Dachował w Karłowicach

Date:

9 listopada na drodze z Karłowic do Tuczna doszło do dachowania samochodu osobowego. Kierowca nie wymagał – na szczęście – transportu do szpitala.

- Reklama -

W poprzednią sobotę, kilkanaście minut przed godziną 10:00 strażacy z Kobylnicy zostali wezwani do zdarzenia na drodze między Karłowicami a Tucznem. – Kobylniccy strażacy po dotarciu na miejsce zastali samochód osobowy leżący kilkadziesiąt metrów od drogi na pobliskim polu. Samochodem podróżował tylko kierowca, który przy pomocy świadków zdarzenia opuścił pojazd przed przybyciem strażaków – relacjonuje Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, udzielili pomocy przedmedycznej osobie poszkodowanej oraz kierowali ruchem. Po przybyciu na miejsce zespołu ratownictwa medycznego, poszkodowany kierowca trafił pod opiekę ratowników. Obrażenia jakich doznał kierowca nie wymagały jednak transportu do szpitala. Na miejsce zdarzenia przybyli także policjanci, którzy wyjaśniają okoliczności kolizji.

dachowanie 2

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Zapłacił w Swarzędzu fałszywym banknotem?

Policjanci z Komisariatu Policji w Swarzędzu prowadzą postępowanie w sprawie oszustwa. Do zdarzenia doszło 22 lutego br. w sklepie przy ul. Rynek w Swarzędzu.

Trzy osoby ranne w wypadku pod Wierzonką!

Do groźnego wypadku drogowego doszło 19 kwietnia na drodze między Kobylnicą a Wierzonką. W wyniku zderzenia z sarną i przydrożnym drzewem ucierpiały trzy osoby, w tym kobieta w ciąży oraz 2-letnie dziecko. Ranni trafili do szpitala. Na pomoc wezwano śmigłowiec LPR.

Mustang rozbity na drzewie podczas jazdy próbnej

22-letni mężczyzna – mimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów i cofniętych uprawnień – zakończył swoją jazdę testową nowiutkim, sportowym Fordem Mustangiem na przydrożnym drzewie. Mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Kościół w Wierzenicy już bez policyjnej ochrony?

Przez blisko dwa tygodnie kościół w Wierzenicy był strzeżony przez policyjny radiowóz. Zarówno Policja, jak i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego nadal lakonicznie informują o przyczynach ochrony, nieoficjalnie jednak jest mowa o zagrożeniach i groźbach podpalenia zabytkowej świątyni. To najstarszy zabytek w naszej gminie i jeden z najstarszych kościołów drewnianych w Wielkopolsce.