ETC ponownie działa

W miniony poniedziałek, Centrum Handlowe ETC – zgodnie z wytycznymi – zostało ponownie otwarte dla klientów.  Galeria jest czynna w standardowych godzinach 10:00 – 21:00 (Supermarket Intermarché czynny w godz. 8:00 – 21:00).  – W trosce o bezpieczeństwo klientów, obowiązuje zakaz korzystania z zabawek, urządzeń automatycznych dla dzieci i placu zabaw. Nieczynne pozostają biuro podróży oraz klub fitness wraz z salą zabaw dla najmłodszych. W strefie gastronomicznej można zamówić dania na wynos lub z dowozem do domu. Na terenie ETC Swarzędz nie można spożywać posiłków ani zakupionych produktów – wyjaśnia Izabela Rześniowiecka – Walter, z Biura Prasowego ETC.  

Nową zasadą, skierowaną do zmotoryzowanych Klientów, jest parkowanie samochodu na co drugim miejscu. Obowiązkowo należy utrzymywać odległość 2 metrów od drugiej osoby – również w kolejce do kasy. ETC Swarzędz przypomina, że we wszystkich lokalach obowiązuje zasada obecności 1 osoby na 15 m², a klienci muszą nosić maseczki.

Jest szósty przypadek zakażenia koronawirusem!

Jak wynika z najnowszego komunikatu burmistrza Mariana Szkudlarka, w poniedziałek, 4 maja  potwierdzono szósty przypadek koronawirusa w naszej gminie. 

– Niestety, odnotowano u nas kolejny, szósty już przypadek zachorowania z powodu koronawirusa. 4 osoby spośród sześciorga zakażonych to pracownicy służby zdrowia. Spośród osób, które zachorowały z powodu koronawirusa, 1 przebywa w szpitalu, 3 przebywają w izolacji domowej, a 2 już wyzdrowiały – wyjaśnia burmistrz Marian Szkudlarek w specjalnym komunikacie.  

Obecnie  na terenie naszej gminy 54 osoby (22 adresy) objęte są kwarantanną nadzorowaną przez policję, a 18 osób (17 adresów) odbywa kwarantannę z zastosowaniem aplikacji „kwarantanna domowa”.

Według najnowszych danych na terenie powiatu poznańskiego (łącznie z miastem Poznań) rozpoznano dotychczas 157 przypadków zakażenia COVD-19. W tej liczbie jest 6 przypadków z gminy Swarzędz. W Wielkopolsce do dzisiaj potwierdzono 1529 przypadków, z czego 94 osoby zmarły, a 340 wyzdrowiało.

Volkswagen wznowił pracę

Swoje fabryki w Poznaniu, Wrześni i w naszej gminie Volkswagen Poznań – w związku z pandemią koronawirusa i obostrzeniami wydanymi przez rząd – zamknął 20 marca. Teraz, gdy restrykcje zostały poluzowane, spółka poinformowała o stopniowym uruchamianiu linii produkcyjnych i wznawianiu pracy swoich zakładów. W miniony poniedziałek pracę rozpoczęła już 1/4 pracowników spośród 11-tysięcznej załogi. Swoje obowiązki wykonują oni przy zachowaniu wdrożonych przez VW środków bezpieczeństwa: – Wykorzystując dostępną wiedzę, stosując się także do wytycznych zaleconych przez koncern VW i  rozporządzeń administracyjnych wdrożyliśmy środki zaradcze, które pozwoliły na wznowienie produkcji, są to m.in. bezwzględne zasady dotyczące odległości i higieny oraz obowiązek noszenia maseczek ochronnych i rękawiczek. Wprowadziliśmy także liczne zmiany organizacyjne, w tym dodatkowe przerwy na dezynfekcję narzędzi przed i po zakończeniu pracy zmiany oraz ścianki z pleksi w miejscach gdzie dystans pomiędzy pracownikami jest mniejszy niż zalecany. Do nowych wymogów i konieczności zachowania minimalnych odstępów dostosowaliśmy jadalnie i miejsca odpoczynku. Kantyny będą prowadziły sprzedaż posiłków na wynos. Wdrożyliśmy procedury bezpieczeństwa chroniące logistyków, a kierowcy przywożący części do produkcji samochodów mają zapewnione wydzielone miejsce na terenie naszych zakładów. Minimalizujemy wszelkie ryzyka związane z kontaktem bezpośrednim, dlatego zmieniliśmy sposób rejestracji czasu pracy i wyłączyliśmy z użytku manualne czytniki – wylicza Jolanta Musielak, członek zarządu ds. personalnych i organizacji w VW Poznań. W pierwszym etapie produkcja w Poznaniu, Swarzędzu i we Wrześni odbywa się w niepełnym wymiarze, a zakłady pracują w systemie jednozmianowym. Dlatego też, jak informuje VW, tempo pracy linii produkcyjnych zostało spowolnione, a ilość produkowanych aut dostosowana do nowych warunków. W Poznaniu na razie powstawać będzie każdego dnia łącznie 150 samochodów – Caddy i T6.1, z kolei we Wrześni spółka planuje produkować 70 egzemplarzy modeli Crafter i MAN TGE. Warto też odnotować, że w ciągu 5 tygodni wstrzymania produkcji pracownicy Volkswagen Poznań otrzymywali swoje pensje. – Także w następnych tygodniach stopniowego rozruchu, pomimo tego że duża część pracowników pozostanie jeszcze w domach, będzie okresem gdzie cała załoga otrzyma swoje wynagrodzenie – deklaruje Patrycja Kasprzyk, rzecznik prasowy VW Poznań.

Swarzedzki VW 02

Mniej kasy dla prywatnych żłobków

0

Od kilku lat nasza gmina dotuje pobyt każdego malucha w prywatnym żłobku kwotą 500 zł miesięcznie, 250 zł natomiast przeznaczane jest co miesiąc z miejskiej kasy na pobyt dziecka w tzw. klubach dziecięcych. Trwająca pandemia koronawirusa spowodowała jednak, że miasto postanowiło zacisnąć pasa i oszczędzać. Dlatego też kilka dni temu do rąk radnych trafił projekt uchwały, w której zaproponowano obniżenie tych kwot: żłobki miałyby otrzymywać od maja o 100 zł na każde dziecko mniej niż dotychczas, kluby dziecięce z kolei kwotę o 50 zł niższą. Takie stawki – przypomnijmy – obowiązywały w latach 2015-2017, gdy w naszej gminie po raz pierwszy wprowadzono „żłobkowe”. Podczas wtorkowej sesji Rady Miejskiej temat było długo dyskutowany przez samorządowców.

Sytuacja jest trudna

Na samym początku posiedzenia o wycofanie tego projektu z porządku obrad – w imieniu klubu radnych PO – zaapelował jego przewodniczący, radny Wojciech Kmieciak. Jak jednak tłumaczył burmistrz Marian Szkudlarek, oszczędności są konieczne: – Niepodejmowanie decyzji jest kładzeniem na szali rozstrzygania przeze mnie przetargów, np. związanych z wyposażeniem SP nr 2. Bo na dzisiaj wiadomo, że szkołę skończymy, ale jej nie wyposażymy. I na wrzesień nie będzie ona gotowa, ponieważ nie ma środków w budżecie – mówił gospodarz gminy, dodając że sytuacja finansowa Swarzędza, w związku z pandemią koronawirusa i ograniczeniami gospodarczymi, jest coraz trudniejsza: – Za pierwszy kwartał na spodziewane 92 mln zł mamy zebrane tylko 20 mln z podatku PIT, czyli niecałe 21% kwoty. Podatek PIT za styczeń wyniósł 9,3 mln zł, za luty 6,4 mln zł, a za marzec był już na poziomie 3,7 mln zł. Szacujemy, że PIT, który wpłynie za kwiecień może być na poziomie 2-2,5 mln zł. Podatek za nieruchomości za 2020 r. od osób fizycznych z kolei mamy zaplanowany na poziomie 14,2 mln zł, a od osób prawnych 43,5 mln zł. Wiemy już, że za sam marzec nie zebraliśmy ok. 1,5 mln zł. Wynika to z tego, że większość firm złożyła wnioski o przełożenie tego podatku na IV kwartał, a to oznacza, że nie dostaniemy go w najbliższym czasie. Przypomnę, że każdy kto wykaże, że jego sytuacja jeszcze się pogorszyła, będzie mógł wnioskować o umorzenie tego podatku. To wszystko może spowodować, że w tym roku do gminnego budżetu może nie wpłynąć od 30 do nawet 45 mln zł – wyjaśniał burmistrz.

Burmistrz: Lepiej oszczędzać niż zaciągać kredyt

– Podjąłem jednak decyzję, że nie będziemy zaciągać dodatkowych kredytów jak inne miasta, ale znacząco obniżymy wszystkie wydatki bieżące. Zaczęliśmy już wyłączać światło w nocy na niektórych ulicach i ścieżkach, za chwilę nie będziemy kosić traw, będziemy też renegocjować wszystkie umowy z organizacjami pozarządowymi, nie wydajemy też na żadne imprezy, nie zawieramy nowych umów, itd. Nie będziemy kolejny raz się kredytować, by spełnić pewne wymagania. Nie sfinansujemy naszych zadań, inwestycji bez podejmowania odważnych, często niepopularnych decyzji. Obraliśmy taką drogę, żeby przetrwać do końca roku. Na dzisiaj mamy możliwość przetrwania do czerwca, później sytuacja będzie bardzo trudna. Jeśli nie podejmiecie Państwo tych uchwał to podczas najbliższej sesji będę wnioskował o zaciągnięcie przez gminę przynajmniej 25-milionowego kredytu, mimo że dziś nasze zadłużenie wynosi ok. 90 mln zł – przekonywał szef UMiG. – I nie ma tutaj mowy o odbieraniu pieniędzy, ponieważ gmina Swarzędz ma jedną z najwyższych dotacji do żłobków, nie tylko w powiecie, ale i w całej Wielkopolsce – mówił burmistrz, podkreślając że dotowanie żłobków, które są prywatnymi firmami jest dobrowolne, tak samo jak wysokość tych dotacji.

Tomicka: odbieranie dzieciom jest niemoralne

Swarzedzki zlobek 01

I chociaż te wyjaśnienia przekonały radnego Wojciecha Kmieciaka, który wycofał swój wniosek dotyczący usunięcia m.in. tej uchwały z porządku obrad, to już radnej Anny Tomickiej nie: – Podzielam pogląd, że powinniśmy szukać oszczędności. Ale powinniśmy ich szukać w pozycjach budżetu, które nie wiążą się z naszymi najmniejszymi mieszkańcami. Bo jest to niemoralne. A że takie pozycje są, to pan burmistrz doskonale wie, choćby zadania inwestycyjne, które nie muszą być realizowane w tym roku. Od 5 lat podejmuje pan populistyczne decyzje i teraz się to zemściło. Nikt nigdy nie mówił, że będzie nas stać na wszystko, na ulgi, na rozdawanie na lewo i prawo. Skoro w innych gminach dotacje są na poziomie 200 czy 300 zł, to dlaczego pan zaproponował żłobkom 500 zł? Oświadczam, że mojej zgody na oszczędzanie na dzieciach nie będzie – mówiła była burmistrz Swarzędza, która zasugerowała też, by oszczędności poszukać również w jednostkach podległych ratuszowi i w samym ratuszu, np. wysyłając niektórych pracowników na urlopy lub redukując ich zarobki. – Owszem, wprowadziłem te dotacje i dało to efekt, bo dzięki temu miasto zyskało ok. 600 miejsc w żłobkach. Szkoda, że moi poprzednicy nie dotowali tego typu placówek choćby kwotą 100 zł – ripostował burmistrz. Wypowiedź Anny Tomickiej nie spodobała się także radnemu Piotrowi Baranowskiemu: – Uprawia pani demagogię. Bierze pani w obronę prywatne żłobki, proponując jednocześnie obniżenie pensji pracowników jednostek samorządowych – denerwował się samorządowiec.

Wniosek radnego, weto burmistrza

Z kolei radny Adrian Senyk zwrócił uwagę, że żłobki powinny mieć czas na przygotowanie się na cięcia i nowe zaplanowanie swoich budżetów: – Nie zgadzam się z panią Tomicką, że krzywdzimy dzieci. Żłobki są prywatnymi przedsiębiorstwami, prowadzonymi przez dorosłe osoby. Natomiast nie dajemy tym przedsiębiorstwom czasu na przygotowanie się do zmian. Musimy obniżyć kwotę dotacji ze względu na oszczędności, ale uważam, że powinniśmy to zrobić od września – podkreślał radny. Na taki ruch nie zgodził się burmistrz: – Przypomnę, że żłobki teraz nie funkcjonują. Możemy przesunąć wejście tej uchwały z 1 maja na 1 czerwiec. W przeciwnym razie wszystkie kalkulacje i prognozy nie będą miały sensu i sprowadzi się to do tego, że finansowo nam się nic nie domknie. Zwłaszcza, że jako gmina nie możemy skorzystać z żadnej pomocy zewnętrznej – przekonywał burmistrz. Ostatecznie Rada Miejska zgodziła się na obniżenie dotacji dla prywatnych żłobków od czerwca. 14 samorządowców było „za”, 2 przeciw, wtrzymało się 5 radnych. Odnotujmy też, że na terenie gminy działa 13 prywatnych żłobków.

Swarzędz ma jedną z najwyższych stawek dotacji  do prywatnych żłobków w Powiecie Poznańskim – 500 zł, po obniżce  – 400 zł.  

Stawki dotacji za prywatne żłobki w innych gminach Powiatu: Buk – 300 zł., Czerwonak – 300 zł., Dopiewo – 200 zł., Pobiedziska – 200 zł., Komorniki – 300 zł., Mosina – 250 zł.,  Puszczykowo i Stęszew – po 200 zł., Tarnowo Podgórne – 450 zł.

Startuje budowa ronda. Są objazdy

Generalna przebudowa ul. Transportowej rozpoczęła się, przypomnijmy, w 2018 r. Do tej pory w ramach tej kilkuetapowej inwestycji wyremontowano odcinek ulicy od ul. Kórnickiej aż do granicy administracyjnej gminy znajdującej się na wysokości bazy transportowej w Garbach (po drodze skrzyżowanie tej ulicy z ul. Planetarną zastąpiło rondo), niedawno z kolei zakończono prace związane z II etapem tego przedsięwzięcia – przebudową ul. Transportowej od granicy gminy aż do granicy Poznania, czyli tzw. „leśnego”, kilkusetmetrowego odcinka trasy, na którym – obok nowej, porządnej nawierzchni – pojawił się chodnik, oświetlenie oraz ścieżka rowerowa, co zwiększyło bezpieczeństwo użytkowników tej do niedawna mocno wysłużonej drogi. Na tym jednak prace przy ul. Transportowej się nie kończą. Ostatnim etapem jej przebudowy będzie rozpoczynająca się właśnie modernizacja przeciwległego skrzyżowania tej drogi – z ul. Kórnicką. W tym miejscu – jak już w międzyczasie informowaliśmy – zostanie wybudowane rondo, które w przyszłości będzie miało za zadanie płynnie rozładowywać ruch kołowy w tej części gminy.

Swarzedzki Rondo Transportowa Kornicka 01

W miniony poniedziałek na czas prowadzonych prac wprowadzono tutaj tymczasową organizację ruchu, zamykając przejazd z ul. Transportową na ul. Kórnickiej i w drugą stronę. Objazdy zostały poprowadzone przez ul. Planetarną, Kupiecką i Graniczną. Tym samym zmianie uległa trasa linii autobusowej 484, która kursy do i z os. Leśnego realizuje teraz przez wspomniane ulice, dotyczy to również kursów z i do os. Leśnego jadących przez Garby Wielkie, na których – jak poinformowało miasto – nie będzie realizowany przejazd ul. Kórnicką. Natomiast kursy do i z Garbów oraz Tulec nie będą realizowane przez ul. Transportową. Połączenia między os. Leśnym w Zalasewie a Garbami Wielkimi zapewni z kolei tymczasowa linia „A4″.

Rozkład jazdy tych linii dostępny będzie m.in. na przystankach autobusowych. Jak długo potrwają prace w tym miejscu i objazdy? Wiadomo, że tymczasowa organizacja ruchu będzie zmieniana w zależności od prowadzonego etapu robót drogowych, kierowcy zatem powinni zwracać uwagę na pojawiające się w tym miejscu oznakowanie. Na samo wybudowanie ronda wykonawca – firma Iveston z Obornik – ma natomiast 160 dni. Oznacza to, że inwestycja zostanie w całości zrealizowana w tym roku kalendarzowym. Jej koszt to ok. 2,5 mln zł.

Przypomnijmy, że rondo będzie wykonywane jako część większego projektu pn. „Rozwój niskoemisyjnej mobilności miejskiej na terenie Gminy Swarzędz – etap II” (w skład którego wchodzi też przebudowa ul. Średzkiej, budowa węzła przesiadkowego w Paczkowie oraz zakup 7 autobusów hybrydowych), na którego realizację gmina przeznaczyła ok. 14 mln zł, licząc wraz z pozyskanym na ten cel dofinansowaniem. Odnotujmy też, że ul. Transportowa to jeden z ważniejszych ciągów komunikacyjnych w południowej części miasta. Właśnie tą drogą do stolicy Wielkopolski podążają mieszkańcy kilku podswarzędzkich miejscowości, m.in. Tulec, Garbów, Gowarzewa, Kruszewni, czy Zalasewa.

Po gruntownej modernizacji droga stanie się dodatkowo ważnym elementem planowanej obwodnicy Swarzędza, która ma wygodnie połączyć południowe rejony gminy nie tylko z Poznaniem, ale również z wiaduktem w Jasinie, wyprowadzając w ten sposób ruch tranzytowy poza miasto.

Płonął las

Po przybyciu na miejsce strażacy zastali leśniczego, który już prowadził działania gaśnicze przy pomocy hydronetki. Pożarem objęte było 50 m 2 poszycia leśnego.  – Strażacy rozpoczęli działania gaśnicze przy pomocy jednego prądu wody. Podczas gaszenia pożaru w Mechowie wpłynęło zgłoszenie o pożarze trawy i krzaków przy tej samej drodze, ale w okolicy Wierzenicy. Natychmiast w to miejsce został przekierowany drugi zastęp z Kobylnicy, który po przybyciu na miejsce potwierdził pożar trawy i krzaków na powierzchni około 30 m2  – wyjaśnia Tomasz Tomaszewski z OSP Kobylnica.  Działania gaśnicze trwały ponad godzinę.

Swarzędzka Sesja po raz pierwszy zdalnie

Pandemia koronawirusa utrudnia pracę wszystkim – także samorządowcom. W miniony wtorek, ze względów bezpieczeństwa, po raz pierwszy w historii odbyła się zdalna sesja Rady Miejskiej w Swarzędzu. Poza chwilowymi kłopotami niektórych radnych, np. z komunikacją wizualną przez internetowe kamery czy z głosowaniem, sesja odbyła się sprawnie i bez większych utrudnień. Radni pracowali z miejsc poza budynkami magistratu, najczęściej z własnych domów. Z kolei burmistrz oraz jego zastępcy i skarbnik gminy byli w swoich gabinetach służbowych, zaś przewodnicząca Rady Miejskiej w  sali konferencyjnej Urzędu Miasta i Gminy. Same głosowania i dokumentacja sesji obsługiwana jest w swarzędzkiej Radzie Miejskiej przez specjalny program, którego radni używają od kilku kadencji. Mają go w swoich służbowych tabletach. Jak zapowiedziano w trakcie spotkania, w najbliższym czasie właśnie w takiej formie będą prowadzone spotkania samorządowców: zarówno sesje, jak i posiedzenia komisji Rady Miejskiej.

Pożar w Dolinie Cybiny

23 kwietnia strażacy ze Swarzędza, Kobylnicy oraz Antoninka zostali wezwani do Gruszczyna, na ul. Torfową, gdzie doszło do silnego zadymienia.  – Po przybyciu na miejsce okazało się, że właściciel stawów wpadł na pomysł zrobienia porządków przy „pomocy” ognia. Do rozprzestrzenienia się ognia na rozległe trzcinowisko , które rozciągało się do samego Swarzędza brakowało zaledwie ok 4 m. – relacjonuje Tomasz Tomaszewski, szef kobylnickich strażaków. – Na szczęście dla osoby wypalającej i okolicznych sąsiadów,  wiatr był akurat od strony zabudowań, co spowodowało, że pożar nie  rozprzestrzenił się w kierunku zabudowań. Wystarczyłoby, aby wiatr wiał  w drugą stronę i mogłoby to spowodować poważne zagrożenie dla okolicznych domów – podkreśla szef OSP Swarzędz, Łukasz Brodowiak.  Strażacy ugasili palące się trzciny wokół stawu oraz wezwali na miejsce patrol policji.

Swarzedzki pozar w Dolinie Cybiny Gruszczyn 02

Swarzędzkie firmy zwolnione z podatku!

Jak już informowaliśmy swarzędzki ratusz przygotował projekt uchwały, dotyczący zwolnienia z podatku od nieruchomości  (od gruntów i budynków związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą) przedsiębiorców określonych branż, których sytuacja finansowa –  w związku z epidemią koronawirusa –  uległa  znacznemu pogorszeniu.  

Dokument trafił do radnych, którzy analizowali go podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej. Jak informował  burmistrz Marian Szkudlarek  – według szacunków – po tego typu pomoc do gminy, może  zgłosić się  ok. 250-300  swarzędzkich firm. Koszt zwolnień tych przedsiębiorstw może  wynieść 500-700 tys. zł. miesięcznie.

Swarzędzki pieniadze

– Jeśli ktoś z dnia na dzień stracił pracę, jego firma – ze względu  na obostrzenia – nie funkcjonuje i została zamknięta, a przecież kiedyś zasilała nasz budżet,  to musimy jako gmina wyciągnąć do nich pomocną rękę – podkreślał gospodarz Gminy, uzasadniając projekt uchwały. Radni przychylili się do wniosku  gospodarza Gminy i jednogłośnie, 21 głosami „za”, przyjęli uchwałę. Zwolnienie dotyczy trzech miesięcy: kwietnia, maja i czerwca. Jak wyjaśniał Burmistrz zwolnienie z płacenia podatku, może zostać  w czerwcu przedłużone na kolejne miesiące, w zależności od sytuacji w Polsce i znoszenia obostrzeń.

Kto może zostać zwolniony z podatku od nieruchomości, związanego z prowadzoną działalnością gospodarczą?  Zwolnienie dotyczy firm   związanych z organizacją targów, wystaw, konferencji, z wszelkimi formami kultury i rozrywki,  sportem i rekreacją,  z przygotowywaniem i podawaniem posiłków, z fryzjerstwem i zabiegami kosmetycznymi, z  prowadzonymi usługami hotelarskimi oraz usługami pilotów wycieczek i przewodników turystycznych.

Pożar w zakładzie produkcyjnym

W poniedziałek, 27 kwietnia kobylniccy strażacy zostali wezwani do czterech pożarów.  Pierwsza interwencja miała miejsce już o 7 rano. –  Strażacy z Kobylnicy i JRG-3 zostali wezwani do pożaru w zakładzie produkcyjnym na terenie Kobylnicy. Po przybyciu zastali pożar urządzenia z filtrami, które znajdowało się  co prawda na zewnątrz hali produkcyjnej, ale dym dostał się do wnętrza poprzez otwarte drzwi oraz przewody wentylacyjne. – relacjonuje Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica.  Strażacy zabezpieczeni w aparaty ochrony dróg oddechowych, przystąpili do działań gaśniczych, równocześnie prowadząc ewakuację pracowników z zadymionej hali. – Po opanowaniu pożaru przystąpiono do oddymiania hali oraz sprawdzenia przewodów wentylacyjnych przy pomocy kamery termowizyjnej – dodaje szef kobylnickich strażaków. Działania ratownicze trwały godzinę.