W związku z ogłoszeniem stanu epidemii zamknięte zostały muzea, teatry, kina i inne atrakcje turystyczne oraz bary i restauracje. Nieczynne są szkoły, z powodu stanu zagrożenia epidemicznego do kościołów może wejść tylko 50 osób – obowiązuje bowiem zakaz zgromadzeń publicznych powyżej tej liczby, wielu z nas pracuje zdalnie. Inaczej też kursuje komunikacja miejska. Dnie spędzamy w swoich domach, starając się do minimum ograniczyć przebywanie w przestrzeni publicznej, wychodząc jedynie gdy to konieczne: na zakupy, czy do apteki. Niedawno natomiast miasto zdecydowało się zamknąć także miejsca, gdzie potencjalnie mogą spotykać się większe grupy osób: czyli place zabaw i siłownie na świeżym powietrzu. Będą one nieczynne do odwołania. Skąd taki krok? Decyzja ta jest związana z tym, że koronawirus na powierzchniach plastikowych, metalowych, drewnianych lub szklanych utrzymuje się od dwóch godzin do dziewięciu dni. W tym czasie ma zdolność do zarażania. Przed zamknięciem wszystkie place zabaw i siłownie zostały zdezynfekowane, a przy wszystkich tego typu obiektach znalazła się taśma ograniczająca i tabliczka informacyjna o zakazie korzystania z placów zabaw i siłowni. – Proszę o bezwzględne stosowanie się do obowiązującego zakazu korzystania z urządzeń sportowych i rekreacyjnych (boiska, siłownie zewnętrzne, place zabaw, skatepark etc.). W miejscach tych umieszczone zostały odpowiednie informacje oraz oznakowanie taśmami zabezpieczającymi. Rodzice i opiekunowie muszą dopilnować, aby zakazu przestrzegały dzieci i młodzież – czytamy na stronie internetowej ratusza. Przypomnijmy, że wzapobieganie rozprzestrzeniania się koronawirusa włączyła się także Straż Miejska. Municypalni patrolują gminę, upominając zarówno młodzież, jak i dorosłych, że nie jest to czas na spacery i gromadzenie się w miejscach publicznych.
Place zabaw też w kwarantannie
Date:




