Karambol na Poznańskiej

Date:

Do groźnego zdarzenia z udziałem czterech aut osobowych doszło w minionym tygodniu w Jasinie na ul. Poznańskiej. Na szczęście nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń.

- Reklama -

Do groźnej kolizji z udziałem czterech aut osobowych doszło w sobotę, 27 stycznia po godzinie 15:00 w Jasinie na ul. Poznańskiej. – W rejon działań natychmiast zostały skierowane cztery zastępy straży pożarnej z jednostek OSP Swarzędz oraz JRG-3. Wysłany został także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, ale ostatecznie po szybkim rozpoznaniu sytuacji przez strażaków nie stwierdzono osób poszkodowanych, w związku z czym załoga LPR anulowała swoje podejście do lądowania. Na miejscu pozostał za to Zespół Ratownictwa Medycznego w sile jednej karetki – relacjonuje Tobiasz Baranicz z OSP Swarzędz. Karambol spowodował utrudnienia ruchu w tym rejonie. Okoliczności kolizji wyjaśnia policja.

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

Rozbój w Swarzędzu! Nietypowy finał kradzieży szczoteczek do zębów!

Bardzo nietypowy przebieg miała kradzież w jednym ze sklepów na os. Działyńskiego w Swarzędzu. 40-latek, przyłapany przez ochroniarzy na kradzieży szczoteczek za 14 zł, spryskał ich gazem i uciekł. Po zatrzymaniu przez policję okazało się, że mężczyzna jest nietrzeźwy, ma przy sobie narkotyki, a na dodatek działał w warunkach recydywy. Teraz za rozbój grozi mu do 7,5 lat więzienia.

Janikowo: dym w rejonie stacji paliw. Interweniowali strażacy

W minionym tygodniu kobylniccy strażacy interweniowali w Janikowie. Ogień miał się pojawić w pobliżu stacji paliw. Na szczęście skończyło się na strachu.

Małżonkowie z Jasina przeżyli wspólnie 70 lat!

Niezwykły, kamienny jubileusz obchodzili w minionym tygodniu małżonkowie z Jasina. Państwo: Urszula i Stefan Kaleta przeżyli razem aż 70 lat! Są wyjątkowym przykładem małżeńskiego życia, miłości i szacunku.

Kobylnica: ogień na bocznicy kolejowej

W poniedziałkowy wieczór, 21 września, strażacy udali się w rejon bocznicy kolejowej w Kobylnicy, gdzie pojawił się ogień. Niestety, dojazd wozami bojowymi był utrudniony, strażacy więc gasili pożar za pomocą podręcznego sprzętu gaśniczego.