Cieszkowskiego z rondem

0

Jedna z głównych arterii komunikacyjnych naszego miasta i zarazem chyba najbardziej niebezpieczna ulica w Swarzędzu ma szansę na gruntowną przebudową na odcinku od trasy krajowej nr 92 aż do ul. Cmentarnej. – Naszym założeniem jest nowa organizacja ruchu i powstanie ronda u zbiegu Cieszkowskiego i Cmentarnej – zapowiadają władze Gminy.

Ulica Cieszkowskiego to jedna z najważniejszych arterii komunikacyjnych Swarzędza, połączenie południa z północą gminy, z której codziennie korzystają setki swarzędzan. Niestety, w związku z coraz większym natężeniem ruchu ulica jest coraz mniej bezpieczna dla jej użytkowników, zarówno dla pieszych jak i dla kierowców. Nie ma chyba tygodnia by nie odnotowano na niej zdarzeń komunikacyjnych, od drobnych kolizji  do tragicznych w skutkach wypadków drogowych. Jest jednak szansa by to zmienić. Jak zapowiadają władze Gminy planowana jest gruntowna przebudowa ulicy Cieszkowskiego na odcinku od trasy krajowej nr 912 aż skrzyżowania z Cmentarną. – Dwa tygodnie temu spotkałem się ze swoimi zastępcami,  z Prezydium Rady Miejskiej oraz  z radnymi Powiatu  w sprawie prowadzenia wspólnej polityki drogowej Swarzędza ze Starostwem Powiatowym. Przejęliśmy od lipca administrowanie drogami powiatowymi w granicach miasta co powoduje, że możemy szybciej reagować – wyjaśnia burmistrz Marian Szkudlarek.  – Mamy pomysły jak ulica Cieszkowskiego ma wyglądać, jak ma wyglądać nowa organizacja ruchu, tak, by zapewnić większe bezpieczeństwo pieszym, rowerzystom i kierowcom, bo teraz dochodzi do zbyt dużej liczby zdarzeń drogowych na tej ulicy – dodaje Burmistrz. Jednym z punktów nowej koncepcji jest – jak nam się udało dowiedzieć – budowa ronda u zbiegu uli Cieszkowskiego, Kwaśniewskiego i Cmentarnej. – Jest tam wyjątkowo niebezpiecznie a na dodatek tworzą się coraz większe korki. – dodaje szef magistratu. Kiedy plany mogą zostać wdrożone w życie? – Pisma  poszły w sierpniu. Będziemy wnioskować by przebudowa Cieszkowskiego znalazła się jak najszybciej w planach Starostwa, Prosiliśmy radnych Powiatu o pewne „lobbowanie”  tematu ul. Cieszkowskiego w Starostwie przy ustalaniu budżetu Powiatu na 2016r. tak,  żeby zapisano środki na koncepcję i projekt po stronie Powiatu. Gdyby Powiat zdecydował się nam przekazać środki  to możemy to zadanie  realizować – potwierdza burmistrz Marian Szkudlarek.

kt

Wiceszef radnych ma żal do kolegów

0

Podczas sierpniowej sesji swarzędzka Rada Miejska większością głosów wyraziła zgodę na zwolnienie z pracy w Gminnej Spółdzielni radnego Zygmunta Majchrzaka, o co wnioskował zarząd firmy. Sam zainteresowany ma żal do kolegów i przewodniczącej Rady Miejskiej, mówiąc że samorządowcy głosowali wbrew temu, co deklarowali w kuluarowych rozmowach.

W sierpniu swarzędzka Rada Miejska, przypomnijmy, stanęła przed – jak mówiono – najtrudniejszym głosowaniem w swojej historii. Radni musieli zagłosować nad wyrażeniem zgody na zwolnienie z funkcji prezesa zarządu Gminnej Spółdzielni swojego kolegi i wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej, Zygmunta Majchrzaka. Z takim wnioskiem do samorządowców wystąpił zarząd firmy, argumentując że podejmowane przez niego decyzje mogą mieć niekorzystne skutki dla jej gospodarki i wizerunku.A poszło o zatrudnienie w GS byłej burmistrz Swarzędza, Anny Tomickiej, której Z. Majchrzak – jako prezes – zaoferował krótko po ubiegłorocznych wyborach samorządowych 3-miesięczną umowę, podczas gdy firma boryka się z kłopotami finansowymi. I chociaż w międzyczasie z inicjatywy przewodniczącej Rady Miejskiej Barbary Czachury między GS, a jej prezesem doszło do negocjacji w sprawie polubownego rozwiązania konfliktu, to nie przyniosły one oczekiwanych rezultatów i temat ostatecznie znalazł się w porządku obrad wspomnianej sesji, bo aby zwolnić pracownika, który pełni funkcję radnego, firma musi mieć zgodę samorządu. Wówczas 14 na 20 obecnych na sali obrad radnych przegłosowało wniosek złożony przez Gminną Spółdzielnię i dało zielone światło na zwolnienie kolegi z pracy (o szczegółach sprawy informowaliśmy w TS nr 29). Z kolei w tym tygodniu, podczas wtorkowej sesji Rady Miejskiej, po miesiącu od tamtych wydarzeń głosowanie radnych skomentował sam zainteresowany, nie kryjąc żalu z podjętej przez nich decyzji: – Podczas ostatniej debaty padało wiele zapewnień o obiektywnej ocenie tej sprawy i głosowaniu zgodnie z sumieniem. Niestety, przed samym głosowaniem wielu radnych, z nieznanych mi powodów, mimo wcześniejszych deklaracji, zmieniło w tej sprawie zdanie – powiedział Z. Majchrzak, o powody takiej a nie innej decyzji samorządowców pytając ich szefową, Barbarę Czachurę: – Czy miała pani jakikolwiek udział w tych decyzjach? Czy w naszym społeczeństwie z mało istotnego powodu można gnębić i dołować człowieka u schyłku życia, który przepracował 50 lat, w tym 32 lata kierując najstarszą firmą w Swarzędzu i który jednoznacznie zadeklarował, że zamierza kończyć karierę zawodową? Czy powinno mieć to miejsce w sytuacji kiedy pełnię, mimo wszystko, funkcję wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej? Pani nie chciała mi na pewno pomóc, ale pytanie czy pomogła pani Gminnej Spółdzielni, bo to co działo się przez ostatnie miesiące nie poprawi ani jej wizerunku, ani wiarygodności, a wprost przeciwnie. Ponadto wszystkie te zamieszania kosztowały tę firmę ponad 100 tys. zł., a podobno znajduje się ona w trudnej sytuacji finansowej – dopytywał wiceprzewodniczący Rady Miejskiej, sugerując że języczkiem u wagi stało się zatrudnienie w spółdzielni byłego burmistrza: – A może chodziło rzeczywiście tylko i wyłącznie o byłego burmistrza panią Annę Tomicką, która będąc bez pracy została przyjęta do swojej firmy, w której przepracowała ponad 20 lat na czas określony, podczas gdy według niektórych powinna zostać dołączona do fali uchodźców lub deportowana poza granice tego miasta? Odnoszę wrażenie, że gdyby ta sprawa nie dotyczyła odwołania akurat z tego powodu, to głosowanie byłoby zupełnie inne – denerwował się radny. Jak zaznaczył, według niego całą sprawę dodatkowo pogłębiło niedawne zatrudnienie Anny Tomickiej przez burmistrza Mariana Szkudlarka. – Uważam jednak, że był to bardzo piękny gest i dobra decyzja pana burmistrza Mariana Szkudlarka, wpisująca się nie w polski zaścianek, ale w europejskie standardy. Panu burmistrzowi z tego powodu nic jednak nie można zrobić, ale Majchrzakowi jak najbardziej. Plotki, które pojawiają się wokół tej sprawy żyją własnym życiem, ja pozostałem z nią sam, stając się po 50 latach pracy zawodowej i społecznej szkodnikiem, malwersantem i przestępcą. Jak mam udowodnić, że tak nie jest? I komu mam to udowodnić? – dopytywał Z. Majchrzak, mówiąc wprost, że przeciwko niemu prowadzona była gra polityczna: – Moim zdaniem w całej tej sprawie prowadzona była wyrafinowana gra polityczna oparta na czystej hipokryzji. Przekonywania i naciski, a w konsekwencji taki wynik głosowania uważam za działania mające na celu doprowadzenie do mojej politycznej i społecznej eutanazji. Nie mogę się z tym pogodzić – podkreślił wiceszef Rady Miejskiej. – Tyle razy mówiło się o sumieniu, czy może pani zatem z czystym sumieniem powiedzieć, że zrobiła pani jako przewodnicząca w stosunku do swojego wiceprzewodniczącego wszystko, co było w tej sprawie do zrobienia? – pytał, ponownie zwracając się do przewodniczącej Rady Miejskiej, Barbary Czachury. Szefowa radnych ubolewała z kolei nad tym, że sprawa znalazła się w porządku obrad sesji, stając się tym samym tematem publicznym: – Pan wie najlepiej jak bardzo nam wszystkim zależało na tym, aby sprawa nie toczyła się na obradach sesji. Po to daliśmy sobie ten czas negocjacyjny, aby do tych rozmów dotyczących porozumień w Gminnej Spółdzielni doszło i aby zakończyły się one sukcesem. Ten czas potrzebny był również po to, by ochłonąć z emocji i by rozsądnie podejść do tematu – wyjaśniła Barbara Czachura, podkreślając jednocześnie, że nikt nie wywierał nacisku na radnych: – Jako przewodnicząca rady nie chcę i nie mogę być cenzorem, sugerując radnym co mają powiedzieć, a czego nie. Poprosiliśmy w tej sprawie o pomoc zewnętrzną kancelarię prawną, a gdybym była stronnicza to skorzystałabym z wykonanej na zlecenie pana burmistrza opinii, która wyrażała milczącą zgodę na pana zwolnienie. Uznałam jednak, że każdy z radnych w swoim sumieniu, w swojej analizie powinien wypowiedzieć się sam. Było to uczciwe dla pana i dla nas – przekonywała B. Czachura. Czy takie też było głosowanie? Według Teresy Rucińskiej, radnej-seniorki z klubu, któremu przewodniczy Z. Majchrzak, samorządowcy z pozostałych klubów głosowali zgodnie nie z sumieniem, a z dyscypliną klubową: – Na samym początku docierały do nas informacje od radnych na temat tego, że w żadnym wypadku nie podniosą ręki za tym, żeby zwolnić pana Majchrzaka. W miarę upływu czasu tych ludzi jednak ubywało i było coraz więcej tych, którzy mówili, że będą głosować za. Jeszcze przed samą sesją liczono nieoficjalne głosy i przekonywano, że radny jest bezpieczny. Tymczasem wynik oficjalnego głosowania był zupełnie inny. Moje odczucie jest takie, biorąc pod uwagę wszystkie wcześniejsze deklaracje i rozmowy radnych, że w klubach podjęto decyzję o dyscyplinie głosowania. Nie wiem, czy słuszne, ale takie było odczucie – powiedziała T. Rucińska. Słowom tym zaprzeczyła szefowa radnych: – Każdy miał własną analizę problemu i własne przemyślenia, nikt nikogo do niczego nie zmuszał. Każdy samodzielnie podejmował decyzje – podsumowała dyskusję szefowa Rady Miejskiej. Odnotujmy, że swarzędzka Rada Miejska nigdy wcześniej nie głosowała nad podobną sprawą.

Mn

Radni wybrali ławników

0

Podczas ostatniej sesji rada miejska – w tajnym głosowaniu – wybrała ławników do poznańskiego Sądu Okręgowego i Rejonowego. Kadencja ławników potrwa cztery lata.

Co cztery lata Rada Miejska dokonuje wyboru ławników do Sądu Rejonowego i Okręgowego w Poznaniu. Zanim jednak doszło do  głosowania na sesji RM i wyboru ławników specjalnie powołany zespół opiniował zgłoszone kandydatury, zasięgając również opinii na temat ich niekaralności u Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu. Podczas wtorkowej sesji rajcy  w głosowaniu tajnym  dokonali  – wśród zgłoszonych i zaopiniowanych pozytywnie kandydatów – wyboru trzech ławników do Sądu Okręgowego, pięciu do Sądu Rejonowego oraz jednego do Sądu Rejonowego do orzekania w sprawach z zakresu prawa pracy. Po przeprowadzeniu wyborów i podliczeniu  głosów przez Komisję ławnikami wybrano: Annę Pospieszną, Elżbietę Świtońską i Jadwigę Wiczyńską do Sądu Okręgowego, Alicję Jurkiewicz – Świątek, Danutę Kapturską, Lidię Reichelt, Damiana Kustosika i Janusza Wojciechowskiego do Sądu Rejonowego oraz Zygmunta Tomkowiaka do Sądu Rejonowego do orzekania w sprawach prawa pracy.

kt

Zatrzymali pomocników konwojenta

0

Jest przełom w sprawie kradzieży w Swarzędzu 8 mln zł. Tydzień temu policja zatrzymała cztery osoby – trzech mężczyzn i jedną kobietę –  podejrzane o współpracę z fałszywym konwojentem. Dwoje z nich to policjanci. Zatrzymanym przedstawiono zarzuty. Nadal trwają  poszukiwania głównego podejrzanego.

Przypomnijmy, że do zuchwałego skoku na kasę doszło 10 lipca w naszym mieście.  Konwojent firmy ochroniarskiej, posługujący się fałszywymi danymi na nazwisko Duda, dokonał kradzieży ok 8 mln zł. które znajdowały się w furgonetce. Zniknął wraz z pieniędzmi, porzucając auto i zacierając po sobie wszelkie ślady, zarówno w samochodzie jak i  w firmie ochroniarskiej. Od lipca trwa intensywne śledztwo w tej sprawie, choć dopiero po miesiącu od kradzieży policja zdecydowała się na upublicznienie wizerunku fałszywego ochroniarza. Kilka dni temu pojawiły się jednak informacje o przełomie  w tej głośnej  sprawie. – Zatrzymaliśmy cztery osoby, które współpracowały z konwojentem. To trzech mężczyzn i kobieta. Postawiono im zarzuty – wyjaśnia rzecznik wielkopolskiej policji mł. insp. Andrzej Borowiak. Policjanci nie chcą jednak zdradzić szczegółów zatrzymania. Wiadomo, że to mieszkańcy Łodzi i że jeden z mężczyzn wpłacił w ostatnim czasie do Banku spora kwotę gotówki. Wśród zatrzymanych  jest Andrzej W., policjant pracujący w jednym z łódzkich komisariatów. Pozostała trójka to Adam K., były policjant, a także jego żona Agnieszka i teść.– Jeden z tych mężczyzn jest podejrzany o to, że działając wspólnie z innymi osobami przywłaszczył sobie mienie znacznej wartości. Drugi mężczyzna usłyszał zarzut przekroczenia uprawnień przy wykorzystaniu swojego stanowiska. Miał on polecić firmie ochroniarskiej zatrudnienie mężczyzny, o którym wiedział, że posługuje się fałszywymi dokumentami – wyjaśniła w osobnym oświadczeniu rzecznik Prokuratury  Okręgowej w Poznaniu  Magdalena Mazur–Prus.  Innym zatrzymanym osobom postawiono zarzuty pomocnictwa i współudziału w kradzieży oraz pomocy w ukrywaniu pieniędzy. Policja odzyskała część skradzionych pieniędzy, ale główny podejrzany nadal pozostaje na wolności. Czy uda się go złapać?

kt

 

 

Swarek gra w Mistrzostwach Wielkopolski Dzieci

0

Cztery drużyny hokejowe Swarka Swarzędz zostały zgłoszone do tegorocznej edycji Mistrzostw Wielkopolski dzieci. Dwie z nich rywalizują w kategorii chłopców, a dwie w dziewcząt.

W sobotę 26 września na stadionie Grunwaldu Poznań odbył się pierwszy turniej. W kategorii chłopców w grupie A drużyna Swarka I wygrała dwa mecze: z Polonią Środa Wlkp. (7:0) oraz z SP51 Poznań (1:0). Za mocni okazali się zawodnicy z SP85 Poznań (0:5) oraz SP26 Poznań (0:2). Po pierwszej rundzie nasza drużyna zajmuje 3. miejsce, którego utrzymanie da prawo gry w barażach. W grupie B nasza drużyna chłopców osiągnęła znacznie lepsze rezultaty. Wygrała 4 spotkania: z Iuventą Środa Wlkp (1:0), Grunwaldem Poznań (1:0), AZS AWF Poznań (4:0) oraz SP26 II Poznań (4:0). Przegrała tylko jedno spotkanie, z silną drużyną Warty Poznań (0:2). Swarek II zajmuje po 1. rundzie drugie miejsce, dające prawo gry w turnieju finałowym. Drużyna dziewcząt Swarek I rywalizowała w grupie eliminacyjnej A i tam zremisowała z AZS AWF (0:0) oraz nieznacznie przegrała ze Stellą Gniezno (1:2) oraz SP51 Poznań (0:1). W tabeli dziewczyny zajmują 3. miejsce. Drużyna Swarka II dziewcząt w pierwszej rundzie wygrała jedno spotkanie z SP51 II Poznań (2:1), zremisowała z SP36 Poznań (0:0) i przegrała z zeszłorocznymi triumfatorkami, zespołem SP85 Poznań (0:2). Ciekawostką jest, że we wszystkich swarzędzkich drużynach debiutowali zawodnicy z drużyny Skrzatów (rocznik 2008), najmłodszego zespołu hokeistów. Maluchy grając w starszych drużynach zdobywają doświadczenie, aby za 2 lata walczyć o najwyższe trofea.

RR

Za kilka dni otwarcie schroniska

0

W pobliskim Skałowie zakończyła się budowa najnowocześniejszego w Polsce schroniska dla bezdomnych zwierząt. Do placówki, której uroczyste otwarcie odbędzie się w najbliższą niedzielę, mają trafiać bezpańskie czworonogi m.in. z naszej gminy.

Budowa schroniska, po ponad dekadzie snucia planów, ruszyła pełną parą pod koniec czerwca minionego roku na 5-hektarowej działce zlokalizowanej niedaleko kostrzyńskiej oczyszczalni ścieków, w najbliższą niedzielę natomiast będzie miało miejsce uroczyste otwarcie placówki. To tutaj będą wkrótce trafiały bezpańskie czworonogi z 10 gmin powiatu poznańskiego (w tym ze Swarzędza) oraz Nekli, które w ramach związku międzygminnego stały się inwestorem przytuliska. W tej chwili to najnowocześniejsza tego typu placówka w kraju. W jej skład,przypomnijmy,weszły dwa pawilony dla psów, budynek do kwarantanny i budynek centralny, w którym znalazły się biura, gabinety weterynaryjne oraz stanowiące ewenement w skali kraju centrum edukacyjne dla młodzieży. Docelowo w przyszłości mają zostać wybudowane kolejne dwa budynki dla psów i jeden dla kotów, co ważne – w pobliżu placówki znajduje się też cmentarz dla czworonogów oraz hotel dla zwierząt z wybiegiem. Władze Swarzędza liczą, że nowe schronisko usprawni system opieki nad bezdomnymi czworonogami w naszej gminie: – Po wielu latach tworzenia projektów i koncepcji na sporej działce zostały wybudowane budynki z możliwością rozbudowy, a to bardzo dobra perspektywa tego schroniska. Na bieżąco rozwiązujemy problem bezpańskich zwierząt w naszej gminie, ale nowe schronisko pozwoli zapewnić czworonogom jeszcze lepszą opiekę i usprawni cały system, zwłaszcza że będzie prowadziło ono akcje edukacyjne i promocyjne związane z adopcją psów – wyjaśnia zastępca burmistrza Grzegorz Taterka, który jest delegatem naszej gminy na posiedzeniach związku międzygminnego. Aktualnie w schronisku trwają ostatnie prace przed otwarciem placówki, trwa też kompletowanie odpowiedniego personelu: – Projekt schroniska  wzorowany jest na najlepszych ośrodkach tego typu w kraju i za granicą. W tej chwili kompletowany jest zespół ludzi z wielkim sercem dla zwierząt i doświadczeniem w pracy z nimi – czytamy na stronie internetowej przytuliska. W podkostrzyńskim Skałowie nowy dom znajdzie łącznie ok. 400 czworonogów, a jego wzniesienie kosztowało wspomniane gminy oraz Starostwo Powiatowe w sumie 9,2 mln zł. Warto odnotować, że najwyższe koszty związane z budową przytuliska spośród wszystkich miejscowości poniósł Swarzędz, jako najludniejsze miasto biorące udział w całym projekcie – sumę naszych składek członkowskich z ostatnich dwóch lat, wniesionych na poczet działalności Związku Międzygminnego „Schronisko”, oszacowano na poziomie ok. 1,2 mln zł. Przypomnijmy, że bezdomne zwierzęta wyłapywane na terenie naszej gminy trafiają obecnie do odległego o kilkadziesiąt kilometrów schroniska w Ruścu, doraźna noclegownia dla nich znajduje się także w podswarzędzkich Rabowicach. 

mn

Grudzińskiego blisko finału

0

Inwestycja prowadzona przez Związek Międzygminny Puszcza Zielonka przy ul. Grudzińskiego została wykonana już w ponad 80% i wszystko wskazuje na to, że odetchniemy zgodnie z harmonogramem – pod koniec października.

Trwające od połowy kwietnia prace związane z rozdzieleniem kanalizacji ogólnospławnej przy ul. Grudzińskiego, a skutkujące korkami w całym centrum miasta, wchodzą w decydującą fazę. Jak wynika z informacji przekazywanych przez ratuszstan zaawansowania przedsięwzięcia na koniec sierpnia oceniany był na 80%, zatem wszystko wskazuje na to, że wykonawca zejdzie z placu budowy zgodnie z planem, czyli pod koniec października. Wówczas też i my odetchniemy po wielu miesiącach nieustannych objazdów i utrudnień drogowych. Jak przekonuje wiceburmistrz Grzegorz Taterka, inwestycja do łatwych nie należy, zwłaszcza że w tym miejscu prowadzone są – niezależnie od siebie – zarówno roboty kanalizacyjne, jak i wodociągowe: – Także do nas docierają zgłoszenia mieszkańców dotyczące zmieniających się firm na placu budowy lub dwukrotnie prowadzonych wykopów, ale możemy uspokoić, że są to prace zaplanowane, bo pamiętajmy, że w tej okolicy realizowane są dwa niezależne projekty – wykonywane w ramach Związku Międzygminnego Puszcza Zielonka rozdzielenie kanalizacji na sanitarną i deszczową oraz związany z przebudową wodociągów, realizowany przez Aquanet – wyjaśnia zastępca gospodarza miasta. I jak podkreśla, terminy związane z inwestycją są dotrzymywane: – Zawsze na budowie zdarzają się jakieś przesunięcia lub kolizje infrastruktury, zwłaszcza przy tak dużej inwestycji i tego nie da się uniknąć. Termin zakończenia zadania wydaje się jednak niezagrożony, nie mamy żadnych negatywnych informacji na ten temat. Mam nadzieję, że do końca października, zgodnie z harmonogramem, projekt zostanie ukończony – mówi G. Taterka, zaznaczając że przed tym terminem wykonawca odtworzy nawierzchnie ulic, przy których prowadzone są prace: – Wcześniej prawdopodobnie zostanie jeszcze odtworzona nawierzchnia ul. Św. Marcina wraz z chodnikiem przy parkingu, który został podmyty podczas jednej z awarii. Przed końcem października powinna też zostać wykonana ul. Grudzińskiego od skrzyżowania z ul. Cieszkowskiego w stronę Łowęcina. W tej chwili, na czym bardzo nam zależało, została wykonana nakładka od skrzyżowania ul. Św. Marcina z ul. Zamkową do drugiego wjazdu z ul. Grudzińskiego na os. Dąbrowszczaków – wyjaśnia wiceburmistrz. Jak dodatkowo poinformował podczas ostatniej konferencji w ratuszu burmistrz Marian Szkudlarek, kończącą się inwestycja przy ul. Grudzińskiego ma strategiczne znaczenie dla miasta, bo przebudowywana sieć kanalizacyjna w tym rejonie umożliwi zmodernizowanie systemu kanalizacyjnego w pobliskich ulicach, głównie w starej części Swarzędza: –  Bardzo duży nacisk w tej kadencji będziemy kłaść na ochronę środowiska, bo to co dzieje się w tej chwili na ul. Grudzińskiego spowoduje, że będziemy mogli  rozdzielać kanalizację ogólnospławną na sąsiednich ulicach jak np. ul. Zamkowa, czy Nowy Świat – wyjaśnił gospodarz miasta. Co ważne, nowa kanalizacja w tej okolicy umożliwi następnie jej gruntowną przebudowę. Propozycję modernizacji ul. Mickiewicza, Placu Powstańców Wielkopolskich oraz wspomnianych ulic: Zamkowej oraz Nowy Świat ratusz, przypomnijmy, przedstawił już kilka miesięcy temu.

mn

Od 5 października zmienia się rozkład jazdy!

0

Od najbliższego poniedziałku, 5 października wchodzi w życie nowy rozkład jazdy swarzędzkiej komunikacji autobusowej. – Zmiany w stosunku do wcześniejszego rozkładu dotyczą głównie linii S-4, S-2 i S-3, czyli linii łączących Uzarzewo i Karłowice z Kobylnicą – wyjaśniają urzędnicy ratusza.

Szykuje się kolejna zmiana rozkładu jazdy swarzędzkich autobusów. Jest to podyktowane wnioskami i sygnałami od mieszkańców. Przypominamy, że latem swarzędzki  ratusz ogłosił konsultacje z mieszkańcami i pasażerami dotyczące funkcjonowania swarzędzkiej Komunikacji Autobusowej i rozkładów jazdy. – Nie wszystkie wnioski udało się uwzględnić w rozkładzie obowiązującym od 1 września br. Dopiero po rozpoczęciu roku szkolnego wielu mieszkańców i rodziców przekazało nam swoje uwagi. Większość z nich uwzględniliśmy, a pokłosiem jest korekta w rozkładach jazdy, która będzie obowiązywała od najbliższego poniedziałku,  5 października br. – wyjaśnia Mariusz Szrajbrowski, kierownik Referatu Nadzoru Właścicielskiego i Pozyskiwania Funduszy w swarzędzkim magistracie. Jak się dowiedzieliśmy korekty i drobne zmiany dotyczą głównie rozkładów linii S-4, S-2 i S-3, czyli połączeń Uzarzewa i Karłowic z Kobylnicą, gdzie często zdarzały się przypadki, że pasażerowie jadący z Uzarzewa czy Karłowic w Kobylnicy – gdzie chcieli się  przesiąść – nie mogli zdążyć  na kolejny autobus do Swarzędza. Teraz ma to się zmienić.

kt

Fantastyczny comeback Unii Swarzędz

0

Świetne widowisko obserwowali kibice zgromadzeni na Stadionie Miejskim w Swarzędzu. Zawodnicy Unii Swarzędz zmierzyli się tym razem z bardzo silnym beniaminkiem – Elaną Toruń. Goście przystępowali do tego meczu z poparciem sporej grupy kibiców, którzy przyjechali do Swarzędza dopingować swoich ulubieńców.

Pierwsza połowa doskonale rozpoczęła się dla zawodników Elany Toruń. W 6 minucie Krystian Tomaszewski wykorzystał dobre dośrodkowanie swojego klubowego kolegi i precyzyjnym strzałem głową pokonał Patryka Guzikowskiego. Dziesięć minut później rywale powinni prowadzić 2-0. Napastnik Elany uderzył zza pola karnego, futbolówka odbiła się od jednego z defensorów Unii i trafiła w słupek. W 20 minucie strzału z narożnika pola karnego próbował Mateusz Molewski, jednak minimalnie chybił. Punktem zwrotnym tego spotkania była czerwona kartka, którą obejrzał kapitan Elany w 40 minucie.

W 55 minucie Unia doprowadziła do wyrównania. Wojciech Antczak huknął zza pola karnego i trafił w samo okienko bramki Elany Toruń. Gol z kategorii: stadiony świata. Unia dążyła do zdobycia zwycięskiej bramki, jednak była nieskuteczna pod bramką rywali. Swoje sytuacje mieli Mateusz Molewski oraz Przemysław Kędziora, jednak nie potrafili pokonać bramkarza Elany. Zwycięskiego gola niebiesko-biali zdobyli w 85 minucie. Paweł Noga wrzucił futbolówkę, a w szesnastce gości najprzytomniej zachował się Przemysław Kędziora. Napastnik Unii Swarzędz umieścił piłkę w siatce i zapewnił naszej drużynie trzy punkty.

W środę podopieczni trenera Andrzeja Ostańskiego pokonali Spartę Oborniki 3-1 i awansowali do kolejnej rundy okręgowego Pucharu Polski. Gole dla Unii strzelali: Stawiarski oraz Kędziora (dwie).

Kolejne spotkanie Unia rozegra w Środzie Wielkopolskiej. Początek meczu z Polonią w sobotę 3 października o godzinie 16:00.

Marcin Rajczak

Unia Swarzędz 2-1 Elana Toruń
Gole:
56’ Antczak, 85’ Kędziora – 6’ Tomaszewski.

Seniorzy i wielodzietni pojadą za darmo?

0

Gmina przygotowuje się do wprowadzenia – zapowiadanych przez burmistrza Mariana Szkudlarka – bezpłatnych przejazdów autobusowych dla kilku grup mieszkańców: rodzin wielodzietnych, seniorów, młodzieży i studentów. Dwie pierwsze grupy gratisowo podróżować będą mogły najprawdopodobniej już w styczniu przyszłego roku.

Zapowiedziana przez Mariana Szkudlarka podczas ubiegłorocznych wyborów i głośno dyskutowana od tego czasu sprawa wprowadzenia w naszej gminie elementów bezpłatnej komunikacji nabiera rumieńców. Do radnych, jak poinformował gospodarz ratusza, trafił projekt uchwały wprowadzający bezpłatne przejazdy dla dwóch pierwszych grup mieszkańców Swarzędza: rodzin wielodzietnych i osób w wieku 65-70 lat. – Na najbliższą sesję Rady Miejskiej przedstawiamy projekt dotyczący wprowadzenia z dniem 1 stycznia 2016 r. pierwszego dużego elementu bezpłatnej komunikacji, obejmujący seniorów, czyli osoby które ukończyły 65 rok życia, a także dla rodzin wielodzietnych, czyli „3 plus”. Od dzisiaj odbywają się komisje Rady Miejskiej i myślę, że ten projekt zostanie przez radnych przyjęty – poinformował gospodarz gminy. Jeśli samorządowcy rzeczywiście koncepcję zatwierdzą, to w kolejnym roku (mówi się o styczniu 2017 r.) bezpłatną komunikacją miejską objęta zostałaby młodzież oraz studenci. Gminę, jak przekonują władze miasta, stać na takie udogodnienie, bo zwolnienie wspomnianych grup z opłat za przejazdy będzie kosztowało Swarzędz 200 tys. zł. rocznie: – Koszty zwolnień dla emerytów i rodzin wielodzietnych oszacowaliśmy w granicach 200 tys. zł. w skali roku i jest to kwota maksymalna. Łącznie system ten obejmie 807 opiekunów w rodzinach wielodzietnych oraz ok. 2600 osób w wieku od 65 do 70 lat. Przypomnę, że dzieci z rodzin wielodzietnych mają w tej chwili zagwarantowane przejazdy bezpłatne, 100-procentową ulgę rozszerzamy na ich opiekunów – wyjaśnił w międzyczasie Mariusz Szrajbrowski, kierownik referatu nadzoru właścicielskiego i pozyskiwania funduszy w magistracie. Prawo do bezpłatnych przejazdów obligatoryjnie przysługuje również osobom, które ukończyły 70 rok życia. Warto też odnotować, że wspomniane zmiany – jak informuje UMiG – dotyczą osób, które korzystają aktualnie z 50-procentowej ulgi na przejazdy swarzędzkimi autobusami. Czy radni poprą pomysł burmistrza? Czekamy na wtorkową sesję Rady Miejskiej.

mn