Trwa budowa skateparku nad Jeziorem Swarzędzkim. Aktualnie wykonawca pracuje nad zbrojeniami całego obiektu. Niewykluczone, że ta największa tegoroczna inwestycja sportowa zostanie zakończona wcześniej niż planowano.
Skatepark o łącznej powierzchni ponad 1700 m2 powstaje na gminnej działce przy ul. Kosynierów, o rzut kamieniem od miejskiej pływalni. Miejską skarbonkę inwestycja będzie kosztowała ok. 1,4 mln zł., pozostałe środki (ok. 600 tys. zł.) pochodzą z dofinansowania uzyskanego z Ministerstwa Sportu i Turystyki, o które Swarzędz starał się w ostatnich miesiącach. Powstająca budowla, jak już informowaliśmy, będzie miała charakter żelbetowej niecki gruntowej z elementami małej architektury, jak rampy, poręcze, czy murki. Łącznie do dyspozycji użytkowników oddanych zostanie ok. 40 specjalnych urządzeń do jazdy. Aktualnie wykonawca – gliwicka firma DOMBUD – pracuje nad zbrojeniami obiektu, w pierwszych miejscach wylana została też masa żelbetowa. – Prace wykonywane są bardzo sprawnie, o jakieś dwa tygodnie wyprzedzamy harmonogram robót. Obecnie kończone są roboty związane ze zbrojeniami, równolegle trwa wylewanie betonu. Wykonywane jest to fragmentami. Po zakończeniu tych prac rozpoczniemy zagospodarowywanie terenu zielenią – mówi Zbigniew Zastrożny, dyrektor Wydziału Rozwoju Gminy w swarzędzkim magistracie, podkreślając że niemal codziennie plac budowy wizytuje zainteresowana inwestycją młodzież, z którą na bieżąco konsultowane jest wykonawstwo poszczególnych części skateparku. Możliwe, że i jego otwarcie zostanie zorganizowane wspólnymi siłami: – Skaterzy zaproponowali, żeby na otwarcie obiektu zorganizować okolicznościowy turniej. Trwają prace nad takim rozwiązaniem – zdradza szef wydziału. W ramach realizacji przedsięwzięcia wykonane zostaną poważne prace gruntowe, polegające na usunięciu części istniejących nasypów i torfów, a obszar rolkowiska planuje się ogrodzić panelami z siatki stalowej. Na jego terenie zamontowane zostaną dodatkowo ławki, kosze na śmieci oraz stojaki na rowery. Obiekt zostanie też oświetlony, możliwe będzie zatem korzystanie z niego w godzinach wieczornych. Jak zapowiedziały w międzyczasie władze miasta, rolkowisko będzie otwarte dla wszystkich mieszkańców, a inwestycja jest adresowana zarówno do doświadczonych użytkowników łyżworolek, roweru, czy deskorolki, jak i do osób, które chcą się nauczyć jazdy na nich. Park ma być gotowy pod koniec czerwca, niewykluczone jednak, że ze względu na sprawnie przebiegające prace nastąpi to nawet kilka tygodni wcześniej.
mn


