Kolejne podejrzenie zatrucia czadem

Date:

8 lutego w jednym z mieszkań na os. Władysława IV w Swarzędzu interweniowali swarzędzcy strażacy. Zachodziła bowiem obawa, że jedna z mieszkanek zatruła się tlenkiem węgla.

- Reklama -

W minionym tygodniu swarzędzcy i poznańscy strażacy zostali zadysponowani na os. Władysława IV, gdzie jedna z mieszkanek źle się poczuła. – Zachodziło podejrzenie, że kobieta podtruła się tlenkiem węgla, ponieważ uskarżała się m.in. na zawroty głowy – relacjonuje Tobiasz Baranicz z OSP Swarzędz. Strażacy dokładnie sprawdzili wszystkie pomieszczenia specjalistycznymi czujnikami wielogazowymi, jednak urządzenia nie wykazały zagrożenia. – Obecny również na miejscu zespół ratownictwa medycznego po przebadaniu pacjentki nie stwierdził zagrożenia dla zdrowia kobiety. Nie wystąpiła też konieczność transportu osoby do szpitala – dodaje Baranicz. Strażacy zakończyli swoje działania po 30 minutach i wrócili do bazy. Przypomnijmy, że to już kolejne tego typu zdarzenie na osiedlach w ciągu ostatnich tygodni. W podobnej sytuacji druhowie interweniowali niedawno na os. Zygmunta III Wazy.

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Zapłacił w Swarzędzu fałszywym banknotem?

Policjanci z Komisariatu Policji w Swarzędzu prowadzą postępowanie w sprawie oszustwa. Do zdarzenia doszło 22 lutego br. w sklepie przy ul. Rynek w Swarzędzu.

Trzy osoby ranne w wypadku pod Wierzonką!

Do groźnego wypadku drogowego doszło 19 kwietnia na drodze między Kobylnicą a Wierzonką. W wyniku zderzenia z sarną i przydrożnym drzewem ucierpiały trzy osoby, w tym kobieta w ciąży oraz 2-letnie dziecko. Ranni trafili do szpitala. Na pomoc wezwano śmigłowiec LPR.

Mustang rozbity na drzewie podczas jazdy próbnej

22-letni mężczyzna – mimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów i cofniętych uprawnień – zakończył swoją jazdę testową nowiutkim, sportowym Fordem Mustangiem na przydrożnym drzewie. Mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Kościół w Wierzenicy już bez policyjnej ochrony?

Przez blisko dwa tygodnie kościół w Wierzenicy był strzeżony przez policyjny radiowóz. Zarówno Policja, jak i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego nadal lakonicznie informują o przyczynach ochrony, nieoficjalnie jednak jest mowa o zagrożeniach i groźbach podpalenia zabytkowej świątyni. To najstarszy zabytek w naszej gminie i jeden z najstarszych kościołów drewnianych w Wielkopolsce.