W środę, 15 października po godzinie 16:00 w jednym z domów na ul. Polnej doszło do pożaru sadzy w kominie. W rejon działań natychmiast udali się strażacy ze Swarzędza i Poznania. – Strażacy w celu ugaszenia pożaru użyli tzw. bomb proszkowych. Następnie dokładnie sprawdzono przewody kominowe – tak, aby wykluczyć ryzyko ponownego powstania pożaru – relacjonuje Tobiasz Baranicz z OSP Swarzędz. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Działania zakończyły się po 45 minutach. Przy okazji tego pożaru strażacy po raz kolejny apelują do użytkowników pieców, że to na nich spoczywa obowiązek regularnego przeglądu przewodów kominowych. – Jesteśmy w tym momencie w trakcie rozpoczęcia sezonu grzewczego. Zgodnie z przepisami w przypadku pieców na paliwa stałe przewody kominowe powinny być czyszczone cztery razy w roku. Nieprzestrzeganie przepisów dotyczących czyszczenia kominów może skutkować ukaraniem grzywną na podstawie kodeksu wykroczeń. Poza tym osoba, która ubezpieczyła swój dom np. od pożaru, a nie jest w stanie udowodnić regularnego czyszczenia i sprawdzania przewodów kominowych może zostać pozbawiona wypłaty odszkodowania – przestrzega przedstawiciel swarzędzkiej OSP.
Żłobek „Kropka” w Gortatowie – miejsce stworzone z serca dla najmłodszych
„Kropka” to miejsce, w którym czuć ciepło, spokój i troskę. Wnętrza żłobka zostały zaprojektowane tak, by sprzyjały rozwojowi i poczuciu bezpieczeństwa – dominują stonowane, przyjazne kolory, naturalne materiały i przytulne detale. Każda sala jest przestronna, dobrze doświetlona i dostosowana do potrzeb maluchów. Wszystkie meble i zabawki posiadają niezbędne atesty, a dzieci mają do dyspozycji bezpieczne, kolorowe przestrzenie do zabawy i nauki.

W „Kropce” codzienność to połączenie troskliwej opieki i bogatego programu zajęć. Dzieci biorą udział w zabawach muzycznych, plastycznych, logopedycznych, konstrukcyjnych i manipulacyjnych, a także w zajęciach inspirowanych pedagogiką Montessori, które uczą samodzielności i pewności siebie. Każde dziecko ma tu przestrzeń, by rozwijać się w swoim tempie i odkrywać własne talenty.
Placówka stawia na małe grupy i indywidualne podejście – dzięki temu opiekunowie dobrze znają każde dziecko i mogą wspierać jego rozwój z uważnością i ciepłem. Dla maluchów każdy dzień w „Kropce” jest przygodą: pełną śmiechu, muzyki, zabaw sensorycznych i wspólnego tworzenia.

Równie ważne jak rozwój jest w „Kropce” zdrowie i dobre samopoczucie dzieci. Posiłki przygotowywane są z wysokiej jakości składników, z dbałością o zbilansowaną dietę najmłodszych. Wszystko odbywa się w atmosferze bliskiej domowej – z troską, cierpliwością i uśmiechem.
„Kropka” to także otwarta współpraca z rodzicami. Kadra codziennie przekazuje informacje o tym, jak dziecko spędziło dzień, jak się czuło i w jakich aktywnościach brało udział. W mediach społecznościowych żłobka można zobaczyć, jak wygląda codzienne życie maluchów – pełne ruchu, zabawy i radosnych chwil.

Nowy żłobek w Gortatowie to nie tylko nowoczesna przestrzeń, ale przede wszystkim miejsce z duszą. „Kropka” powstała z pasji do pracy z dziećmi i z przekonania, że każde dziecko zasługuje na bezpieczne, ciepłe i inspirujące otoczenie, w którym może się rozwijać i czuć wyjątkowo.
Rekrutacja trwa przez cały rok – rodzice mogą zapisać dziecko w dowolnym momencie, w zależności od dostępnych miejsc. Warto odwiedzić żłobek, zobaczyć sale i porozmawiać z opiekunami, którzy z zaangażowaniem i sercem tworzą to wyjątkowe miejsce dla najmłodszych.
Kropka – mały punkt, od którego zaczyna się wielki rozwój!
Żłobek „Kropka”
ul. Swarzędzka 10, Gortatowo
📞 502790090 www.zlobek-gortatowo.pl
Facebook: Żłobek Kropka – FacebookInstagram: @zlobek_kropka




Co z przedłużeniem ścieżki nad Jeziorem Swarzędzkim?
Kiedy zgoda?
Koncepcję budowy nowej ścieżki rowerowo – spacerowej nad Jeziorem Swarzędzkim miasto przedstawiło – przypomnijmy – pod koniec lata 2018 r. Zaproponowano wówczas, by nowy trakt o długości 1,8 km – biegnący brzegiem jeziora wzdłuż ul. Strzeleckiej – połączył kompleks sportowy przy pływalni z granicą administracyjną miasta przy starym młynie, znajdującym się przy ul. Sarniej w Poznaniu. Pomysł na tego typu inwestycję spotkał się w międzyczasie z poklaskiem mieszkańców, którzy niejednokrotnie sygnalizowali ratuszowi konieczność wybudowania w tym miejscu trasy, która domknęłaby istniejący nad jeziorem system ścieżek rowerowych, tworząc swojego rodzaju pętlę. Dlatego też inwestycja zyskała spore poparcie społeczne, zdobywając ponad 2,1 tys. głosów podczas głosowania w Budżecie Obywatelskim na 2022 r. W efekcie miasto zleciło opracowanie projektu budowlanego dla całego przedsięwzięcia, którego przygotowanie dobiegło w międzyczasie końca: – Obecnie zakończono etap opracowania projektu budowlanego i trwają procedury związane z uzyskaniem pozwolenia na budowę. Ze względu na to, że teren objęty jest ochroną w ramach obszaru Natura 2000, inwestycja wymaga wielu szczegółowych uzgodnień z instytucjami odpowiedzialnymi za ochronę środowiska. To proces złożony i czasochłonny, ale konieczny, aby zachować równowagę pomiędzy rozwojem a troską o przyrodę – mówi „TS” Zuzanna Lis, rzecznik prasowy swarzędzkiego ratusza, którą zapytaliśmy o stan zaawansowania tej ważnej inwestycji. Gmina jednocześnie nie jest w stanie podać przybliżonego terminu jej rozpoczęcia: – Po uzyskaniu formalnych uzgodnień i pozwoleń, możliwe będzie określenie ostatecznego harmonogramu realizacji inwestycji. Gmina konsekwentnie dąży do realizacji tego zadania, działając z pełnym poszanowaniem dla charakteru miejsca – podkreśla przedstawicielka swarzędzkiego UMiG. Jak długo potrwają te procedury? Tego – póki co – nadal nie wiadomo, jednak wykonanie całego przedsięwzięcia miasto uzależnia również – co oczywiste – od pieniędzy, które planuje się pozyskać ze środków zewnętrznych. Wówczas też poznamy dokładne kosztorysy, które pokażą aktualną wartość inwestycji. Swarzędz jednocześnie nie wyklucza wybudowania tego traktu w dwóch etapach, co zresztą zapisane jest w planie przetargowym gminy na bieżący rok, a każdy z nich szacowany jest na 6 mln zł.
Co powstanie wzdłuż Strzeleckiej?
Koncepcja ścieżki – przypomnijmy – zakłada wybudowanie wzdłuż zarośniętego i zaniedbanego w tej chwili brzegu jeziora, szerokiego na 3 metry mineralnego traktu pieszo-rowerowego stanowiącego naturalne przedłużenie alejki kończącej się w rejonie kompleksu sportowego. Dzięki temu rowerzyści i biegacze z niej korzystający mogliby kontynuować uprawianie sportu wokół jeziora bez konieczności przedostawania się na kolizyjną ul. Strzelecką. Nowa ścieżka miałaby zostać dodatkowo wyposażona w nowoczesne oświetlenie, a wzdłuż trasy – mniej więcej w połowie ul. Strzeleckiej – wzniesiony zostałby taras widokowy ze spiralnymi schodami, parking, punkt widokowy oraz – w różnych częściach alei – zadaszone miejsca odpoczynku, rekreacji, sportu i edukacji, wśród których będzie można znaleźć ławki, place zabaw, tablice informacyjne, czy siłownie. Na ścieżkę miałyby prowadzić też cztery tzw. punkty włączeniowe, znajdujące się w rejonie pływalni, przy ul. Sarniej oraz (dwa) przy ul. Strzeleckiej. Część traktu miałaby też zostać poprowadzona nad podmokłą częścią brzegu, w formie tzw. pomostów pływających. Do tematu będziemy wracać w miarę pojawiania się informacji.


W Swarzędzu posprzątali za śmiecących
W minioną sobotę, 18 października nad swarzędzkim akwenem odbyła się – zorganizowana przez miejscowy magistrat – IV Jesienna Akcja Sprzątania terenów wokół Jeziora Swarzędzkiego, która podobnie jak poprzednia edycja cieszyła się sporym zainteresowaniem. Na przystań przybyli tłumnie rodzice z dziećmi i uczniowie swarzędzkich szkół podstawowych, nie zabrakło także urzędników i nauczycieli. Każdy z uczestników otrzymał ciepły posiłek i drobny upominek na pamiątkę.


Obywatel Ukrainy deportowany po kolizji w Uzarzewie!
O tym, że łamanie przepisów polskiego prawa może mieć surowe konsekwencje przekonał się na własnej skórze 61– letni obywatel Ukrainy. W minionym tygodniu spowodował on kolizję w Uzarzewie. – 8 października około godziny 20:00 policjanci z Komisariatu Policji w Swarzędzu zostali wezwani na interwencję do miejscowości Uzarzewo, gdzie miało dojść do zdarzenia drogowego. Kierujący osobową Skodą stracił panowanie nad kierownicą, wypadł z drogi a jego samochód utknął w pobliskim bagnie – relacjonuje mł. asp. Anna Klój z Biura Prasowego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu. Policjanci ustalili, że kierowcą Skody był 61-letni obywatel Ukrainy. Od mężczyzny czuć było alkohol. – Badanie przeprowadzone urządzeniem pomiarowym wykazało, że 61-latek miał w swoim organizmie ponad promil alkoholu. Na tym jednak nie skończyły się jego kłopoty. Policjanci sprawdzili dane mężczyzny w systemie informatycznym i ustalili, że miesiąc temu również został on zatrzymany przez policjantów za jazdę w stanie nietrzeźwości – wyjaśnia przedstawicielka policji. Mundurowi postanowili przeprowadzić kontrolę legalności pobytu cudzoziemca na terenie naszego kraju i sprawdzić, czy wobec mężczyzny można sporządzić wniosek o zobowiązanie cudzoziemca do powrotu do swojego kraju. – Procedura weryfikująca potwierdziła, że zachowanie mężczyzny świadczy o jego lekceważącym stosunku do przepisów polskiego prawa, jednocześnie stanowi on realne zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego – dodajemł. asp. Anna Klój. Komendant Miejski Policji w Poznaniu wystąpił do Straży Granicznej z wnioskiem o wydanie decyzji zobowiązującej obywatela Ukrainy do powrotu do swojego kraju. Wniosek został rozpatrzony pozytywnie. 61-latek został deportowany. Ma zakaz ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw strefy Schengen na okres 6 lat.

Swarzędzkie Archiwum Społeczne czeka na pamiątki!
Otwarte we wrześniu Swarzędzkie Archiwum Społeczne na os. Czwartaków 1 jest miejscem, w którym tymi skarbami można podzielić się z innymi. Chcielibyśmy aby mieszkańcy Swarzędza chętnie tutaj wstępowali i przy kawie, rozmawiali o historii naszego miasta. Chętnie poskanujemy Państwa rodzinne archiwalia aby ocalić je od zapomnienia. Jeżeli zechcecie je nam przekazać to postaramy się przechować tak, aby uchronić od zniszczenia. Naszym ważnym zadaniem będzie udostępnienie zbiorów mieszkańcom. Wszelkich informacji można zasięgnąć w siedzibie Archiwum, os. Czwartaków 1, w godzinach otwarcia: w poniedziałki od 10:00 do 17:00 oraz w czwartki od 12:00 do 16:00.

Dzikie wysypiska nadal zmorą Swarzędza
Każdego roku w różnych miejscach Swarzędza powstaje przynajmniej kilkadziesiąt dzikich wysypisk śmieci. Ile dokładnie ich jest, nie wiadomo, bo Straż Miejska liczy przede wszystkim te, których sprawcy zostali ukarani, ponieważ to właśnie oni obciążani są kosztami ich likwidacji. Jeśli jednak nie udaje się ustalić sprawcy zaśmiecenia, wysypiska likwidowane są na koszt właścicieli terenów, na których podrzucane są odpady (np. gminę, czy kolej). Dlatego dzikie wysypiska śmieci to problem nie tylko ekologiczny, czy estetyczny, ale i finansowy, bo kosztuje podatników średnio kilkadziesiąt tysięcy złotych rocznie. Jak wynika z najbardziej aktualnych informacji podawanych przez Straż Miejską, w tym roku funkcjonariusze doprowadzili do likwidacji już ponad 20 takich miejsc: – Od początku roku spowodowaliśmy uprzątnięcie ponad dwudziestu dużych „dzikich wysypisk”, liczonych w metrach sześciennych każde. Przede wszystkim w północnej części gminy, w sołectwach Kobylnica, Janikowo Dolne, Wierzonka, Wierzenica i Uzarzewo. Sprawcy zostali ukarani mandatami i przymuszeni do posprzątania swoich odpadów, w przypadku recydywisty, który już wcześniej był za takie wykroczenie ukarany mandatem, skierowaliśmy wniosek o ukaranie do sądu – informują funkcjonariusze za pośrednictwem mediów społecznościowych. Jak z kolei podkreśla w rozmowie z „TS” Piotr Kubczak, komendant Straży Miejskiej, dzikie wysypiska cały czas stanowią w gminie poważny problem, choć na przestrzeni ostatnich lat zmieniła się specyfika takich miejsc: – Liczba nielegalnych wysypisk w skali roku do roku się nie zmienia, bo likwidując jedno, z czasem tworzy się kolejne takie miejsce, jednak w tej chwili w gminie znacząco spadła liczba małych, przydrożnych wysypisk, a zamiast tego powstaje więcej dużych składowisk, zawierających głównie odpady pobudowlane, czy poremontowe oraz śmieci tzw. problemowe. Dochodzą do tego jeszcze odpady pochodzące z porządkowania lokali, np. mieszkań po lokatorach – wylicza szef funkcjonariuszy. W których rejonach gminy dzikich wysypisk powstaje najwięcej? – Są one rozsiane praktycznie po całej gminie, znajdywane są i w samym mieście, jak i w sołectwach. Nie ma reguły. Jednocześnie rzadko zdarza się, by nowe wysypisko powstawało w miejscu już zlikwidowanego – tłumaczy P. Kubczak, apelując w tej sprawie także o pomoc do mieszkańców: – Sami nie jesteśmy w stanie dotrzeć do wszystkich dzikich wysypisk na terenie gminy, zwłaszcza że cały czas pojawiają się nowe. Liczymy zatem na pomoc mieszkańców w tej sprawie. Jeśli w Waszej okolicy pojawi się jakaś hałda śmieci, kontaktujcie się z nami. Na pewno zbadamy taką sprawę – deklaruje komendant. O nielegalnych śmietniskach można informować pod numerem (61) 65-10-986. Mandat karny w przypadku udowodnienia składowania odpadów w miejscu do tego nieprzeznaczonym wynosi – według taryfikatora – 500 zł. Można również trafić przed oblicze sądu, zwłaszcza gdy ktoś dopuszcza się takiego wykroczenia po raz kolejny. – Sąd oczywiście nie musi się kierować taryfikatorem. Maksymalna grzywna jaką nam się udało uzyskać to 2000 zł plus koszty sądowe – dodaje P. Kubczak.

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle zwycięzcą XX Agrobex Memoriału Gołasia w Zalasewie!
W miniony weekend nasza gmina stała się niekwestionowaną stolicą siatkówki. A to za sprawą XX edycji Agrobex Memoriału Arkadiusza Gołasia, który po raz kolejny rozgrywany był w hali sportowej Szkoły Podstawowej nr 2 w Zalasewie. W turnieju udział wzięły cztery zespoły: aktualny Wicemistrz Polski oraz finalista siatkarskiej Ligii Mistrzów – Aluron CMC Warta Zawiercie, zdobywca Superpucharu Niemiec – Berlin Recycling Volleys, PGE GiEK Skra Bełchatów – wielokrotny medalista mistrzostw Polski oraz trzykrotny triumfator siatkarskiej Ligii Mistrzów, ZAKSA Kędzierzyn-Koźle.
W wypełnionej po brzegi hali kibice podziwiali grę zawodników światowej klasy, w tym brązowych medalistów Mistrzostw Świata. W pierwszym meczu półfinałowym Aluron CMC Warta Zawiercie pokonała PGE GiEK Skrę Bełchatów 3:2. W drugim półfinale także w pieciu setach ZAKSA Kędzierzyn-Koźle pokonała Berlin Recycling Volleys. W niedzielę w zalasewskiej sali odbywały się mecze o 3 miejsce i finał Memoriału. W tym pierwszym PGE GiEK Skra Bełchatów – bez straty seta – pokonała podopiecznych Joela Banksa i zdobyła brązowy medal Jubileuszowego Memoriału Arka Gołasia. W finałowym meczu Turnieju – po pięciosetowej batalii – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle pokonała Aluron CMC Wartę Zawiercie i została triumfatorem XX Agrobex Memoriału Arkadiusza Gołasia. Warto dodać, że poza wspaniałym widowiskiem sportowym kibice mogli obejrzeć specjalną wystawę pamiątek po Arkadiuszu Gołasiu, a uczniowie zapewne będą mieli co wspominać dzięki warsztatom siatkarskim, które odbyły się w piątkowe popołudnie.
Wyniki:
Półfinały:
PGE GiEK Skra Bełchatów — Aluron CMC Warta Zawiercie 2:3 (21:25, 19:25, 25:19, 25:23, 9:15).
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle — Berlin Recycling Volleys 3:2 (21:25, 25:22, 25:21, 22:25, 15:11).
Mecz o III miejsce:
PGE GiEK Skra Bełchatów – Berlin Recycling Volleys 3:0 (25:17, 25:20, 25:17)
Mecz o I miejsce:
Aluron CMC Warta Zawiercie – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 2:3 (25:22, 25:16, 25:27, 15:25, 12:15).
Dream Team turnieju:
- Najlepszy przyjmujący: Bartosz Kwolek (Aluron CMC Warta Zawiercie)
- Najlepszy rozgrywający: MiguelTavares (Aluron CMC Warta Zawiercie)
- Najlepszy libero: Bartosz Fijałek (ZAKSA Kedzierzyn-Koźle)
- Najlepszy atakujący: Mateusz Rećko (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle).
- Najlepszy blokujący: Miłosz Zniszczoł (Aluron CMC Warta Zawiercie)
- MVP: Kamil Rychlicki (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle)



Megafony na swarzędzkiej stacji dają do wiwatu!
Komunikaty na stacji kolejowej są od jakiegoś czasu głośniejsze niż zwykle – skarżą się okoliczni mieszkańcy. W ostatnim tygodniu otrzymaliśmy sporo doniesień na ten temat: – Mieszkam na ul. Łąkowej, czyli tuż przy dworcu kolejowym, więc do dźwięków dochodzących ze stacji jestem przyzwyczajona. Ale od pewnego czasu zapowiedzi z megafonów stały się uciążliwe, bo są bardzo głośne. Komunikaty pojawiają się także w nocy, spać nie można, bo praktycznie co chwilę jest zapowiedź jakiegoś pociągu, albo automatyczne, puszczane na okrągło komunikaty o zakazie palenia czy spożywania alkoholu. Czuję się jakbym mieszkała na dworcu! – narzeka jedna z mieszkanek, która zadzwoniła do redakcji „TS” prosząc o interwencję. – Albo coś się zepsuło w systemie, albo celowo kolej podgłośniła megafony. Mieszkam po sąsiedzku przy ul. Kościuszki i w tej chwili nie idzie wytrzymać tych krzyków dla pasażerów. I tak co chwilę, bo jednak jeździ tą trasą sporo składów. Nieraz musimy się przekrzykiwać, żeby się słyszeć gdy na dworcu jest nadawany komunikat. Kiedyś tak nie było, to od niedawna jest jakiś problem. Dla nas to duży kłopot – czytamy z kolei w mailu nadesłanym przez innego mieszkańca. W podobnym tonie wypowiadają się także inni swarzędzanie, którzy skontaktowali się z nami w tej sprawie. Wybraliśmy się zatem na dworzec i trzeba przyznać, że rzeczywiście – zapowiedzi z megafonów są bardzo głośne. Dlatego też skontaktowaliśmy się z koleją pytając o powody takiego stanu rzeczy. – Zależy nam na tym, aby komunikaty głosowe wygłaszane w obrębie peronów na wszystkich stacjach i przystankach – także w Swarzędzu – były dobrze słyszalne dla wszystkich podróżnych, ale nie powodowały dyskomfortu okolicznych mieszkańców – mówi „TS” Radosław Śledziński z zespołu prasowego PKP PLK. Ale jak jednocześnie przyznaje, na swarzędzkiej stacji megafony są głośne i tym samym mogą być uciążliwe: – Sprawdziliśmy zapowiedzi w Swarzędzu. Stwierdziliśmy, że rzeczywiście mogą być one zbyt głośne, dlatego dziś (tj. poniedziałek, 13 X – przyp. red.) je ściszyliśmy. Działanie nagłośnienia i poziom natężenia dźwięków są na bieżąco monitorowane – w razie potrzeby zostaną podjęte kolejne działania, aby zapewnić poprawny odbiór komunikatów – dodaje przedstawiciel kolei. – Niezależnie od komunikatów głosowych informacja dla podróżnych dostępna jest na tablicach elektronicznych oraz w gablotach informacyjnych, które zawierają m.in. rozkład jazdy. Aktualne informacje o rozkładzie jazdy można znaleźć także w Internecie, m.in. na Portalu Pasażera, który jest dostępny także w wygodnej, mobilnej wersji na telefony komórkowe – podkreśla R. Śledziński. Czy do tematu będziemy wracać? Czas pokaże.

Przedszkole i Żłobek „Jarzębinka” z nową siedzibą w Swarzędzu!
Przedszkole „Jarzębinka”, które mieściło się do niedawna na Placu Niezłomnych przeniosło się w nowe miejsce – do nowo wybudowanego budynku na os. Czwartaków. W czwartek, 9 października odbyła się uroczysta inauguracja działalności placówki w nowej siedzibie, w której udział wzięły władze miasta, a także zaproszeni goście. Maluchy specjalnie na tę okazję przygotowały piękną część artystyczną. Odnotujmy, że obiekt dysponuje ośmioma salami dydaktycznymi – sześcioma oddziałami przedszkolnymi oraz dwoma żłobkowymi. Do dyspozycji maluchów jest też przedszkolny ogród wyposażony w sprzęt sportowo – rekreacyjny, placówka może pochwalić się też specjalnym placem zabaw dla żłobkowiczów.