Dzięki zdjęciom satelitarnych urzędnicy ratusza mogą namierzyć właścicieli posesji, którzy – chcąc płacić niższy podatek od nieruchomości – ukrywali faktyczną wielkość działki, czy domku.
Właściciele posesji, którzy nie zgłosili w swarzędzkim magistracie faktu posiadania, czy dobudowania na swojej działce nieruchomości i nie odprowadzają z tego tytułu stosownych stawek podatku od nieruchomości, nie mogą się już czuć bezkarnie.
Już jakiś czas temu informowaliśmy na naszych łamach, że swarzędzki magistrat ma nową broń w walce z mieszkańcami, którzy – mijając się z prawdą – zaniżają swoją faktyczną wielkość posesji czy zmniejszają powierzchnię domu – w którym mieszkają – o wiele metrów. Wszystko po to, by obniżyć wartość naliczanego podatku od nieruchomości. Co pomoże w weryfikacji podawanych przez właścicieli powierzchni nieruchomości? Bardzo pomocne okażą się zdjęcia satelitarne. – Mieszkańcy w wielu przypadkach podają, że mają 100 – metrowy domek i od jego powierzchni naliczany jest podatek od nieruchomości, gdy tymczasem posiadają 250 – metrowy dom – informuje wiceburmistrz Adam Trawiński. – Kontrole nieruchomości już się rozpoczęły. Porównujemy zdjęcie satelitarne obrazujące stan faktyczny, z powierzchniami, które właściciel zadeklarował do podatku. Widać dokładnie, kto rzetelnie płaci, a kto mija się z prawdą i usiłuje płacić mniej. A rozbieżności są często spore. – dodaje skarbnik Gminy Maciej Narłowski. Urząd ogłosił jakiś czas temu abolicję i wielu właścicieli z tego skorzystało, deklarując swój faktyczny stan nieruchomości – dodaje skarbnik. Co z tymi nieuczciwymi mieszkańcami, którzy nadal zaniżają powierzchnię swoich nieruchomości?
-Zgodnie z Ordynacją Podatkową będziemy wszczynane postępowania, które będą skutkować kierowaniem tych spraw do Urzędu Kontroli Skarbowej – wyjaśnia skarbnik Gminy, Maciej Narłowski. Delikwent zatem będzie musiał – oprócz zaległych podatków – zapłacić także odsetki, które mogą być bardzo wysokie.
kt


