Franek urodził się 4 lutego 2018 roku
jako zdrowe dziecko. Radość rodziców
z narodzin ukochanego synka nie trwała jednak zbyt długo…W 4 godzinie
życia chłopiec przestał oddychać, był reanimowany, jego stan był bardzo ciężki.
– Nasz synek przeżył, ale – niestety –
doszło do niedotlenienia mózgu. Na oddziale intensywnej terapii spędziliśmy
ponad 6 tygodni z początku walcząc o jego życie, a później o dalsze zdrowie.
Franek nie miał odruchu ssania, był wiotki, przez blisko 2 tygodnie nie
otwierał oczu, badanie słuchu wykazywało, że nie słyszy. Nie płakał, nie
wydawał żadnych dźwięków. – wspomina ciężkie chwile sprzed prawie 2 lat Magdalena
Pajko, mama Franka.
Obecnie Franuś ma zdiagnozowaną
encefelopatie niedokrwienno – niedotlenioną, wzmożone napięcie w kończynach
górnych i dolnych, obniżone napięcie w osi ciała i główce, opóźnienie rozwoju
psychoruchowego, wiotkość krtani, hipogammaglobulinemię, niedokrwistość.
– Jesteśmy pod opieką wielu specjalistów
m.in. neurologa, neurologopedy, psychologa, pedagoga specjalnego, laryngologa,
immunologa, fizjoterapeuty. Franek jest rehabilitowany ruchowo 4 razy w tygodniu, 2 razy w tygodniu
odwiedzamy neurologopedę, raz w tygodniu uczęszcza na terapię Bowen. Dodatkowo –
w miarę możliwość czasowych i finansowych – Franio uczęszcza na basen, zajęcia
hipoterapii, integracji sensorycznej, terapię ręki, terapie zajęciowe i
stymulacje wielozmysłowe. Dwa razy w roku jeździmy na turnus rehabilitacyjny do
Ośrodka Zabajka 2 w Złotowie – dodaje mama Franka.
Na dzień dzisiejszy chłopiec nie chodzi, nie raczkuje, nie siedzi samodzielnie. Uczy się pełzać. – Przed nami długie lata ćwiczeń, walki o sprawność naszego synka. Walka o zdrowie Franka kosztuje nas bardzo dużo wysiłku i wyrzeczeń, jednak nie narzekamy i dajemy z siebie wszystko – również Franio nie poddaje się – i idziemy dalej – dodaje mama Franusia
Obecnie rodzice stoją przed problemem zakupu pionizatora przedniego (ponad
10 tys. zł). oraz spacerowego wózka inwalidzkiego (18 tys. zł.). – Ciężko
jest prosić o pomoc, ale sami nie jesteśmy w stanie uzbierać takiej kwoty na
zakup potrzebnego
sprzętu dla Franka. Chcielibyśmy
prosić o zrozumienie i modlitwę. Jeżeli ktoś z Państwa chciałby wspomóc Franka,
to zachęcamy do zbierania nakrętek i puszek aluminiowych dla niego oraz
oddawania 1 % podatku. Gdyby ktoś zdecydował się na przekazanie darowizny to
będziemy bardzo wdzięczni – podkreśla Magdalena Pajko.
Jak można pomóc Franiowi?
Przekazując darowiznę:
Fundacja Złotowianka ul. Widokowa 1,
77-400 Złotów
nr konta 25 8944 0003 0002 7430 2000 0010
w tytule: Darowizna dla Franciszek Pajko P/145
Przekazując 1% podatku dla Franka:
KRS 0000308316 Cel szczegółowy: Franciszek Pajko P/145
Zbierając plastikowe nakrętki
Można je przynosić do redakcji
Tygodnika Swarzędzkiego, w godz. 9.00-14.00, ul. Wrzesińska 41 (Pawilon Cechu
Stolarzy przy „wielkim” krześle).
Biorąc udział w licytacjach na facebooku:
Licytacja dla Franciszka Pajko