Spory trwają, ludzie giną

Date:

- Reklama -

W środę, 22 stycznia, doszło do dwóch wypadków drogowych na swarzędzkim odcinku trasy Poznań – Gniezno. W jednym z nich śmierć poniosła 32-letnia kobieta. Czy tragedii udałoby się uniknąć, gdyby nie zamieszanie administracyjne z utrzymywaniem drogi?

W minioną środę na trasie Poznań – Gniezno, tuż za Kobylnicą doszło do tragicznego w skutkach wypadku drogowego. Na oblodzonej jezdni, w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych zderzyły się trzy pojazdy: ciężarówka z naczepą i dwie osobówki. W wyniku zdarzenia śmierć na miejscu poniosła 32 – letnia kobieta, kierującą jednym z aut. Druga kierująca z obrażeniami ciała trafiła do szpitala. – Akcję ratowniczą znacznie utrudniała oblodzona droga, ratownicy mieli problemy z utrzymaniem równowagi – relacjonowali biorący w niej udział strażacy, narzekając na ekstremalne warunki na drodze. Także sami kierowcy przejeżdżający tą trasą skarżyli się na fatalnie utrzymaną nawierzchnię. Najprawdopodobniej taka sama była przyczyna i drugiego środowego zdarzenia na tej drodze – do rowu wpadł samochód ciężarowy, a jego naczepa zablokowała część trasy. Najprawdopodobniej, bo pewności co do tego nie ma. Sprawą zajmuje się poznańska prokuratura, do której w miniony poniedziałek zwróciliśmy się o informacje na temat przyczyn wspomnianych zdarzeń drogowych. Niestety, do dnia zamknięcia wydania TS (tj. 29 I), nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Same wypadki na byłej „piątce” spowodowały zarówno ogromne utrudnienia w ruchu, bo trasa była zamknięta przez kilka godzin, jak i intensywne dyskusje nad tym, kto i jak powinien utrzymywać jej przejezdność, a tym samym dbać o bezpieczeństwo kierowców. A w tej sprawie, jak wiemy, od wielu miesięcy trwają przepychanki.

"Spory

GDDKiA do grudnia, Swarzędz od stycznia

Zgodnie z ustawą o drogach publicznych trasa Poznań – Gniezno przestała być drogą krajową po wybudowaniu w 2012 r. drogi ekspresowej S5, mającej stanowić dla niej naturalną alternatywę i przeszła pod opiekę trzech gmin, przez które przebiega: Łubowa, Pobiedzisk i Swarzędza. Samorządowcy już w ubiegłym roku walczyli z przepisami, podkreślając, że z gminnych pieniędzy nie są w stanie utrzymać tak ruchliwej trasy na odpowiednim poziomie, domagając się przejęcia drogi przez województwo bądź powiat. Zwłaszcza, że ruch na niej mógł się zwiększyć w związku z uruchomieniem na drodze ekspresowej S5 systemu poboru opłat. Jak dodatkowo wyliczył wówczas UMiG, swarzędzki 12-kilometrowy odcinek trasy może pochłonąć ok. 600 tys. zł: – Skoro „piątka” miała status drogi krajowej, to w przypadku wybudowania dla niej alternatywy, powinna zejść o szczebel niżej, czyli stać się drogą wojewódzką, a nie obciążać budżetów gmin – mówiła nam w międzyczasie burmistrz Swarzędza Anna Tomicka. Przed kukułczym jajem naszej gminie udało się obronić tylko częściowo, bo choć sąd okręgowy nakazał do końca grudnia ubiegłego roku utrzymywać trasę dotychczasowemu zarządcy drogi – Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych, to podjęta we wrześniu przez sejm korzystna dla gmin nowelizacja ustawy o drogach publicznych nie weszła w życie. Zawetował ją Prezydent, kierując dokument do Trybunału Konstytucyjnego. Co istotne, ogłaszając w minionym roku przetarg na tegoroczne utrzymanie gminnych dróg, trasa Poznań – Gniezno nie była brana przez magistrat pod uwagę, bo spodziewano się, że i w nowym roku drogę będzie utrzymywał jej wcześniejszy zarządca. W styczniu, gdy okazało się, że droga ponownie spadnie na gminne barki, podpisano z firmami odśnieżającymi aneks do umowy na utrzymywanie także starej piątki.

Piaskarki wysłano, ale nie dojechały

Sam Swarzędz, w związku z ubiegłotygodniowymi wydarzeniami nie ma sobie nic do zarzucenia w kwestii utrzymania przejezdności drogi: – Tą trasą kursują również pojazdy naszej gminnej komunikacji, więc zależy nam na jej jak najlepszej przejezdności. Po zmianie jej statusu na drogę gminną obowiązują nas inne standardy, dysponujemy też innym budżetem na utrzymanie drogi. Odśnieżamy ją na tyle, na ile możemy – wyjaśnia Adam Trawiński, zastępca szefowej magistratu, podkreślając, że według prawa droga gminna w okresie zimowym może być nieprzejezdna nawet przez 48 godzin. I dodaje, że o poranku feralnego dnia pługopiaskarki zostały oddelegowane do posypania trasy. Niestety, nie mogły pojawić się na całym odcinku drogi: – W dniu, w którym doszło do wypadku piaskarki zgodnie z naszymi procedurami zostały wysłane na tą trasę. Nie odśnieżyły jednak całego odcinka, bo zanim dojechały na miejsce, zdarzył się wypadek. Do momentu drugiego wypadku nasze autobusy kursowały normalnie i nie miały problemu z przejazdem tą drogą. Świadczy to o tym, że kierowcy są przyzwyczajeni do innego standardu jej utrzymania, na który my nie możemy sobie pozwolić – dodaje wicegospodarz gminy.

GDDKiA też na „piątce”

O ile jednak jeszcze do niedawna nikt nie chciał nadpłacać do niechcianej drogi (chociaż gminy miały otrzymać na jej odśnieżanie dodatkowo ćwierć mln. zł. od marszałka województwa), o tyle po środowych tragicznych doniesieniach sprzętu drogowców na trasie jest sporo, bo swoje pługopiaskarki wysłała w ten rejon także Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, mimo że nie musiała tego robić, nie będąc już jej zarządcą: – Zarządcą dawnego  odcinka drogi krajowej nr 5  z Gniezna do Poznania są gminy Łubowo, Pobiedziska i Swarzędz – zgodnie z przepisami Ustawy o drogach publicznych, co potwierdzone zostało wyrokami Sądu Okręgowego w Poznaniu.  To  gminy odpowiadają za bezpieczeństwo na tym odcinku drogi – mówi Alina Cieślak, rzeczniczka prasowa poznańskiego oddziału GDDKiA, potwierdzając fatalny stan jezdni w dniu, w którym doszło do wypadków: – W dniu 22 stycznia br. ze względu na zagrożenie bezpieczeństwa użytkowników w/w odcinka drogi, GDDKiA podjęła jednorazową akcję usunięcia śliskości – dodaje przedstawicielka instytucji, zapowiadając jednocześnie, że kosztami przeprowadzonej akcji zostaną obciążone gminy proporcjonalnie do długości  odcinków tej drogi w poszczególnych gminach. Co jednak dalej z utrzymywaniem byłej „piątki”? Zima wszakże nie odpuściła, marznący deszcz utrudniający utrzymanie dróg z pewnością również.

Burmistrz jedzie do prezydenta

Gminy, dla których utrzymanie tak ruchliwej trasy stanowi ewidentny kłopot będą szukały pomocy bezpośrednio u Prezydenta, który zawetował korzystną dla nich nowelizację ustawy o drogach publicznych. Złożenie wizyty w kancelarii głowy państwa zapowiedziała podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej burmistrz Anna Tomicka: – 4 lutego wybieramy się w tej sprawie do Warszawy, będziemy prowadzili rozmowy na temat tego, jak rozwiązać ten problem – powiedziała szefowa magistratu. Czy konstruktywne? Czas pokaże. Swoje pomysły odnośnie „piątki” przedstawili póki co samorządowcy, domagając się jednocześnie od magistratu przedstawienia harmonogramu odśnieżania „piątki”. Zostanie on najpewniej zaprezentowany podczas lutowej sesji RM. W trakcie swoich wystąpień samorządowcy mówili o tym, że gmina, jako pełnoprawny zarządca drogi, powinna wprowadzić na starej „piątce” ograniczenia ruchu dla samochodów ciężarowych, a nawet zainstalować na niej elektroniczne punkty poboru opłat, co najprawdopodobniej skutkowałoby zmniejszeniem liczby pojazdów przejeżdżających przez swarzędzki odcinek trasy. Takie rozwiązania, charakterystyczne dla autostrad, stosuje się również na odcinkach dróg biegnących w szczególnie trudnych i kosztownych w utrzymaniu okolicach. Stara „piątka”, jak już wiemy, spełnia oba te warunki.

mn

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Ścieżką rowerową aż do Antoninka!

Szykuje się spore udogodnienie dla rowerzystów jeżdżących w kierunku Poznania. Kończąca się na wysokości ul. Świętowidzkiej przy DK92 ścieżka rowerowa zostanie przedłużona do Antoninka.

Koniec z darmowym parkowaniem przy hali sportowej w Swarzędzu

Miasto wprowadziło właśnie opłaty za postój pojazdu na parkingu przy hali sportowej Unii. Parkując w tym miejscu powyżej 2 godzin trzeba będzie płacić 5 zł za każdą rozpoczętą godzinę postoju samochodu.

Paczkowo z imprezą wielkanocną i Bazarkiem

Sołtys i Rada Sołecka Paczkowa serdecznie zapraszają mieszkańców oraz gości do spędzenia miłego popołudnia w Paczkowie podczas Festynu Wielkanocnego połączonego z Bazarkiem.

3 naturalne sposoby dbania o zdrowie. Żyj sprawnie!

Troska o zdrowie nie musi oznaczać dużych nakładów finansowych czy skomplikowanych planów treningowych. Wiele działań, które realnie wpływają na lepsze samopoczucie, można wdrożyć samodzielnie i bez specjalnego sprzętu. Poniżej znajdziesz trzy proste, naturalne sposoby wspierania zdrowia, które możesz wprowadzić do swojej codzienności.