W miniony weekend 27-28 czerwca, jak co roku, odbyły się Dni Swarzędza. Choć pogoda momentami zawodziła, publiczność swarzędzka nie zawiodła, a występy zaproszonych gwiazd zgromadziły tłumy widzów.
Sobota 27 czerwca i niedziela 28 czerwca to ważne dni w kalendarzu naszego miasta. Jak co roku odbyły się Dni Swarzędza, które kolejny rok z rzędu, miały miejsce na polanie przy ulicy Strzeleckiej. Choć pogoda, zwłaszcza w sobotni wieczór, nie sprzyjała plenerowym rozrywkom, wydarzenie zgromadziło tłumy widzów, zwłaszcza podczas występów gwiazd wieczoru.
Dni Swarzędza bardzo sprzyjały rodzinnym wyjściom, zwłaszcza tym rodzinom z małymi dziećmi – nie zabrakło atrakcji właśnie dla najmłodszych: trampoliny, wesołego miasteczka, czy przejażdżek na kucykach. Wszystkie te atrakcje bardzo podobały się dzieciom, ale też rodzicom, którzy z uśmiechem na twarzy deklarowali, że dzięki takim inicjatywom mogą spędzić czas w sposób niecodzienny i wesoły z całą rodziną.
{gallery}08.07.2015{/gallery}
Foto: H. Remlein
Zaplecze kulinarne również nie pozwoliło nikomu głodować, dla łasuchów m.in. lody, gofry, wata cukrowa, ale nie zabrakło i specjałów z południa polski, jak na przykład oscypków. Oczywiście nie zabrakło także stoisk z różnego rodzaju drobiazgami, balonami i pamiątkami, choć z myślą na przyszłość – może warto pomyśleć o tym, by podczas kolejnych Dni Swarzędza sprzedawane były w większym nakładzie gadżety reklamujące nasze miasto i ściśle z naszym miastem się kojarzące.
Sobotnią imprezę otworzył występ sekcji piosenki i tańca z Ośrodka Kultury w Swarzędzu, następnie występ zespołu MY. Tego wieczoru ogromną publiczność zgromadził oczywiście występ Kamila Bednarka, który nie po raz pierwszy gościł na Dniach Swarzędza, za to po raz kolejny został przyjęty z ogromną aprobatą, czego dowodem były radosne i rozśpiewane tłumy pod sceną, nie tylko nastolatków. Pogoda nie przestraszyła publiczności podczas występów kolejnych gwiazd, czyli Kobranocki i Pectus i swarzędzanie nadal chętnie odwiedzali polanę przy ulicy Strzeleckiej. Ulewa niestety była dość bezlitosna i zniszczyła podłoże na polanie, wiele osób ze względu na powstałe błoto rezygnowało z przyjścia, niemniej organizatorzy wraz z firmą Budownictwa Drogowego KRUG (partner imprezy) starali się zrobić wszystko, by sytuację naprawić, co na szczęście się udało. Zgodnie z planem, sobotnia impreza zakończyła się zabawą taneczną z DJem.
Występy muzyczne drugiego dnia rozpoczął zespól Revolfighter. Zaraz później występ Jerzego Kryszaka, który zgromadził sporą publiczność i został bardzo mile przyjęty przez rozbawiony tłum. Następnie na scenie pojawił się zespół Bordello a’ capello, prezentując swoje własne kompozycje. I tak spora publika pozostała już do samego końca, czyli ostatniej atrakcji Dni Swarzędza – wyczekiwanego występu Zespołu Dżem, który zgromadził niesamowicie pokaźny tłum widzów. Koncert zespołu Dżem trwał ponad 2 godziny, stale gromadząc coraz to liczniejszą publiczność.
Swarzędzanie jednogłośnie przyznają, że zaproszone gwiazdy na tegoroczne Dni Swarzędza były bardzo trafione, a dowodem tego były zgromadzone tłumy na ich występach. Trafną inicjatywą byłą zorganizowana ankieta, dzięki której już na kilka miesięcy wcześniej, mieszkańcy miasta mogli decydować, jaką gwiazdę chcieliby zobaczyć podczas tegorocznej imprezy. Jak podaje Ośrodek Kultury, zdobywcą największej ilości głosów w ankiecie był Kamil Bednarek, zdobywając 1133 głosów (23, 1 %), niemniej szacuje się, że nieznacznie większą publikę zebrał ostatecznie niedzielny koncert zespołu Dżem.
Choć Dni Swarzędza to czas bardzo głośny w całym mieście, co czasem spotyka się z krytyką niektórych mieszkańców, jednak takie wydarzenia w kalendarzu każdego miasta są potrzebne i przez większość oceniane pozytywnie, dlatego wszyscy z niecierpliwością czekają na Dni Swarzędza 2016.
M.Wesołowska


