Auto na drzewie!

Date:

20 lipca w godzinach porannych doszło do zdarzenia w Gortatowie, przy ul. Błotnej.

- Reklama -

W sobotę, 20 lipca strażacy z OSP Swarzędz zostali zadysponowani w godzinach porannych do zdarzenia drogowego w Gortatowie na ul. Błotnej. – Według zgłoszenia miało tam dojść do wypadku z udziałem auta osobowego oraz miały się tam znajdować osoby poszkodowane – relacjonuje Tobiasz Baranicz z OSP Swarzędz.  Natychmiast w rejon działań udało się sześć zastępów straży pożarnej ze Swarzędza, Kobylnicy i Poznania. Wysłano także zespół ratownictwa medycznego oraz patrol policji. – Po przybyciu na miejsce strażacy zastali auto, które wjechało w drzewo, jednak w momencie przybycia służb nikogo przy rozbitym aucie nie było. Według świadków autem podróżowały dwie osoby, które następnie zbiegły z miejsca zdarzenia. Jedną z osób udało się zlokalizować kilka posesji od miejsca powstania kolizji – wyjaśnia przedstawiciel swarzędzkich strażaków. Osoba ta nie wymagała jednak pomocy medycznej. Przyczyny zdarzenia bada policja.

Auto na drzewie 2 Tygodnik i Portal Swarzedzki

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Zapłacił w Swarzędzu fałszywym banknotem?

Policjanci z Komisariatu Policji w Swarzędzu prowadzą postępowanie w sprawie oszustwa. Do zdarzenia doszło 22 lutego br. w sklepie przy ul. Rynek w Swarzędzu.

Trzy osoby ranne w wypadku pod Wierzonką!

Do groźnego wypadku drogowego doszło 19 kwietnia na drodze między Kobylnicą a Wierzonką. W wyniku zderzenia z sarną i przydrożnym drzewem ucierpiały trzy osoby, w tym kobieta w ciąży oraz 2-letnie dziecko. Ranni trafili do szpitala. Na pomoc wezwano śmigłowiec LPR.

Mustang rozbity na drzewie podczas jazdy próbnej

22-letni mężczyzna – mimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów i cofniętych uprawnień – zakończył swoją jazdę testową nowiutkim, sportowym Fordem Mustangiem na przydrożnym drzewie. Mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Kościół w Wierzenicy już bez policyjnej ochrony?

Przez blisko dwa tygodnie kościół w Wierzenicy był strzeżony przez policyjny radiowóz. Zarówno Policja, jak i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego nadal lakonicznie informują o przyczynach ochrony, nieoficjalnie jednak jest mowa o zagrożeniach i groźbach podpalenia zabytkowej świątyni. To najstarszy zabytek w naszej gminie i jeden z najstarszych kościołów drewnianych w Wielkopolsce.