Poznaliśmy pary półfinałowe Memoriału Arka Gołasia w Zalasewie!

Kibice w Wielkopolsce przyzwyczaili się już do tego, że raz do roku mają możliwość wzięcia udziału w święcie siatkówki, jakim jest Agrobex Memoriał Arkadiusza Gołasia. Jest to jedyna okazja, aby w najbliższej okolicy Poznania obejrzeć na żywo najlepszych zawodników na świecie – mistrzów świata, Europy czy medalistów Ligi Narodów. Dziś organizatorzy tego wydarzenia ogłosili pary półfinałowe, które wyglądają imponująco. Pierwszy półfinał zaplanowano na sobotę, 18 października na godzinę 14:45. Zmierzą się w nim srebrni medaliści Ligi Mistrzów oraz PlusLigi – Aluron CMC Warta Zawiercie oraz dziewięciokrotny mistrz Polski – PGE GiEK Skra Bełchatów. W drugim półfinale natomiast zmierzą się ze sobą: trzykrotny zwycięzca Ligi Mistrzów – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle oraz piętnastokrotny mistrz Niemiec – Berlin Recycling Volleys. Trudno przewidzieć, która drużyna zwycięży w półfinale XX Agrobex Memoriału Arkadiusza Gołasia. Mecz ten zaplanowano na godzinę 17:30. Wszystkie wejściówki na XX Agrobex Memoriał Arkadiusza Gołasia zostały już wyprzedane. W tym roku rozeszły się one w rekordowym tempie. Wszystkie cztery spotkania turnieju transmitowane będą na sportowych kanałach Polsatu.

Memorial Golasia 2 Tygodnik i Portal Swarzedzki

Co dalej z dworkiem w Paczkowie?

0

Co się dzieje?

Gmina rozważa sprzedaż 120-letniego dworku w Paczkowie wraz z zabytkowym parkiem. Przypomnijmy, że do 2013 r. w budynku funkcjonowała miejscowa szkoła podstawowa, która została wówczas przeniesiona do nowo wybudowanego obiektu. W międzyczasie miasto podejmowało próby zagospodarowania nieruchomości, proponując utworzenie w tym miejscu m.in. domu seniora. Kłopot w tym, że koszty adaptacji budynku na ten cel – wraz z jego kapitalnym remontem, bo dziś obiekt znajduje się w złym stanie technicznym – przekroczyłyby 15 mln zł, których – jak poinformował ratusz – w budżecie nie ma. Na przestrzeni ostatnich lat podejmowano próby pozyskania dofinansowania na remont budynku ze źródeł zewnętrznych, ale nie przyniosły one rezultatu. Stąd też pod koniec lipca gmina postanowiła wpisać niszczejący dwór wraz z przyległym parkiem na listę nieruchomości przeznaczonych do zbycia. Cena? Nieco ponad 3,7 mln zł.

Sprzeciw części mieszkańców

Decyzja ta spowodowała sprzeciw części mieszkańców okolicy, którzy wystosowali do miasta petycję w tej sprawie, domagając się odstąpienia gminy od prób sprzedaży nieruchomości. Mieszkańcy obawiają się, że działka np. zostanie zabudowana przez deweloperów. – Ten Dworek był przez lata sercem wsi – pełnił funkcję szkolną i jest silnie związany z tożsamością Paczkowa – informował za pośrednictwem mediów społecznościowych sołtys wsi, Przemysław Szymański. O sprawie w ostatnim czasie głośno zrobiło się także w regionalnych i ogólnopolskich mediach.  W poprzedni wtorek natomiast miasto zorganizowało w paczkowskiej podstawówce spotkanie dotyczące dalszych losów dworku w sołectwie. Wzięło w nim udział spore grono mieszkańców.

Burmistrz: gminy nie stać na remont

  • W przestrzeni medialnej w ostatnim czasie pojawiło się wiele informacji na ten temat i wiele z nich było nieprawdziwych. Fakty są takie, że żeby zapobiec niechcianym przez mieszkańców inwestycjom na tym terenie, w 2021 r. – na mój wniosek – został uchwalony plan zagospodarowania przestrzennego, który zakazuje jakiejkolwiek zabudowy parku. Ma on zostać przestrzenią publiczną. Z kolei budynek jest obiektem poniemieckim i gdy stracił swoje wszystkie użytkowe funkcje, jeszcze w 2014 r. moja poprzedniczka wystawiła go na sprzedaż. Ja to zatrzymałem, gdy objąłem urząd burmistrza, ponieważ wydawało mi się, że możemy coś z tym zrobić – relacjonował w trakcie spotkania burmistrz Marian Szkudlarek. – W ciągu ostatnich 8-9 lat próbowaliśmy stworzyć tutaj dzienny dom seniora. Wykonaliśmy dwa projekty dla tej inwestycji, staraliśmy się o pozyskanie dofinansowania, ale konkursy oferowały z kolei niewspółmiernie małe do potrzeb środki. W międzyczasie zmieniły się przepisy i dziś okazuje się, że jest potężne zapotrzebowanie na całodobowe domy seniora. Ale to nie jest zadanie własne gminy, nie możemy na te cele przeznaczać publicznych pieniędzy. Podobnie jak nie możemy organizować w tym miejscu – jak sugerowali niektórzy mieszkańcy – np. gabinetów lekarskich. Podkreślę, to nie jest zadanie gminy. Mogą to jednak zrobić prywatne podmioty – kontynuował gospodarz gminy.

Wieś ma inne priorytety

– Jednocześnie nie jesteśmy tam w stanie zorganizować np. domu wiejskiego, bo na ten cel potrzebowalibyśmy ponad 15 mln zł. Remont tego obiektu bez środków zewnętrznych jest po prostu niemożliwy. Te pieniądze – jak wielokrotnie w poprzednich latach zapewniali mnie radni i sołtysi Paczkowa – potrzebne są mieszkańcom wsi przede wszystkim na rozwój infrastruktury: dróg, oświetlenia, kanalizacji, itd. I to na przestrzeni lat staraliśmy się realizować, zgodnie z potrzebami. Rozumiem Państwa sentyment do tego miejsca, ale nie jesteśmy w stanie samodzielnie udźwignąć zagospodarowania i wyremontowania tego budynku – podkreślał burmistrz, dodając że nadal w Paczkowie jest sporo do zrobienia, a mogąca pochłonąć ogromne pieniądze rewitalizacja dworku znajduje się w tym kontekście na jednym z ostatnich miejsc jeśli chodzi o inwestycyjne priorytety i wspomniane potrzeby mieszkańców.

Paczkowo 2 Tygodnik i Portal Swarzedzki

Radny: to w interesie mieszkańców

Jak z kolei przekonywał obecny na spotkaniu radny z tego rejonu gminy Ryszard Dyzma, sprzedaż nieruchomości leży w interesie mieszkańców. W przeciwnym razie będzie ona popadała w jeszcze większą ruinę: – Znacie mnie Państwo doskonale i wiecie, że jeśli zauważam u władzy wykonawczej działanie na szkodę finansów publicznych, czy interesu gminy albo jej mieszkańców, mówię o tym głośno. W tym przypadku nie mamy do czynienia z tego typu działaniami – mówił samorządowiec. – Albo remontujemy dworek przy wsparciu środków zewnętrznych, albo rozwijamy infrastrukturę drogową. I takie decyzje podejmowaliśmy w ostatnich latach z burmistrzem. Już nie pamiętacie Państwo jak wyglądały drogi w Paczkowie kilka lat temu, gdy karetka tonęła na jednej z ulic? Dużo udało się zrobić, dziś sołectwo wygląda o wiele lepiej, ale potrzeby nadal są ogromne. Być może pieniądze ze sprzedaży dworku należałoby przeznaczyć na kupno jakiejś innej nieruchomości, by zorganizować na niej przestrzeń dla mieszkańców? Proszę o tym pomyśleć – sugerowała z kolei Małgorzata Glabas – Gruszka, była sołtys wsi, wskazując że dobrym terenem byłby ten znajdujący się przy miejscowej spółdzielni. Co istotne, w trakcie spotkania nie dało się słyszeć jednoznacznych głosów sprzeciwu mieszkańców wobec rozważanej przez miasto sprzedaży nieruchomości. Dyskusja przebiegała w spokojnej i w ogólnie kulturalnej atmosferze. Jak pod jego koniec zadeklarował burmistrz, podczas jednej z najbliższych sesji samorządu ratusz zwróci się do Rady Miejskiej o wyodrębnienie parku z nieruchomości i w przypadku ewentualnej sprzedaży budynku dworskiego, park zostanie przeznaczony dla mieszkańców sołectwa. Czy do sprawy będziemy wracać? Czas pokaże.

Paczkowo3 Tygodnik i Portal Swarzedzki

Spłonęły dwa auta w Jasinie

W sobotę, 13 września w komisie samochodowym w Jasinie przy ul. Sadowej wybuchł groźny pożar. Na miejsce zdarzenia zadysponowano trzy zastępy strażaków ze Swarzędza i Poznania. – Po przybyciu na miejsce pierwszych zastępów straży pożarnej okazało się, że doszło do pożaru auta zaparkowanego na terenie komisu, z którego ogień przeszedł na kolejne pojazdy – informuje Tobiasz Baranicz z OSP Swarzędz. Niezwłocznie rozpoczęła się akcja gaśnicza. – Strażakom szybko udało się opanować sytuację, jednak w związku z mocno zaawansowanym pożarem dwa auta uległy spaleniu. Sprawne przeprowadzenie akcji gaśniczej pozwoliło na uniknięcie rozprzestrzenienia się pożaru na pozostałe auta i zdecydowanie większe straty – podkreśla Tobiasz Baranicz. Na szczęście w wyniku pożaru nikt nie ucierpiał. Na miejsce akcji przybył także patrol policji. Działania strażaków zakończyły się po godzinie.

I etap obwodnicy Swarzędza już w realizacji

Droga w I etapie, przypomnijmy, zostanie poprowadzona od ul. Średzkiej w Rabowicach (od nowego ronda) do wiaduktu przy ul. Rabowickiej w Jasinie. Na 2,2-kilometrowym odcinku trasy powstanie jezdnia o szerokości 7m, chodniki z kostki betonowej, ścieżka rowerowa, wybudowane zostaną też drogi dojazdowe, skrzyżowania w formie rond (z ul. Rabowicką w Jasinie, ul. Bliską oraz Olszynową), trasa zostanie dodatkowo oświetlona i odwodniona. Roboty budowlano-drogowe koncentrują się obecnie w rejonie ul. Bliskiej w Rabowicach, apelujemy zatem do kierowców o zwracanie uwagi na pojawiające się w tym rejonie oznakowanie. Inwestycja potrwa do października przyszłego roku. Przypomnijmy jednocześnie, że powiat poznański, który wraz z gminą Swarzędz jest inwestorem tego zadania otrzymał spore, wynoszące 10 mln zł dofinansowanie na ten cel z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg na 2025 r. Całość (wykonywana przez firmę COLAS Polska) ma kosztować 22 mln zł – po 6 mln z budżetu dołożyła gmina oraz powiat.

Warto odnotować, że równolegle ratusz prowadzi prace dokumentacyjne związane z przebiegiem II etapu trasy – to 2,4-kilometrowy odcinek od ul. Średzkiej do ul. Tuleckiej z odgałęzieniem do ul. Transportowej. Przygotowywany jest także projekt III etapu obwodnicy -od kolorowego wiaduktu w Jasinie przez ul. Łowęcińską, ul. Grudzińskiego i Pszenną aż do ul. Cmentarnej w Jasinie.

Obwodnica2 Tygodnik i Portal Swarzedzki

Trzy punkty swarzędzkiego Meblorza

Spotkanie lepiej rozpoczęli goście, bo już w 3. minucie strzelili bramkę. Jednak zaledwie 10 minut później to Meblorze prowadzili. Najpierw do siatki trafił Krystian Antczak, a chwilę później rzut karny wykorzystał Patryk Bordych. Goście w 38. minucie doprowadzili do wyrównania, ale radość nie trwała długo, bo zaledwie dwie minuty później Mateusz Lechowicz znów dał prowadzenie Meblorzowi.
7 minut po wznowieniu gry po przerwie Pompa ponownie strzeliła bramkę i było 3:3. Wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów, jednak Krystian Antczak zadał ostateczny cios tuż przed końcem spotkania. Meblorze po siedmiu kolejkach zajmują 7. miejsce w tabeli. Do lidera tracą 6 punktów. To właśnie będący na pierwszym miejscu w tabeli UKS Śrem, w środę przyjedzie do Gruszczyna, by zmierzyć się z Meblorzem.

Cztery firmy walczą w Swarzędzu o „zimowy” kontrakt

0

Choć lato za oknem, zima zbliża się nieuchronnie. Miasto poinformowało, że trwa postępowanie przetargowe na odśnieżanie swarzędzkich ulic podczas tegorocznego sezonu zimowego. O swarzędzki kontrakt „śniegowy” ubiegają się – jak podał przed kilkoma dniami ratusz – cztery przedsiębiorstwa, które złożyły miastu oferty na poziomie 940 tys. – ok. 1,5 mln zł. Można oczekiwać, że któraś z nich zostanie wybrana, bo wszystkie oferty mieszczą się w budżecie Swarzędza przewidzianym na ten cel, który oszacowano na 1,6 mln zł. Jak jednak w praktyce będzie wyglądało odśnieżanie nieco ponad 240 km ciągów komunikacyjnych Swarzędza i sołectw? Miasto chce, żeby na ulice podczas sezonu zimowego wyjeżdżały minimum cztery pługopiaskarki, w tym dwa pojazdy przeznaczone do poruszania się po wąskiej części jezdnej pasów drogowych oraz minimum jeden samochód ciężarowy z pługiem czołowym. Do dyspozycji gminy ma być też minimum jedna koparko-ładowarka.

Gdzie najpierw?

W przypadku opadów śniegu w pierwszej kolejności – tradycyjnie – udrożniane będą tzw. priorytetowe ciągi komunikacyjne, po których porusza się komunikacja miejska, następnie pługi będą wysyłane na drogi zakwalifikowane do tzw. sieci strategicznej, czyli po których poruszają się autobusy, ale obejmującą też drogi osiedlowe. Następne w kolejności są drogi należące do tzw. sieci podstawowej, czyli o nawierzchniach bitumicznych lub z kostki brukowej. Pozostałe ulice, czyli gruntowe lub utwardzone doraźnie zostały sklasyfikowane jako drogi IV standardu (tzw. sieć lokalna), tam też drogowcy dotrą na samym końcu. Jak informuje ratusz, w tym roku – podobnie zresztą jak poprzednim sezonie – ekipy odśnieżające mają mieć do 25 minut na przystąpienie do akcji na drogach sieci priorytetowej, licząc od momentu zgłoszenia telefonicznego przez uprawnioną instytucję (m.in. UMiG, Straż Miejska), pół godziny na rozpoczęcie prac na drogach standardu strategicznego, 1 godzinę na podjęcie działań na drogach zakwalifikowanych do standardu podstawowego oraz 2 godziny na wyjechanie na sieć lokalną. Wszystkie pługi i piaskarki – tak samo jak w poprzednich latach – zostaną wyposażone w czujniki posypu i moduły GPS. Pozwala to odczytywać online położenie danego pojazdu, przebytą trasę, prędkość z jaką się porusza i czy aktualnie odśnieża jezdnię. Wykaz telefonów, pod którymi można przekazywać zgłoszenia dot. odśnieżania oraz szczegółowy spis ulic z podziałem na standardy zimowego utrzymania powinien pojawić się na oficjalnej stronie miasta (www.swarzedz.pl) po wyborze wykonawcy.

W Swarzędzu pojawiła się kolejna rzeźba miejska!

Od września 2021 r. w różnych punktach Swarzędza możemy podziwiać kolejne rzeźby stolarzy. Dotychczas usytuowano sześć postaci Józefa stolarza: na ul. Wrzesińskiej przy wielkim krześle, na schodach ratusza (Rynek 1), na os. Czwartaków, na Placu Niezłomnych, przy Ośrodku Kultury (Poznańska/Jesionowa) oraz na Placu Powstańców Wielkopolskich. W minioną niedzielę, 14 września w miejskiej przestrzeni pojawiła się natomiast kolejna rzeźba. To postać stolarza Ziutka – turysty, który wraz z walizką wypchaną narzędziami stolarskimi, udaje się na zasłużone wakacje. Tym razem rzeźba – autorstwa artysty rzeźbiarza Jana Śliwińskiego – zlokalizowana została na skwerze naprzeciwko Dworca PKP przy ul. Dworcowej. Uroczystego odsłonięcia dokonał burmistrz Marian Szkudlarek wraz z  zastępcą cechmistrza Cechu Stolarzy, Dariuszem Kapitańczykiem. Jak podkreślał gospodarz miasta, gmina planuje odsłonięcie jeszcze co najmniej trzech rzeźb Józefów. Być może będzie to m.in. Józef sportowiec (np. zapaśnik), którego postać pojawi się niebawem w okolicach hali sportowej, czy stadionu miejskiego. Wszelkie sugestie ze strony mieszkańców dotyczące zlokalizowania rzeźb są mile widziane.

mapa

Co z procesem w sprawie zabójstwa w Gortatowie?

28 sierpnia, po ponad roku od tragicznych wydarzeń w Gortatowie, w wyniku których zamordowana została 39-letnia mieszkanka tego sołectwa, Natalia P.-R., w Sądzie Rejonowym Poznań – Nowe Miasto i Wilda miał ruszyć proces 61-letniego Adama R., oskarżonego o zabójstwo żony. Proces się jednak nie rozpoczął, bo oskarżony kilka godzin przed rozprawą trafił do szpitala. Rozprawa została przełożona na późniejszy termin. Szczegóły nagłej hospitalizacji i obecny stan zdrowia oskarżonego nie są nadal znane. – Nie wiemy jaki na chwilę obecną jest stan zdrowia Adama R., czy nadal jest hospitalizowany. Złożyliśmy zapytanie w tej sprawie – poinformowała TS, Katarzyna Błaszczak z Biura Rzecznika Prasowego Sądu Okręgowego w Poznaniu. Jak nam przekazała, sąd wyznaczył termin nowej rozprawy w tym głośnym procesie na 17 października. Nadal jednak nie wiadomo, czy oskarżony – ze względu na stan zdrowia – będzie mógł w niej uczestniczyć. Przypomnijmy, że prokuratura  – za zabójstwo żony – ma się domagać dla Adama R. z Gortatowa kary dożywotniego więzienia.

gortatowo 1

Trasa ze Swarzędza do Poznania z kolejnym rondem?

0

Wybudowane w ubiegłym roku rondo na skrzyżowaniu ul. Borówki i Żywicznej w Poznaniu nie będzie jedyną tego typu inwestycją na tej ważnej dla swarzędzan trasie dojazdowej do stolicy Wielkopolskiej. Jest bowiem spora szansa na to, by i kolejne newralgiczne skrzyżowanie na tym odcinku doczekało się podobnego usprawnienia. – Przemieszczanie się dla mieszkańców gminy z jej południowych rejonów ul. Transportową i dalej Żywiczną, Borówki i Kobylepole jest bardzo trudne, mimo wybudowania małego ronda na tej trasie. Nie rozwiązuje ono tematu. Wiemy jednak, że Poznań strategicznie do 2030 r. chce gruntownie przebudować ten cały odcinek aż do ul. Stalowej. W pierwszej kolejności opracowywany będzie projekt ronda przy ul. Kobylepole, całego odcinka ul. Borówki wraz z nowym rondem przy ul. Borówki i Żywicznej i prowadzimy z władzami stolicy Wielkopolski rozmowy na temat realizacji tej inwestycji – zapowiedział podczas ostatniej sesji burmistrz Marian Szkudlarek. –  Zadeklarowałem, że jako gmina będziemy współfinansować to zadanie w połowie, bo jego realizacja leży w interesie naszych mieszkańców i kierowców. Dla Poznania ten odcinek nie jest priorytetowy i gdyby nie nasze zaangażowanie, Poznań nie wykonywałby tej inwestycji w najbliższych latach – dodał gospodarz gminy, podkreślając że choć przebudowa odcinka tej trasy z pewnością pochłonie spore pieniądze, to jednocześnie liczy na dofinansowanie jej poprzez rozmaite konkursy – czy to krajowe, czy unijne. – Chciałbym, żeby projekt był gotowy za dwa lata, dzięki czemu moglibyśmy przystąpić do jego tzw. elementów wykonawczych – podsumował. Do poznańskiego Zarządu Dróg Miejskich, przypomnijmy, trafiła w międzyczasie także petycja w tej sprawie od samych mieszkańców i użytkowników drogi. Jak poinformował ZDM, wybudowanie w tym miejscu ronda brane jest pod uwagę w dokumentacji planistycznej miasta. Co ważne, wniosek dotyczący opracowania projektu budowy ronda na ul. Kobylepole / Borówki ubiegał się w międzyczasie także o realizację w ramach poznańskiego Budżetu Obywatelskiego na 2024 r. i został pozytywnie zaopiniowany przez gabinet prezydenta miasta. Do tematu będziemy wracać w miarę pojawiania się nowych informacji.

Kobylepole2 Tygodnik i Portal Swarzedzki

W najbliższy weekend w Poznaniu największe święto klasycznej motoryzacji!

Od 19 do 21 września na Międzynarodowych Targach Poznańskich można będzie spotkać czołowe muzea, kluby, firmy motoryzacyjne i kolekcjonerów, których wspólnym mianownikiem jest zamiłowanie do pojazdów z duszą. Mowa o Retro Motor Show, czyli największej tego typu imprezie w Polsce.

Ikony motoryzacji na ponad 30tyś m²

Już za kilka dni 5 hal MTP wypełnią klasyczne samochody, motocykle i pojazdy specjalne. W ostatniej edycji było ich łącznie niemal 1000. Być może w tym roku uda się pobić ten rekord, gdyż teren zewnętrzny również ma należeć do kolekcjonerów. W gronie potwierdzonych wystawców znalazły się kluby i instytucje dobrze znane w środowisku. Klub Miłośników Syren i Warszaw, ubiegłoroczny laureat nagrody za najlepsze stoisko, ponownie pojawi się w Poznaniu. Oprócz nich przyjazd zapowiada Klub Zabytkowych Mercedesów Polska, Muzeum Motoryzacji WENA z Oławy, Muzeum TamteLata, Muzeum Motoryzacji w Turowicach, Moto Korona Wałcz i Youngtimer Mazovia. Silną reprezentację będzie mieć francuska motoryzacja: Citroen Klub Poznań, Amicale Citroen Pologne oraz Citroën Oldtimer Club Polska. Dołączą także Automobilklub Wielkopolski, Retro Banda, Classic Volvo Club oraz Datsun Nissan Classic Club, Autoplac oraz magazyn Automobilista.

Hala 5A w tym roku będzie poświęcona wystawie z okazji 75-lecia Volkswagena Transportera – to będzie prawdziwa podróż w czasie przez wszystkie generacje tego kultowego modelu, zaczynając od „Bulika” z lat 50., a kończąc na najnowszych egzemplarzach na stoisku Volkswagen Group Polska. Ponadto nie zabraknie innych klasycznych modeli Volkswagena chłodzonych powietrzem, które zobaczyć będzie można na tematycznych strefach oraz stoiskach Politechniki Poznańskiej, warsztatu renowacji Retro Future oraz wielu innych wystawców. Na targach pojawi się również Agencja Mienia Wojskowego, prezentując pojazdy z zasobów wojska. Nie zabraknie też specjalistów w wyszukiwaniu i sprzedawaniu prawdziwych perełek, jak m.in. Giełda Klasyków. Obecność zapowiedzieli także twórcy internetowi: Jan Garbacz oraz Jarzyna Film.

 Handel i renowacja

To wydarzenie nie kończy się jednak wyłącznie na wystawie. Jego istotną częścią jest Giełda Pojazdów Zabytkowych, czyli przestrzeń przeznaczona dla osób i firm oferujących klasyczne samochody oraz motocykle na sprzedaż. To jedna z nielicznych okazji w roku, by w jednym miejscu obejrzeć i porównać dziesiątki ofert przygotowanych zarówno przez sprzedawców profesjonalnych, jak i właścicieli prywatnych.

Kolejną istotną częścią programu będzie Akademia Renowacji, w której zaprezentują się wyspecjalizowane firmy zajmujące się odbudową i konserwacją pojazdów zabytkowych. Podczas pokazów na żywo uczestnicy zobaczą proces naprawy i renowacji poszczególnych elementów, a także będą mogli skonsultować własne projekty z praktykami.

Skala wydarzenia i oprawa

Tegoroczna edycja zajmie pawilony 3, 3A, 4, 5 i 5A Międzynarodowych Targów Poznańskich, co podkreśla rangę wydarzenia w kalendarzu polskich imprez motoryzacyjnych. Atmosferę wehikułu czasu dopełnią występy zespołu muzycznego, grającego przeboje z dawnych lat, a także stroje z minionych epok.

Retro Motor Show 2025 – podstawowe informacje

Kiedy: 19–21 września 2025
Gdzie: Międzynarodowe Targi Poznańskie, ul. Głogowska 10, 60-734 Poznań (Pawilony 3, 3A, 4, 5, 5A)
Bilety: Dostępne w sprzedaży online na https://tobilet.pl/ i w aplikacji mobilnej Grupa MTP app.

Więcej informacji: www.retromotorshow.pl