Podtrucie czadem na Wilkońskich!

Date:

W minionym tygodniu swarzędzcy strażacy interweniowali na ul. Wilkońskich, gdzie w jednym z domów zażywający kąpieli mężczyzna nagle stracił przytomność. Istniało podejrzenie, że zatruł się tlenkiem węgla.

- Reklama -

W piątek, 23 lutego w godzinach wieczornych strażacy z OSP Swarzędz zostali zadysponowani na ul. Wilkońskich, gdzie istniało podejrzenia podtrucia tlenkiem węgla jednego z mieszkańców, który podczas kąpieli stracił przytomność. – Mężczyzna został znaleziony przez rodzinę, która następnie zadzwoniła na numer alarmowy. Przybyli na miejsce strażacy niezwłocznie przystąpili do działań – relacjonuje Tobiasz Baranicz z OSP Swarzędz. Przy użyciu specjalistycznych czujników wielogazowych strażacy sprawdzili pomieszczenia. – Na czas prowadzenia działań wszyscy mieszkańcy zostali ewakuowani w miejsce bezpieczne, natomiast poszkodowanym zajęli się medycy z Zespołu Ratownictwa Medycznego – dodaje przedstawiciel swarzędzkich druhów. Po upewnieniu się przez strażaków, że zagrożenie zostało całkowicie zażegnane zakończono działania, a domownicy powrócili do mieszkania.

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Zapłacił w Swarzędzu fałszywym banknotem?

Policjanci z Komisariatu Policji w Swarzędzu prowadzą postępowanie w sprawie oszustwa. Do zdarzenia doszło 22 lutego br. w sklepie przy ul. Rynek w Swarzędzu.

Trzy osoby ranne w wypadku pod Wierzonką!

Do groźnego wypadku drogowego doszło 19 kwietnia na drodze między Kobylnicą a Wierzonką. W wyniku zderzenia z sarną i przydrożnym drzewem ucierpiały trzy osoby, w tym kobieta w ciąży oraz 2-letnie dziecko. Ranni trafili do szpitala. Na pomoc wezwano śmigłowiec LPR.

Mustang rozbity na drzewie podczas jazdy próbnej

22-letni mężczyzna – mimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów i cofniętych uprawnień – zakończył swoją jazdę testową nowiutkim, sportowym Fordem Mustangiem na przydrożnym drzewie. Mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Kościół w Wierzenicy już bez policyjnej ochrony?

Przez blisko dwa tygodnie kościół w Wierzenicy był strzeżony przez policyjny radiowóz. Zarówno Policja, jak i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego nadal lakonicznie informują o przyczynach ochrony, nieoficjalnie jednak jest mowa o zagrożeniach i groźbach podpalenia zabytkowej świątyni. To najstarszy zabytek w naszej gminie i jeden z najstarszych kościołów drewnianych w Wielkopolsce.