Z balkonu wzywał pomocy

Date:

Starszy, schorowany mężczyzna z balkonu wzywał pomocy, bo nie mógł wydostać się z mieszkania. Do zdarzenia doszło w minionym tygodniu na os. Zygmunta III Wazy.

- Reklama -

W środę, 25 października, krótko przed godziną 6:00 rano starszy mężczyzna z balkonu na os. Zygmunta III Wazy wzywał pomocy. Zdezorientowanemu mieszkańcowi w podeszłym wieku na pomoc przybyli strażacy. – Trzy zastępy straży pożarnej z jednostek OSP Swarzędz oraz JRG-3 zostały wezwane do jednego z mieszkań na os. Zygmunta III Wazy. Powodem wezwania był starszy, schorowany mężczyzna, który około dwóch godzin stał na balkonie i wołał o pomoc, ponieważ nie mógł wyjść ze swojego mieszkania a czekała go umówiona wizyta u lekarza – relacjonuje Tobiasz Baranicz z OSP Swarzędz. Starszy mężczyzna o własnych siłach otworzył drzwi przybyłym mu na pomoc strażakom. Na miejscu zdarzenia pojawił się także zespół ratownictwa medycznego, który przebadał pacjenta. – Nie było jednak potrzeby zabrania mężczyzny do szpitala – dodaje Tobiasz Baranicz. Działania strażaków trwały 90 minut.

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Zapłacił w Swarzędzu fałszywym banknotem?

Policjanci z Komisariatu Policji w Swarzędzu prowadzą postępowanie w sprawie oszustwa. Do zdarzenia doszło 22 lutego br. w sklepie przy ul. Rynek w Swarzędzu.

Trzy osoby ranne w wypadku pod Wierzonką!

Do groźnego wypadku drogowego doszło 19 kwietnia na drodze między Kobylnicą a Wierzonką. W wyniku zderzenia z sarną i przydrożnym drzewem ucierpiały trzy osoby, w tym kobieta w ciąży oraz 2-letnie dziecko. Ranni trafili do szpitala. Na pomoc wezwano śmigłowiec LPR.

Mustang rozbity na drzewie podczas jazdy próbnej

22-letni mężczyzna – mimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów i cofniętych uprawnień – zakończył swoją jazdę testową nowiutkim, sportowym Fordem Mustangiem na przydrożnym drzewie. Mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Kościół w Wierzenicy już bez policyjnej ochrony?

Przez blisko dwa tygodnie kościół w Wierzenicy był strzeżony przez policyjny radiowóz. Zarówno Policja, jak i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego nadal lakonicznie informują o przyczynach ochrony, nieoficjalnie jednak jest mowa o zagrożeniach i groźbach podpalenia zabytkowej świątyni. To najstarszy zabytek w naszej gminie i jeden z najstarszych kościołów drewnianych w Wielkopolsce.