Tradycyjnie w pierwszą niedzielę po Wszystkich Świętych swarzędzcy druhowie i zaproszeni goście wspominali poległych i pomordowanych w II Wojnie Światowej harcerzy ze Swarzędza.
Uroczystości rozpoczęły się mszą św. w kościele przy ul. Poznańskiej, w której uczestniczyli harcerze wraz z zuchami z różnych obecnych i dawnych swarzędzkich drużyn a także władze miasta na czele z burmistrze M. Szkudlarkiem i dwaj posłowie – B. Szydłowska i B. Wróblewski. Na mszy wspomniano o nieobecnej z powodu choroby inicjatorce corocznych (już 17-tych) listopadowych spotkań harcerzy – Janinie Szklarz. Po mszy zebrani udali się na cmentarz przed symboliczny grób – pomnik harcerza by stanąć do apelu pamięci, złożyć kwiaty, zapalić znicze i we wspólnym kręgu odśpiewać „Pieśń Szarych Szeregów”. Następnie zgromadzeni przeszli do Ośrodka Kultury by tam wspólnie powspominać, pośpiewać i porozmawiać na bieżące tematy.
Polegli w walce ze Ojczyznę w czasie wojny i wypisani na pomniku harcerze to:
Leon Brodowski (lat 23, zmarł w 1944 na wskutek wycieńczenia w obozie koncentracyjnym Mauthausen), Władysław Gruszczyński (lat 20, rozstrzelany w Poznaniu), Antoni Kaszubski (lat 21, zmarł w 1942 na wskutek urazów poniesionych w śledztwie we więzieniu we Wronkach), Jan Lewandowski (lat 23, zmarł w 1942 na wskutek wycieńczenia w obozie koncentracyjnym Mauthausen), Zenon Monka (lat 23, zmarł w 1943 w komorze gazowej w Mauthausen), Zygmunt Nowicki (lat 27, zmarł w 1941 na wskutek pobicia we więzieniu we Wronkach), Mieczysław Polanowski (lat 20, zmarł w 1941 na wskutek wycieńczenia w obozie koncentracyjnym Mauthausen), bracia Florian (lat 30) i Kazimierz (lat 27) Wojciechowscy (ścięci na gilotynie we więzieniu na Młyńskiej w 1942).
Inicjatorem powstania grobu – pomnika harcerza (odsłoniętego w roku 1984) był zmarły 25 lat temu harcerz, stolarz – artysta i nauczyciel rzemiosła Bronisław Szydrowski.
HS


