Reanimowali dwóch mieszkańców

Date:

Miniony piątek, 13 sierpnia był wyjątkowo tragiczny. Tego dnia swarzędzcy strażacy dwukrotnie pomagali w ratowaniu życia starszych swarzędzan. Niestety, mimo akcji reanimacyjnej, nie udało się u 71–latka i 65–latka przywrócić czynności życiowych.

- Reklama -

13 sierpnia, kwadrans po godzinie 7.00, strażacy ze Swarzędza zostali wezwani do pomocy Zespołowi Ratownictwa Medycznego na os. Czwartaków w celu prowadzenia resuscytacji krążeniowo – oddechowej u 71-letniego mężczyzny. – Po prawie godzinnych zmaganiach nie udało się przywrócić funkcji życiowych u pacjenta. Ratownicy stwierdzili zgon – relacjonuje Łukasz Brodowiak, naczelnik OSP Swarzędz. Na miejscu zdarzenia, oprócz zastępu straży pożarnej oraz Zespołu Ratownictwa Medycznego, swoje działania prowadziła także policja.
Niestety, nie był to szczęśliwy dzień dla ratowników i strażaków. Do kolejnego, podobnego zgłoszenia strażacy wyjechali tego samego dnia przed godziną 23.00 na ul. Kościuszki. – Tym razem pomocy potrzebował 65-letni mężczyzna. Ponownie długotrwała walka o życie człowieka zakończyła się stwierdzeniem zgonu przez Ratownictwo Medyczne – wyjaśnia szef swarzędzkich strażaków. Na miejscu swoje czynności prowadziła policja oraz wezwany koroner. Strażacy po ponad  dwóch godzinach od zaalarmowania wrócili do swojej jednostki.

Portal Swarzedzki reanimowali 02

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Zapłacił w Swarzędzu fałszywym banknotem?

Policjanci z Komisariatu Policji w Swarzędzu prowadzą postępowanie w sprawie oszustwa. Do zdarzenia doszło 22 lutego br. w sklepie przy ul. Rynek w Swarzędzu.

Trzy osoby ranne w wypadku pod Wierzonką!

Do groźnego wypadku drogowego doszło 19 kwietnia na drodze między Kobylnicą a Wierzonką. W wyniku zderzenia z sarną i przydrożnym drzewem ucierpiały trzy osoby, w tym kobieta w ciąży oraz 2-letnie dziecko. Ranni trafili do szpitala. Na pomoc wezwano śmigłowiec LPR.

Mustang rozbity na drzewie podczas jazdy próbnej

22-letni mężczyzna – mimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów i cofniętych uprawnień – zakończył swoją jazdę testową nowiutkim, sportowym Fordem Mustangiem na przydrożnym drzewie. Mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Kościół w Wierzenicy już bez policyjnej ochrony?

Przez blisko dwa tygodnie kościół w Wierzenicy był strzeżony przez policyjny radiowóz. Zarówno Policja, jak i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego nadal lakonicznie informują o przyczynach ochrony, nieoficjalnie jednak jest mowa o zagrożeniach i groźbach podpalenia zabytkowej świątyni. To najstarszy zabytek w naszej gminie i jeden z najstarszych kościołów drewnianych w Wielkopolsce.