Potrącona sarna konała kilka godzin

Date:

W poniedziałek, 27 grudnia na ulicy na Katarzyńskiej w Gruszczynie przejeżdżający samochód potrącił sarnę. - Kierowca nie udzielił pomocy, a sarna w męczarniach konała kilka godzin – czytamy na FB „Społeczności Gruszczyna”.

- Reklama -

O całym zajściu informuje „Społeczność Gruszczyna” na swoim facebookowym profilu: – 27 grudnia w godzinach późnopopołudniowych na ulicy Katarzyńskiej (na wysokości wybiegu dla koni) potrącono sarnę. Kierowca nie udzielił pomocy, a sarna mimo próby udzielenia pomocy w męczarniach konała kilka godzin. Nieudzielenie pomocy potrąconemu zwierzęciu jest karalne – czytamy na FB grupy. Jak piszą mieszkańcy, kierowca który potrącił zwierzę powinien powiadomić o tym fakcie stosowne służby. Wówczas na miejsce wysyłany jest lekarz weterynarii, a jeżeli stan zwierzęcia jest krytyczny, zostaje ono przetransportowane do lecznicy przez strażników miejskich. Całe zajście, jak jednocześnie poinformowali mieszkańcy, zarejestrowały kamery z pobliskiego budynku, a nagranie zostanie wkrótce przekazane policji. – Przypominamy, że jest to droga pieszo-jezdna, gdzie piesi mają pierwszeństwo, jest ograniczenie prędkości i często poruszają się po niej dzieci. Kierowca mimo dobrej widoczności po bokach jezdni przez to, że nie dostosował prędkości odebrał sarnie życie, następnym razem może być to dziecko albo każdy z nas… – apelują mieszkańcy.

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Zapłacił w Swarzędzu fałszywym banknotem?

Policjanci z Komisariatu Policji w Swarzędzu prowadzą postępowanie w sprawie oszustwa. Do zdarzenia doszło 22 lutego br. w sklepie przy ul. Rynek w Swarzędzu.

Trzy osoby ranne w wypadku pod Wierzonką!

Do groźnego wypadku drogowego doszło 19 kwietnia na drodze między Kobylnicą a Wierzonką. W wyniku zderzenia z sarną i przydrożnym drzewem ucierpiały trzy osoby, w tym kobieta w ciąży oraz 2-letnie dziecko. Ranni trafili do szpitala. Na pomoc wezwano śmigłowiec LPR.

Mustang rozbity na drzewie podczas jazdy próbnej

22-letni mężczyzna – mimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów i cofniętych uprawnień – zakończył swoją jazdę testową nowiutkim, sportowym Fordem Mustangiem na przydrożnym drzewie. Mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Kościół w Wierzenicy już bez policyjnej ochrony?

Przez blisko dwa tygodnie kościół w Wierzenicy był strzeżony przez policyjny radiowóz. Zarówno Policja, jak i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego nadal lakonicznie informują o przyczynach ochrony, nieoficjalnie jednak jest mowa o zagrożeniach i groźbach podpalenia zabytkowej świątyni. To najstarszy zabytek w naszej gminie i jeden z najstarszych kościołów drewnianych w Wielkopolsce.