Uratowali sarenkę

Date:

Strażacy z Kobylnicy uratowali – w minionym tygodniu - sarnę, która wpadła do niezabezpieczonej studni w Gruszczynie.

- Reklama -

W sobotę, 9 września kobylniccy strażacy interweniowali w Gruszczynie. – Po dotarciu na miejsce strażacy ustalili, że do niezabezpieczonej studni wpadła młoda sarna. Zwierzę musiało tam przebywać już jakiś czas, ponieważ było dość mocno osłabione – wyjaśnia Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica. Strażacy zadysponowali na miejsce patrol Straży Miejskiej ze Swarzędza oraz weterynarza i przystąpili do przygotowania niezbędnego sprzętu potrzebnego do wyciągnięcia sarny. – Po zbudowaniu stanowiska, przy pomocy trójnogu ratowniczego opuścili jednego ze strażaków do studni i wyciągnęli uwięzioną sarnę, która została przekazana strażnikom miejskim – dodaje szef kobylnickich druhów. 

sarenka 2
Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Zapłacił w Swarzędzu fałszywym banknotem?

Policjanci z Komisariatu Policji w Swarzędzu prowadzą postępowanie w sprawie oszustwa. Do zdarzenia doszło 22 lutego br. w sklepie przy ul. Rynek w Swarzędzu.

Trzy osoby ranne w wypadku pod Wierzonką!

Do groźnego wypadku drogowego doszło 19 kwietnia na drodze między Kobylnicą a Wierzonką. W wyniku zderzenia z sarną i przydrożnym drzewem ucierpiały trzy osoby, w tym kobieta w ciąży oraz 2-letnie dziecko. Ranni trafili do szpitala. Na pomoc wezwano śmigłowiec LPR.

Mustang rozbity na drzewie podczas jazdy próbnej

22-letni mężczyzna – mimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów i cofniętych uprawnień – zakończył swoją jazdę testową nowiutkim, sportowym Fordem Mustangiem na przydrożnym drzewie. Mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Kościół w Wierzenicy już bez policyjnej ochrony?

Przez blisko dwa tygodnie kościół w Wierzenicy był strzeżony przez policyjny radiowóz. Zarówno Policja, jak i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego nadal lakonicznie informują o przyczynach ochrony, nieoficjalnie jednak jest mowa o zagrożeniach i groźbach podpalenia zabytkowej świątyni. To najstarszy zabytek w naszej gminie i jeden z najstarszych kościołów drewnianych w Wielkopolsce.