Pożar między Bogucinem a Ligowcem

Date:

Strażacy ze Swarzędza, Poznania i Czerwonaka gasili pożar, który wybuchł w minionym tygodniu na wale kolejowym między Bogucinem z Ligowcem. Ogień zagrażał pobliskiemu kompleksowi leśnemu.

- Reklama -

W czwartek, 27 czerwca kilka minut po godzinie 11:00 kobylniccy strażacy zostali zadysponowani do pożaru wału kolejowego pomiędzy lotniskiem a Bogucinem. – Na miejscu strażacy potwierdzili pożar trawy i krzaków na wale kolejowym w bardzo trudno dostępnym miejscu, gdzie nie było możliwości dojazdu – relacjonuje Tomasz Tomaszewski, szef kobylnickich druhów. Ogień zagrażał pobliskiemu kompleksowi leśnemu. – Strażacy rozpoczęli więc gaszenie pożaru przy pomocy podręcznego sprzętu gaśniczego, jednocześnie budując linie gaśnicze z terenu lotniska – wyjaśnia Tomasz Tomaszewski. Dodatkowym utrudnieniem była konieczność przeprowadzania linii gaśniczych przy torach kolejowych. Pożar udało się jednak opanować i ugasić po ponad godzinnych, intensywnych działaniach gaśniczych. Las został obroniony.  Spaleniu uległa trawa i krzaki na długości ok. 100 m i powierzchni 1000 m2.

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Zapłacił w Swarzędzu fałszywym banknotem?

Policjanci z Komisariatu Policji w Swarzędzu prowadzą postępowanie w sprawie oszustwa. Do zdarzenia doszło 22 lutego br. w sklepie przy ul. Rynek w Swarzędzu.

Trzy osoby ranne w wypadku pod Wierzonką!

Do groźnego wypadku drogowego doszło 19 kwietnia na drodze między Kobylnicą a Wierzonką. W wyniku zderzenia z sarną i przydrożnym drzewem ucierpiały trzy osoby, w tym kobieta w ciąży oraz 2-letnie dziecko. Ranni trafili do szpitala. Na pomoc wezwano śmigłowiec LPR.

Mustang rozbity na drzewie podczas jazdy próbnej

22-letni mężczyzna – mimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów i cofniętych uprawnień – zakończył swoją jazdę testową nowiutkim, sportowym Fordem Mustangiem na przydrożnym drzewie. Mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Kościół w Wierzenicy już bez policyjnej ochrony?

Przez blisko dwa tygodnie kościół w Wierzenicy był strzeżony przez policyjny radiowóz. Zarówno Policja, jak i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego nadal lakonicznie informują o przyczynach ochrony, nieoficjalnie jednak jest mowa o zagrożeniach i groźbach podpalenia zabytkowej świątyni. To najstarszy zabytek w naszej gminie i jeden z najstarszych kościołów drewnianych w Wielkopolsce.