Swarzędz: Przebudowa Dąbrowszczaków ma przyspieszyć

0

Od kilku tygodni miasto przebudowuje układ komunikacyjny w rejonie tzw. Manhattanu na os. Dąbrowszczaków. Inwestycja docelowo obejmie wewnątrzosiedlową drogę prowadzącą od ul. Grudzińskiego przez tzw. Manhattan do ul. Kwaśniewskiego oraz ulicę wzdłuż dawnych terenów po armaturach. Cała okolica – obok nowych miejsc postojowych – doczeka się nowej, asfaltowej nawierzchni, chodników, kilku wyniesionych przejść dla pieszych, nowego oświetlenia, zostanie też odpowiednio zagospodarowana zielenią. W pierwszym etapie robót całkowicie z ruchu wyłączona została uliczka wzdłuż miejskiego żłobka – mniej więcej do wysokości bloku nr 25. W okolicy obowiązują objazdy, które zostały poprowadzone uliczkami w rejonie Szkoły Podstawowej nr 3. Kilka dni temu miasto poinformowało o postępach związanych z całym przedsięwzięciem: – Po uzyskaniu prawomocnego pozwolenia na wycinkę drzew oraz zawarciu dwóch istotnych dla realizacji inwestycji umów ze spółką Enea Operator, dotyczących likwidacji kolizji energetycznych, prace budowlane wyraźnie przyspieszą. Wykonawca będzie również dążył do nadrobienia powstałych opóźnień – czytamy na stronie internetowej magistratu. Jak jednocześnie zapowiedziano, wkrótce rozpocznie się demontaż linii energetycznej, która koliduje z projektowanymi instalacjami. – Od 31 sierpnia rozpoczną się prace związane z usuwaniem zieleni. Następnie, od 7 września, wykonawca planuje przystąpić do korytowania drogi, a około tydzień później rozpocząć montaż pierwszych krawężników – zapowiada gmina. Wkrótce też wystartują roboty ziemne po drugiej stronie osiedla: –  Równolegle prowadzone będą prace przy kanalizacji deszczowej na drugim odcinku inwestycji – w ciągu ul. Grudzińskiego, w kierunku tzw. Manhattanu – informuje swarzędzki UMiG. Przypomnijmy przy okazji, że po przebudowie tych ulic nastąpią zmiany w organizacji ruchu – wjazd z ul. Grudzińskiego na os. Dąbrowszczaków (do wyjazdu na ul. Kwaśniewskiego) będzie jednokierunkowy, co w ramach inwestycji pozwoli na wydzielenie z tej ulicy większej liczby miejsc parkingowych w formie zatok. Sama ul. Grudzińskiego doczeka się natomiast odrębnego pasa do zjazdu w stronę osiedli.Także droga wzdłuż dawnych armatur ma być jednokierunkowa – aż do wyjazdu z osiedli na ul. Grudzińskiego przy os. Zygmunta III Wazy. Inwestycja, za którą gmina zapłaci nieco ponad 6 mln zł potrwa najprawdopodobniej do wiosny przyszłego roku. Najprawdopodobniej, bo sporo w tym względzie będzie zależało także od warunków pogodowych, zwłaszcza jesienią i zimą. Odnotujmy też, że przedsięwzięcie realizuje Budownictwo Drogowe KRUG z Rabowic.

Foto2 Tygodnik i Portal Swarzedzki

Gruszczyńska „Podkowa” na medal

Brązowy medal zdobyła Helena Lubońska, która stanęła na podium w kategorii młodzików w konkurencji cross. Kolejny sukces odniosła Aleksandra Śliżewska, zdobywając srebrny medal w Drużynowych Mistrzostwach Polski Juniorów Młodszych na dużych koniach.
Za przygotowanie zawodników „Podkowy Gruszczyn” odpowiadają trenerzy Marta Stołowska-Lubońska oraz Stanisław Stołowski. W Bogusławicach „Podkowę Gruszczyn” reprezentowali: Lena Szłapka, Helena Lubońska, Aleksandra Sławińska, Zofia Szyszka, Małgorzata Melewska, Zuzanna Sławińska, Ignacy Luboński, Aleksandra Śliżewska, Hanna Orczyk, Julia Konkul oraz Anna Jarząbek. Dla młodych jeźdźców był to nie tylko start w jednej z najważniejszych imprez jeździeckich sezonu, ale również możliwość zdobycia kolejnego doświadczenia w rywalizacji na najwyższym krajowym poziomie. Dwa miejsca na podium to kolejny sukces zawodników „Podkowy Gruszczyn”. Gratulacje dla medalistek, wszystkich startujących zawodników, trenerów oraz całej ekipy „Podkowy Gruszczyn”!

Zuzanna Lis

Wandalizm w Swarzędzu. Nowe boiska na Czwartaków już ze zniszczeniami!

Trwający od końca marca remont mocno wysłużonego kompleksu boisk sportowych na os. Czwartaków został zakończony mniej więcej w połowie wakacji. W ramach tego przedsięwzięcia, przypomnijmy, przebudowy doczekało się miejscowe boisko do piłki nożnej, boisko wielofunkcyjne oraz boisko tenisowe, z kolei dwa nieogrodzone boiska do koszykówki zostały zastąpione jednym boiskiem do gry 3×3. Na wszystkich obiektach wymieniona została nawierzchnia, ogrodzenie, pojawiły się nowe bramki, czy piłkochwyty. Z kolei w okolicy zamontowano elementy tzw. małej architektury (ławki, kosze na śmieci, stojaki na rowery), odnowiono też i utwardzono ścieżki prowadzące do kompleksu. Całość kosztowała gminę ok. 1,9 mln zł i wydawało się, że odnowiony obiekt będzie służył młodzieży latami.

Nic bardziej mylnego, bo kilka dni temu na boiskach pojawiły się uszkodzenia. O sprawie, za pośrednictwem mediów społecznościowych, poinformował wiceburmistrz Grzegorz Taterka: – W regulaminie jest dokładnie napisane: nie wjeżdżamy na boiska hulajnogami i rowerami, nie hamujemy, a tymczasem na nowej nawierzchni pojawiły się już ślady, mamy poniszczone płoty, a teren jest zaśmiecony. Niestety, niektórzy nie potrafią pewnych rzeczy uszanować – rozkłada ręce zastępca gospodarza miasta.  – Dlatego będziemy bardziej monitorować ten teren: pojawią się dodatkowe kamery, patrole policji i strażników miejskich. Tych, którzy łamią regulamin obiektu będziemy po prostu karać – zapowiedział burmistrz, apelując by i mieszkańcy okolicy czy przechodnie zgłaszali ratuszowi wszelkie nieprawidłowości w użytkowaniu kompleksu. – Będziemy reagować na bieżąco – deklaruje G. Taterka. Odnotujmy jednocześnie, że zarządcą zespołu boisk na os. Czwartaków jest Swarzędzkie Centrum Sportu i Rekreacji.

Boisko 2 Tygodnik i Portal Swarzedzki

Wrzesień bez logistycznego maratonu. Jak dobrze wybrać angielski dla dziecka w Swarzędzu i Zalasewie?

Początek roku szkolnego to nie tylko wybór zajęć dodatkowych, ale też próba pogodzenia planu lekcji, świetlicy, pracy i rodzinnych dojazdów. Podpowiadamy, na co zwrócić uwagę, wybierając angielski dla dziecka w Swarzędzu i Zalasewie — tak, aby zajęcia rozwijały, były regularne i nie komplikowały całego tygodnia.

Wrzesień to dla wielu rodzin moment układania całego roku od nowa. Plan lekcji, świetlica, treningi, zajęcia dodatkowe, praca rodziców, odbiory i dojazdy. Każda aktywność z osobna wydaje się łatwa do wpisania w kalendarz. Trudniej, kiedy wszystkie trzeba połączyć w jeden zwykły szkolny tydzień.

A angielski? Dla wielu rodziców to nadal jeden z najważniejszych wyborów edukacyjnych dla dziecka.

Zanim jednak zapiszemy je na kolejny kurs, warto zadać sobie pytanie, które na początku września łatwo przeoczyć:

czy te zajęcia będą równie dobrym pomysłem w listopadzie, lutym i maju, jak wydają się dzisiaj?

Bo dobrze wybrany angielski to nie tylko program, podręcznik czy metoda. To również taki sposób nauki, który można wygodnie utrzymać przez cały rok.

Nie tylko „jaki angielski?”, ale też „jak będzie wyglądał nasz tydzień?”

Na początku roku łatwo powiedzieć: „jakoś damy radę”.

Dwa razy w tygodniu odebrać dziecko, pojechać na zajęcia, poczekać, wrócić do domu. Pogodzić to z pracą, treningiem rodzeństwa, obiadem i odrabianiem lekcji.

Przez tydzień czy dwa brzmi wykonalnie.

Przez dziewięć miesięcy — nie zawsze.

Dlatego wybierając angielski dla dziecka, warto spojrzeć nie tylko na to, co wydarzy się podczas 45 czy 60 minut lekcji, ale także na to, co będzie działo się przed nią i po niej.

Czy dziecko będzie miało regularny kontakt z językiem? Czy forma zajęć będzie odpowiednia dla jego wieku? Czy po kilku godzinach spędzonych w szkole będzie miało jeszcze energię na kolejny dojazd? Czy godziny uda się pogodzić ze świetlicą i planem lekcji?

I wreszcie: ile dodatkowej logistyki będzie to oznaczało dla całej rodziny?

To ostatnie kryterium łatwo zlekceważyć we wrześniu. Kilka miesięcy później potrafi okazać się jednym z najważniejszych.

A gdyby na angielski nie trzeba było już nigdzie jechać?

Najprostsze rozwiązania bywają najlepsze.

Dziecko jest już w szkole. Tam kończy lekcje albo czeka w świetlicy. A gdyby właśnie tam mogło również uczyć się angielskiego?

W taki sposób od lat działają zajęcia Studium Języków Obcych ACCESS, organizowane bezpośrednio na terenie szkół podstawowych w Swarzędzu i Zalasewie.

Dziecko po swoich lekcjach lub ze świetlicy przechodzi na angielski odbywający się w tej samej szkole.

Bez kolejnego przejazdu. Bez dodatkowego adresu w rodzinnym kalendarzu. Bez organizowania transportu dwa razy w tygodniu.

Dla dziecka to znane miejsce i prosty rytm dnia.

Dla rodzica — coś bardzo konkretnego: czas, którego nie trzeba spędzić w samochodzie.

I właśnie ta różnica nabiera znaczenia niekoniecznie w pierwszym tygodniu września, ale wtedy, gdy zaczynają się krótsze dni, korki, gorsza pogoda i zwykłe zmęczenie szkolną codziennością.

Dobry kurs powinien przetrwać pierwszy wrześniowy entuzjazm

W nauce języka efekty rzadko przynosi jeden spektakularny zryw.

Znacznie ważniejsza jest regularność.

Dlatego dzieci na zajęciach ACCESS spotykają się z angielskim dwa razy w tygodniu po 45 minut. Wracają do poznanego materiału po kilku dniach, utrwalają go i stopniowo budują swobodę w posługiwaniu się językiem.

Ale regularność to tylko część układanki.

Dziecko musi jeszcze chcieć na te zajęcia wracać.

Zwłaszcza dla młodszych uczniów angielski po lekcjach nie powinien być kolejną godziną siedzenia w ławce. Gry, ruch, rozmowy i zadania angażujące dzieci mają pomóc im używać języka, a nie tylko uczyć się kolejnych słówek na pamięć.

Jednym z najważniejszych momentów w nauce jest przecież ten, kiedy dziecko przestaje zastanawiać się: „czy na pewno powiem to dobrze?”, a zaczyna po prostu próbować mówić.

Wraz z wiekiem sposób pracy się zmienia. Starsi uczniowie potrzebują coraz więcej uporządkowanej nauki, rozwijania słownictwa, gramatyki i komunikacji. Dobry kurs powinien nadążać za dzieckiem, a nie oczekiwać, że to dziecko dopasuje się do jednego schematu.

25 lat pracy z dziećmi w lokalnych szkołach

Wybierając zajęcia dodatkowe, rodzice nie wybierają wyłącznie określonej liczby lekcji. Powierzają komuś część edukacji swojego dziecka.

Dlatego doświadczenie ma znaczenie.

ACCESS organizuje zajęcia języka angielskiego dla dzieci na lokalnym rynku od 25 lat. To kolejne roczniki uczniów, zmieniające się podręczniki i programy, ale przede wszystkim tysiące godzin pracy z dziećmi w różnym wieku.

Praca z pierwszoklasistą wygląda przecież zupełnie inaczej niż z uczniem starszej klasy. Młodsze dzieci potrzebują ruchu, poczucia bezpieczeństwa i stopniowego oswajania języka. Starsze chcą widzieć efekty i radzić sobie coraz swobodniej zarówno z komunikacją, jak i szkolnym materiałem.

Wieloletnia obecność bezpośrednio w szkołach pozwala dodatkowo dobrze znać codzienność uczniów — ich plany lekcji, świetlicę, rytm dnia i zmęczenie po kilku godzinach nauki.

Jak więc dobrze wybrać angielski?

Nie zawsze najlepszy będzie kurs z najdłuższą listą obietnic.

Znacznie ważniejsze jest połączenie kilku rzeczy: regularnego kontaktu z językiem, dobrej atmosfery, formy zajęć dopasowanej do wieku, doświadczenia lektora i organizacji, którą rodzina rzeczywiście będzie w stanie utrzymać do czerwca.

Warto więc zapytać nie tylko:

„Czy ten kurs jest dobry?”

ale również:

„Czy ten kurs będzie dobry dla naszego dziecka i naszej rodziny przez cały rok?”

foto do srodka Tygodnik i Portal Swarzedzki

Sprawdź, czy angielski jest również w szkole Twojego dziecka

W Swarzędzu zajęcia ACCESS są organizowane m.in. w SP nr 2, SP nr 3, SP nr 4 i SP nr 5, a w Zalasewie w SP nr 1 i SP nr 2.

Właśnie teraz tworzone są grupy i układane godziny zajęć na nowy rok szkolny, z uwzględnieniem szkół, klas i planów lekcji dzieci.

Jeśli Twoje dziecko chodzi do jednej z tych szkół, warto sprawdzić, czy jest dla niego odpowiednia grupa i jakie godziny są dostępne.

Pierwsze zajęcia są bezpłatne i bez zobowiązań — dziecko może poznać lektora, grupę i sposób prowadzenia zajęć, a rodzic dopiero później zdecydować o kontynuacji.

Witaj, Redakcja Tygodnika i Portalu Swarzędzkiego

Sprawdź, czy w szkole Twojego dziecka jest odpowiednia grupa i zapisz je na bezpłatne pierwsze zajęcia.

Bo dobrze wybrane zajęcia dodatkowe powinny rozwijać dziecko.

Nie powinny przy okazji komplikować życia całej rodzinie.

Cenne zwycięstwo Piasta w Chodzieży!

Wynik spotkania otworzył Bartosz Dylewski, który dał prowadzenie zespołowi Piasta. Do przerwy rezultat nie uległ już zmianie. Po przerwie do zdecydowanego ataku przystąpili gospodarze, którzy za wszelką cenę chcieli odrobić stratę. Chodzieżanie ruszyli do przodu; Kacper Topolski  miał co robić w tym fragmencie meczu, ale nasz zespół dobrze przetrwał okres ich największego naporu. Z każdą kolejną minutą to jednak Piast coraz częściej przejmował inicjatywę, a konsekwentna gra przyniosła kolejne gole – w 62. minucie Mikołaj Rakowski strzałem z dystansu podwyższył na 0:2, a w 80. minucie Oliwer Matoszko podwyższył na 0:3, puentując bramką swoją bardzo dobrą grę w tym spotkaniu! Przy wyniku 0:3 gospodarze zdołali zdobyć bramkę kontaktową. W końcówce spotkania Piast przypieczętował swoje zwycięstwo, ustalając wynik meczu na 1:4 za sprawą zmiennika w tym meczu, Ernesta Korka! Po tym spotkaniu Piast został liderem rozgrywek METALASER IV Ligi!

Już w najbliższą sobotę ,5 września wymagające spotkanie Piasta z LKS Gołuchów.

Maciej Powietrzyński

Piast 2 Tygodnik i Portal Swarzedzki

Zielono w Zalasewie. Planetarna z nowymi, ekologicznymi wiatami przystankami!

0

Zielone wiaty przystankowe buduje się po to, aby chronić miasto przed upałem, zbierać deszczówkę i pomagać przyrodzie. Rośliny na dachu lub/i ścianie dają jednocześnie pasażerom cień i sprawiają, że w środku jest chłodniej w upalne dni. Co więcej, wiaty pokryte roślinnością skutecznie ograniczają hałas. Tego typu obiekty zyskały już na popularności w wielu miastach w Polsce i – jak się okazuje – nie inaczej będzie i w naszej gminie. 7 zielonych wiat przystankowych ma bowiem powstać niebawem wzdłuż ul. Planetarnej, a konkretnie w miejscach przystanków autobusowych: ul. Planetarna, os. Zamoyskiego, Szkoła i ul. Transportowa. Wybór miejsca wydaje się nieprzypadkowy – ta gminna droga jest wszakże mocno nasłoneczniona, w okolicy nie ma drzew ani większych budynków dających cień. Gmina jest na etapie rozstrzygania przetargu na tę inwestycję i jeśli uda się wyłonić wykonawcę, będzie miał on 90 dni na budowę przystanków. Wiaty, które zostaną zamontowane przy ul. Planetarnej – jak wynika z dokumentacji przygotowanej przez miasto – będą tzw. wiatami modułowymi o dł. 3m i szer. 1,4m, przeszklone, a zieleń będzie zlokalizowana na ich dachach oraz w formie pnączy na pergolach. Inwestycja będzie realizowana w ramach projektu „Działania na rzecz adaptacji do zmian klimatu w gminie Swarzędz”. Otwarcie ofert przetargowych ma nastąpić jeszcze w tym tygodniu.

Mieszkanka Uzarzewa świętuje setne urodziny!

Kolejna mieszkanka naszej gminy – tym razem sołectwa Uzarzewo – może poszczycić się wspaniałym jubileuszem. 27 sierpnia setną rocznicę urodzin świętowała Pani Zofia Nowicka, dołączając tym samym do grona stuletnich mieszkańców naszej gminy. Z tej okazji dostojną Jubilatkę i  jej bliskich odwiedził burmistrz Marian Szkudlarek, przekazując list gratulacyjny, życzenia oraz kosz ze słodkościami i kwiaty. Wśród składających życzenia był również radny Rady Miejskiej i jednocześnie sołtys Uzarzewa, Adrian Suchomski. Także Redakcja „TS” przyłącza się do życzeń! Wspaniałych kolejnych urodzin i wielu lat w zdrowiu!

Swarzędz oddał hołd w rocznicę Września!

0

We wtorek, 1 września o godzinie 12:00 na swarzędzkim Rynku, w 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej, władze gminy na czele z burmistrzem Marianem Szkudlarkiem i przewodniczącą Rady Miejskiej Barbarą Czachurą, radni Rady Miejskiej, sołtysi, przedstawiciele organizacji pozarządowych, delegacje instytucji i szkół, harcerze i mieszkańcy wspominali wydarzenia sprzed 87 lat. Patriotyczna uroczystość na swarzędzkim Rynku rozpoczęła się odśpiewaniem Hymnu  i złożeniem – pod pomnikiem upamiętniającym poległych i pomordowanych – pamiątkowych wiązanek kwiatów. Okolicznościowe przemówienie wygłosiła Zuzanna Gosk, nauczycielka historii z SP nr 5 w Swarzędzu.

Unia Swarzędz zmierzy się z poznańskim Lechem!

0

– To będzie jednak coś więcej niż tylko piłkarskie emocje!  Tego dnia będziemy wspólnie świętować 105-lecie powstania Unii Swarzędz! Czeka na Was wiele atrakcji, a jedną z nich będzie akcja „Mistrzowie na Landach”, w ramach której Puchar Mistrza Polski Lecha Poznań przyjedzie do Swarzędza!  – podkreślają organizatorzy na stronie internetowej. Początek spotkania 17.30.

Unia z lechem foto Tygodnik i Portal Swarzedzki

„Sejf pełen skarbów” w ETC Swarzędz

ETC Swarzędz przygotowało wydarzenie, które pozwoli najmłodszym zakończyć pierwszy tydzień września w radosnej atmosferze. Główną atrakcją będzie „Sejf pełen szkolnych skarbów” – interaktywna gra, w której uczestnicy, wykonując kolejne zadania, będą zdobywać cyfry potrzebne do otwarcia sejfu z nagrodami. Na dzieci czekać będą dwie tematyczne stacje. W „Kreatywnej pracowni zawieszek” samodzielnie przygotują kolorowe zawieszki do plecaka lub piórnika, które zabiorą ze sobą do domu. Następnie sprawdzą swoją spostrzegawczość podczas zabawy „Szkolne memo”, odnajdując pary kart z motywami związanymi ze szkołą. Za ukończenie każdej aktywności uczestnicy otrzymają część kodu, który pozwoli otworzyć sejf i odebrać szkolny upominek.

Wydarzenie „Sejf pełen szkolnych skarbów” odbędzie się w sobotę, 5 września, w godzinach 12:00–18:00 w ETC Swarzędz. Udział jest bezpłatny.

etc foto 2 Tygodnik i Portal Swarzedzki