Gmina nie zrezygnuje z inwestycji?

Date:

W ratuszu trwają prace nad przyszłorocznym budżetem miasta. Jak deklaruje burmistrz, gmina – pomimo inflacji i rosnących wydatków bieżących – zamierza znaleźć w budżecie środki na wszystkie zaplanowane inwestycje.

- Reklama -

Inflacja i związany z nią wzrost materiałów oraz usług, kryzys energetyczny, wciąż trwająca pandemia, wojna na Ukrainie, a także mniejsze wpływy z podatku dochodowego od osób fizycznych – to wszystko odbija się czkawką na budżetach wielu miejscowości. Te zmuszone są do zaciskania pasa na niespotykaną dotąd skalę: wyłączane jest oświetlenie na ulicach, zamykane są obiekty sportowe, przykręcane jest ogrzewanie w mniej uczęszczanych budynkach publicznych, a w niektórych miejscowościach wycofywane z realizacji są nawet zaplanowane inwestycje. To wszystko ma znaczenie także w kontekście przyszłego roku, bowiem w wielu samorządach trwają już prace nad budżetem na 2023 r. Także w naszej gminie, o czym przed kilkoma dniami poinformował – za pośrednictwem mediów społecznościowych – burmistrz Marian Szkudlarek. Jak przekonywał w trakcie swojego wystąpienia gospodarz gminy, przyszłoroczny budżet będzie bardzo trudny w realizacji: – Intensywnie pracujemy nad tym dokumentem, ale będzie to trudny budżet biorąc pod uwagę warunki, w których żyjemy. Ciągle przecież trwa pandemia, odczuwamy też skutki gospodarcze wojny na Ukrainie, funkcjonujemy w czasie rosnącej inflacji oraz rosnących kosztów nie tylko bieżących, ale i inwestycyjnych – wyliczał burmistrz, dodając że sytuację finansową w jakiej znalazła się gmina dobrze obrazuje zestawienie przygotowane przez Związek Miast Polskich. Według wyliczeń ZMP, wskutek przeprowadzonych przez rząd reform finansów publicznych i samorządowych gmina straciła łącznie ponad 84 mln zł, licząc od 2019 r. wraz z prognozą na rok 2023. – Z pewnością taki ubytek w dochodach będzie odczuwalny w następnym roku. Staramy się jednak ten budżet przygotować jak najlepiej i przedstawić radnym zgodnie ze statutowym terminem do połowy listopada. Wówczas wspólnie będziemy się zastanawiać jakie zadania i w jaki sposób realizować. Planując budżet staramy się jednak nie rezygnować z żadnych zaplanowanych inwestycji. W przypadku dalszego pogarszania się warunków finansowych będziemy co najwyżej przekładać inwestycje w czasie. Zdajemy sobie bowiem sprawę z tego, że mieszkańcy na nie czekają – podkreślał gospodarz gminy. Póki co, nie wiadomo w jakich obszarach gmina będzie szukała oszczędności, żeby zachować płynność finansową. Pewne jest natomiast, że Swarzędz będzie – jak do tej pory – bardzo aktywny na rynku pozyskiwania środków zewnętrznych. Tylko w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy miasto pozyskało 64 mln zł rozmaitych dotacji lub środków w ramach współpracy z organami zewnętrznymi. Kwota ta pozwoliła w tym roku na realizację inwestycji za rekordową w historii Swarzędza kwotę – ponad 95 mln zł. Jaka pula pieniędzy zostanie przeznaczona na nie w przyszłym roku? Wstępne informacje na ten temat powinniśmy poznać w listopadzie.

Inwestycje foto 2

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Swarzędz sypnie groszem na rondo!

Swarzędz przekaże Poznaniowi 250 tys. zł na opracowanie projektu budowy ronda u zbiegu ul. Borówki i Kobylepole. Taki obiekt w tym miejscu znacząco usprawniłby dojazd do Poznania kierowcom z południowych rejonów naszej gminy. Swarzędzcy radni przyjęli właśnie uchwałę w tej sprawie.

25 tys. ton śmieci na rok

Dokładnie 24 865,17 ton odpadów odebrała w ubiegłym roku z terenu gminy - na zlecenie miasta - firma ALBA S.A., zajmująca się ich wywozem. Koszt transportu i zagospodarowania swarzędzkich śmieci wyniósł w tym czasie prawie 22,5 mln zł.

Wnioski do Budżetu Obywatelskiego tylko do 30 kwietnia!

Tylko do 30 kwietnia można składać wnioski do przyszłorocznego Budżetu Obywatelskiego.

Swarzędz sypnie groszem na poznańskie rondo?

Dwa lata temu na skrzyżowaniu ul. Borówki i Żywicznej...