Baseny nie tylko w budynku
Gmina zaplanowała, że pływalnia „Wodny Raj” zostanie w ciągu kilku najbliższych lat kompleksowo przebudowana. Modernizacja obiektu ma polegać m.in. na budowie w jego sąsiedztwie zewnętrznych basenów rekreacyjnych oraz zaplecza wypoczynkowego, co miałoby umożliwić mieszkańcom spędzanie aktywnie czasu nad wodą także w miesiącach letnich. Inwestycja miała objąć również termomodernizację obiektu, w tym ocieplenie budynku wraz z wykonaniem projektu nowej elewacji oraz wymianę stolarki okiennej i drzwiowej, w planach rozbudowy pływalni znalazł się także m.in. basen rekreacyjny ze zjeżdżalniami, wodny plac zabaw dla dzieci, brodzik dla najmłodszych, a także strefa wypoczynku z leżakami i parasolami, czy nawet przestrzeń piknikowa.To spore i zarazem ambitne przedsięwzięcie, dlatego też na początku marca br. – przypomnijmy – ratusz zlecił opracowanie kompleksowego projektu technicznego dla tej inwestycji, podpisując umowę z wybranym w przetargu biurem projektowym (APA ARCHES Sp. z o.o. Sp. k. z Poznania). I jak wówczas zapowiedziano, dokumentacja – wraz ze wszelkimi potrzebnymi uzgodnieniami umożliwiającymi realizację robót budowlanych – powinna być gotowa na początku listopada przyszłego roku. Ale czy będzie? Tego już nie wiadomo, gmina bowiem – jak wynika z pojawiających się informacji – po kilku miesiącach zakończyła współpracę z wybranym wiosną biurem projektowym.
Koncepcja nie spełniła oczekiwań
Powód? – Umowa na opracowanie dokumentacji projektowej dotyczącej rozbudowy pływalni miejskiej „Wodny Raj”, zawarta na początku marca br., została zakończona w związku ze złożeniem przez dotychczasowe Biuro Projektowe oświadczenia o odstąpieniu od umowy – mówi „TS” Zuzanna Lis, rzecznik swarzędzkiego ratusza, do której przesłaliśmy pytania o powody projektowego zamieszania dot. rozbudowy pływalni: – W ramach dotychczasowej współpracy została przedstawiona koncepcja, która nie spełniła oczekiwań i założeń Gminy. W związku z powstałymi rozbieżnościami dotyczącymi dalszego kierunku prac obecnie trwają konsultacje i analiza sytuacji, w tym z udziałem prawników – wyjaśnia dalej rzeczniczka magistratu. I jak podkreśla, kolejne decyzje dotyczące realizacji projektu oraz sposobu kontynuowania prac ratusz będzie podejmował po uzyskaniu pełnej informacji i przeanalizowaniu wszystkich okoliczności sprawy. Choć – jak zaznacza – dotychczasowy projekt przebudowy pływalni pozostaje aktualny i miasto – mimo pewnych uwag – zamierza kontynuować nad nim prace dokumentacyjne.
Nie tylko baseny zewnętrzne
Odnotujmy przy okazji, że swarzędzka pływalnia po przebudowie miałaby dysponować także m.in. basenem treningowym na 4-6 torów, mniejszym basenem ze strefą płytką dla początkujących (w tym brodzikiem i strefą do nauki/oswajania z wodą oraz małą zjeżdżalnią, mini-fontannami i zabawkami wodnymi), strefą szatniowo – sanitarną, strefą wellness z jacuzzi i miejscami do wypoczynku, salką fitness umożliwiającą prowadzenie zajęć grupowych, zapleczem sanitarno – biurowym oraz strefą obsługi klienta, gdzie – jak w międzyczasie zapowiedziała gmina – wdrożone zostaną nowoczesne rozwiązania umożliwiające identyfikację klientów poprzez tzw. opaski transponderowe.
Rozbudowa do 2030 r. wciąż realna?
Za przygotowanie projektu przebudowy pływalni miasto miało zapłacić ok. 490 tys. zł, ale – jak się dowiedzieliśmy w ratuszu – gmina, póki co, nie poniosła żadnych kosztów związanych z jego realizacją przez dotychczasowego projektanta. Przypomnijmy też, że swarzędzk obiekt z basenami został wybudowany w 2002 r. i w międzyczasie doczekał się kilku doraźnych remontów, czy montażu zewnętrznych zjeżdżalni. Jego rozbudowa, jak w międzyczasie zapewniał burmistrz M. Szkudlarek, powinna zostać zrealizowana do 2030 r. Czy tak będzie? Czas pokaże. A do tematu będziemy wracać w miarę pojawiania się nowych informacji.




