Lider lepszy od wicelidera

Date:

W minioną niedzielę odbył się mecz na szczycie drugiej grupy REDBOX V ligi. Meblorz Swarzędz wybrał się do Stęszewa, gdzie zmierzył się z tamtejszym Lipnem.

- Reklama -

Swarzędzanie rozpoczęli mecz bardzo skoncentrowani, co przekładało się na mądrą grę. Spokojnie konstruowali akcje i stwarzali sytuacje bramkowe. Te, pomimo kilku strzałów, nie znalazły drogi do bramki. Musieli uważnie zachowywać się w defensywie, ponieważ każda piłka przechwycona przez gospodarzy, szybko mogła przerodzić się w realne zagrożenie. W 28. minucie Lipno wykorzystało błąd Meblorza i objęło prowadzenie. Swarzędzanie jeszcze w pierwszej połowie próbowali kilkukrotnie doprowadzić do remisu, jednak nie udało się zmienić wyniku. Po przerwie gra się wyrównała. Obie drużyny szukały drogi do bramki rywali. Gospodarze mieli doskonałą okazję do podwyższenia prowadzenia, jednak rewelacyjną obroną popisał się Hubert Przybylski. Meblorze nie mogli znaleźć sposobu by pokonać bramkarza gospodarzy i wynik z pierwszej połowy utrzymał się do końca meczu.

W najbliższą sobotę Meblorze podejmą w Gruszczynie bezpośredniego rywala w walce o miejsce barażowe – Orkana Chorzemin. Początek meczu o godzinie 15:00.

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Podział punktów w Śremie

W Wielką Sobotę Meblorze wybrali się do Śremu, gdzie zmierzyli się z tamtejszym UKS-em, jednym z głównych rywali do walki o miejsce premiowane awansem lub barażem. Stawka meczu była wysoka, liczono więc na emocjonujące widowisko.

Pewne zwycięstwo Meblorza z Polonusem

W minioną sobotę udany powrót na boisko w Gruszczynie zanotowali zawodnicy Meblorza. Swarzędzanie pewnie pokonali Polonusa Kazimierz Biskupi.

Unia gra dalej w Pucharze!

Unia Swarzędz zameldowała się w ćwierćfinale wojewódzkiego Pucharu Polski! W środowy wieczór (25 marca) w Budzyniu Unici zmierzyli się z miejscowym Kłosem Budzyń w ramach 1/8 finału rozgrywek.

Remis Meblorza i spadek na trzecie miejsce

W minioną sobotę Meblorze wybrali się do Słupcy, by walczyć o kolejne ligowe punkty. Gospodarze, SKP, jeszcze w tym sezonie nie zaznali porażki na własnym terenie, więc zadanie wydawało się wyjątkowo trudne.