nie na przykład miałem węglowym, do którego przeznaczone są specjalne instalacje). W każdym wypadku najgorsze, co można zrobić, to palić w piecu wszystkim, co jest pod ręką. Niestety, często zdarza się, że śmieci z całego domostwa gromadzone są przez wiosnę i lato, by jesienią i zimą – zamiast na wysypisko, trafić do pieca. Część właścicieli woli oszczędzać na wywozie odpadków, przeznaczając je właśnie do spalenia. Do spalenia wędrują więc stare meble, plastikowe odpadki, a nawet opony i odzież. To tylko pozorna oszczędność, szkodliwe substancje – jako, że stosunkowo ciężkie, szybko osiądą na terenie działki, na której stoi dom. Co ciekawe, wielu właścicielom spalanie odpadków w piecach nie przeszkadza w prowadzeniu domowych ogródków, z których zbierają potem „zdrową” żywność. Proceder taki na dobre trwa i w Swarzędzu. Potwierdza to wciąż rosnąca liczba interwencji podejmowanych w tego typu sprawach przez Ekopatrol Straży Miejskiej. Tylko w ciągu ostatnich dwóch tygodni funkcjonariusze ujawnili kolejne 4 przypadki spalania odpadów w gminie. Co ciekawe, nie brakuje i recydywistów. – Funkcjonariusze sprawdzili między innymi jedną ze stolarni na swarzędzkim Zatorzu, której właściciel był już wcześniej karany mandatem, zaś strażnicy podejrzewali, że nie wyciągnął z tego właściwych wniosków. Kontrola potwierdziła spalanie płyt wiórowych i sklejki, wiec przeciwko sprawcy zostanie skierowany wniosek o ukaranie do sądu – informuje Piotr Kubczak, komendant miejscowych strażników. – Strażnicy złapali także na spalaniu odpadów i ukarali mandatami właścicieli nieruchomości położonych w rejonie ulicy Sienkiewicza i Cmentarnej w Swarzędzu oraz Dworcowej w Kobylnicy. Prowadzimy także czynności w stosunku do właściciela stolarni w Kobylnicy – wylicza szef funkcjonariuszy. Od początku trwającego sezonu grzewczego Ekopatrol odnotował już blisko 70 przypadków spalania odpadów w naszej gminie. Blisko połowa takich interwencji, jak wynika z prowadzonych przez strażników statystyk, dotyczy zakładów i przedsiębiorstw. Statystyki te świadczą także o tym, że „palaczy” nie odstraszają obowiązujące kary – za spalanie odpadów grozi nie tylko wynoszący 500 zł mandat karny, ale i dużo bardziej dotkliwa finansowo grzywna, która może wynieść nawet 5 tys. zł. Za udowodnienie takiej działalności prawo przewiduje również areszt do 30 dni.

Zrewitalizują centrum miasta za 200 mln zł.?

0

W naszej gminie ma szansę powstać Centrum Sztuki Meblarskiej, w ramach którego działałoby – pierwsze na świecie – muzeum meblarstwa. Trwają przymiarki do usytuowania takiego obiektu na terenach po dawnych Swarzędzkich Fabrykach Mebli w rejonie ul. Wrzesińskiej. Może on kosztować – budżet państwa – nawet 200 mln zł.

Strasząca od wielu lat nieruchomość po Swarzędzkich Fabrykach Mebli między ul. Wrzesińską a ul. Poznańską  może w końcu doczekać się porządnej rewitalizacji i to od razu na skalę światową. Podczas styczniowej sesji Rady Miejskiej miasto zaprezentowało ambitną koncepcję zagospodarowania tego blisko 4-hektarowego rejonu gminy poprzez wybudowanie w tym miejscu Centrum Sztuki Meblarskiej. Taki obiekt łączyłby w sobie kilka funkcji, stając się jednocześnie galerią mebla współczesnego, gildią meblarzy, w ramach której działałaby – wraz z internatem – dwuletnia szkoła czeladników stolarskich, trzyletnia szkoła mistrzów meblarstwa, trzyletnia akademia sztuki meblarskiej oraz – pierwsze na świecie – muzeum meblarstwa eksponujące nie tylko lokalną historię mebla, ale i trendy pojawiające się na przestrzeni wieków w Europie czy na świecie. Łączna powierzchnia zabudowy na tej działce w centrum miasta, która zostałaby wcześniej zakupiona od prywatnego właściciela, wyniosłaby ponad 10 tys. m2. – Plany rewitalizacyjne dla tego rejonu gminy zostały wywołane już przed rokiem, ale w momencie w którym dowiedzieliśmy się, że jest szansa na realizację takiego przedsięwzięcia zwolniliśmy prace nad planem, żeby rozpoznać jaka jest szansa na pozyskanie środków centralnych na tego typu pomysł. Posiadamy już stosowne dokumenty i opinie, żeby lobbować i rozmawiać w Warszawie na ten temat. Na bieżąco uzgadniamy tę kwestię w 4 ministerstwach – poinformował w trakcie spotkania burmistrz Marian Szkudlarek. A pieniądze z zewnątrz są bardzo ważne, bo samodzielnie Swarzędz nie byłby w stanie udźwignąć budowy takiej instytucji, która – jak wyliczają specjaliści – będzie kosztowała ok. 200 mln zł. Dlatego też Centrum Sztuki Meblarskiej miałoby być obiektem w całości sfinansowanym z budżetu państwa, a tym samym pełnić funkcję jednej z centralnych instytucji kulturalnych w Polsce. Koszty stworzenia kolekcji muzealnej liczącej – jak zakłada koncepcja obiektu – 3000 eksponatów mogą wynieść 28 mln zł., a koszty rocznego utrzymania instytucji ponad 20 mln zł. Jak jednak poinformowano, miałaby ona utrzymywać się częściowo samodzielnie – z dochodów własnych, opłat studenckich i uczniowskich oraz ze środków budżetu państwa: subwencji oświatowych oraz dotacji ministerialnych i organizatora: – Jeżeli taki obiekt miałby powstać, to tylko tutaj, przede wszystkim z uwagi na historyczność tego miejsca. Jest to miejsce, w którym zaczęła się sława polskiego Swarzędza po odzyskaniu niepodległości za sprawą przede wszystkim wielkiej fabryki mebli Antoniego Tabaki – mówił muzeolog i historyk sztuki dr hab. Zygmunt Kalinowski, który wspólnie z architektem Erykiem Sieińskim opracował koncepcję obiektu oraz zagospodarowania nieruchomości. Jak podkreślał w swoim wystąpieniu, miasto zyskałoby na prestiżu posiadając instytucję o międzynarodowym charakterze, a sam kompleks byłby olbrzymią szansą na odbudowę upadającego rzemiosła. Jeśli budowa Centrum Sztuki Meblarskiej w naszej gminie zostanie zatwierdzona przez rząd, to instytucja powstanie w ciągu 6 najbliższych lat. mn

TygodnikSwarzedzki ProjektRewitalizacjiSwarzedza 1
tak może wyglądać za kilka lat. Centrum Sztuki Meblarskiej między ul. Poznańską a Wrzesińską miałoby funkcjonować jako galeria mebla współczesnego, gildia meblarzy oraz – pierwsze na świecie – muzeum meblarstwa. Źródło: Prezentacja przygotowana przez dr hab. Z. Kalinowskiego i Pracownię Architektoniczną E. Sieińskiego podczas ostatniej sesji RM.

Sztywny Pal Azji zagra w Swarzędzu

17 lutego o godz. 19:00 w Pałacyku pod Lipami w Swarzędzu odbędzie się koncert legendarnego zespołu Sztywny Pal Azji. Jako support wystąpi swarzędzka grupa Bordello A’Capello.

Początki zespołu Sztywny Pal Azji sięgają końca 1985 roku. Pierwszy sukces grupa odniosła na Festiwalu w Jarocinie w 1986, gdzie zaprezentowała sześć piosenek, które miała wówczas w swoim repertuarze: „Nieprzemakalni”, „Wieża radości, wieża samotności”, „Europa i Azja”, „Rock’and’Rollowy robak”, „Zakopane”, „Nasze reggae”. Rok później wyszła debiutancka płyta zespołu pt. „Europa i Azja”. Największe przeboje pochodzące z tego albumu szybko znalazły się na wysokich miejscach Listy Przebojów Programu Trzeciego. W 1989 zespół wydał kolejną płytę „Szukam nowego siebie” z przebojami „Nie zmienię świata” oraz „Smutna środa”. Przez kolejne lata zespół, w różnym składzie, nagrał osiem albumów. Ostatni z nich, zatytułowany „Szara” miał swoją premierę 6 listopada 2017 roku. Znalazło się na niej 13 piosenek , m. in. „Iluminacje” , „5 dni” , „Wstyd” i „Luxtorpeda”.  Podczas swarzędzkiego koncertu usłyszymy utwory z ostatniej płyty oraz największe przeboje zespołu. Wstęp wolny.

Zmiażdżyli Polonię

Lepszego rozpoczęcia okresu przygotowawczego „niebiesko-biali” nie mogli sobie wymarzyć. W pierwszym sparingu wygrali z Polonią II Środa Wielkopolska aż 6:1!

Wynik obrazuje dominację podopiecznych Jakuba Ostrowskiego nad drużyną z poznańskiej A-klasy. Na przerwę piłkarze schodzili z boiska z wynikiem 4:1 na korzyść gospodarzy. W drugiej części spotkania Unici dołożyli kolejne dwa trafienia i ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 6:1. Warto podkreślić, że autorem czterech z sześciu bramek SKS-u został Krzysztof Stępiński. Ogólnie w zespole „Dumy Swarzędza” wystąpiło 22 futbolistów, z czego każdy z nich grał przez 45 minut. Kolejny sparing swarzędzanie rozegrają w najbliższą sobotę. Rywalem Unii będzie Górnik Konin..
Unia Swarzędz – Polonia II Środa Wielkopolska 6:1 (4:1)

6,5 miliona na Katarzyńską i Mechowską

Prawie 6,5 mln zł będzie kosztowała przebudowa ok. 850-metrowego odcinka ul. Mechowskiej i Katarzyńskiej w Gruszczynie. Miasto podpisało właśnie umowę z wykonawcą tej inwestycji. Rozpocznie się ona w marcu.

Zaplanowane przedsięwzięcie miałoby objąć część ul. Katarzyńskiej od wybudowanego niedawno ronda na ul. Swarzędzkiej do skrzyżowania z ul. Mechowską, która z kolei zostanie przebudowana na odcinku od ul. Zielińskiej aż do ul. Nowowiejskiego. To łącznie ok. 850 metrów. Na początku listopada, przypomnijmy, miasto ogłosiło przetarg na wykonawcę robót drogowych w tej okolicy, w piątek, 12 stycznia natomiast w ratuszu burmistrz Marian Szkudlarek w towarzystwie przewodniczącej Rady Miejskiej i zarazem sołtys Gruszczyna, Barbary Czachury, podpisał umowę z wykonawcą inwestycji – firmą STRABAG Sp. z o.o., która w przetargu złożyła najkorzystniejszą ofertę. Prace rozpoczną się najprawdopodobniej w marcu i potrwają przez ok. pół roku. W tym czasie drogi doczekają się asfaltowej, szerokiej na 6m jezdni, 2-metrowych chodników z kostki betonowej (na ul. Katarzyńskiej po stronie północnej, na ul. Mechowskiej po obu stronach drogi) oraz ścieżek rowerowych (na ul. Katarzyńskiej w południowej części ulicy, na ul. Mechowskiej po zachodniej stronie jezdni) i wybrukowanych zjazdów na posesje. Przebudowane zostanie także skrzyżowanie tych ulic, które stanie się tzw. skrzyżowaniem wyniesionym, czyli na poziomie chodników przy jezdni. Umożliwi to wydzielenie w tym miejscu tzw. strefy uspokojonej, na której będzie obowiązywało ograniczenie prędkości, a samochody nie będą miały pierwszeństwa przed pieszymi. Na skrzyżowaniu dodatkowo pojawią się szerokie na 4m przejścia dla pieszych oraz przejazdy dla rowerów o szerokości 7,5 m. W ramach tej inwestycji, która w całości będzie finansowana z miejskiego budżetu, wybudowana zostanie również kanalizacja deszczowa i sanitarna, drogi zostaną też oświetlone.