W Zalasewie spłonęły trzy auta!

13 października około pierwszej w nocy doszło do groźnego zdarzenia w Zalasewie.  – W nocy z sobotę na niedzielę policjanci zostali poinformowani o zdarzeniu mającym miejsce na ul. Serdecznej w Zalasewie. Jak ustalili funkcjonariusze, na parkingu na terenie nieużytkowym doszło do pożaru 4 pojazdów – relacjonuje sierż. sztab. Anna Klój  z Zespołu Prasowego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu. Na miejsce pożaru przybyły cztery zastępy strażaków: dwa z OSP Swarzędz oraz dwa z Poznania, które rozpoczęły walkę z ogniem. Mimo szybkiej akcji, trzy samochody spaliły się doszczętnie, czwarte zostało nadpalone – stopieniu uległy elementy karoserii. Na szczęście nikt nie został poszkodowany. Teraz wyjaśnianiem okoliczności pożaru zajął się biegły z zakresu pożarnictwa. – Strażacy jako wstępną przyczynę tego pożaru podają zwarcie instalacji elektrycznej. Dokładne przyczyny tego pożaru poznamy jednak po badaniu biegłego z zakresu pożarnictwa. Niezależnie od tego policjanci prowadzą czynności zmierzające do wyjaśnienia okoliczności tego zdarzenia – dodaje przedstawicielka policji.

Drugie miejsce Projektu Swarzędz!

Reprezentanci Swarzędza z rocznika 2011 to chłopcy, którzy na co dzień szkolą się w UKS Lider Swarzędz 2011, Akademia Piłkarska Meblorz Swarzędz, Piast Kobylnica oraz Unia Swarzędz. Na turniej powołano 21 zawodników. Finalnie do gry zameldowało się osiemnastu z nich.  Po spotkaniach z Projektem Bydgoszcz i GKS Bełchatów w dorobku drużyny ze Swarzędza znajdowało się 6 punktów (wygrana 6:1 z Bydgoszczą i zwycięstwo 5:0 z Brunatnymi). W niedzielę rozegraliśmy kolejne dwa spotkania. Minimalnie lepsza od chłopców ze Swarzędza okazała się Wisła Płock, która wygrała 1:0. Tym samym po ostatnim gwizdku to Nafciarze świętowali zwycięstwo w Turnieju. Reprezentacji Swarzędza nie pozostało nic innego jak zakończyć turniej zwycięstwem nad Młodą Włocławianką Włocławek. Po emocjonującym meczu nasi zawodnicy wygrali 2:1. W bramce świetnie spisał się Szymon Durkiewicz, który obronił rzut karny. Swarzędz na prowadzenie wyprowadził Filip Schieche. Chwilę później wyrównali zawodnicy z Włocławka. Następnie za sprawą rzutu karnego skutecznie egzekwowanego przez Marcina Sagana ponownie cieszyli się swarzędzanie. Najlepszym bramkarzem Turnieju wybrano Szymona Durkiewicza.

Skład:
Sz. Durkiewicz, A. Garstka, B. Grudzień, T. Ignasiak, N. Lesiński, H. Łuczak, F. Schieche, M. Borowiak, M. Matuszak, N. Wieczorek, J. Malanowski, N. Staszak, O. Śledzik, J.j Siemek, T. Grabski, A. Brożyński, I. Wszelaki, M. Sagan. Trenerzy: Hubert Kuchciński (UKS Lider Swarzędz), Paweł Koralewski (Unia Swarzędz).

Drugie miejsce foto 2

Sprawca kolizji w Swarzędzu  z trzema promilami!

W niedzielne przedpołudnie funkcjonariusze Komisariatu Policji w Swarzędzu zostali wezwani na miejsce kolizji drogowej. – Mundurowi szybko ustalili, że jej sprawca jest nietrzeźwy. Przeprowadzone badanie wskazało, że 39-letni mężczyzna ma w swoim organizmie prawie 3 promile alkoholu – podkreśla sierż. sztab. Anna Klój z biura prasowego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu. Policjanci zatrzymali prawo jazdy mieszkańcowi powiatu poznańskiego i zabezpieczyli jego pojazd na policyjnym parkingu. Nieodpowiedzialny kierowca odpowie za spowodowanie kolizji drogowej, a także kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Grożą mu surowe konsekwencje. – Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 3, wysoka grzywna, orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdów oraz przepadek samochodu – wylicza przedstawicielka policji. O dalszym losie nietrzeźwego kierowcy zdecyduje sąd.   

Tajemniczy huk w Swarzędzu!

W mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się pytania dotyczące potężnego huku, jaki było słychać praktycznie w całej gminie. Słychać go było – jak pisano w komentarzach – również w pobliskich miejscowościach, a także w Poznaniu. – Przechodnie na ulicach się zatrzymywali i spoglądali w niebo, a mieszkańcy bloków powychodzili na balkony – relacjonuje w mediach społecznościowych jeden z internautów. Huk był tak duży, że w niektórych budynkach zadrżały szyby. Z docierających do nas sygnałów wynika także, że w kilku budynkach zlokalizowanych w rejonie ul. Średzkiej szyby popękały lub powypadały. – To był dźwięk podobny do wybuchu, jakby coś nagle eksplodowało – czytamy w komentarzach, które szybko zaczęły się pojawiać w mediach społecznościowych. – Jakby rakieta spadła – piszą zaniepokojeni mieszkańcy. Co było przyczyną tajemniczego huku/wybuchu? Tego na razie nie wiadomo. Miejscowe służby nie otrzymały – póki co – żadnego sygnału związanego z ewentualnym wybuchem, czy innym potencjalnym niebezpieczeństwem dla mieszkańców. – Nie otrzymaliśmy żadnego zgłoszenia w tej sprawie – powiedział nam krótko po 19:00 Sławomir Kaźmierczak, szef swarzędzkiego Zarządzania Kryzysowego. Przypomnijmy, że to nie pierwszy raz, gdy w naszej gminie słyszane są niezidentyfikowane hałasy, huki, itp. Do podobnego, tajemniczego  incydentu doszło w kwietniu ub. roku. Jak dowiedzieliśmy się wówczas w 31. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Krzesinach, nietypowy hałas związany był z przelotem na wschodnią flankę NATO ultranowoczesnych amerykańskich myśliwców F-22 Raptor.   Do sprawy powrócimy.

Potrącenie na pasach w Swarzędzu

Na miejsce zdarzenia przybyły zastępy strażaków ze Swarzędza i Antoninka. – Na szczęście poszkodowana mieszkanka doznała niegroźnych potłuczeń i nie wymagała hospitalizacji – wyjaśnia Dominik Bartkiewicz z OSP Swarzędz. Akcja ratownicza trwała pół godziny. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja.

Swarzędzka Unia grała do końca!

Oba zespoły ostrożnie podeszły do tej batalii o ligowe punkty. Grali na tyle zachowawczo, że przez pierwsze pół godziny próżno było szukać dogodnych sytuacji do zdobycia bramki. Dopiero pod koniec pierwszej części gry Unici nieco zepchnęli rywali do obrony. Po zmianie stron sobotnie spotkanie nabrało tempa. W pierwszym kwadransie przeważali Unici, zaś przez kolejne piętnaście minut lepsi byli piłkarze Pogoni. Tym samym w 73. minucie wyszli na prowadzenie za sprawą Filipa Szewczyka. W 89. minucie Mateusz Maluśki po zagraniu Krzysztofa Biegańskiego strzałem z pola karnego wyrównał stan meczu na 1:1. Natomiast kilkadziesiąt sekund później w podobnej sytuacji, choć już z innymi wykonawcami zawodnicy Unii przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył Filip Tonder. Piłkarze trenera Bekasa, dopisując sobie w tej kolejce komplet oczek, wskoczyli na 4. miejsce w tabeli Betclic 3.

Skład Unii: Adam Stachowiak – Kamil Dałek (75’ Mateusz Maluśki), Adrian Laskowski, Tomasz Dejewski (80’ Bartosz Urbaniak), Aleksander Theus – Michał Grobelny, Filip Tuliszka (80’ Michał Niedźwiedzki), Gracjan Goździk (65’ Krzysztof Biegański), Dominik Chromiński, Tymoteusz Klupś (65’ Filip Tonder) – Łukasz Spławski.

Swarzędzkie Liderki najlepsze w Kołobrzegu!

Liderki pokonały kolejno: UKS Jedynka Nidzica, Dream Team Nowy Tomyśl, UKS Kormoran Sieraków, Energa Kotwica Kołobrzeg – młodzież, MKS „Kusy” Szczecin. Iga Nitschke została MVP turnieju, Lena Pruszkowska została wybrana do najlepszej piątki turnieju, a Matylda Jęczmionka znalazła się w gronie najlepszych obrońców. MVP poszczególnych meczów zostały: Hania Szopka, Matylda Jęczmionka, Lena Pruszkowska, Iga Nitschke oraz Lena Stróżyńska. Poza wyróżnionymi zawodniczkami Lidera reprezentowały: Maja Andrzejczak, Klaudia Kapturska, Zuzanna Białas, Amelia Chmielewska, Gaja Stankowska, Hanna Zawieja i Alicja Zawieja.

Swarzędzcy strażnicy namierzyli śmieciarza

Pod koniec września strażnicy miejscy patrolujący tereny leśne gminy ujawnili spore wysypisko odpadów w Wierzonce, w pobliżu ulicy Barcińskiej. Śmieciarza udało się odnaleźć. – Sprawca zaśmiecenia został namierzony i ukarany, zaś odpady usunięte – podkreśla Piotr Kubczak, komendant Straży Miejskiej w Swarzędzu. W ostatnim czasie strażnikom miejskim udało się także doprowadzić do usunięcia dużego składowiska odpadów pobudowlanych w Garbach przy ulicy Romantycznej.

Cieszkowskiego do końca października?

Trwa remont nawierzchni ul. Cieszkowskiego i Polnej. Roboty drogowe polegają m.in. na frezowaniu najbardziej zdegradowanych odcinków nawierzchni, regulacji studzienek infrastruktury podziemnej, czyszczeniu nawierzchni bitumicznej i położeniu w tych miejscach nowej nakładki zewnętrznej, wymieniane są też uszkodzone krawężniki. Roboty drogowe prowadzone są na blisko kilometrowym odcinku trasy: od skrzyżowania ul. Polnej z drogą krajową nr 92 do ul. Cmentarnej i Kwaśniewskiego i po kolei wykonywane są na poszczególnych pasach ruchu. Dlatego utrudnień w ruchu drogowym w tej okolicy – także poza godzinami szczytu – nie brakuje, a spowolniony ruch na ul. Cieszkowskiego – jak wynika z naszych obserwacji – często powoduje też korki na dojazdach do skrzyżowań i utrudnienia na pobliskich ulicach: Kwaśniewskiego, Cmentarnej, czy Grudzińskiego. Ze sposobu i tempa prowadzenia robót nie do końca zadowolona jest także gmina: – Zasugerowaliśmy firmie wykonawczej zwiększenie frontu robót i liczby pracowników w tej okolicy, nie jest to jednak możliwe ze względu na to, że inwestycja odbywa się pod ruchem pojazdów, co – zdaniem wykonawcy – doprowadziłoby do jeszcze większych utrudnień. Ekipy drogowców pracują też w oparciu o dość restrykcyjną tymczasową organizację ruchu wydaną przez powiat, dlatego też prace nieco się przeciągają. Roboty utrudniają także warunki atmosferyczne – mówi w rozmowie z „TS wiceburmistrz Grzegorz Taterka, dodając jednak, że prace na Cieszkowskiego i Polnej prowadzone są od niedawna – zgodnie z sugestią miasta – także w weekendy. Czy jednak uda się je zakończyć do 1 listopada? – Do końca października wszystkie prace asfaltowe powinny zostać zakończone. Naciskamy jednak, by stało się to wcześniej – podkreśla zastępca gospodarza miasta. Przypomnijmy jednocześnie, że równolegle trwa projektowanie kompleksowej przebudowy ul. Polnej i Cieszkowskiego, na której docelowo mają powstać trzy ronda (na skrzyżowaniach tej ulicy z ul. Wrzesińską, Grudzińskiego oraz Cmentarną). I etap dokumentacji – przygotowywany przez Zarząd Dróg Powiatowych i współfinansowany przez gminę – powinien być gotowy w przyszłym roku. Czy zatem remont tej trasy był konieczny w tym roku? – Zanim rozpocznie się kompleksowa przebudowa ul. Cieszkowskiego i Polnej miną minimum dwa lata, biorąc pod uwagę czas na przygotowanie dokumentacji i wydanie pozwolenia na budowę. Droga tymczasem była tak zdegradowana, że wymagała natychmiastowej interwencji. Niech świadczy o tym fakt, że nikt nie chciał podjąć się jej kolejnego doraźnego łatania, bo jezdnia odcinkami była już tak pokruszona, że łat praktycznie nie było już do czego doklejać. Konieczna – po opiniach inspektorów drogowych – okazała się wymiana całych odcinków ulicy. Ta trasa po prostu nie mogła dłużej czekać na remont, poruszanie się po niej było już niebezpieczne dla jej użytkowników – podsumowuje wiceburmistrz. Odnotujmy przy okazji, że sama ul. Cieszkowskiego jest jedną z najbardziej obciążonych dróg w całym powiecie poznańskim, a średniodobowe natężenie ruchu wynosi na niej – według najbardziej aktualnych pomiarów – 23731 pojazdów.

Cieszkowksiego2

Swarzędzcy Meblorze przegrywają po słabej grze

0

Spotkanie lepiej rozpoczęli swarzędzanie. Już w 5. minucie, bezpośrednim strzałem z rzutu wolnego, wynik otworzył Adrian Niemczyk. To jednak był jeden z niewielu dobrych momentów Meblorzy. Gospodarze wyrównali w 13. minucie, a 20 minut później wyszli na prowadzenie. Po minucie dołożyli kolejne trafienie i biorąc pod uwagę złą postawę swarzędzan, mało kto wierzył w odwrócenie wyniku. Nadzieja wróciła chwilę przed przerwą, kiedy Szymon Piechocki wykorzystał rzut karny, a jeden z zawodników Avii opuścił boisko z czerwoną kartką. Gra w przewadze nie przyniosła jednak Meblorzom żadnych korzyści. Na boisku nie było widać braku jednego z gospodarzy, co Avia udowadniała strzelając kolejne bramki. Fatalna postawa defensywna całego Meblorza była jak zaproszenie do kolejnych ciosów. Gospodarze zadali je trzy i w pełni zasłużenie zgarnęli komplet punktów. W najbliższą sobotę Meblorze podejmą w Gruszczynie Lechię Kostrzyn. Pierwszy gwizdek o godzinie 15:00.