W Zalasewie auto wypadło z drogi

Date:

Do groźnego zdarzenia doszło w minioną niedzielę na ul. Planetarnej. Auto z napędem elektrycznym wypadło z drogi i uderzyło w latarnię oraz drzewo. Kierujący pojazdem został przewieziony do szpitala.

- Reklama -

W minioną niedzielę, 2 listopada około godziny 13:00 doszło do groźnego wypadku w Zalasewie przy ul. Planetarnej. Na miejsce zdarzenia przybyły trzy zastępy strażaków, policja oraz zespół ratownictwa drogowego. – Po przybyciu na miejsce okazało się, że auto osobowe z napędem elektrycznym wypadło z drogi i uderzyło w latarnię oraz drzewo. W wyniku tego zdarzenia kierujący pojazdem odniósł obrażenia i po udzieleniu przez strażaków kwalifikowanej pomocy przedmedycznej został zabrany do szpitala przez przybyły na miejsce zespół ratownictwa medycznego – relacjonuje Tobiasz Baranicz z OSP Swarzędz. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja. Akcja ratunkowa trwała 45 minut.

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Zerwane linie na Kórnickiej

W minionym tygodniu swarzędzcy strażacy interweniowali na ul. Kórnickiej, gdzie doszło do zerwania linii energetycznych.

Spłonęła połowa bliźniaka w podpoznańskim Kicinie

Dziewięć zastępów straży pożarnej - w tym druhowie z Kobylnicy – gasiło pożar domu w zabudowie bliźniaczej, tuż za granicami naszej gminy, w sąsiednim Kicinie. Dzięki intensywnej akcji gaśniczej strażakom udało się uratować połowę budynku. Na szczęście nikt nie został ranny.

Było zagrożenie na stacji paliw w Swarzędzu! W aucie znaleziono dziwne urządzenie!

Podczas środowej akcji służb na stacji paliw w Swarzędzu nie znaleziono ładunku wybuchowego – informuje mł. inspektor Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji. W aucie odkryto jednak dziwne urządzenie, które stwarzało realne zagrożenie. Ewakuacja pracowników, wstrzymanie ruchu pojazdów i pociągów było uzasadnione – podkreśla rzecznik.

Bomba na stacji paliw w Swarzędzu?!

Do niepokojącego zdarzenia doszło w minioną środę po południu na stacji paliw BP przy ul. Poznańskiej w Swarzędzu. Wszystko przez podejrzane kable wystające z auta, które zaparkowało na stacji. Na miejscu pojawili się pirotechnicy, a teren wokół stacji został zablokowany.