Wiele wskazuje na to, że w przyszłym roku znacząco zmienią się stawki gminnych bonifikat od przekształcenia prawa użytkowania wieczystego w prawo własności. Ratusz zwrócił się do radnych o przegłosowanie nowych – korzystniejszych dla mieszkańców – ulg, które miałyby zacząć obowiązywać od stycznia 2016 r.
Obowiązujące dokładnie od roku gminne bonifikaty od przekształcenia prawa użytkowania wieczystego nieruchomości w prawo własności zostaną najprawdopodobniej z końcem roku unieważnione, a ich miejsce zajmą nowe stawki. Korzystniejsze dla mieszkańców, dodajmy, bo – w zależności od liczby lat użytkowania danej nieruchomości – miałyby wynosić od 50-95%, a nie jak dotychczas 10-70%. W ostatnich dniach z taką propozycją wystąpił do radnych burmistrz Marian Szkudlarek. Powód? Jak tłumaczy – oczekiwania społeczne: – Uchwała ws. bonifikat z ubiegłego roku była uchwałą porządkującą i przygotowawczą. Nie regulowała spraw związanych z bonifikatami w sposób, którego oczekiwali mieszkańcy – mówi burmistrz. I przypomina, że wciąż obowiązująca uchwała w tej sprawie podejmowana była przez Radę Miejską w atmosferze niechęci poprzednich władz miasta, które negatywnie zaopiniowały kwestię bonifikat, mówiąc o stratach dla gminnego budżetu z tytułu przyznania takich ulg. Jak wtedy wyliczono, gmina na bonifikatach straci ok. 800 tys. zł. rocznie: – Wówczas nie było klimatu, by wprowadzić takie bonifikaty, o jakie wnioskowali mieszkańcy, nie poparł tego Urząd Miasta i Gminy, a potrzeba społeczna jest taka, by obowiązywały ulgi w proponowanym przez nas kształcie. Taką uchwałę zapowiadałem już podczas kampanii wyborczej i ma ona pomóc tym wszystkim, których nie stać na zapłacenie bonifikaty jednorazowo– wyjaśnia M. Szkudlarek, przypominając że stawki na podobnym poziomie obowiązują m.in. w Poznaniu. Ewentualne wyższe stawki bonifikat oznaczać będą też większe niż obecnie straty w budżecie gminy: – Skarbnik gminy opiniuje uchwałę negatywnie i najprawdopodobniej stracimy na wpływach do budżetu. Liczymy jednak na to, że większość osób będzie chciała przekształcać prawo użytkowania we własność, co umożliwi nam zbilansowanie strat – dodaje gospodarz ratusza. O jakich stratach mowa? Jak podaje skarbnik gminy, Maciej Narłowski, jeśli bonifikaty w zaproponowanej wysokości zostaną przegłosowane, do gminnego budżetu nie wpłynie ok. 1,7 mln zł. z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości: – Jest to ubytek dla miasta, dlatego moja opinia na ten temat jest negatywna. Biorąc jednak pod uwagę nie tylko skutki ekonomiczne, ale i społeczne, warto tę uchwałę podjąć. Z tego też powodu rekomendowałem ten projekt radnym podczas posiedzeń komisji. Kwota 1,7 mln zł. nas nie przewróci – ocenia główny finansista magistratu. Co zatem znajdujemy w samej uchwale? Adresowana jest ona do osób fizycznych i spółdzielni, a wysokość bonifikaty tradycyjnie uzależniona jest od liczby lat użytkowania danej nieruchomości. Jeśli „tak” nowym bonifikatom powiedzą radni, na najwyższą ulgę przekształceniową, wynoszącą 95% będą mogli liczyć mieszkańcy użytkujący nieruchomość od co najmniej 56 lat, z kolei żeby uzyskać 50-procentową zniżkę od przekształcenia prawa wystarczy użytkować nieruchomość przez co najmniej 9 lat. Nowe bonifikaty miałyby zacząć obowiązywać od 1 stycznia przyszłego roku. Wówczas automatycznie ważność stracą te dotychczasowe. Przypomnijmy, że bonifikaty przysługują tylko w przypadku uiszczania jednorazowej opłaty za przekształcenie prawa użytkowania w prawo własności.
mn


