Na pomoc seniorce

Date:

W sobotę, 1 lutego swarzędzcy strażacy interweniowali na os. Dąbrowszczaków, gdzie w jednym z mieszkań znajdowała się starsza mieszkanka, która upadła i wymagała pilnej pomocy. Jej krzyk usłyszeli sąsiedzi i zawiadomili odpowiednie służby.

- Reklama -

W minioną sobotę strażacy z jednostek OSP Swarzędz oraz JRG-3 zostali zadysponowani po godzinie 19:00 do jednego z mieszkań na os. Dąbrowszczaków, gdzie znajdowała się osoba wymagająca pomocy. – Na podstawie uzyskanych informacji ustalono, że kobieta po upadku znajdowała się na podłodze i nie była w stanie samodzielnie otworzyć drzwi. Wołanie o pomoc usłyszeli sąsiedzi, którzy powiadomili odpowiednie służby. Zadaniem strażaków było wykonanie dostępu do środka zespołowi medycznemu, który również został wezwany na miejsce –  relacjonuje Tobiasz Baranicz z OSP Swarzędz. Strażakom udało się zdemontować drzwi, co umożliwiło ratownikom dotarcie do poszkodowanej. – Po przebadaniu pacjentki decyzją medyków kobieta została zabrana do szpitala na dalsze badania – dodaje przedstawiciel swarzędzkiej straży pożarnej. Działania na os. Dąbrowszczaków wspierał także patrol policji.

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Zapłacił w Swarzędzu fałszywym banknotem?

Policjanci z Komisariatu Policji w Swarzędzu prowadzą postępowanie w sprawie oszustwa. Do zdarzenia doszło 22 lutego br. w sklepie przy ul. Rynek w Swarzędzu.

Trzy osoby ranne w wypadku pod Wierzonką!

Do groźnego wypadku drogowego doszło 19 kwietnia na drodze między Kobylnicą a Wierzonką. W wyniku zderzenia z sarną i przydrożnym drzewem ucierpiały trzy osoby, w tym kobieta w ciąży oraz 2-letnie dziecko. Ranni trafili do szpitala. Na pomoc wezwano śmigłowiec LPR.

Mustang rozbity na drzewie podczas jazdy próbnej

22-letni mężczyzna – mimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów i cofniętych uprawnień – zakończył swoją jazdę testową nowiutkim, sportowym Fordem Mustangiem na przydrożnym drzewie. Mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Kościół w Wierzenicy już bez policyjnej ochrony?

Przez blisko dwa tygodnie kościół w Wierzenicy był strzeżony przez policyjny radiowóz. Zarówno Policja, jak i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego nadal lakonicznie informują o przyczynach ochrony, nieoficjalnie jednak jest mowa o zagrożeniach i groźbach podpalenia zabytkowej świątyni. To najstarszy zabytek w naszej gminie i jeden z najstarszych kościołów drewnianych w Wielkopolsce.