Gramy o 100 milionów?

0

Wciąż jeszcze nie jest znane uzasadnienie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie nieważności planu zagospodarowania przestrzennego dla terenów w Janikowie, na których firma BROS od kilku lat buduje hale magazynowe. Pojawiły się już jednak komentarze zainteresowanych stron. A także pierwsze niedobre wieści dla miasta.

Przed dwoma tygodniami, jak już informowaliśmy, Naczelny Sąd Administracyjny podtrzymał wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu sprzed dwóch lat ws. planu zagospodarowania przestrzennego terenów w Janikowie, obejmującego m.in. trzy działki przy ul. Swarzędzkiej o łącznej powierzchni ponad 11ha, gdzie od 2013 r. firma BROS buduje hale magazynowe. Sąd orzekł wówczas, przypomnijmy, że nasza gmina podejmując plan w 2001 r. (czyli w czasach, gdy burmistrzem miasta był jeszcze Jacek Szymczak, a przewodniczącą Rady Miejskiej Anna Tomicka) dopuściła się uchybień proceduralnych. Uznano wówczas, że sama procedura uchwalenia planu była na tyle wadliwa i w sposób ewidentny rażąco naruszała przepisy prawa, że uchwała nie miała prawa pozostać w obrocie prawnym. Sąd zwrócił też uwagę, że przy uchwalaniu planu gmina obeszła prawo i nie uzgadniając jego projektu z gminą Czerwonak (czyli miejscowością bezpośrednio sąsiadującą z terenem objętym planem) naruszyła procedurę. Ubiegłotygodniowa decyzja Naczelnego Sądu Administracyjnego oznacza, że decyzja WSA unieważniająca plan dla tej nieruchomości stała się prawomocna. W konsekwencji wiąże się to z tym, że wszystkie administracyjne decyzje wydane dla tych działek od czasu uchwalenia planu, czyli od 2001 roku są nieważne, a to oznacza dalej, że i hale magazynowe inwestora wznoszone są na nich bezprawnie, bo na nieruchomościach – w związku z wycofaniem planu – nie może być realizowana żadna forma aktywizacji gospodarczej, a takie funkcje dla tego terenu plan przewidywał.
Miasto oświadcza
I chociaż nadal nie jest znane szczegółowe uzasadnienie wyroku NSA w tej sprawie, to przed kilkoma dniami na wydanie oświadczenia na ten temat zdecydował się burmistrz Marian Szkudlarek. Pojawiło się ono na oficjalnej stronie miasta: – 17 stycznia 2017 r. przed Naczelnym Sądem Administracyjnym w Warszawie zapadł wyrok, w którym sąd oddalił skargę kasacyjną Gminy Swarzędz na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 5 grudnia 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w grudniu 2014 r. orzekł nieważność uchwały Rady Miejskiej w Swarzędzu z 24 października 2001 r. Nr XXXVIII/448/2001 w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy Swarzędz w Janikowie, gmina Swarzędz rejon ul. Swarzędzkiej. Obecnie oczekujemy na uzasadnienie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego – napisał gospodarz gminy. – Przypomnijmy – przedmiotowa uchwała Rady Miejskiej w Swarzędzu została przyjęta 24 października 2001 r. tj. w czasie III kadencji Rady Miejskiej (1998-2002), której przewodniczącą była pani Anna Tomicka, a ówczesnym burmistrzem Swarzędza – pan Jacek Szymczak. Wyrok WSA orzekający nieważność uchwały zapadł 5 grudnia 2014 r. tj. dzień po objęciu przeze mnie funkcji Burmistrza Miasta i Gminy Swarzędz. Stwierdzenie nieważności uchwały po ponad 13 latach od jej uchwalenia powoduje konieczność weryfikacji w pierwszej kolejności studium zagospodarowania przestrzennego w tym rejonie, a następnie planu zagospodarowania z uwzględnieniem aktualnej polityki przestrzennej Gminy Swarzędz. O kolejnych czynnościach podejmowanych w tej sprawie będę Państwa informował na bieżąco – zadeklarował burmistrz.

Ponad 100 mln odszkodowania?
I odniósł się do pojawiających się w mediach informacji na temat całej sytuacji: – Gmina Swarzędz nie utraciła żadnych wpływów z tytułu podatku od nieruchomości, gdyż inwestycja firmy BROS nie jest ukończona, nie może być także mowy o bezczynności, gdyż – do czasu wydania przez NSA wyroku – podejmowanie przez władze Swarzędza dalszych działań było w oczywisty sposób nieuzasadnione, a pamiętać należy o trwającym równocześnie proteście mieszkańców przeciw wspomnianej inwestycji – zaznaczył w oświadczeniu burmistrz. Teraz decyzje podejmowane przez miasto będą miały ogromne znaczenie, bo wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego stawia przed Swarzędzem realną groźbę wypłaty sporego odszkodowania firmie BROS. Sam inwestor mówi w tym względzie nawet o ponad… 100 milionach złotych: – Unieważnienie miejscowego planu zagospodarowania rodzi dla gminy Swarzędz ogromne konsekwencje finansowe – grozi jej teraz zapłata odszkodowania w wysokości ponad 100 milionów złotych. Obecny Burmistrz był przez nas osobiście informowany o takim ryzyku już w pierwszych dniach urzędowania, a potem jeszcze dwukrotnie w ciągu ostatnich dwóch lat. Zresztą znał tę sprawę od samego początku, ponieważ w czasie, kiedy zostały ujawnione nieprawidłowości związane z uchwalaniem planu, pełnił funkcję Przewodniczącego Rady Miejskiej w Swarzędzu – czytamy w komentarzu, który otrzymaliśmy od zarządu spółki.

Protestujący też mogą chcieć odszkodowań
Firma zarzuca gminie także bierne czekanie na decyzję sędziów: – Jego właściwa reakcja mogła doprowadzić do rozwiązania tego problemu. Bezczynność w tej sprawie i bierne oczekiwanie na decyzję NSA może być postrzegane jako brak dbałości o interesy mieszkańców, ponieważ z jednej strony naraziło Gminę na wypłatę kilkudziesięciu milionów odszkodowania, a z drugiej – pozbawiło gminny budżet ponad miliona złotych rocznie z tytułu podatku od nieruchomości. Są to pieniądze, za które można byłoby rozwiązać wiele istotnych dla Swarzędza problemów. W obciążonym odszkodowaniem budżecie gminy znalezienie na ten cel środków będzie jeszcze trudniejsze – napisano w stanowisku firmy BROS. Żeby uniknąć wypłaty odszkodowania przedsiębiorstwu Swarzędz musiałby w tej chwili uchwalić nowy plan dla terenów w Janikowie o podobnych funkcjach, czyli po prostu zalegalizować trwającą już budowę hali. Jeśli jednak to zrobi, to jak wynika z docierających do nas sygnałów, miasto będzie musiało liczyć się z innymi odszkodowaniami. A ściślej – roszczeniami okolicznych mieszkańców: Kicina i Janikowa. – Ciekawe, które odszkodowanie byłoby dla gminy wyższe? Czy wynikające z roszczeń inwestora w związku z unieważnieniem planu, czy to wynikające z pozwów wszystkich posiadaczy nieruchomości położonych w promieniu 800 metrów od inwestycji Brosa? – napisano na facebookowym profilu protestujących przeciwko budowie fabryki w tym miejscu. – Bo przypomnijmy, że firma Bros w przygotowanej przez siebie dokumentacji na potrzeby decyzji środowiskowej dla hali produkcyjnej wyraźnie wskazała, że potencjalny obszar oddziaływania inwestycji to 800 metrów, biorąc pod uwagę ilość i rodzaj substancji chemicznych, które zamierza magazynować i wykorzystywać w hali. Więc zmiana planu zagospodarowania dla tego terenu, o której wspomniał w swojej odpowiedzi pan Burmistrz musiałaby przewidywać takie założenia ograniczenia w prawie wykonywania własności dla wszystkich nieruchomości położonych w promieniu 800 metrów. Oznaczałoby to nie tylko konieczność uzgodnień z właścicielami połowy nieruchomości w Kicinie, czy Janikowie, ale także potencjalne pozwy tych właścicieli w związku z ograniczeniem ich prawa własności – przestrzegają mieszkańcy. Ewentualne roszczenia dotyczyłyby jednak tylko tych właścicieli nieruchomości, którzy wybudowali się w okolicy przed 2000-2001 rokiem, czyli przed podjęciem wadliwego planu przez Swarzędz.

Sprawa w prokuraturze?
Protestujący zasugerowali także, żeby obecne władze Swarzędza udały się z tą sprawą do prokuratury. Ta miałaby zbadać, czy podczas procedury uchwalania planu w latach 2000-2001 r. nie doszło do popełnienia przestępstwa. Na razie nie wiadomo jednak, czy samorząd zdecyduje się na ten ruch, choć jak nieoficjalnie udało nam się dowiedzieć – jest on rozważany. Temat został także poruszony podczas wtorkowej sesji swarzędzkiej Rady Miejskiej: – Uznaję, że jest ciągłość władzy, dlatego złożyliśmy skargę kasacyjną na wyrok WSA, stwierdzając że uchwała została podjęta prawidłowo. I na początku tej kadencji powiedziałem wyraźnie, również władzom firmy BROS, że będziemy czekać na decyzję Naczelnego Sądu Administracyjnego. Niestety, sąd nie podzielił naszej opinii na temat uchwały. Teraz w gronie radnych będziemy musieli zdecydować jak dalej to będziemy procedować – powiedział burmistrz Szkudlarek, zapowiadając zwołanie specjalnego spotkania z samorządowcami w tej sprawie. Zasugerował też powściągliwość względem pojawiających się informacji: – Będą się pojawiać i już się pojawiają różne komentarze i interpretacje w tej sprawie. Niekoniecznie prawdziwe. My w tej chwili czekamy na uzasadnienie sądu. Niezaprzeczalny fakt jest jeden, musimy stanąć na wysokości zadania i naprawić poważny błąd naszych poprzedników. Mam tylko nadzieję, że konsekwencje nie wpłyną na obecnych mieszkańców naszej gminy – dodał gospodarz miasta. Do tematu z pewnością będziemy wracać.

Kolej na Dworcową

0

Trwa przetarg mający na celu wyłonienie wykonawcy I etapu przebudowy ul. Dworcowej w Kobylnicy, w ramach której droga doczeka się m.in. asfaltowej nawierzchni i chodnika. Inwestycja powinna być gotowa jeszcze w tym roku.

w ramach projektu pod nazwą „Rozwój niskoemisyjnej mobilności miejskiej na terenie gminy Swarzędz”. Jego podstawowym założeniem jest zachęcenie swarzędzan do korzystania z innych niż samochód środków transportu. A to z kolei w dłuższej perspektywie miałoby doprowadzić do zmniejszenia korków na naszych ulicach i w konsekwencji do spadku zanieczyszczenia powietrza w gminie. Mowa zatem o przedsięwzięciu proekologicznym. Żeby te cele osiągnąć, jak już w międzyczasie informowaliśmy, miasto zamierza kupić 4 niskopodłogowe autobusy z hybrydowym układem napędowym, spełniającym surową normę emisji spalin Euro 6, a także wybudować dwa tzw. zintegrowane węzły przesiadkowe, czyli miejsca umożliwiające dogodną zmianę środka transportu, wyposażone w niezbędną dla obsługi podróżnych infrastrukturę, w szczególności: miejsca postojowe, przystanki, punkty sprzedaży biletów i systemy informacyjne. Jedno takie centrum przesiadkowe miałoby powstać przy dworcu kolejowym w Swarzędzu, drugie – właśnie przy dworcu w Kobylnicy. Planowana modernizacja tej okolicy oznacza, że i przebudowy doczeka się pobliska ul. Dworcowa. Aktualnie, jak wynika z informacji przekazywanych przez ratusz, trwa procedura przetargowa, która pozwoli wyłonić wykonawcę I etapu budowy tej drogi. Miałby on obejmować jej nieco ponad 340-metrowy odcinek od ul. Swarzędzkiej do ul. Słonecznikowej. Sama inwestycja przewiduje wybudowanie w tym miejscu asfaltowej jezdni o szerokości 6 metrów oraz chodnika o szerokości od 2 do 3 metrów. Tuż przy dworcu PKP z kolei – jak wynika z informacji przekazywanych przez magistrat – powstanie pętla autobusowa, parking dla samochodów osobowych na ponad 20 miejsc oraz dwie wiaty na 20 rowerów. W okolicy pojawi się dodatkowo oświetlenie uliczne, kanalizacja deszczowa, kanalizacja sanitarna z przyłączami oraz kanał teletechniczny. Rok temu, przypomnijmy, Urząd Miasta złożył wniosek o uzyskanie dofinansowania dla tego przedsięwzięcia ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Miałoby ono wynieść 10 mln zł., a wartość całego projektu szacuje się na 13 mln zł. Budowa obu węzłów rozpocznie się w tym roku, a ich oddanie do publicznego użytku planowane jest na koniec 2018 r.. Inwestycja związana z ul. Dworcową ma być jednak ukończona jeszcze w tym roku.

100 lat Pani Kazimiery!

Grono stuletnich mieszkańców naszej gminy powiększyło się w ostatnim czasie o kolejną, dostojną jubilatkę. Wspaniałe urodziny świętowała w ostatnich dniach mieszkająca w Jasinie, pani Kazimiera Koprucka.

W ostatnich miesiącach kilku mieszkańców naszego miasta i gminy świętowało swoje stuletnie urodziny. Do grona stulatków dołączyła też – kilka dni temu – mieszkająca w Jasinie pani Kazimiera Koprucka. 24 stycznia odbyła się wspaniała uroczystość jubileuszowo – urodzinowa na którą przybyli także przedstawiciele władz Swarzędza. Z życzeniami i gratulacjami do dostojnej jubilatki pospieszył burmistrz Marian Szkudlarek w towarzystwie sekretarz Agaty Kubackiej oraz kierownika Urzędu Stanu Cywilnego Anny Wiśnioweckiej –Gronowskiej. Przybyli goście przekazali na ręce Pani Kazimiery kosz słodyczy i bukiet kwiatów oraz list gratulacyjny. Redakcja TS dołącza się do gratulacji, życząc wielu wspaniałych kolejnych Jubileuszy.

Skrzaty Swarka na medal

22 stycznia w Rogowie w Noworocznym Turnieju Hokeja na Trawie Dzieci zagrały najmłodsze drużyny Swarka Swarzędz.

Swarzędzkie Skrzaty z rocznika 2008 zmierzyły się z rówieśnikami z Rogowa, Gąsawy, Gościeszyna i Gniezna. Organizatorzy zapewnili uczestnikom świetną zabawę, żywiołowy doping i sportowe emocje. Swarzędzanie strzelili mnóstwo bramek, grając w każdym meczu z ogromnym zaangażowaniem. Gospodarze postanowili nie publikować wyników spotkań. Wszystkich uczestników uznali zwycięzcami, wręczając im pamiątkowe medale.

Karambol na Swarzędzkiej

Do groźnego wypadku doszło w niedzielny wieczór na drodze z Janikowa do Kicina. Zderzyły się tam trzy samochody osobowe. Jednak osoba została ranna.

W minioną niedzielę, 22 stycznia przed godz. 22.00 na ul. Swarzędzkiej w Janikowie doszło do karambolu z udziałem trzech aut. Na miejsce została wezwana policja, trzy jednostki strażaków (druhowie z Kobylnicy, Swarzędza i Antoninka) oraz pogotowie. – Po przybyciu na miejsce ustalono, że jeden z pojazdów biorących udział w zdarzeniu wypadł z drogi do przydrożnego rowu – relacjonuje Tomasz Tomaszewski z OSP Kobylnica. W wyniku zderzenia jedna osoba została poszkodowana, odmówiła jednak przetransportowana do szpitala. Na czas prowadzonych działań oraz czynności dochodzeniowych policji droga była całkowicie zamknięta. W sumie działania ratownicze trwały prawie dwie godziny. – Po zakończeniu czynności prowadzonych przez policję strażacy pomogli w wyciagnięciu samochodu z rowu i przywróceniu ruchu drogowego – dodaje Tomasz Tomaszewski.

Kk

Kultywuje pamięć o Powstańcach Wielkopolskich

Honorową Odznaką „Wierni Tradycji” wyróżniono podczas ostatniej sesji RM swarzędzanina, regionalistę, pasjonata historii i społecznika Mieczysława Staniszewskiego. Prestiżowe wyróżnienie jest przyznawane osobom najbardziej zasłużonym w upowszechnianiu wiedzy i kultywowaniu pamięci o Powstania Wlkp.

W miniony wtorek podczas sesji Rady Miejskiej w Swarzędzu miała miejsca bardzo miła uroczystość wręczenia honorowej i prestiżowej odznaki „Wierni Tradycji” swarzędzaninowi, byłemu prezesowi i aktywnemu członkowi swarzędzkiego koła Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego, regionaliście i znanemu pasjonatowi dziejów naszej gminy, Mieczysławowi Staniszewskiemu. Oznakę przyznało – na wniosek swarzędzkie koła i obecnego prezesa TPPW Arkadiusza Małyszki – Towarzystwo Pamięci Powstania Wielkopolskiego. Wręczenia honorowej odznaki dokonał prezes Oddziału Wielkopolskiego TPPW Wawrzyniec Wierzejewski, z kolei prezes swarzędzkiego koła TPPW Arkadiusz Małyszka przedstawił zgromadzonym w sali sesyjnej Ośrodka Kultury działalność Mieczysława Staniszewskiego na polu upowszechniania wiedzy o Powstaniu Wielkopolskim.

"Kultywuje

Słowa gratulacji i podziękowań za kultywowanie pamięci o powstańcach wielkopolskich, szczególnie tych z naszej gminy złożył – na ręce wyróżnionego – burmistrz Marian Szkudlarek oraz wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Zygmunt Majchrzak. – Jestem szczerze wzruszony i dziękuję za przyznanie mi tej honorowej odznaki, ale w swarzędzkim kole wszyscy członkowie bardzo aktywnie działają, dlatego uważam, że to wyróżnienie jest także dla moich koleżanek i kolegów – podkreślał skromnie uhonorowany swarzędzanin. W opinii chyba wszystkich Mieczysław Staniszewski zasłużył na tę odznakę jak mało kto w naszym mieście.
Do wielu życzeń i gratulacji dołącza się także redakcja TS.

kt

"kultywujefot. H. Staniewska
fot. Jestem szczerze wzruszony i dziękują za przyznanie mi tej honorowej odznaki, ale w swarzędzkim kole wszyscy członkowie bardzo aktywnie działają, dlatego to wyróżnienie jest także dla moich koleżanek i kolegów – podkreślał skromnie uhonorowany M. Staniszewski.

Koniec gimnazjów w Swarzędzu

0

Zapowiadana od wielu miesięcy reforma oświaty, w ramach której zlikwidowane zostaną gimnazja stała się faktem. W Swarzędzu i gminie od 1 września br. ma funkcjonować łącznie 10 szkół podstawowych.

W połowie grudnia Sejm uchwalił ustawy wprowadzające reformę edukacji, a na początku stycznia podpis pod nimi złożył Prezydent. Oznacza to, że istniejące w polskim systemie oświaty od 1 września 1999 r. gimnazja zostaną zlikwidowane, a ich obowiązki przejmą 8-letnie szkoły podstawowe. Zmiany zaczną obowiązywać już od najbliższego roku szkolnego i mają być wdrażane przez trzy kolejne lata. Jak to będzie wyglądało w naszej gminie? Podczas wspólnego posiedzenia komisji Rady Miejskiej ratusz przedstawił propozycję przekształceń szkół na terenie Swarzędza i okolicznych sołectw. Według niej swój edukacyjny profil zmieni Gimnazjum nr 2 im. Królowej Jadwigi w Swarzędzu, Gimnazjum nr 3 im. Polskich Noblistów w Swarzędzu, Gimnazjum im. Mikołaja Kopernika w Zalasewie oraz Zespół Szkół w Paczkowie, a w ich miejsce na oświatowej mapie miasta i gminy pojawią się 8-letnie podstawówki. 8 lat ma trwać także nauka w 6 dotychczas istniejących sześcioletnich szkołach podstawowych. Łącznie od nowego roku szkolnego, czyli od 1 września 2017 r. w Swarzędzu ma działać 10 szkół podstawowych. – Te 10 szkół chcemy dostosować do nowego systemu oświaty. Prace nad koncepcją trwały kilka tygodni. Wstępnie konsultowaliśmy jej założenia z dyrektorami szkół, będziemy prowadzić jednak dalsze konsultacje m.in. z rodzicami, radami pedagogicznymi, nauczycielami, bo jej charakter jest otwarty. To trudna reforma, ale musimy ją przeprowadzić – powiedział tuż na wstępie burmistrz Marian Szkudlarek.
Swarzędz będzie kontynuował tradycje
Jak jednocześnie podkreślił, Swarzędz placówek oświatowych nie zamyka: – Nie będziemy zamykać żadnych szkół, tylko przekształcać. Tak samo nie będziemy zwalniać nauczycieli, każdemu dając propozycję pracy, ewentualnie przeniesienia do innej placówki. Te założenia, które przedstawiamy w gminie Swarzędz są na tyle proste, że spowodują jak najmniej niedogodności dla rodziców, uczniów, nauczycieli i dyrektorów. Chcemy tak rozłożyć klasy w szkołach, by wszystkie placówki pracowały w jak najkrótszym czasie, a dzieci miały jak najbliżej do szkoły – dodał gospodarz miasta. I chociaż – na co zezwala nowa ustawa o prawie oświatowym – samorząd mógł podłączyć gimnazja do już istniejących szkół podstawowych, przekształcić je w szkołę średnią, techniczną bądź branżową, która byłaby nowym typem szkoły lub nawet włączyć do liceum czy technikum, to na ich przekształcenie zdecydowano się przede wszystkim ze względu na wieloletnie tradycje oświatowe: – Ścieżek dotyczących gimnazjów jest kilka. My jednak chcielibyśmy zarekomendować ich przekształcenie w szkoły podstawowe. Wyszliśmy z założenia, że warto utrzymać tradycje szkół od kilkudziesięciu lat funkcjonujących na terenie Swarzędza, zwłaszcza że niektóre z nich działały już jako podstawówki. Wybraliśmy może nie najłatwiejszy wariant, ale pozwoli on także utrzymać budynki w strukturze szkolnej i kontynuować wspomniane tradycje – powiedział z kolei wiceburmistrz Tomasz Zwoliński, któremu w naszej gminie podlegają sprawy oświatowe.
Nowe szkoły, nowa numeracja
I dodał, że za trzy lata, czyli pod koniec tzw. okresu przejściowego związanego z reformą oświaty miasto chce już dysponować normalnie funkcjonującymi szkołami podstawowymi: – Rozpoczęcie tej działalności może nastąpić w okresie przejściowym, czyli w przeciągu trzech kolejnych lat, moglibyśmy też zostawić te gimnazja do 1 września 2019 r. i wtedy dopiero przekształcić je w szkoły podstawowe, po analizie doszliśmy jednak do wniosku, że lepiej wykonać to w tym roku, tak by w 2019 r. przejść już do pełnej struktury poszczególnych szkół podstawowych, czyli żeby każda ze szkół miała po osiem klas. Po zmianach sieć szkół obejmowałaby 10 szkół podstawowych, wrócilibyśmy też do numeracji od 1 do 5 w samym Swarzędzu. W Zalasewie byłyby dwie szkoły podstawowe i po jednej szkole podstawowej w Kobylnicy, Paczkowie i Wierzonce – dodał zastępca gospodarza miasta. Gimnazja zatem zmieniłyby swoje nazwy: Gimnazjum im. M. Kopernika w Zalasewie będzie – według wciąż nieoficjalnej propozycji – Szkołą Podstawową nr 1 w Zalasewie, Zespół Szkół w Paczkowie – Szkołą Podstawową im. Jana Pawła II, Gimnazjum nr 2 im. Królowej Jadwigi w Swarzędzu – Szkołą Podstawową nr 2 im. Królowej Jadwigi w Swarzędzu, a Gimnazjum nr 3 im. Polskich Noblistów Szkołą Podstawową nr 3. Z kolei obecna Szkoła Podstawowa w Zalasewie zyska nr 2.
Rejony do zmiany
Co jednak istotne, tak poważna reforma oświaty na terenie gminy sprawi, że siłą rzeczy będą musiały zostać zmienione rejony szkół. Miasto dysponuje już koncepcją podziału Swarzędza i sołectw na poszczególne strefy szkolne: – Udało nam się podzielić miasto w miarę bezboleśnie. Szkoły w Paczkowie, Wierzonce i Kobylnicy praktycznie zostaną bez zmian rejonów – poinformował T. Zwoliński. Te, jak wynika z projektu przygotowanego przez ratusz, będą za to w samym Swarzędzu (patrz mapka obok), a po zmianach największą liczebnie szkołą w naszej gminie – jak wynika z szacunków urzędników – będzie SP nr 5. Zmiany będą jednak nie tylko administracyjne. Od roku szkolnego 2017/18 do szkół podstawowych powstałych w miejsce „wygaszanych” gimnazjów przeniesione zostaną niektóre oddziały klasy IV i VII z innych szkół. W kolejnych latach będą do nich przenoszone następne oddziały: – W kolejnym roku szkolnym planujemy uruchomienie rekrutacji do pierwszych klas w przekształconych gimnazjach. Największe kontrowersje może wzbudzić przeniesienie dzisiejszych trzecich klas do nowych szkół. I to jest ten ruch, gdzie w nowych szkołach uruchamiamy po cztery oddziały czwartych klas. Chcemy to zrobić w taki sposób, żeby przenosić całe oddziały, bo te dzieci znają się wzajemnie. Ten sam ruch robilibyśmy po szóstej klasie gimnazjum do nowej szkoły. To są klasy, które będą wygaszane w gimnazjach – podkreślił szef swarzędzkiej oświaty.
Szkoły wymienią się klasami
Z pojawiających się informacji wynika, że w roku szkolnym 2017/2018 trzy spośród siedmiu obecnie klas trzecich w „Jedynce” zostaną przeniesione do „Dwójki:, cztery z „Czwórki” przejdą pod skrzydła „Trójki”, z „Piątki” z ośmiu klas jedna przejdzie do Gimnazjum nr 2, a dwie do Gimnazjum w Zalasewie, dwie kolejne przejdą z SP w Zalasewie do obecnego Gimnazjum w Zalasewie. – Dzięki temu od 1 września 2017 r. uzyskamy zakładaną liczbę oddziałów w nowych szkołach w klasach IV – podkreślił Zwoliński. W roku szkolnym 2017/2018 szkoły wymienią między sobą także oddziały obecnych szóstych klas: jedna klasa z „Jedynki” przeniesiona zostanie do Gimnazjum nr 2, trzy z „Czwórki” do Gimnazjum nr 3, a w SP w Zalasewie z dwóch takich oddziałów utworzone zostaną trzy. – Rok szkolny 2018/2019 będzie wyglądał w ten sposób, że będziemy rekrutować kolejne klasy pierwsze. Po raz kolejny przenosilibyśmy też klasy III do nowych szkół i taki sam ruch zastosowalibyśmy w kontekście klas 7. W roku szkolnym 2019/2020 uzyskalibyśmy pełną strukturę szkół. Wówczas też po raz kolejny przeprowadzimy rekrutację do klasy pierwszej i po raz ostatni przenieślibyśmy dzieci z klas 3 i klas 6 do nowych szkół – mówił T. Zwoliński, prezentując plany magistratu odnośnie reformy. Jak jednocześnie poinformowano, jeszcze w styczniu ratusz zwróci się do radnych o podjęcie uchwały w sprawie tzw. dostosowania sieci szkół do nowego ustroju szkolnego. Projekt Swarzędza w tej sprawie będzie także opiniowany przez kuratorium i – zgodnie z pojawiającymi się zapowiedziami – rady pedagogiczne poszczególnych szkół oraz konsultowany z rodzicami. Szacuje się, że reforma oświatowa w naszej gminie może pochłonąć nawet 4 mln zł z budżetu miasta.
Podczas ostatniej sesji RM radni przegłosowali stosowną uchwałę w sprawi sieci szkół i rejonizacji.
Do tematu z pewnością będziemy wracać.

mn

Nowy rejon SP1 – Swarzędz centrum, wzdłuż ul. Strzeleckiej i os. Władysława IV,

SP2 – od Grudzińskiego, Jasin północny i południowy, Łowęcin i Swarzędz między 92 a torami oraz część Średzka – Kórnicka do ul. Pogodnej.

SP3 – Gortatowo po prawej stronie, Jasin od strony Gortatowa, os. Dąbrowszczaków, Czwartaków, os. Zygmunta III, Cieszkowskiego – wschód.

SP4 – Kościuszkowców i lewa strona Gortatowa oraz Swarzędz – Cieszkowskiego – zachód i os. Gryniów.

SP5 – cała część Nowej Wsi, obszar ul. Tysiąclecia, Granicznej, os. Raczyńskiego, Cegielskiego, Mielżyńskiego, Działyńskiego.

SP1 w Zalasewie – (obecne Gimnazjum w Zalasewie) – Swarzędz Średzka-Kórnicka od Pogodnej do końca Swarzędza, os. Ptasie, Planetarna po zachodniej stronie, Swarzędz – tzw. os. Rzemieślnicze (ul. Murarska i okolice), os. Europejskie, Sarmackie, Ułańskie, Wielkopolskie, Kórnicka na wschód do linii przyszłej ul. Polskiej.

SP2 w Zalasewie (obecna Szkoła Podstawowa w Zalasewie) – Garby, Kruszewnia, Rabowice, Zalasewo (obszar od ul. Mokrej do Transportowej), Kórnicka po wschodniej stronie, os. Leśne, Wiktoriańskie, Zamoyskiego i Wiosenne.

Plan nieważny!

0

Jak wynika z docierających do nas informacji, Naczelny Sąd Administracyjny podtrzymał wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu sprzed dwóch lat ws. planu zagospodarowania przestrzennego terenów w Janikowie przy ul. Swarzędzkiej, gdzie od 2013 r. firma BROS buduje hale magazynowe. Oznacza to, że decyzja WSA unieważniająca plan dla tej nieruchomości stała się prawomocna. A także to, że Swarzędz ma kłopot.

Pod koniec 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu unieważnił plan zagospodarowania przestrzennego dla terenów w Janikowie, obejmujący m.in. trzy działki przy ul. Swarzędzkiej o łącznej powierzchni ponad 11ha. To w tym miejscu od kwietnia 2013 r. producent środków owadobójczych i nawozów wznosi halę magazynową, starając się jednocześnie o możliwość jej rozbudowy o zaplecze produkcyjne. Zdaniem składu sędziowskiego nasza gmina podejmując plan w 2001 r. (czyli w czasach, gdy burmistrzem miasta był jeszcze Jacek Szymczak, a przewodniczącą Rady Miejskiej Anna Tomicka) dopuściła się uchybień proceduralnych. Uznano wówczas, że sama procedura uchwalenia planu była na tyle wadliwa i w sposób ewidentny rażąco naruszała przepisy prawa, że uchwała nie miała prawa pozostać w obrocie prawnym. Sąd zwrócił też uwagę, że przy uchwalaniu planu gmina obeszła prawo i nie uzgadniając jego projektu z gminą Czerwonak (czyli miejscowością bezpośrednio sąsiadującą z terenem objętym planem) naruszyła procedurę. Wyrok w tej sprawie był jednak nieprawomocny, a nasza gmina w 2015 r. odwołała się od niego do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Ten decyzję WSA podtrzymał. Wyrok zatem się uprawomocnił, co oznacza że wszystkie decyzje dla tej nieruchomości od czasu uchwalenia planu, czyli od 2001 roku są nieważne, co skutkuje tym, że i hale magazynowe inwestora wznoszone są na niej bezprawnie. Co jednak istotne, decyzja ta stawia przed naszą gminą realną groźbę wypłaty sporego odszkodowania firmie BROS – mowa w tym względzie nawet o kilkudziesięciu milionach złotych. Niewykluczone jednak, że Swarzędz – żeby tego uniknąć – ponownie rozpocznie uchwalanie planu dla tej działki. Przeciwko lokalizacji inwestycji w tym miejscu, przypomnijmy, protestują mieszkańcy Kicina, obawiając się, że budowana hala zniszczy krajobraz, zatruje środowisko i w efekcie obniży wartość ich posesji. O tym, że plan dla tej nieruchomości jest wadliwy jako pierwsi zaczęli mówić przedstawiciele Stowarzyszenia LEN w Kicinie, którzy już kilka lat temu zwrócili uwagę, że swarzędzka uchwała wywołująca plan z 2000 r. miała inną treść niż uchwała go zatwierdzająca z 2001 r., a o wprowadzonych zmianach – jak utrzymywali – nie zawiadomiono powtórnie odpowiednich organów i właścicieli okolicznych nieruchomości, nie wyłożono też zmienionej treści planu do publicznego wglądu. W efekcie skierowali sprawę do WSA. Poparcia mieszkańcom w całej sprawie udzielali w międzyczasie także radni pobliskiego Czerwonaka, podejmując oficjalne stanowisko, w którym domagali się od swoich swarzędzkich kolegów usunięcia – ich zdaniem – naruszenia prawa sprzed lat. Ci, ze względu na trwający proces, nie podjęli żadnych decyzji w tej sprawie, dlatego też do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego sprawa przeciwko naszej gminie trafiła także i z powództwa sąsiedniej gminy. Sam ratusz na razie odmówił skomentowania wtorkowego wyroku NSA: – Czekamy na pisemne uzasadnienie wyroku. Wówczas będziemy podejmować kolejne kroki i decyzje – mówi wiceburmistrz Grzegorz Taterka. Do tematu zatem szerzej powrócimy w jednym z kolejnych numerów TS.

Pomóżmy małej Nicole w walce z mięsakiem!

Nicola, uczennica SP w Kobylnicy choruje na Mięsaka Ewinga o najwyższym stopniu złośliwości. Tak agresywnego, że dosłownie pożarł jej kość i rozprzestrzenił się na cały organizm.

Nicole Wala urodziła się 01.09.2009.r Gdy skończyła 6 lat zaczęły się częste problemy z bólem głowy, dziwnymi napadami oraz problemy z poruszaniem się. Neurolog po kilku wizytach skierował do szpitala na badania. W grudniu 2015.r. został wykonany rezonans magnetyczny i EEG mózgu, które wykryło epilepsję! To jednak nie wyjaśniało problemów z poruszaniem, bólu nogi, który niekiedy uniemożliwiał chodzenie. Reumatolog stwierdził zapalenie stawów; odmówił wykonania badań czy położenia pacjentki na oddział. Według niego schorzenie Nicole tego nie wymagało. Czas mijał, a noga puchła i pojawiło się wybrzuszenie na udzie. Lekarz nadal upierał się przy swoim, więc w końcu mama dziewczynki sama zabrała ją na badanie rentgenowskie. Jak się później okazało, była to prawdopodobnie najlepsza decyzja w jej życiu. Decyzja, która uratowała jej córkę. Radiolog, który wykonywał prześwietlenie, powiedział, że nigdy wcześniej czegoś takiego nie widział. Kość udowa małej była całkowicie zdruzgotana, jakby „wyjedzona” od środka.

Przyczyną okazał się rak – mięsak Ewinga o najwyższym stopniu złośliwości. Tak agresywny, że dosłownie pożarł kość i rozprzestrzenił się na cały organizm. Lista organów, do których dał przerzuty jest zatrważająca: miednica, płuco, szpik, druga noga, kręgosłup, głowa… Zaatakował jej małe ciało i postanowił je zjeść. I to dosłownie. Nicole rozpoczęła przyjmowanie najostrzejszej chemii, po której wymiotuje krwią. Stale potrzebuje transfuzji. Obecnie jest po operacji nogi, która się udała i ma wszczepioną całkowitą endoprotezę, a 10.01.2017r pozytywnie przeszła operację prawego płuca. Nicole czeka bardzo długie, wyczerpujące i kosztowne leczenie oraz rehabilitacja, na które nie stać rodziców dziewczynki. Dlatego prosimy swarzędzan o pomoc finansową dla chorej 7- latki. Z góry dziękujemy za wsparcie!

W imieniu Nicole bardzo prosimy o wsparcie finansowe ludzi o dobrych i czułych sercach, którzy pomogą Nicoli na nowo poczuć smak dzieciństwa!!!

Wpłat można dokonywać na konto:

Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”

15 1060 0076 0000 3310 0018 2615

Tytułem: 29624 Wala Nicole darowizna na pomoc i ochronę zdrowia

Umowa na budowę mieszkań komunalnych podpisana

Spółka Agrobex wybuduje mieszkania komunalne przy ul. Wrzesińskiej. Poznańska firma wygrała przetarg nieograniczony, zobowiązując się wykonać tą inwestycję za 4,4 mln zł. W miniony wtorek, w swarzędzkim ratuszu podpisano umowę w tej sprawie.

 Już niebawem rozpocznie się budowa mieszkań komunalnych w naszej gminie. Przy ul. Wrzesińskiej mają powstać dwa budynki komunalne. W ostatnim czasie rozstrzygnięty został przetarg na budowę pierwszego z budynków. Wygrała go firma Agrobex, które ma wykona to zadanie za kwotę

4,46 mln zł. Podpisanie umowy w tej sprawie odbyło się w miniony wtorek, 17 stycznia w swarzędzkim magistracie. Dokument podpisał burmistrza Marian Szkudlarek oraz prezes spółki Agrobex Krzysztof Kruszona. Na realizację inwestycji  Gmina Swarzędz otrzymała z Banku Gospodarstwa Krajowego dofinansowanie w wysokości 2,39 mln zł. W pierwszym budynku ma się znaleś 27 mieszkań o powierzchni od 35 do 64 m.