Ponad cztery godziny walczyli z ogniem strażacy na ul. Paderewskiego. W poniedziałek, 16 lutego, doszło tam do pożaru piętrowego, opuszczonego – jak się okazało – domu. Akcja gaśnicza była bardzo trudna, a naruszone drewniane stropy budynku groziły zawaleniem.
W poniedziałek, 16 lutego, krótko przed godziną 23.00 strażacy otrzymali sygnał o pożarze opuszczonego domu przy ul. Paderewskiego w Swarzędzu. Natychmiast udały się tam zastępy strażaków z OSP Swarzędz, którzy zastały już mocno rozwinięty pożar i bardzo silne zadymienie. – W początkowej fazie wysoka temperatura oraz bardzo silne zadymienie uniemożliwiało wejście strażakom do wnętrza budynku a działania gaśnicze prowadzono z zewnątrz budynku z poziomu ziemi i drabin przystawnych. Dopiero po ponad godzinie intensywnego podawania środków gaśniczych strażakom udało się wejść do wnętrza budynku i zlokalizować pożar – wyjaśnia Tomasz Tomaszewski, naczelnik kobylnickich strażaków, którzy także przybyli na miejsce zdarzenia.
Po ugaszeniu ognia strażacy sprawdzili pomieszczenia kamerą termowizyjną i rozpoczęli prace rozbiórkowe nadpalonej konstrukcji. – Druga faza akcji była bardzo trudna ponieważ wewnątrz budynku znajdowały się ogromne ilości książek i makulatury panowało bardzo silne zadymienie a drewniane stropy wewnątrz budynku w niektórych miejscach były przepalone co stwarzało bardzo duże zagrożenie dla pracujących wewnątrz budynku strażaków – relacjonuje Tomaszewski. Na szczęście w spalonych pomieszczeniach nie przebywały żadne osoby. W sumie w akcji gaśniczej, która trwała ponad cztery godziny oprócz strażaków ze Swarzędza i Kobylnicy brali także udział poznańskie zastępy z JRG 3 i JRG 7.
kt


