Wypowiedzieli wojnę samolotom

Date:

- Reklama -

Część mieszkańców okolic Swarzędza nie chce lotniczych akrobacji nad swoimi domami. Zawiązali nawet stowarzyszenie pod jednoznacznie brzmiącą nazwą „Ucywilizowanie Lotnictwa Cywilnego” i chcą doprowadzić do zmiany prawa lotniczego tak, by to było przestrzegane przez pilotów. Bo ich zdaniem nie jest.

A chodzi o projekt rozporządzenia w sprawie akrobacji lotniczych, które przygotowuje Urząd Lotnictwa Cywilnego. Jego kształt jest ważny dla założycieli stowarzyszenia w kontekście Aeroklubu Poznańskiego, którego samoloty od dawna dają się we znaki mieszkańcom okolicznych miejscowości. Przed kilkoma tygodniami okolicę obiegła ulotka prezentująca postulaty stowarzyszenia, zachęcająca mieszkańców do udziału w spotkaniu z jego przedstawicielami. Odbyło się ono w miniony czwartek, w świetlicy wiejskiej w Gruszczynie. Wzięło w nim udział ok. 30 osób. Zdaniem Szymona Leszyńskiego, reprezentującego stowarzyszenie od strony prawnej, nie chodzi już o sam hałas, który jest uciążliwy również dla ludzi mieszkających w promieniu kilku kilometrów od lądowiska na Ligowcu, ile o bezpieczeństwo: – Naszym zdaniem niektórzy piloci z grupy akrobacyjnej „Żelazny” łamią przepisy, mamy to zarejestrowane na filmach i zdjęciach – mówił podczas spotkania z mieszkańcami. Chodzi o wykonywanie na zbyt małej wysokości akrobacji i przelotów nad osiedlami: – Przeloty nad osiedlami powinny odbywać się na wysokości minimum 300 m nad najwyższą przeszkodą znajdującą się w promieniu 600m od statku powietrznego. W uproszczeniu można przyjąć, że lot nad okolicznymi osiedlami powinien odbywać się na wysokości minimum 325m. Osobiście nie widziałem awionetki na tej wysokości. Chcemy doprowadzić do tego, żeby loty nie były zagrożeniem dla mieszkańców i żeby były przeprowadzane na odpowiedniej wysokości, bo gdy zdarzy się błąd, taki samolot może spaść na domostwa. Według obecnie obowiązujących przepisów aby można było wykonywać loty akrobacyjne, konieczne jest wyznaczenie strefy akrobacji. Jeżeli strefa wyznaczona jest nad obszarem lądowiska, wówczas figury akrobacyjne powinny kończyć się na wysokości 300m, natomiast w strefie wyznaczonej poza obszarem lądowiska, na wysokości 500 m. Mimo tego piloci mogą robić co chcą, bo przestrzeń powietrzna, w której wykonują loty jest przestrzenią niekontrolowaną klasy G i faktycznie nie jest w żaden sposób kontrolowana – dodaje. I właśnie o zmiany przepisów w tej sprawie zamierza walczyć stowarzyszenie: – Stowarzyszenie podjęło starania, aby zmienić przepisy w sposób, który pozwoliłby na skuteczną kontrolę wysokości lotu, co zapewni należyty poziom bezpieczeństwa mieszkańcom – wyjaśnia Sz. Leszyński, przytaczając przykłady wypadków lotniczych, które zdarzyły się na terenach zabudowanych. Do tej pory stowarzyszenie doprowadziło do wypracowania przez policję tzw. algorytmu postępowania w przypadkach zgłoszeń związanych z łamaniem prawa przez pilotów, złożyło także kilka wniosków do prokuratury o wszczęcie postępowania wobec pilotów łamiących przepisy: – Natężenie lotów w okolicy będzie wzrastało, bo sprowadzanych jest coraz więcej awionetek. Niestety, to maszyny stare, najczęściej pochodzące z lat 70-tych. Głośne i awaryjne – poinformowali przedstawiciele stowarzyszenia, zachęcając zebranych do wykonywania zdjęć maszyn, które latają i wykonują akrobacje zbyt nisko. Ale nie wszyscy mieszkańcy Swarzędza i okolic wypowiadają się krytycznie o działalności aeroklubu. Temat wzbudził wiele emocji na redakcyjnym Facebooku: – Mieszkałem całe życie naprawdę blisko lotniska na Zielińcu i nigdy mi to nie przeszkadzało. Aż miło było sobie popatrzeć jak robią akrobacje i skoki spadochronowe! Co ludziom to przeszkadza – nie wiem – pisze jeden z mieszkańców: – Ludzie najpierw szukają działek dookoła Poznania i sąsiedztwo np. aeroklubu, stajni, lasu jest wpisane w opisie działek jako atrakcja, a później robią problemy. Przecież to oni się tam wprowadzili, wiedzieli gdzie i kto jest w sąsiedztwie… – mówi inny. – W Gruszczynie i Bogucinie źle – bo samoloty, w mieście źle- bo samochody, w pobliżu lasu źle – bo robactwo… Ludzie – zastanówcie się. Każde miejsce ma swoje wady i zalety. Poza tym, świadomie wybraliście miejsce zamieszkania, które zawsze można zamienić – broni aeroklubu swarzędzanka. Jak działalność i zarzuty stowarzyszenia wobec pilotów komentuje sam Aeroklub Poznański? Jak uzgodniliśmy z Piotrem Haberlanderm, dyrektorem kadry aeroklubu, organizacja ustosunkuje się do tematu w kolejnym numerze TS.

mn

 

 

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Ścieżką rowerową aż do Antoninka!

Szykuje się spore udogodnienie dla rowerzystów jeżdżących w kierunku Poznania. Kończąca się na wysokości ul. Świętowidzkiej przy DK92 ścieżka rowerowa zostanie przedłużona do Antoninka.

Koniec z darmowym parkowaniem przy hali sportowej w Swarzędzu

Miasto wprowadziło właśnie opłaty za postój pojazdu na parkingu przy hali sportowej Unii. Parkując w tym miejscu powyżej 2 godzin trzeba będzie płacić 5 zł za każdą rozpoczętą godzinę postoju samochodu.

Paczkowo z imprezą wielkanocną i Bazarkiem

Sołtys i Rada Sołecka Paczkowa serdecznie zapraszają mieszkańców oraz gości do spędzenia miłego popołudnia w Paczkowie podczas Festynu Wielkanocnego połączonego z Bazarkiem.

3 naturalne sposoby dbania o zdrowie. Żyj sprawnie!

Troska o zdrowie nie musi oznaczać dużych nakładów finansowych czy skomplikowanych planów treningowych. Wiele działań, które realnie wpływają na lepsze samopoczucie, można wdrożyć samodzielnie i bez specjalnego sprzętu. Poniżej znajdziesz trzy proste, naturalne sposoby wspierania zdrowia, które możesz wprowadzić do swojej codzienności.