Znane są już szczegóły koncepcji związanej z budową w Swarzędzu kolejnego tunelu mającego komunikacyjnie połączyć obie części miasta. O przymiarkach władz gminy do wykonania takiej inwestycji pisaliśmy w ubiegłym tygodniu.
Swarzędzanie od wielu lat mają kłopot z przemieszczaniem się z północy na południe gminy, ale i wyjazd do Poznania – zarówno z północy, jak i południa – stanowi dla mieszkańców coraz większe wyzwanie. Dlatego też miasto, jak już informowaliśmy, pracuje nad koncepcją dodatkowego przejazdu pod torami kolejowymi, który połączy obie części gminy, udrożniając komunikacyjnie Swarzędz. Pierwsze, bardzo ogólne informacje na ten temat pojawiły się podczas wrześniowej sesji Rady Miejskiej. Jak wówczas zapowiedział burmistrz Marian Szkudlarek, nowy łącznik drogowy w Swarzędzu miałby powstać w formie tunelu na wysokości ul. Tabaki, czyli na wybudowanej przed dwoma laty obwodnicy centrum miasta, prowadzącej wzdłuż torów kolejowych. Ratusz aktualnie sprawdza możliwości terenowe pod tę inwestycję. – Będzie to przejazd dla samochodów osobowych, dla pieszych, ze ścieżką rowerową i bez pojazdów powyżej 3,5 tony – poinformował gospodarz miasta.
Są dwie koncepcje
Dziś pojawia się więcej szczegółów na temat planowanego przedsięwzięcia. Dotyczą one dwóch koncepcji budowy nowego łącznika: pierwsza zakłada wybudowanie wjazdu do tunelu pod torami na wysokości skansenu pszczelarskiego i poprowadzeniu przejazdu na zachód – wzdłuż południowej części torów aż do ul. Granicznej, z wyjazdem na odcinku między dwoma miejscowymi marketami, druga także dotyczy tunelu pod torami w ul. Tabaki, ale z wyjazdem w kierunku wschodnim, czyli ok. 500-metrowym przejazdem drogą (w skład której wejdzie 6-metrowa jezdnia, chodniki, ścieżka rowerowa oraz oświetlenie) prowadzącą przed istniejącą ścieżką pieszo-rowerową (wzdłuż cieku wodnego) do ul. Tysiąclecia, gdzie miałoby zostać wybudowane rondo. W jednym, jak i w drugim wariancie przeprawa w ul. Tabaki zmieniłaby także organizację ruchu na dotychczasowej obwodnicy, która – niewykluczone – stałaby się drogą podporządkowaną w stosunku do wjazdu do tunelu: – Pracujemy nad różnymi koncepcjami i rozwiązaniami drogowymi, również w centrum. Są one jednak trudne do realizacji, bo jak wiemy zabudowa miejska jest zwarta, zatem ciężko jest znaleźć jakieś miejsce, gdzie moglibyśmy wykonać przejście pod torami. Dlatego też poprosiliśmy projektantów o wykonanie koncepcji z wykorzystaniem naszej obwodnicy. Posiadamy obecnie jej dwie końcowe wersje, które chcielibyśmy przybliżyć mieszkańcom, oczekując ich sugestii i opinii – mówi wiceburmistrz Grzegorz Taterka, nadzorujący w magistracie m.in. sprawy inwestycyjne.
Tysiąclecia z rondem, Graniczna bez
Jak jednocześnie dodaje, miasto skłania się obecnie ku drugiemu wariantowi: – Wydaje nam się, że koncepcja kończąca się rondem przy ul. Tysiąclecia jest koncepcją lepszą, bo rondo umożliwiłoby sprawny wyjazd i podłączenie się na ul. Tysiąclecia, a także ograniczyłoby wjazd z impetem na osiedla. Pierwszy wariant z kolei biegnie po terenach niezabudowanych, należących w dużej części do PKP i kończy się na ul. Granicznej. Kłopot z tym rozwiązaniem jest jednak taki, że brakuje terenu na rondo w miejscu ewentualnego włączenia się w tę ulicę oraz lokalizowanie dwóch rond w tak małej odległości nie byłoby wskazane – podkreśla zastępca gospodarza miasta. Co istotne, opracowywane plany nie dotykają w żaden sposób osiedli mieszkaniowych: – Koncepcje nie przewidują żadnych wyburzeń istniejących domów, nie wchodzimy też za bardzo w konflikty z zabudowanymi prywatnymi posesjami. Przechodzimy głównie przez tereny w części miejskiej i kolejowe. Niestety, żadne nieruchomości nie zostały w międzyczasie zabezpieczone pod kątem takiej inwestycji – dodaje G. Taterka.
Ile za wygodę?
I chociaż trudno na ten moment mówić o kosztach związanych z budową tunelu, to pewne jest, że nie będzie to tania inwestycja: – Wiąże się to z ogromnymi kosztami. Na razie chcemy zaprezentować te koncepcje i zdecydować, który wariant będziemy realizować. Wówczas zaczniemy prace nad projektem, który pokaże nam dokładne koszty inwestycji, a także szczegółowe rozgraniczenia potrzebnych gruntów oraz ewentualne kolizje – zaznacza wiceburmistrz. I apeluje o cierpliwość:– Przygotowanie dokumentacji projektowej dla takiej inwestycji może potrwać nawet dwa lata, bo będzie ona dotyczyła jednak obiektu mostowego. Musimy jeszcze poczekać, żeby precyzować konkretne daty – dodaje G. Taterka, pytany o harmonogram dla tego przedsięwzięcia. Bardzo wstępnie koszty inwestycji szacuje się na ok. 20-25 mln zł., miasto jednak będzie chciało ubiegać się w przyszłości o jej dofinansowanie ze źródeł zewnętrznych. Realny termin wykonania tunelu? Sama budowa może zająć nawet dwa kolejne lata licząc od momentu posiadania projektu przez miasto. Do tematu z pewnością będziemy wracać.
mn
Jak informuje swarzędzki UMiG koncepcje będą dostępne na stronie stronie internetowej www.swarzedz.pl. Uwagi i opinie dotyczące koncepcji można wysyłać na maila: umig@swarzedz.pl, lub zca-burmistrz@swarzedz.pl
Wariant 1: (mapka)
Pierwszy wariant koncepcji zakłada wybudowanie wjazdu do tunelu pod torami na wysokości skansenu pszczelarskiego i poprowadzeniu przejazdu na zachód – wzdłuż południowej części torów aż do ul. Granicznej, z wyjazdem na odcinku między dwoma miejscowymi marketami.
Wariant 2: (mapka)
Drugi wariant dotyczy wyjazdu z tunelu przy ul. Tabaki w kierunku wschodnim, czyli ok. 500-metrowym przejazdem drogą prowadzącą obok os. Cegielskiego (wzdłuż istniejącego cieku wodnego) do ul. Tysiąclecia, gdzie miałoby zostać wybudowane rondo.


