Śmieci pod lupą

Date:

- Reklama -

W trakcie ostatniej sesji Rady Miejskiej radni po raz kolejny przyjrzeli się działalności ZM GOAP, zapoznając się także z bieżącą kondycją finansową związku. Jak wynika z danych instytucji, aż 10% mieszkańców naszego miasta i gminy zalega z opłatami za śmieci na łączną kwotę blisko 1 mln zł.

GOAP: wdrożono działania naprawcze

W Swarzędzu i okolicznych miejscowościach za gospodarkę odpadami odpowiada Związek Międzygminny Gospodarka Odpadami Aglomeracji Poznańskiej. O spółce głośno było w ostatnim czasie m.in. ze względu na wysokie straty, a w konsekwencji gigantyczne zadłużenie, które na początku 2015 r. wyniosło blisko 30 mln. zł. Podczas wtorkowej sesji Rady Miejskiej dyrektor biura związku Bartosz Wieliński i finansiści instytucji przedstawili miejscowym samorządowcom bieżącą sytuację związku, przekonując że kondycja finansowa spółki jest pod kontrolą, a ubiegły rok zamknięto deficytem na poziomie nieco ponad 2,5 mln zł., choć GOAP postanowił, że niektóre zobowiązania zostaną spłacone dopiero w roku bieżącym. Podobny zabieg zastosowano rok temu, przesuwając zadłużenie z 2014 r. na rok 2015, zaciągając jednocześnie kredyt. Gdyby jednak tego nie zrobiono, zobowiązania musiałyby ze swoich budżetów pokryć gminy zrzeszone w związku. Dziś jednak to nadal imponująca kwota, wynosząca ponad 18,5 mln zł. – Sytuacja rzeczywiście była zła. Zarówno pod względem organizacyjnym, jak i finansowym. Wdrożone jednak zostały działania naprawcze i oszczędnościowe, np. obniżenie – w drodze negocjacji – stawki zagospodarowania tony odpadów, ograniczono koszty funkcjonowania biura, zmniejszono zatrudnienie w związku z ponad 100 do 92 osób, zwolniono grupę 20 osób zatrudnionych na umowy zlecenia. Nie ukrywam, że nie we wszystkich sprawach była wola porozumienia. Naszym celem na ten rok jest rozruch spalarni – wyjaśniał w swoim wystąpieniu Bartosz Wieliński, dyrektor biura ZM GOAP.

Swarzędzanie mają długi

Jak dodatkowo podkreślano podczas prezentacji, wilczą część strat związku wypracowują osoby unikające płacenia za wywóz śmieci. Według stanu na koniec 2015 r. to łącznie prawie 11 mln zł. Swój blisko milionowy udział w tej kwocie ma i Swarzędz, bo jak wynika z obliczeń związku, aż 10% mieszkańców naszego miasta zalega z opłatami za śmieci. Na czele tej listy są Kostrzyn (ponad 17% mieszkańców z długiem) i Pobiedziska (15%), sam Poznań z kolei zamyka stawkę (nieco ponad 6% niepłacących), ale z najwyższą kwotą zadłużenia – ponad 7 mln zł. Dlatego też ZM GOAP stara się uszczelnić system: – Od końca września zajęliśmy się uszczelnianiem pod tym względem całej aglomeracji poznańskiej, próbując pozyskać te osoby do systemu. Mieszkańców brakuje nam jednak w każdej z gmin, dlatego od lutego delegatury związku w każdej miejscowości rozpoczną kontrole – zadeklarował szef biura związku, podkreślając że trwają jednocześnie analizy związane ze zmianą metody naliczania opłat za śmieci. Pod uwagę brane jest w tym względzie np. zużycie wody, co z powodzeniem funkcjonuje w innych miastach kraju.

Dyzma: nie do przyjęcia

Kwestie finansowo-rozliczeniowe związku wzbudziły spore zainteresowanie swarzędzkich radnych. Obok pytań o rozliczenia, pojawiły się i zarzuty: – Z przedstawianych nam w połowie ubiegłego roku informacji wynikało, że jest bardzo dobrze, tymczasem mamy deficyt. Prowadzą Państwo kreatywną księgowość i można pewnymi faktami manipulować. Dopiero swoimi kanałami dowiedziałem się, że w GOAPie stosowano coś takiego jak rolowanie zobowiązań. Dla mnie to jest nie do przyjęcia, że zarząd na coś takiego zezwolił – denerwował się radny Ryszard Dyzma, nie zdradzając jednak skąd posiada takie informacje. – Wychodzi na to, że mamy nadwyżkę, ale terminy płatności zobowiązań zostały przesunięte na kolejne miesiące. Dla mnie na dzień dzisiejszy jest głęboki deficyt i przyznam szczerze, że sam nie nadążam za tą prezentacją. Prowadzenie tej działalności to jest prosta sprawa, w poprzednich latach ZM GOAP działał po prostu w iście królewskim stylu – mówił radny, nawiązując do zbyt rozbudowanej kadry związku, a także diet wypłacanym członkom zarządu poprzedniej kadencji. – Jako radnego interesuje mnie jedno – kiedy ten deficyt zniknie. Nie interesuje mnie przesuwanie spłaty. Wielu mieszkańców płaci należności na bieżąco, ale nie prosimy o przesunięcie terminów – dodawał samorządowiec.

Spółdzielnia przestaje pomagać

Oskarżenia te spotkały się ze stanowczą reakcją finansistów związku: – To pomówienie. Czy Pan radny zdaje sobie sprawę z tego, czym jest kreatywna księgowość? Jesteśmy kontrolowani w tym zakresie przez biegłego rewidenta, który takich działań nie wykrył i nie może wykryć, bo nie miały one miejsca. Na slajdzie pokazaliśmy dokładnie, które zobowiązania miały prolongowane terminy. Tego nie może zrobić związek samodzielnie, a jedynie za zgodą drugiej strony. Kiedy deficyt zniknie? Spodziewamy się, że rok 2016 nie zamknie się deficytem. Wszystkie zobowiązania, które miały prolongowany termin zostaną spłacone – przekonywała główna księgowa ZM GOAP, Barbara Kaczmarska – Zeidler. Swoją krytykę względem związku podtrzymał także prezes zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej, Paweł Pawłowski, po raz kolejny podkreślając, że udział naszego miasta w tym międzygminnym przedsięwzięciu od początku był błędem: – Byłem i jestem przeciwnikiem funkcjonowania Swarzędza w GOAPie. Był to jeden z głupszych ruchów w poprzedniej kadencji. Mam wzory innych gmin, które samodzielnie zorganizowały układ odbioru śmieci, a który funkcjonuje znakomicie. Przez cały 2015 r. wywoziliśmy na własny koszt odpady wielkogabarytowe. Ten problem po 2,5 roku funkcjonowania związku powinien zostać rozwiązany, tymczasem nadal jest on przedmiotem niezadowolenia ze strony ludzi. Jako spółdzielnia zatrudniliśmy też 3 dodatkowe osoby, które zajmują się tylko i wyłącznie deklaracjami śmieciowymi od mieszkańców. Dlatego też od 1 stycznia 2016 r. podjęliśmy decyzję, że jako Spółdzielnia wycofujemy się z finansowania spraw, których powinien pilnować ZM GOAP.  Może w ten sposób wymusimy na władzach związku decyzję ws. uregulowania niektórych tematów – powiedział P. Pawłowski, dodając że wkrótce spółdzielnia przeprowadzi na jednym z osiedli eksperyment, starając się ustalić liczbę osób wytwarzających śmieci na podstawie zużycia wody w mieszkaniach. Jak z kolei poinformował burmistrz Marian Szkudlarek, obecnie nie rozważa tematu wystąpienia Swarzędza z ZM GOAP: – Najłatwiej jest wyjść z ZM GOAP i próbować robić coś innego, ale nie na tym powinno to polegać. Dopóki będę delegatem gminy w ZM GOAP, będę chciał naprawiać istniejący system, zwłaszcza że uruchomienie spalarni, do którego wkrótce dojdzie spowoduje obniżenie kosztów funkcjonowania całego systemu. Natomiast do przesunięć zadłużeń ZM GOAP na kolejny rok doszło po to, by zachowana została stawka opłaty śmieciowej i by zadłużenie nie weszło w budżety gmin – wyjaśnił gospodarz miasta. Wspomniana spalarnia miałaby zostać uruchomiona w kwietniu, wówczasrozpocząć się ma faza tzw. gorących rozruchów instalacji.  Kosztujący 725 mln zł. obiekt będzie przetwarzać ok. 210 tys. ton odpadów rocznie.

mn

 

 

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Ścieżką rowerową aż do Antoninka!

Szykuje się spore udogodnienie dla rowerzystów jeżdżących w kierunku Poznania. Kończąca się na wysokości ul. Świętowidzkiej przy DK92 ścieżka rowerowa zostanie przedłużona do Antoninka.

Koniec z darmowym parkowaniem przy hali sportowej w Swarzędzu

Miasto wprowadziło właśnie opłaty za postój pojazdu na parkingu przy hali sportowej Unii. Parkując w tym miejscu powyżej 2 godzin trzeba będzie płacić 5 zł za każdą rozpoczętą godzinę postoju samochodu.

Paczkowo z imprezą wielkanocną i Bazarkiem

Sołtys i Rada Sołecka Paczkowa serdecznie zapraszają mieszkańców oraz gości do spędzenia miłego popołudnia w Paczkowie podczas Festynu Wielkanocnego połączonego z Bazarkiem.

3 naturalne sposoby dbania o zdrowie. Żyj sprawnie!

Troska o zdrowie nie musi oznaczać dużych nakładów finansowych czy skomplikowanych planów treningowych. Wiele działań, które realnie wpływają na lepsze samopoczucie, można wdrożyć samodzielnie i bez specjalnego sprzętu. Poniżej znajdziesz trzy proste, naturalne sposoby wspierania zdrowia, które możesz wprowadzić do swojej codzienności.