Trwa wyburzanie swarzędzkiego wiaduktu, Piaski nadal zamknięta

Rozpoczęła się rozbiórka północnej części wiaduktu nad ul. Piaski. W jego miejscu powstanie niezależny obiekt mostowy, podobnie jak po południowej stronie ulicy. Z tego powodu w ubiegłym tygodniu zmieniona została organizacja ruchu na drodze krajowej, który odtąd prowadzony jest nitką południową, już po nowej części wiaduktu, z kolei w miniony poniedziałek – zgodnie z pojawiającymi się zapowiedziami – zamknięty został przejazd tunelem w ul. Piaski – Zamknięcie potrwa około 2 tygodnie – poinformował poznański oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, który jest inwestorem tego zadania. W okolicy obowiązują objazdy, m.in. przez ul. Zapłocie, a ruch pieszych został przekierowany na kładkę nad ul. Poznańską. Zmieniły się też trasy autobusów dojeżdżających do węzła przesiadkowego przy dworcu, które – podobnie jak w przypadku wcześniejszych zamknięć ul. Piaski – swój przystanek końcowy i początkowy mają na Placu Niezłomnych (wykaz zmian w rozkładach jazdy autobusów opublikowaliśmy w poprzednim numerze „TS”). Jak jednocześnie zapowiedziała GDDKiA, bardzo prawdopodobne – w późniejszych terminach – jest zamykanie ul. Piaski także w godzinach nocnych (od 22:00 do 6:00) oraz do 4 godzin poza okresem szczytów komunikacyjnych maksymalnie 3 razy w tygodniu. O wprowadzanych zmianach będziemy informować na bieżąco. Przypomnijmy, że umowę na przebudowę wiaduktu GDDKiA podpisała z firmą STRABAG, która za kwotę ok. 16 mln zł zadeklarowała wybudowanie w miejscu starego, wysłużonego wiaduktu dwóch niezależnych obiektów mostowych spełniających aktualne normy techniczne i obciążeniowe – każdy do osobnej obsługi nitek DK92. Termin realizacji tej inwestycji to 2 lata od dnia podpisania umowy (co nastąpiło w marcu ubiegłego roku), co oznacza że roboty budowlane w tej okolicy – i tym samym utrudnienia dla kierowców i pasażerów komunikacji – powinny zakończyć się w I kwartale przyszłego roku.

Zabójstwo w Gortatowie. Mąż przyznał się do uduszenia żony!

Zarzut zabójstwa usłyszał dzisiaj w poznańskiej Prokuraturze 60-letni Adam R., mąż 39-latki z Gortatowa, która zaginęła 14 czerwca, a której ciało odnaleziono – po kilku dniach poszukiwań – w trudno dostępnym kompleksie leśnym w okolicach Barcinka i Jeziora Kowalskiego, czyli ok.10 km od domu. –  Mężczyzna przyznał się do winy. – informował podczas konferencji prasowej prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, dodając, że mężczyzna tłumaczył podczas 2-godzinnego przesłuchania, że „coś w nim pękło”. –  Wiadomo, że małżonkowie spotkali się w kuchni i tam doszło do kłótni. Adam R. uderzył żonę, a potem ją udusił. Ciało przetransportował samochodem – wyjaśniał rzecznik Łukasz Wawrzyniak. Prokuratura zawnioskuje o areszt dla Adama R.

Mężczyzna został zatrzymany w środę, po tym jak specjalna grupa poszukiwawcza odnalazła ciało zaginionej. Początkowo śledczy nie zdradzali w jakim charakterze został zatrzymany 60-letni mężczyzna. W środę nie postawiono mu też zarzutów. – Uważamy, że mężczyzna nie mówił nam prawdy i miał wiedzę na temat zaginięcia i śmierci żony, dlatego w uzgodnieniu z Prokuraturą Okręgową w Poznaniu zatrzymaliśmy męża pani Natalii – podkreślał wczoraj mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. Mężczyzna miał pozostawać do dyspozycji prokuratorów, współpracujących z policjantami.  Na czwartek (20 czerwca – przyp. red.) zaplanowano sekcję zwłok kobiety. Najprawdopodobniej w najbliższych godzinach odbędą się kolejne czynności procesowe – podkreślał z kolei jeszcze wczoraj w rozmowie z „TS” prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. Dzisiaj mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty.

Tajemnicze zaginięcie 39-latki

Pani Natalia zaginęła 14 czerwca Z relacji jej siostry zaginionej wynikało, że rozmawiała z nią przez komunikator ok. 18:00. 39-latka podróżowała wówczas autem, nie wiadomo jednak dokąd jechała. Ostatni kontakt miał miejsce około północy. Siostra otrzymała od zaginionej smsa, który – jak określiła –  brzmiał nieco dziwnie. Od tego momentu nikt nie widział Pani Natalii. Rano okazało się jednak, że auto stoi w garażu domu w Gortatowie. Pani Natalia musiała więc wrócić do domu późnym wieczorem, kiedy bliscy już spali. Tam też została jej torebka, chociaż zniknął portfel i telefon. Od piątku, 14 czerwca zaginiona 39-latka nie skontaktowała się z bliskimi, ani znajomymi, a jej telefon pozostawał nieaktywny. W sobotę mąż Pani Natalii zgłosił na policję zaginięcie żony. Tajemnicze zaginięcie wzbudziło niepokój bliskich, szczególnie siostry, która na wieść o nieznanym losie 39-latki przyjechała natychmiast z Holandii i nagłośniła medialnie  zdarzenie, podkreślając, że jej siostra nie zniknęła z własnej woli, tym bardziej, że miała pod opieką 10-letniego synka.

Policja rozważała różne wersje

Sprawą zaginięcia mieszkanki Gortatowa zajmowała się swarzędzka policja. Śledczy nie chcieli jednak zdradzać szczegółów prowadzonego śledztwa. – Cały czas prowadzimy akcję poszukiwawczą. Nie wykluczamy żadnej wersji wydarzeń – mówił „TS” – dwa dni po zaginięciu kobiety – nadkomisarz Łukasz Witwicki, zastępca komendanta Komisariatu Policji w Swarzędzu. – W sprawie Pani Natalii nie ma przełomu. Ciągle jej szukamy w formie działań terenowych i operacyjnych – potwierdzał także we wtorkowe południe mł. inspektor Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji. We wtorek policja zintensyfikowała jednak akcję poszukiwawczą w pobliżu domu zaginionej i w Dolinie Cybiny. Funkcjonariusze złożyli także wniosek do prokuratury o wszczęcie śledztwa z artykułu o nieumyślnym spowodowaniu śmierci. Jak tłumaczyli wówczas, by mieć więcej możliwości: – To standard, tak jak w wielu podobnych przypadkach – wyjaśniał Andrzej Borowiak. Jednocześnie funkcjonariusze przyznawali, że zaginiecie Pani Natalii jest bardzo dziwne, wręcz tajemnicze, bo zaginiona zniknęła w zasadzie z domu, a nie pojawiły się przesłanki by sądzić, że zrobiła to z własnej woli. Co więcej, jak nieoficjalnie dowiedział się Piotr Żytnicki z Gazety Wyborczej, Pani Natalia zamierzała się rozwieść z mężem. Miała już – podobno – nowego partnera, z którym widziała się w dniu zaginięcia. Policja jednak oficjalnie nie potwierdziła tych informacji. Przełom w sprawie nastąpił w środę rano (19 czerwca), kiedy odnaleziono ciało zaginionej kobiety.

Pani Natalia osierociła 10-letniego synka.

sa zarzyty dla meza 2

Więcej:

Burmistrz powalczy o absolutorium!

0

Absolutorium dla burmistrza jest ściśle budżetową procedurą dotyczącą wykonania budżetu za dany rok. Radni mają obowiązek zapoznania się z dokumentacją i sprawdzenia, czy to, co zostało zaplanowane, zostało zrealizowane w określonym terminie. Także i podczas tegorocznej sesji absolutoryjnej, która odbędzie się w czwartek, 20 czerwca głosowanie nad absolutorium poprzedzą określone i dość żmudne procedury. Radni ocenią też przygotowany przez burmistrza raport o stanie gminy, który został już przekazany Radzie Miejskiej. Dokument ten obejmuje podsumowanie działalności burmistrza gminy w 2023 roku, a w szczególności realizację przez organ wykonawczy różnych programów i strategii, uchwał Rady Miejskiej, budżetu partycypacyjnego czy innych działań na rzecz mieszkańców. W liczącym 127 stron dokumencie (jest on dostępny w Biuletynie Informacji Publicznej na stronie swarzedz.pl) znajdziemy również informację o bieżącej sytuacji finansowej samorządu, a także dane i analizy związane z funkcjonowaniem gminy w takich obszarach, jak m.in.: edukacja, gospodarka, zdrowie, pomoc społeczna i inwestycje. Na podstawie raportu radni rozpatrzą projekt uchwały w sprawie udzielenia Burmistrzowi wotum zaufania. Przypomnijmy, że w ubiegłym roku „za” udzieleniem burmistrzowi absolutorium głosowało 18 samorządowców, przy 2 głosach wstrzymujących się, natomiast za udzieleniem wotum zaufania gospodarzowi gminy opowiedziało się wówczas 12 radnych, przy 5 głosach wstrzymujących się i 3 głosach sprzeciwu. Tegoroczne głosowanie absolutoryjne będzie jednak pierwszym, w którym weźmie udział aż 23 radnych.

Bieg na miotłach tylko w Garbach!


Aby wziąć udział, wystarczy pojawić się ze swoim pojazdem: miotłą, mopem lub odkurzaczem o godzinie 19:00 przy znaku z wiedźmą na ul. Wycieczkowej 9.
Przed biegiem odbędzie się konkurs na najciekawszy i najbardziej oryginalnie przystrojony pojazd. Liczymy na Waszą inwencję twórczą!

odlec z nami foto 2

W Swarzędzu wraca „Śniadanie na trawie”!

Centrum Usług Społecznych wraz z Ośrodkiem Kultury zapraszają w najbliższą sobotę, 22 czerwca na pierwsze w tym sezonie „Śniadanie na trawie”. Podobnie jak w roku ubiegłym śniadania będą się odbywały w parku przy Ośrodku Kultury (ul. Poznańska 14, wejście od ul. Jesionowej). Impreza rozpocznie się o godzinie 10:00. Prosimy o zabranie koca i przekąsek. Pyszne, świeże śniadanie będzie też można zakupić z HUBO. Czekać będzie wiele atrakcji, m.in.: slime z Laboraki, tańce z Keep-fit oraz malowanie buziek z Maxi Fun. Śniadania na trawie będą się w wakacje odbywać cyklicznie w terminach: 22.06, 6.07, 20.07, 3.08, 17.08, 31.08.

Swarzędzkie „Bzyki” zdobyły Monte Cassino!

Motocykliści z „Bzyk Raider”, których maszyny liczą po kilkadziesiąt wiosen chcąc uczcić 80. rocznicę walk o Monte Cassino, zorganizowali wyprawę życia. Do pokonania mieli 2 tys. km w dwa tygodnie. Wyzwanie było arcytrudne i wydawało się niemożliwe do osiągnięcia. Ale się udało! 1 czerwca grupa motocyklistów z „Bzyk Raider” – żegnana przez tłumy swarzędzan i władze gminy – wyruszyła do Włoch. Panowie musieli przejechać przez pięć państw, pokonać Alpy, Sudety i Apeniny. 15 czerwca „Bzyk Raider” zdobył Monte Cassino. Rajdowcy wjechali na górę i oddali hołd polskim żołnierzom, składając na cmentarzu wiązanki kwiatów. Motocykliści osiągnęli swój cel. Brawo, Panowie!

Znaleziono ciało zaginionej mieszkanki Gortatowa

Finał poszukiwań zaginionej mieszkanki Gortatowa okazał się – niestety – tragiczny. Kobieta nie żyje. – Dzisiaj rano policjanci ze specjalnej grupy zajmującej się poszukiwaniem zaginionej 39-letniej pani Natalii z Gortatowa odnaleźli jej ciało w kompleksie leśnym w północno- wschodniej części przedmieść Poznania – informuje mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji. W związku z odnalezieniem ciała, policja zatrzymała męża 39-latki. – Uważamy, że miał on wiedzę na temat zaginięcia i śmierci żony, dlatego w uzgodnieniu z Prokuraturą Okręgową w Poznaniu zatrzymaliśmy męża pani Natalii. – podkreśla rzecznik KWP w Poznaniu. Mężczyzna będzie pozostawał do dyspozycji prokuratorów, współpracujących z policjantami.Do tematu będziemy wracać.

Swarzędzanin wicemistrzem Polski!

Wspaniałe wieści napłynęły w tym tygodniu z Bydgoszczy. Na odbywających się tam w dniach 7-9 czerwca Mistrzostwach Polski Seniorów w kajakarstwie ogromny sukces odniósł – reprezentujący Swarzędz – 20-letni Piotr Kujawa. Utalentowany swarzędzanin wywalczył dwa srebrne medale i tytuł wicemistrza Polski w kategorii C4 na dystansie 500 oraz 1000m. W kanadyjkach „dwójkach” na 200 m i 500 m Piotr Kujawa zajął natomiast piąte miejsce. Gratulujemy!

Kujawa 2

Rondo w Kobylnicy wreszcie gotowe!

Rozpoczęta pod koniec lata ubiegłego roku budowa czterowlotowego ronda w Kobylnicy dobiegła końca. – Zostały zakończone roboty budowlane związane z przebudową skrzyżowania w Kobylnicy na DW 194. Ruch odbywa się bez utrudnień zgodnie z wprowadzoną stałą organizacją ruchu. Obecnie trwa procedura odbiorowa inwestycji, której zakończenie planowane jest na koniec czerwca 2024 r. – poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich. Budowa ronda, przypomnijmy, pochłonęła nieco ponad 14 mln zł, a środki te pochodziły z budżetu województwa. Wybudowany obiekt wraz z oddanym do użytku w grudniu tunelem pod torami ma stworzyć w tym miejscu w pełni bezkolizyjny układ komunikacyjny łączący mocno obciążone trasy o ponadlokalnym charakterze i tym samym ułatwiając jedyny wyjazd z gminy w kierunku północnym.

Co się stało z zaginioną mieszkanką Gortatowa?

Jak już informowaliśmy, mieszkająca w Gortatowie, 39-letnia Natalia Panocha -Raczkiewicz zaginęła 14 czerwca. Okoliczności jej zniknięcia są jednak dość tajemnicze, co podkreślają także funkcjonariusze policji.

Ostatni kontakt z siostrą

Z relacji siostry zaginionej wynika, że rozmawiała z nią przez komunikator ok. 18:00. 39-latka podróżowała wówczas autem, nie wiadomo jednak dokąd jechała. Ostatni kontakt miał miejsce około północy. Siostra otrzymała od zaginionej smsa, który – jak określiła –  brzmiał nieco dziwnie. Od tego momentu nikt nie widział Pani Natalii. Rano okazało się jednak, że auto stoi w garażu domu w Gortatowie. Pani Natalia musiała więc wrócić do domu późnym wieczorem, kiedy bliscy już spali. Tam też została jej torebka, chociaż zniknął portfel. Od piątku, 14 czerwca zaginiona 39-latka nie skontaktowała się z bliskimi, ani znajomymi, a jej telefon od kilku dni pozostaje nieaktywny. Jej tajemnicze zaginięcie budzi niepokój bliskich, którzy obawiają się o życie 39-latki. Pojawiły się także sugestie, że zaginiona z własnej woli nie zostawiłaby w domu 10-letniego, ukochanego syna.

Policja rozważa różne wersje

Sprawą zaginięcia mieszkanki Gortatowa cały czas zajmuje się swarzędzka policja. Śledczy nie chcą jednak zdradzać szczegółów prowadzonego śledztwa. – Cały czas prowadzimy akcję poszukiwawczą. Nie wykluczamy żadnej wersji wydarzeń – mówił dwa dni temu w rozmowie z portalem nadkomisarz Łukasz Witwicki, zastępca komendanta Komisariatu Policji w Swarzędzu. – W sprawie Pani Natalii nie ma przełomu. Ciągle jej szukamy w formie działań terenowych i operacyjnych – potwierdzał we wtorkowe południe mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji. Wczoraj policja zintensyfikowała akcję poszukiwawczą w pobliżu domu zaginionej i w Dolinie Cybiny. Funkcjonariusze złożyli także wniosek do prokuratury o wszczęcie śledztwa z artykułu o nieumyślnym spowodowaniu śmierci. Jak tłumaczą, by mieć więcej możliwości: – To standard, tak jak w wielu podobnych przypadkach – wyjaśnia Andrzej Borowiak. Jednocześnie sami funkcjonariusze przyznają, że zaginiecie Pani Natalii jest bardzo dziwne. Co więcej, jak nieoficjalnie dowiedział się Piotr Żytnicki z Gazety Wyborczej, Pani Natalia zamierzała się rozwieść z mężem. Miała – podobno – już nowego partnera, z którym widziała się w dniu zaginięcia. Policja jednak oficjalnie nie potwierdza tych informacji. Nieoficjalnie – jak się dowiedzieliśmy – najbliższe dni powinny przynieść przełom w tej zagadkowej sprawie.

Ktokolwiek widział…

Po raz kolejny zwracamy się też z apelem do mieszkańców. Być może w nocy z 14 czerwca na 15 czerwca mieszkańcy Gortatowa widzieli jakieś podejrzane zdarzenie w swoim sołectwie, lub byli świadkami dziwnych, nietypowych sytuacji w tej okolicy? Jeśli ktokolwiek widział Zaginioną lub posiada informacje mogące przyczynić się do jej odnalezienia, prosimy o pilny kontakt z Komisariatem Policji w Swarzędzu pod numerem 47 771 48 00 lub pod numerem alarmowym 112.

Przypominamy rysopis Zaginionej – wiek: 39 lat, wzrost: ok. 172 cm, średnia budowa ciała, włosy: ciemny blond, długie, oczy: niebieskie. Znaki szczególne: duży tatuaż na prawym przedramieniu przedstawiający psa oraz blizna pooperacyjna na brzuchu. W dniu zaginięcia Pani Natalia był ubrana w niebieskie, jeansowe spodnie, białą bluzkę oraz brązowe buty.