To jednak nie czad

Date:

W minionym tygodniu kobylniccy strażacy zostali zadysponowani do Gruszczyna, gdzie zachodziła obawa, że w jednym z domów ulatnia się czad.

- Reklama -

W środę, 21 stycznia około godziny 15:00 strażacy z Kobylnicy i Antoninka zostali zadysponowani do jednego z domów w Gruszczynie, gdzie mieszkaniec podejrzewał, że w budynku pojawił się tlenek węgla. –  Po dotarciu na miejsce w przeprowadzonym rozpoznaniu strażacy ustalili, że osoba zgłaszająca pomyliła czad z zapachem dymu, który było czuć w wyniku tak zwanej cofki. Strażacy sprawdzili pomieszczenia przy pomocy mierników wielogazowych i nie stwierdzili zagrożenia – tłumaczy Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica. Przypominamy: czad jest gazem bezwonnym i bezzapachowym, a jego występowanie objawia się głównie poprzez zawroty oraz narastający ból głowy i postępujące osłabienie organizmu.

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Defibrylatory w akcji!

Swarzędzcy strażacy dwukrotnie w ostatnich dniach byli wzywani do mieszkańców, u których doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Podczas akcji korzystano z zakupionych niedawno defibrylatorów. I choć w obu przypadkach pacjentów nie udało się uratować, to tego typu urządzenia publiczne znacząco skracają czas potrzebny do udzielenia niezbędnej pomocy.

Tragedia na torach w Bogucinie!

Do tragicznego zdarzenia doszło w poprzednią sobotę na torach kolejowych między Bogucinem, a stacją Ligowiec, gdzie potrącony został mężczyzna. Jego życia, niestety, nie udało się uratować. Okoliczności tragedii wyjaśnia swarzędzka policja.

Jedni z najbardziej zapracowanych w powiecie poznańskim!

252 wyjazdy do działań ratowniczo-gaśniczych odnotowali w minionym roku strażacy z Kobylnicy. To aż o 94 wyjazdy więcej niż w roku 2024. - To był bardzo pracowity rok - mówi Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica. W całym powiecie poznańskim tylko dwie jednostki w tym czasie odnotowały więcej wyjazdów niż druhowie z Kobylnicy!

Ciężarówka w Zalasewie uszkodziła dwa budynki!

Do bardzo groźnej kolizji doszło 26 stycznia w nocy na ul. Kórnickiej, gdzie samochód ciężarowy z naczepą wpadł w poślizg i uszkodził dwa budynki, taranując dodatkowo zaparkowane obok auto i znak drogowy. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.