W Zalasewie lądował śmigłowiec LPRu

Date:

14 kwietnia w Zalasewie lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia ratunkowego, który przybył na pomoc mieszkance z podejrzeniem udaru. Pacjentka - drogą lotniczą - została przetransportowana do szpitala.

- Reklama -

Trzy zastępy straży pożarnej z jednostki OSP Swarzędz oraz Antoninka zostały zadysponowane w niedzielę, 14 kwietnia po godzinie 18:00 do Zalasewa na os. Zamoyskiego, gdzie strażacy mieli zabezpieczać lądowisko dla Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. – Pod wskazanym adresem znajdowała się osoba z podejrzeniem udaru, do której wezwano pomoc medyczną. Po wylądowaniu śmigłowca w wyznaczonym miejscu załoga LPR udała się do pacjentki, którą dokładnie przebadano – relacjonuje Tobiasz Baranicz ze swarzędzkiej OSP. Medycy zadecydowali o konieczności przetransportowania poszkodowanej do szpitala drogą powietrzną.

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Coraz mniej biletów na Memoriał Arka Gołasia w Zalasewie!

Zostały już ostatnie bilety na sobotnie mecze Memoriału Arka Gołasia, który 9-11 października odbędzie się w Zalasewie. Bilety na niedzielny Finał siatkarskich zmagań zorały już wyprzedane.

Ruszyła zbiórka dla dzieci zamordowanej swarzędzanki!

15 sierpnia w jednym z domów na ul. Wielkiej Rybackiej w Swarzędzu doszło do tragedii, która wstrząsnęła swarzędzką społecznością. Pani Hania, 46-letnia mieszkanka Swarzędza została zamordowana, zostawiając dwójkę dzieci. Przyjaciółki, koleżanki z pracy założyły zbiórkę na rzecz jej dzieci, które straciły - w tak okrutny sposób - swoją ukochaną Mamę.

Poszukiwana za kradzież karty bankomatowej w Swarzędzu?

Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Swarzędzu prowadzą postępowanie w sprawie kradzieży karty płatniczej i dokonania nieautoryzowanych płatności. Do zdarzenia doszło 26 czerwca. Osoby rozpoznające prezentowany wizerunek prosimy o kontakt z policjantami.

Uwięzieni na bagnach w Dolinie Cybiny!

W minioną sobotę strażacy z naszej gminy interweniowali w okolicach Katarzynek, gdzie pilnej pomocy potrzebowały dwie osoby oraz pies, uwięzione na terenie bagnistym. Akcja zakończyła się szczęśliwie – po 4 godzinach w trudno dostępnym terenie uwięzione kobiety i psa ewakuowano. Nikt nie odniósł obrażeń, skończyło się jedynie na strachu.