Potrącona sarna konała kilka godzin

Date:

W poniedziałek, 27 grudnia na ulicy na Katarzyńskiej w Gruszczynie przejeżdżający samochód potrącił sarnę. - Kierowca nie udzielił pomocy, a sarna w męczarniach konała kilka godzin – czytamy na FB „Społeczności Gruszczyna”.

- Reklama -

O całym zajściu informuje „Społeczność Gruszczyna” na swoim facebookowym profilu: – 27 grudnia w godzinach późnopopołudniowych na ulicy Katarzyńskiej (na wysokości wybiegu dla koni) potrącono sarnę. Kierowca nie udzielił pomocy, a sarna mimo próby udzielenia pomocy w męczarniach konała kilka godzin. Nieudzielenie pomocy potrąconemu zwierzęciu jest karalne – czytamy na FB grupy. Jak piszą mieszkańcy, kierowca który potrącił zwierzę powinien powiadomić o tym fakcie stosowne służby. Wówczas na miejsce wysyłany jest lekarz weterynarii, a jeżeli stan zwierzęcia jest krytyczny, zostaje ono przetransportowane do lecznicy przez strażników miejskich. Całe zajście, jak jednocześnie poinformowali mieszkańcy, zarejestrowały kamery z pobliskiego budynku, a nagranie zostanie wkrótce przekazane policji. – Przypominamy, że jest to droga pieszo-jezdna, gdzie piesi mają pierwszeństwo, jest ograniczenie prędkości i często poruszają się po niej dzieci. Kierowca mimo dobrej widoczności po bokach jezdni przez to, że nie dostosował prędkości odebrał sarnie życie, następnym razem może być to dziecko albo każdy z nas… – apelują mieszkańcy.

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Zerwane linie na Kórnickiej

W minionym tygodniu swarzędzcy strażacy interweniowali na ul. Kórnickiej, gdzie doszło do zerwania linii energetycznych.

Spłonęła połowa bliźniaka w podpoznańskim Kicinie

Dziewięć zastępów straży pożarnej - w tym druhowie z Kobylnicy – gasiło pożar domu w zabudowie bliźniaczej, tuż za granicami naszej gminy, w sąsiednim Kicinie. Dzięki intensywnej akcji gaśniczej strażakom udało się uratować połowę budynku. Na szczęście nikt nie został ranny.

Było zagrożenie na stacji paliw w Swarzędzu! W aucie znaleziono dziwne urządzenie!

Podczas środowej akcji służb na stacji paliw w Swarzędzu nie znaleziono ładunku wybuchowego – informuje mł. inspektor Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji. W aucie odkryto jednak dziwne urządzenie, które stwarzało realne zagrożenie. Ewakuacja pracowników, wstrzymanie ruchu pojazdów i pociągów było uzasadnione – podkreśla rzecznik.

Bomba na stacji paliw w Swarzędzu?!

Do niepokojącego zdarzenia doszło w minioną środę po południu na stacji paliw BP przy ul. Poznańskiej w Swarzędzu. Wszystko przez podejrzane kable wystające z auta, które zaparkowało na stacji. Na miejscu pojawili się pirotechnicy, a teren wokół stacji został zablokowany.