„Podlasiaka” manewry na swarzędzkiej stacji

Date:

W trakcie majówki na swarzędzkiej stacji kolejowej doszło do niecodziennego zdarzenia. Pociąg PKP Intercity został pomyłkowo skierowany na tor, przy którym... nie znajdował się peron. Konieczne były manewry składu, by mógł on zabrać pasażerów i ruszyć w dalszą podróż.

- Reklama -

O zdarzeniu, które miało miejsce w piątek, 2 maja poinformował branżowy Kolejowy Portal. – Około godziny 14:00 na stacji Swarzędz pociąg PKP Intercity IC 8108 „Podlasiak” został skierowany na tor, przy którym nie znajdowała się krawędź peronowa.
Błąd dyżurnego ruchu, obserwując przedpole jazdy i ułożenie drogi przebiegu, zauważył maszynista PKP Intercity, który zatrzymał skład. Konieczne były niewielkie manewry, aby pociąg mógł zatrzymać się na torze 4 przy peronie 2
– relacjonuje kolejowyportal.pl. Pociąg, jak się okazało, mógł kontynuować podróż po ok. pół godzinie. Jak jednocześnie poinformowano, okoliczności tego niecodziennego zdarzenia ustali powołana w tej sprawie komisja. Dyżurny ruchu natomiast – zgodnie z przyjętymi na kolei procedurami – został czasowo zawieszony w czynnościach służbowych.

pociag 2 Tygodnik i Portal Swarzedzki

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Zapłacił w Swarzędzu fałszywym banknotem?

Policjanci z Komisariatu Policji w Swarzędzu prowadzą postępowanie w sprawie oszustwa. Do zdarzenia doszło 22 lutego br. w sklepie przy ul. Rynek w Swarzędzu.

Trzy osoby ranne w wypadku pod Wierzonką!

Do groźnego wypadku drogowego doszło 19 kwietnia na drodze między Kobylnicą a Wierzonką. W wyniku zderzenia z sarną i przydrożnym drzewem ucierpiały trzy osoby, w tym kobieta w ciąży oraz 2-letnie dziecko. Ranni trafili do szpitala. Na pomoc wezwano śmigłowiec LPR.

Mustang rozbity na drzewie podczas jazdy próbnej

22-letni mężczyzna – mimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów i cofniętych uprawnień – zakończył swoją jazdę testową nowiutkim, sportowym Fordem Mustangiem na przydrożnym drzewie. Mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Kościół w Wierzenicy już bez policyjnej ochrony?

Przez blisko dwa tygodnie kościół w Wierzenicy był strzeżony przez policyjny radiowóz. Zarówno Policja, jak i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego nadal lakonicznie informują o przyczynach ochrony, nieoficjalnie jednak jest mowa o zagrożeniach i groźbach podpalenia zabytkowej świątyni. To najstarszy zabytek w naszej gminie i jeden z najstarszych kościołów drewnianych w Wielkopolsce.